|
Nieliczni, ale dobrzy i wierni 4.09.2010r. 00:32 autor: creus Felieton Johana Cruyffa z 30 sierpnia:
Nie wiem czy trenerzy Barçy mają w planach przeprowadzić jeszcze transfer napastnika w ostatnich godzinach okna transferowego. Zdziwiłbym się gdyby tak było. Po odejściu Ibrahimovicia i transferze Mascherano kadrę tworzy 19 zawodników, spośród których dwóch to bramkarze. To, co w prawie każdym innym klubie wydawałoby się szaleństwem - rozpoczynanie rywalizacji na trzech frontach z 17 piłkarzami z pola - w przypadku Barcelony jest przemyślanym planem, ponieważ ma tych zaledwie 19, ale dobrych i wiernych oraz tych, którzy grają w rezerwach. To plan Guardioli, który potwierdza, w tym sezonie bardziej niż kiedykolwiek wcześniej, tak charakterystyczną filozofię klubu: zaczynamy z 19 piłkarzami pierwszej drużyny, ale pozostawiamy otwarte drzwi dla wielu młodych i utalentowanych zawodników cantery, którzy w dobrym towarzystwie na boisku nie zawiodą, ponieważ grają tę samą muzykę.
Należy być zalogowanym, aby móc dodawać komentarze. Zobacz 50 ostatnich komentarzyJeżeli nie posiadasz jeszcze konta - zapraszamy do rejestracji. 6.09.2010r. 19:57 ![]() ''...w przypadku Barcelony jest przemyślanym planem, ponieważ ma tych zaledwie 19, ale dobrych i wiernych oraz tych, którzy grają w rezerwach. To plan Guardioli...'' - madre slowa. Chcialo by sie napisac ze Pep to szaleniec. ;) 5.09.2010r. 23:41 Venom - jestem zdania, ze nie bedzie wielkiej roznicy punktowej miedzy LFC, a Arsenalem w tym sezonie :) 5.09.2010r. 23:38 ![]() ładnie powiedziane, ale zbyt ryzykowne. 2-3 zawodników wiecej w pierwszej drużynie mogłoby dać większą gwarancje sukcesu 5.09.2010r. 19:01 rybson, domniemywam że Liverpool w takim stanie kadrowo-strukturalnym jakim teraz sie znajduje to szczyt możliwości cel jak napisałem może osiągnąć. Zawodnicy uciekają stamtąd gdzie tylko mogą, Benitez też rzucił ręcznik . Joe Cole, wiecznie kontuzjowany to ma być papierek lakmusowy na tą kiłe w jakiej sie znajduje ten klub oczywiście do celów i ambicji jakie posiada?
Kiedyś o big4 ligi angielskiej mówiło sie o MU, Chelsea, Arsenalu i Liverpoolu. Ale ci ostatni po prostu zaczynają odstawać-pojawiają sie inne siły i tyle. A przymiarki i domniemania o opuszczenia kolejnych zawodników czy to Gerarda czy to Kuyta z nieba sie nie wzięły. Sezon jest po co rozgrywać-po to chociażby aly po raz kolejny dać prztyczka w nos Wengerowi oraz upokorzyć City;D 5.09.2010r. 18:19 Widze, ze juz nie ma sensu rozgrywac tego sezonu bo wszystko wiesz :)
arsenal to bardzo doswiadczony zespol i jak wiadomo nie pozwoli sobie odebrac miejsca w pierwszej czworce i powalczy o mistrza:D 5.09.2010r. 18:14 na korzyść Arsenalu.Vide zeszły sezon, a zobaczysz jak sie skonczy w tym. Arsnal na pierwszą czwórkę spokojnie skazany, Liverpool bedzie sie bił z Aston, Tottenhamem, byc może Fulham czy Evertonem o miejsca w LE, tak jak to było już teraz. Sportowo dziadzieją z sezonu na sezon. 5.09.2010r. 18:11 Nie? świetna technika, śwetna wizja gry, swietlana przyszlosc.
iniesta tez wbrew pozorom w sposobie gry rozni sie od thiago, nie ma zawodnikow identycznych do siebie, nasi pomocnicy sa wychowywani w ten sam sposob, podobnych rzeczy sa uczeni, ale cechy indywidualne pozwalaja im byc unikatowymi na swoj sposob, kazdy daje druzynie wiele, kazdy cos innego. w dodatku kazdy z nich rozumie nasza filozofie, co jest truizem ludzkosci, no i wszyscy swietnie graja pilka. 5.09.2010r. 18:08 klajw - a czy przez to, ze drybluje w srodku jest wiele strat ? nie ma, co wiecej, z silnymi druzynami: milan, sevilla, ma na tyle pewnosci siebie, zeby dryblowac takich pomocnikow jak pirlo czy renato, nie traci pilki, swietnie ja potem przerzuca, co sie bedzie dzialo gdy nabierze doswiadczenia?
venom - przepasc na korzysc kogo? bo naprawdę nie wiem. lfc mial ostatni sezon mniej uadny, poprzednie bardziej, arsenal na boiskach ligowych utrzymuje staly wysoki poziom, ale zawsze brakuje im do mistrza, lfc za to w europie udalo sie wygrac chociazby puchar europy. wiec tej przepasci nie widze, serio. niby mieli wyprzedac wszystkiego najwieksze gwiazdy na czele z torresem, byly spekulacje laczace go z wiekszoscia wielkich klubow, czy nawet gerrarda, ktory rzekomo mial odejsc do madrytu. odszedl tylko mascherano(zydka nie licze, bo w jego miejsce sprowadzili moim zdaniem bardziej wartosciowego cole'a, wymiana typu non-profit), javierowi konczyl sie kontrakt, czy za zawodnika ktoremu zostaje rok do konca kontraktu 24 banki to zly transfer? wg mnie swietny. 5.09.2010r. 18:00 za rok znow zaczie sie historia z jego przeprowadzka do nas. teraz jeszcze nie postawil sprawy tak ostro jak maskerano, ktorego bysmy nie kupili, gdyby sie nie zbuntowal. liverpool, mimo, ze obiecal mu odejscie, nie chcial go puscic. dopiero jak javier zrezygnowal z wyjazdu na mecz z city czy na lige europejska do turcji sprawa zaczela sie wyjasniac. zorientowali sie, ze lepsze 24 banki niz zbuntowany zawodnik w zespole. obawiam sie, ze z cesckiem musi byc podobnie. wenger go nie pusci jesli ten nie pierdolnie piescia w stol i nie powie do wengera i mediow:'nigdy wiecej nie zaloze juz koszulki the gunners'. maskerano tak powiedzial o koszulce the reds. i dopial swego.
wilson44 Raz-Liverpool rzekomo obiecał że puści zawodnika, Arsenal wręcz przeciwnie, a obsesja Wengera na punkcie Cesca to już szczyt szczytów Dwa-długość kontraktu, pozostał chyba tylko rok-Liverpool zdawał sobie sprawe, że albo teraz pusci zawodnika i coś zarobi, albo będzie utrzymywał gościa i za rok nic ni dostanie No i kwestia ekonomiczno sportowa-niestety , ale przepaść miedzy klubem z Liverpoolu a Kanonierami zwiększa sie z sezonu na sezon. reasumując-porównywanie statusu klubowego obu piłkarzy mija sie zupelnie z celem. Juz nie wnikam że Macherano na coś czego brakuje poki co ceskowi-jaja. 5.09.2010r. 16:55 thiago to xavi następnej dekady. w juniorskiej kadrze dzieli i rządzi, wygląda na to, że z jego glową w sensie psychicznym wszystko ok więc będzie z niego spory pozytek
ale tak jak pisze wilson powrot cesca zawsze będzie potrzebny i mile widziany 5.09.2010r. 16:47 Myślę, że można mu wybaczyć kilka nieefektywnych dryblingów, skoro potrafi za to w środku pola minąć rywala/dwóch po czym rozegrać. Wystarczy, że trochę się ogra, zbierze doświadczenia. Po Thiago wyraźnie widać, że ma wielki potencjał i umiejętności. Z kolei JdS w ostatnich meczach nie zachwycał - jego gra była więcej niż prosta, była niemal prymitywna - krótkie podania, brak zdecydowania, zbyt słabe prostopadłe zagrania. Jak dla mnie to Thiago będzie grał więcej. 5.09.2010r. 16:40 to jest 19letni brazyljan. co wy się spodziewaliście, że będzie odrazu grał jak mascherano :D 5.09.2010r. 16:37 ![]() Ale thiago ma tendencje do wykonywania zwodów wtedy gdy jest to zupełnie niepotrzebne czyt. przekładanki ,w miejscu, nóg nad piłka ronaldo:) jest młody, wydorośleje. 5.09.2010r. 16:35 nikt nie robi z dryblingu i techniki Thiago wady.
wadą jest nadużywanie tego dryblingu. ale to tylko kwestia czasu. ten chłopak ma 19 lat, a za nauczyciela Xaviego. 5.09.2010r. 16:33 Creus - troche dziwne, ze z jednej najwiekszej zalety Thiago probujemy zrobic jego wade, ilu srodkowych pomocnikow na swiecie ma technike i przede wszystkim drybling Thiago? Często w środkowej formacji jest to bardzo pomocne, piłke równiez swietne potrafi rozegrac, doskonale znajduje wolne przestrzenie, ma swietne przerzuty, technike uzytkowa i strzał. 5.09.2010r. 16:28 faktycznie, Thiago za często kombinuje, próbuje zrobić coś wielkiego, niestety na razie nie ma odpowiedniego wyczucia, kiedy i na co można sobie pozwolić. Jonathan stara się grać prosto i to go faworyzuje w wyścigu o pierwszy skład. 5.09.2010r. 16:19 dokladnie, deco ;) u thiago denerwuje mnie troche ze na sile stara sie kiwac, mieszac i dryblowac w srodku pola. guardiola chyba woli pilkarzy, ktorzy graja do bolu prosto, bez zbednych fajerwerkow. spotkalem sie juz z opiniami, ze najlepsza bylaby mieszanka: glowa jonathana, indywidualne umiejetnosci alcantary. cos w tym jest, ale mlodzi sa obaj. mam nadzieje, ze w segundzie okrzepna troche 5.09.2010r. 16:15 Thiago bardziej sposobem poruszania, prowadzeniem pilki przypomina Deco.
Nawet jeśli wystrzeliłby, to Fabregasa Guardiola zawsze bedzie poszukiwał, bo przecież duet Andres-Xavi wiecznie istniał nie będzie. 5.09.2010r. 16:11 zgadzam sie z wilsonem w 100%. a thiago obecnie to w niczym praktycznie nie przypomina mi xaviego, taki szczegol :P jedynym pilkarzem zblizajacym sie poziomem do xaviego jest cesc 5.09.2010r. 16:08 cesc jest ponadprzecietnie inteligentny. tego nie wytrenujesz.
dla mnie po xavim to najinteligentniejszy zawodnik na swiecie. wspaniala interpretacja wydarzen na boisku, odpowiednia dla nas wizja gry. w wieku 23 lat (sic!). 5.09.2010r. 16:03 wilson- no nie wiem. Jeżeli taki Thiago wystrzeli jak Sergio, to Cesc będzie miał jeszcze większą konkurencję, dodatkowo wysoka cena będzie skutecznie powstrzymywać ten transfer. Bo jaki byłby sens kupowania czwartego świetnego pomocnika? Ale to tylko gdybanie, choć chciałbym bardzo, żeby Thiago rzeczywiście wystrzelił i grał tak, żeby po Cescu nikt nie płakał. 5.09.2010r. 16:00 w44 - zalozymy sie, ze jezeli Pep postawiłby na Thiago, to w ciagu 1-2 sezonów, nikt nie mówiłby o tym, ze Fabregas mussi przyjsc do Barcy bo mielibysmy Alcantare? chłopak ma o wiele wiekszy potencjał, niz Cesc.
a mowienie, ze Cesc jest tak samo dobry jak Xavi, to oczywiscie prawda, pod warunkiem, ze bierzemy pod uwage kluczowe slowo 'prawie', bo prawie to on bedzie Andresem Iniesta, jesli potrenuje jeszcze z 2 latka, a Andres(odpukac) bedzie wiecznie kontuzjowany 5.09.2010r. 15:55 O Pedro nie martwię się wcale a wcale. To pracuś, które pewne braki znakomicie wypełnia ciężką pracą na boisku. Jest w ataku i obronie, biega, robi szum. Z samego tylko szumu może skorzystać Villa, urywając się spod krycia. W zeszłym sezonie nie dawało to nic, bo Zlatan niezbyt rwał się do prostopadłych piłek, ale teraz może to przynieść spore korzyści.
No i nie przesadzajmy, że na Pedro nie było presji. Chłopak sam sobie ją nałożył, strzelając bramkę w Superpucharach, lidze i LM i rozpoczynając drogę do swojego wielkiego osiągnięcia jakim są bramki w 6 rozgrywkach. I poradził sobie z nią doskonale. Na presję był też wystawiony w kwietniowych GD - poradził sobie doskonale, zachowując się przy bramce jak rasowa 9, pięknie wychodząc do podania i z zimną krwią pokonując Casillasa. Podobnie jak Sergio wykazują rzadko spotykaną pewność siebie, grając w zasadzie pierwszym sezonie jak starzy wyjadacze. 5.09.2010r. 15:55 cesc jest prawie tak samo dobry jak xavi. zwlaszcza w formie z poprzedniego sezonu jest bezcenny.
bez wzgledu na wszystko to i tak my bedziemy sie zglaszac po niego rok w rok regularnie. on przegranym? nie interesuje mnie to. wazne, ze to my bedziemy przegranymi jak go nie sprowadzimy i to my ucierpimy. za rok znow zaczie sie historia z jego przeprowadzka do nas. teraz jeszcze nie postawil sprawy tak ostro jak maskerano, ktorego bysmy nie kupili, gdyby sie nie zbuntowal. liverpool, mimo, ze obiecal mu odejscie, nie chcial go puscic. dopiero jak javier zrezygnowal z wyjazdu na mecz z city czy na lige europejska do turcji sprawa zaczela sie wyjasniac. zorientowali sie, ze lepsze 24 banki niz zbuntowany zawodnik w zespole. obawiam sie, ze z cesckiem musi byc podobnie. wenger go nie pusci jesli ten nie pierdolnie piescia w stol i nie powie do wengera i mediow:'nigdy wiecej nie zaloze juz koszulki the gunners'. maskerano tak powiedzial o koszulce the reds. i dopial swego. to nie jest kwestia checi. tylko kwestia charakteru. cesc checi mial wielkie, zeby do nas przejsc. jednak zadecydowalo cos innego. to nie typ, ktory postawi sprawe na szali, tym bardziej, ze za trenera ma idiote, ktory moze mu spieprzyc kariere. za rok fabregas moze sie juz mocniej zdenerwowac i zaryzykuje jawnym buntem i 'opluwaniem koszulki kanonierow'. jest na to duza szansa. tak czy siak. zaden thiago alcantara, czy jonathan dos santos drogi do barcy mu nie zablokuje. nie mam co do tego zadnych watpliwosci. wiec mowie. cesc fabregas bedzie dla nas priorytetem numer jeden w kazdym nastepnym okieku transferowym. a najbardziej bawia mnie komcie ludzi po tym niewypale transferowym w stylu - "za rok juz nie bedziemy cie chcieli:D" boscie pojebani. mozecie go nie chciec, ale dla kazdego trenera barcy, kazdego zarzadu barcy jakikolwiek nie bedzie to czesiek zawsze bedzie na szczycie listy zyczen. 5.09.2010r. 15:54 Rotacja będzie ogromna i szczerze mowiac, sadze, ze na trudniejszych rywali wyjdziemy z Iniesta w skladzie, anizeli z Pedro. 5.09.2010r. 15:52 Zależy o której części sezonu mowa;) Ja mówie o tym że pierwotnie mu taka rola przypisana została, później jakoby z racji swojej dobrej formy i tego że sie sprawdził a przede wszystkim z chujowej konkurentów był "skazany" na pierwszy skład. 5.09.2010r. 15:50 Oczywiście, ze Pedro bedzie traktowany inaczej, ale tez nie liczmy, ze będzie wychodził zawsze jako podstawowy. Przyjście "kogoś" do środka(nawet jesli jest nim DM) powoduje, ze jeden z pivotów zagra wyżej. Czy Masche, czy Busi, do wyboru do koloru. Nie zapominajmy tez o Keicie, z którego Pep nie zrezygnuje. W sytuacji tej, to Iniesta jest skrzydłowym.Skrzydłowym, który dalej rozgrywa piłkę, bo mamy Maxwella w obronie. Tak wiec nie jest powiedziane, ze naszym podstawowym tercetem będzie MVP, często od pierwszych minut zobaczymy Iniestę w ataku. 5.09.2010r. 15:44 Kto wchodził na pod-męczonego rywala? Bo jeśli mowisz o Pedro, to chyba ogladalismy inny sezon w wykonaniu Barcy :) 5.09.2010r. 15:40 No pewnie że nie musi, ale większość z nas będzie jednak wymagała jak nie przynajmniej progresu, to choćby stabilizacji i solidności we wszystkich meczach. Pamiętajmy że zazwyczaj lubiliśmy jak wchodził z ławki na podmęczonego przeciwnika. teraz już bedzie grał od początku we wszystkich meczach, wszak to od niego bedzie również ustalany skład ataku. 5.09.2010r. 15:36 Ale Pedro nie musi miec tak samo świetnego.
Villa, Messi, Pedro, Iniesta, Bojan, Jeffren + Adriano, Maxwell, Alves Dwóch z tych zawodników musi rozegrac świetny sezon, żeby nasz atak hulał, czy naprawdę brakuje nam do tego ludzi? poprzedni sezon pokazał, że swietna forma Leo, pol bardzo dobrego sezonu Ibry plus wyskok Pedro = swietna forma ataku. 5.09.2010r. 15:35 b4e - porownanie z turnbullem troche malo trafne, bo jak porownac rezerwowego bramkarza do Thiago? no ale ogolny sens zrozumialy ;) 5.09.2010r. 15:35 Hola- nie zapędzajmy sie z tym, że Perdo bedzie miał taki sam wyśmienity sezon jak zeszły. Zobaczymy jak ze stabilizacja formy i z faktem jak sobie poradzi z tym że miejsce jakoby mu sie już należy z "urzędu". Drugi sezon , a takowy ja mu liczę jak to zwykle bywa może być bardzo ciężki. Do tej pory był to gracz dośc anonimowy, gral na luzie etc. Teraz bedzie już grał pod większą presją i więcej bedzie od niego sie wymagało. No i konkurencja przynajmniej papierowo nie wzmaga takiej motywacji.
5.09.2010r. 15:33 srodkowi napasticy chelsea: drogba, anelka, sturridge
srodkowi napastnicy Barcy: Messi, Villa, Bojan wypadamy gorzej? 5.09.2010r. 15:33 ![]() redaktorzy podcastu przytaczali kiedyś wypowiedz fabiańskiego, który zdradził się ,że Cesc przyjdzie do nas za rok. oby:) 5.09.2010r. 15:30 Na środek pozostaje własnie jedynie Cesc i zawodnicy ze szkółki. Zgodze się, ze Fabregas wykopał sobie głeboki dół, z którego samym szlochaniem do rodzimych gazet nie wydostanie się, ale jak widzimy był jedynym i powaznym kandydatem Pepa na przyjście. Dalej zostaje rzeczywiście Thiago, ale i tak myślę, ze po tym sezonie Guardiola nie zrezugnuje z Kanonierka.
Przejmowac, czy nie, biadolenie w przypadku"alternatyw za tak małe pieniadze", zawodników anonimowych byłaby większa niż w przypadku obrońców. Może nawet porównywalna do obecnej. Tak wiec widzimy; czego by nie zrobili zawsze moze byc w odczuciu niektórych lepiej;) Chyba się trochę nam w dupach poprzwracało. 5.09.2010r. 15:24 Ok, ja tylko czekam na świetny sezon Jeffrena i rozwiniecie talentu Bojana. Ciekawi mnie co wtedy wiekszosc z was napisze.
Tak samo było z Pedro, wszyscy pisali, że to ogórek, że po co on gra etc, a teraz juz raptownie nikt tak nie pisał i nikt tego nie pamieta w swoim wykonaniu, co za herezje:D co do kadry chelsea, jesli Sturride to jakis powazny rezerwowy, ktory rozbija mury to gratuluje. Albo Benayoun, nie rozmieszajcie mnie. mlodzi zawodnicy chelsea, moga co najwyzej buty czyscic naszym mlodym. niektorym naprawdę sie w główkach poprzewracało i nie chca zauwazac, ze mamy o wiele bardziej wartosciowa kadre, niz mielismy wczesniej. Kazdy widzi urazy Andresa, Villi, duzo meczow Xaviego etc, ale czy nie bylo tak do tej pory? jak mamy sie posypac, bo padnie nam caly atak/pomoc i nawet transfer 1 zawodnika tego nie zmieni, bo wiadomo jak trudno bedzie zastapic Leo, Ville, Inieste, czy Xaviego. 5.09.2010r. 15:08 "W takim razie pozostawałyby zakupy 1, 2 graczy na atak za 5-10 mln. Jaka wtedy panowałaby atmosfera wśród kibiców?"
taka sama jak w po sprowadzeniu Adriano i Maxwella, a lepsza niz po Czygrynskim. ciemnym ludem i naturalnie wyzszymi oczekiwaniami od napastnikow nie nalezy sie przejmowac :) 5.09.2010r. 14:56 Co do Cesca- nie oszukujmy sie. Nie ma alternatywy dobrej, która od razu zrozumie o co chodzi na srodku, który jest największą siłą Barcelony. Chciał Guardiola alternatywy "takiej se" zostawiłby Hleba, albo dla próby ściągnął Niemca, który nie potrafi zaklimatyzować sie w druzynie Mierdek;D
lawa Hleb nie był alternatywą którą można byłoby określić nawet "taką se":) Dla mnie osobiście to było największe nieporozumienie ze wszystkich transferów w ostatnim okresie (Keirisona i innych takowymi nie można określić bo szansy gry nie dostali) Co do Cesca- myśle że sam zdecydował sie zostać jeszcze na rok i niewiele zrobił aby ulotnić sie z Arsenalu. Kto wie, czy kajdanów nie założył właśnie sobie sam, nie tylko poprzez tsak długi kontrakt, ale tym że brak wykazania determinacji i tak po prawdzie charakteru czego tak po prawdzie chce. Ja sam waham sie , czy taki gracz z rozmemłanym dna będzie nam potrzebny. Bo nie sztuka uciec z klubu który po raz kolejny sezon może zostać z niczym. Po przyjściu Macherano i faktem że Segrio być może wiecej bedzie grał wyżej, niewykluczone że niekoniecznie tak usilnie bedziemy zabiegać już o względy Fabregasa. A dużo też zależy od samego Thiago, bo jeśli faktycznie to taki talent jaki sie rysuje to śmiem twierdzić że Cesc obudzi sie ręką w nocniku (co najwyżej skończy w jakimś City czy innym Interze) 5.09.2010r. 14:39 "Można tu tendencyjnie po raz setny silić sie na Kuna, Riberego etc tylko po co?"
venom No ja tez się pytam po co, ale w takim razie dalej nie wiem kogo BO widzialoby jako 'wypalającą na 100%" alternatywę po tym jak odszedł Zlatan i nie wyszło z Fabregasem. Dobra załóżmy, że Ibry pozbywamy sie w lipcu do MC(ostatnia wypowiedź Ibry wyjasia dlaczego się tak nie stało) i mamy pieniądze by zakontraktowac innego Cracka. W tamtym momencie pojawialy sie głosy, ze po co ściagać kogos drogiego kto zahamuje Pedro i Bojana. W takim razie pozostawałyby zakupy 1, 2 graczy na atak za 5-10 mln. Jaka wtedy panowałaby atmosfera wśród kibiców? Czy mam wierzyć, że do wynalazków które sprowadziłby Pep z Zimbabwe czy innego Madagaskaru mielibyscie większe zaufanie niz teraz do Jeffrena. Powtarzam kolejny raz:jakościowej, taniej i wypalającej niemal od razu w strefie blaugrana alternatywy nie znajdziemy. Chcemy 4., 5. napastników, których każdego z osobna cena wynosi 40-50 mln Euro? Bo chyba takie panuje tu odczucie. Guardiola wybrałby zawodników za 10 15 mln byłoby źle, ze nie mają umiejętności, nie kupil nikogo, a postawił na stalych bywalców i też jest źle, bo z kolei brakuje opcji. zadaję pytanie chyba 3, 4 raz: Czy BO szuka cracka jako alternatywy, czy 2, 3 słabszych zawodników, którzy wyszliby i z reką na sercu wypaliliby lepiej nić BJ. Co do Cesca- nie oszukujmy sie. Nie ma alternatywy dobrej, która od razu zrozumie o co chodzi na srodku, który jest największą siłą Barcelony. Chciał Guardiola alternatywy "takiej se" zostawiłby Hleba, albo dla próby ściągnął Niemca, który nie potrafi zaklimatyzować sie w druzynie Mierdek;D 5.09.2010r. 14:29 Ciągle ktoś pisze o jeszcze jednym napastniku. Ale nikt nie podaje nazwisk. Bo zawodnika, który zgodził by się być rezerwowym, a jednocześnie wnosiłby coś do ataku i nie zaniżał za bardzo poziomu, nie ma. A w zasadzie jest ktoś taki - ale siedzi już u nas na ławce. Bojan potrafi robić różnicę, jest coraz lepszy, potrafi strzelić ważną bramkę (vide Inter, gdzie przypilnował spalonego, ładnie się pokazał i pewnie wykorzystał sytuację, przy której mogliby się spalić lepsi i bardziej doświadczeni od niego). Cała teoria o wąskiej kadrze bierze się z założenia, że Bojan i Jeffren będą grać słabo, przez co w ataku będą musieli grać pomocnicy i obrońcy.
Dobre też było przywołanie kadry Chelsea - do naszej też można dodać Thiago, JdS, Oriola, Fontasa, Muniesę... Grając u boku mistrzów świata, Messiego czy Masche nie powinni zawieść. 5.09.2010r. 14:28 "Zanim ten Jeffren będzie musiał zagrać to jest multum innych opcji. Z resztą na wiele drużyn nawet i on wystarczy."
A dlaczego szukac innych opcji, zamiast miec ta pewna, podstawowa czyli Ibre? Nie udalo sie sprowadzic Cesca, wiec Iniesta powinien byc brany pod uwage na skrzydlo tak jak jest obecnie Jeffren. Przyszedlby Cesc, ok- Iniesta na skrzydlo czesciej, Ibra w odstawke, Cesc rozgrywa. Teraz brakuje nam Cesca (nie pisze ogolnie o rozgrywajacym bo tu jest tylko jedna opcja), albo napastnika (niekoniecznie Ibry, ale jak sie na 2 dni przed zamknieciem okienka WYRZUCA zawodnika z klubu to ktoz inny ma przyjsc?) 5.09.2010r. 14:24 tak jak pisalem nizej. iniesta na lewej stronie rok, dwa lata temu, a iniesta na lewej stronie teraz to rozne wariaty.
teraz andrzej i tak wieksza czesc meczu spedza w srodku gdzie klepie z xavim i cofajaym sie z '9' leo, dlatego nie ma mowy o jakimkolwiek oslabianiu tej strefy boiska. bok przejmuje wowczas alves lub maxwell - zalezy na ktora strone wystawiamy bladego. natomiast fragmenty meczu ktore andrzej spedza na boku daja mu częstszą mozliwosc na wykorzystania swietnej gry 1 na 1 przez co jest jeszcze grozniejszy niz w srodku pomocy 5.09.2010r. 14:24 Szkoda, że nie kupiliśmy Cesa, Suareza i Huntelaara, do tego jakiś obrońca. Może wtedy mielibyśmy w miarę silną kadrę. Za tydzień gramy u siebie z Herculesem, bez Puyola!! Obyśmy wymęczyli 1:0... 5.09.2010r. 14:19 Titi=Jeffren
Zanim ten Jeffren będzie musiał zagrać to jest multum innych opcji. Z resztą na wiele drużyn nawet i on wystarczy. 5.09.2010r. 14:18 zreszta dobrze wiedzial o tym gurdiola, dla ktorego jedynym marzeniem na to okienko bylo sprowadzenia fabregasa. po co? by nie tylko odciazyc inieste i xaviego, ale po to by blady mogl grac w ataku, bez obawy o to, ze pod nieobecnosc andresa w drugiej linii bedziemy grac gorzej. 5.09.2010r. 14:18 ![]() Pytanie z inne beczki, do kiedy Fabregas ma kontrakt z Arsenalem ? 2012 czy jakiś 2014 ? 5.09.2010r. 14:16 "843 już tak to rozpisał, że chyba prościej się nie da i każda próba deprecjonowania tego wypada bardzo zabawnie :)"
Ok, zgadzamy sie, ze Titi=Jeffren, bo jak nie to jestesmy zabawni. Dobrze, ze Milan wzial tego Ibre za az 24 mln, bo bysmy przesyt mieli w ataku. Podpisywac sie wszyscy, nie wypada sie nie zgadzac. 5.09.2010r. 14:16 nie mozna powiedziec, ze jedna formacje mamy kompletna, a inna nie. one sie przenikaja. atak bylby kompletny jakbysmy... sprowadzili cesca.
tak to wyglada. 5.09.2010r. 14:14 kalou jako rozgrywajacy?:D
ja pierdziele. co za bajania. chyba meczow chelsea nie ogladales. a twoje porownania do iniesty tez nie trafne. blady to jeden z najlepszych lewych napastnikow na swiecie. 5.09.2010r. 14:14 "Ze pomoc mamy kompletna to wszyscy wiedza."
A co mamy niekompletne w takim razie? 5.09.2010r. 14:14 Po próbach, które przeprowadził Pep (Maxwell na środku lub w ataku, Alves w ataku, itp.) można spokojnie powiedzieć, że jedynie jakiś kataklizm może nam zagrozić kadrowo.
843 już tak to rozpisał, że chyba prościej się nie da i każda próba deprecjonowania tego wypada bardzo zabawnie :) 5.09.2010r. 14:13 Kalou gral w poprzednim sezonie jako rozgrywajacy, Benayoun i Malouda moga grac w srodku na tej zasadzie co u nas Iniesta na skrzydle. 5.09.2010r. 14:12 jeszcze pique na piwocie buul, alves z reprezentacji brazylii i leo w ultraofensywnym zestawieniu :D 5.09.2010r. 14:11 Xavi, Iniesta, Keita, Mascherano, Busquets, Dos Santos, Thiago, Adriano(wywiad z nim), Maxwell
Kurde... to u nas aż 9 zawodników może grać w pomocy! 5.09.2010r. 14:09 Kalou, Malouda, Banayoun w pomocy? w systemie chelsea?:D w takim razie decos u na w ataku moze zagrac pique :D 5.09.2010r. 14:08 kalou nie jest pomocnikiem. jest typowym napastnikiem. benayoun to tez nie klasyczny pomocnik.
malouda gra teraz w ataku chelsea. ale co fakt, ze moze godnie zastapic lamparda. mowilem. u nich wyglada to tak w pomocy - lamps, essien, mikel, ramires. czasami malouda. 5.09.2010r. 14:08 venom, zlatana nikt nie pozbywal sie na gwalt. guardiola dal zielone swiatlo juz w lipcu i mowil o tym ostatnio zubi. jego sprzedaz na poczatku sierpnia nie wplynelaby na ksztal kadry
skoro pep liczyl sie z odejsciem zlatana, nie czekalby na rozwoj sytuacji tylko zglosil chec zakupu duzo wczesniej. on naprawde nie jest idiota, ktory obudzil sie na dwa dni przed koncem okna - o kurwa odchodzi ibra i mam dziure w kadrze. ludzie opamietajmy sie :) 5.09.2010r. 14:06 Zle?
To wymienie: Essien, Mikel, Lamps,Ramires, Kalou, Malouda, Banayoun. Dalej ci zle? 5.09.2010r. 14:05 no kadra nie jest idealna. kadra nie jest taka jaka sobie zazyczyl guardiola. to fakt. i nie co dyskutowac. przyjscie cesca zmieniloby diametralnie postac rzeczy.
kadra bylaby idealna. a teraz jest tylko zajebista. 5.09.2010r. 14:03 b4e, Mysle że Pepnie miał w pierwotnym zamysle tak mocno w tym sezonie opierać kadre o młodych chłopaków i Bojana już teraz obsadzić jako pierwszego rezerwowego na atak. Możesz sobie pisać ile chcesz o Maxwellu czy Adriano w ofensywie, ale myśle ze brak sprowadzenie cesca czy kogoś rutynowanego na atak wpłynęło na zmiane poglądów na ostateczny kształt kadry. Pozbycie sie Zlatana na gwałt i brak juz kogoś sensownego po prostu wymusiło takie a nie inne zdanie w finalnym efekcie i tyle.
Oczywiste zę ma to plusy , bo chyba juz czas wprowadzać nowych Xavich (Thiago) czy powiedzmy Messich:) a swoją droga mega gwiazda Robinho twierdzi że to on zrezygnował z Barcy, a nie ona z niego i on bardzo pragnął grac w Milanie (dziwne że nie pomylił go z Interem;)) A gro ludzi z BO chciała tego buca u nas. 5.09.2010r. 14:03 to zle naliczyles decos.
poza tym chelsea ma trzech srodkowych obroncow. na caly sezon. za carvalho nikt nie przyszedl. 5.09.2010r. 14:03 borewicz
2008 - etoo, leo, titi, bojan, hleb 2009 - ibra, leo, pedro, bojan, titi 2010 - villa, leo, pedro, bojan jeffren skreslcie jeffrena i wyjdzie wam, ze hleb i titi tez w ogole nie grali. dodatkowo teraz mamy opcje w postaci adriano i maxwella. wczesniej takich wariantow nie bylo i nikt nie wiescil tragedii. malo tego, dalismy rade wygrac 8 trofeow 5.09.2010r. 14:00 "nigdy u pepa nie bylo 5 bardzo dobrych napastnikow i tak tez jest teraz. tymczasem na BO zdziwienie :D"
Dlatego przez chwile panowała radość, że mamy Ville, Messiego, Pedro i Zlatana. 5.09.2010r. 13:59 Naliczylem 7 mogacych grac na tych 3 pozycjach w pomocy Chelsea. :)
Ale ja nie o tym: narzekacie na Titiego, mowicie, ze tak jak gral w poprzednim sezonie to i Jeffren bedzie potrafil teraz grac, ale czy Jeffren zagra chociazby tak jak Titi z Valencia: zobacz link ? Henry nie gral rewelacyjnie jak na jego mozliwosci, ale potrafil sie zmobilizowac i zagrac niezle. By Jeffren zagral na niezlym poziomie Titiego musi wspiac sie na swoje wyzyny (obecne). Nie twierdze, ze za rok-dwa-trzy nie bedzie solidnym zawodnikiem naszej druzyny, ale jeszcze nie teraz, dlatego wlasnie powinien zostac Ibra, bo 24 mln za niego za rok to dostalibysmy nawet gdyby mial zadnej bramki ani asysty nie zaliczyc w tym sezonie (malo realne, ale ma pokazac za jak marne pieniadze sprzedalismy Ibre, nie jak slaby byl). 5.09.2010r. 13:58 ''do tego oni nie musza wydziwiac w obronie i przesuwajac bocznego obronce na srodek bo jakis mozg uznal ze pozbedzie sie w ramach oszczednosci dwoch srodkowych obroncow''
nie musza? to kogo maja na srodek obrony kuman? terryego, alxea i ivanovicia, ktory pod nieobecnosc bosingwy gra na boku? poza tym 'mozgiem' o ktorym piszesz jest guardiola. obrone mamy obsadzona najlepiej odkad trenerem jest pep 5.09.2010r. 13:58 kuman nie wypowiadaj sie o chelsea.
boisngwa wiecznie kontuzjowany, bruma, sturridge, kakuta nie dostaja minut w ogole. czasem sturridge przy stanie 5-0 wejdzie w koncowce. od roku caly czas wychodza praktycznie bez zmian na kazdy mecz. wiec ta liste skopiowana z wikiepedii mozesz sobie wklejac gdzie indziej a nie tu, bo kazdy wie jak wyglada kadra the blues w praktyce. ich szczescie, ze zawodnicy, ktorych posiadaja sa bardzo wszechstronni. jednak jak pokazuje historia nie raz brakowalo im juz gazu w koncowkach sezonow, po swietnych startach dawali sie wyprzedzac druzynie fergusona. maja wezsza kadre niz my. 5.09.2010r. 13:58 Wystarczyło sprzedać Zlatana tydzień wcześniej i ktoś by się znalazł. Ciężko w przeciągu dwóch dni nawiązać kontakt z zarządem, wynegocjować odpowiednią sumę, a następnie zakontraktować piłkarza.
Po odejściu Toure Guardiola też nie palił się wydania kasy na Javiera, bo cantera da sobie radę, dopiero po sprawdzeniu kilku wynalazków na privocie i pierwszym meczu z Sevillą, Pep dał zielone światło zarządowi. 5.09.2010r. 13:56 43 Jeffrey Bruma
44 Gael Kakuta 45 Fabio Borini 38 Patrick van Aanholt 22 Ross Turnbull 23 Daniel Sturridge kuman, co to raczej sobie nie pograją. ilu zostaje? 5.09.2010r. 13:55 ''Ryzyk fizyk-pomyślał być sobie Guardiola-i postanowił że czas zmienić trochę wizje i koncepcje na ten sezon''
w jaki sposob zmienil wizje i kocepcje, skoro kadra ma identyczny kształt jak przed sezonem i dwoma? jak zmienil koncepcje skoro jest zwolennikiem waskiej kadry od poczatku trenerki pierwszej druzyny? nigdy u pepa nie bylo 5 bardzo dobrych napastnikow i tak tez jest teraz. tymczasem na BO zdziwienie :D 5.09.2010r. 13:53 Lawa-ciężkie i truistyczne jest żonglowanie nazwiskami. Można tu tendencyjnie po raz setny silić sie na Kuna, Riberego etc tylko po co? Tu chodzi że nie postarano sie o alternatywę fiaska odnośnie Cesca czy jakiegoś realnego konkurenta do ataku zamiast Zlatana, którego los został rozstrzygnięty dużo wcześniej.
Z drugiej strony zgadzam sie że dla Bojana to będzie sezon prawdy i chyba juz czas na niego. 5.09.2010r. 13:52 w czym ten sklad jest lepszy od naszego? otoz w tym ze maja dwoch srodkowych napastnikow ktorzy gdy trafia na mur potrafia cos zrobic
my niestety mamy jednego srodkowego napastnika plus bojana. jezeli wypada villa badz messi gra bojan. jednak jezeli wypadnie ktos jeszcze wchodzi jeffren i zaczyna sie nuklearna zima taka jest zasadnicza roznica. do tego oni nie musza wydziwiac w obronie i przesuwajac bocznego obronce na srodek bo jakis mozg uznal ze pozbedzie sie w ramach oszczednosci dwoch srodkowych obroncow nie chce by ktos mnie zle zrozumial - my mamy najlepszy kadrowo sklad. ale jezeli chcemy przejsc do historii i ponownie wygrac LM oraz pozniej ja obronic (a tylko to spowoduje ze ludzie zapomna o milanie sacchiego) nie mozemy pozwolic sobie na tak duze ulomnosci. szczegolnie ze pojawily sie one na wlasne zyczenie 5.09.2010r. 13:51 kuman
bosingwa (po rocznej przerwie), fereira, ramires, zirkhov, benayoun, kalou, sturridge to jest lepsza lawka od milito, adriano, maxwell, keita, mascherano, bojan, jeffren reszta nzwisk nic mi nie mowi. wieksze prawdopodobienstwo, ze zaskoczy turnbull czy thiago? ktorzy wychowankowie graja od najmlodszych lat wedlug systemu pierwszej dryzyny i z najlepszymi obok siebie prezentuja bardzo wysoki poziom? 5.09.2010r. 13:49 "pozniej byl rijkaard i jego joga bonito koncertowo rozjebana poprzez dzialania porzuconego sandro, prasy i nieciepliwych kibicow"
dawno większej bzdury nie czytałem. Dopatrywanie się przyczyn porażki w aspektach innych niż czysto sportowy jest dość niepoważne. A może przypomnimy sobie postawę na boisku (jak i poza) naszego głównego wówczas lidera, czyli Ronaldinho, czy jego kompana Deco? Bo ja pamiętam też postawę całej drużyny, z której biło nasyceniem sukcesami i brakiem pazura/jaj. Bo łatwiej powiedział, że wszystko zepsuł zły Rossel. To on zaliczył asystę do Tamudo. 5.09.2010r. 13:48 nie masz wiekszego pojecia niz ja wiec jak zwykle pudlo
to ze graja trojka pomocnikow to nic dziwnego bo graja tak od lat i od lat graja tak druzyny obecnego trenera chelsea sek w tym ze maja bardzo mocny fizycznie, taktycznie i technicznie (jak na angoli) sklad z odpowiednia lawka rezerwowych 1 Petr Cech 2 Branislav Ivanovic 3 Ashley Cole 5 Michael Essien 7 Ramires 8 Frank Lampard 10 Yossi Benayoun 11 Didier Drogba 12 Mikel 15 Florent Malouda 17 Jose Bosingwa 18 Yury Zhirkov 19 Paulo Ferreira 21 Salomon Kalou 22 Ross Turnbull 23 Daniel Sturridge 26 John Terry 33 Alex 38 Patrick van Aanholt 39 Nicolas Anelka 40 Henrique Hilario 43 Jeffrey Bruma 44 Gael Kakuta 45 Fabio Borini to sklad ich pierwszej druzyny 5.09.2010r. 13:46 Słucham narzekań na brak zmienników w ataku i tak się zastanawiam kogo do cholery chcielibyście w tym ataku. Mówię o zawodniku nie pierwszej jedenastki, ale takim, który zgodzi sie na ławkę i nie będzie marudził. W takim wypadku Ibra odpada. Pozostawało kupić 2, 3 zawodników "na odczep" za 5, 10 mln i byloby równie spokojnie jak wtedy kiedy wygralismy CL w Rzymie mając w pomocy na ławce, albo trybunach takie tuzy jak Hleb i Sanchez. Sama ich obecność robiła różnicę? Chcieliśmy opcji w ataku, które podobno mial dawać Ibry i dawałby pewnie, gdyby jeszcze pogodził sie z tym, że nie jest pierwszy i najlepszy. Część już teraz mówiła o Forlanie, czy Suarezie, których nie tylko moim zdaniem Guardiola ne ceniłby bardziej niż Pedro. Zawodników robiących różnice i w dodatku pewnych, ze wypalą nie kupisz za 10 baniek, a też nie werzę, że nie narzekalibyście gdyby Guardiola takiego Gala Anonima za 5 mln sprowadził. 5.09.2010r. 13:43 A może głównym powodem który regulował taką anie inną decyzje Guardioli była rzekoma oszczędność jaka została wprowadzona do k,lubu po zmianie władz? Pep zauważył że nie da sie ściągnąć Cesca, bądź co bądź kwota którą rzekomo padła z naszej strony była z góry skazana na fiasko w tej sprawie (inna sprawa czy Arsenal był gotów do negocjacji czy nie, ale dsamo podejście dość dyletanckie i nonszalanckie do tej kwestii było żenujące) i trener doszedł do wniosku że nie ma sensu kopać sie z koniem? Rok kontraktu jest znamienny i kluczowy i daje do myślenia. Ryzyk fizyk-pomyślał być sobie Guardiola-i postanowił że czas zmienić trochę wizje i koncepcje na ten sezon.
Ja cały czas chciałbym poznać historie alternatywna i ciekaw byłbym czy ten zarząd sprowadziłby nam Ville, tego samego którego uważał za przepłaconego. Za Sandro sprowadziliśmy tylko dwóch graczy pozbyliśmy sie 5 (słownie pięciu) i takie są fakty. I nie ważne jaką role mogliby spełniać i w jakich okolicznościach odeszli, a także nie wnikam już czy to była suwerenna decyzja Guardioli czy były w tej gestii pewne sugestie, bo to nie jest meritum tego zagadnienia. Fakt jest taki-ten rok będzie znamienny i decydujący na sposób postrzegania pewnych spraw w klubie i odnośnie dalszej przyszłości niektórych osób w klubie. 5.09.2010r. 13:29 akurat o chelsea mam pojecie wieksze niz ty. graja trojka pomocnikow i na te pozycja maja czterech zawodnikow - lamps, essien, mikel, teraz dopiero doszedl ramires. od biedy moze tam grac malouda. wtedy kalou wchodzi do pierwszego skladu. chelsea ma najwezsza kadre ze wszystkich czolowych zespolow w tym roku. 5.09.2010r. 13:26 wilson niestety nie bardzo ma pojecie o kadrze chelsea oraz o wzmocnieniach jakie czynia. dlatego pudlo
mamy jednego rezerwowego napastnika ktory nie wiadomo czy udzwignie ten ciezar oraz jeffrena kazdy zawodnik z pomocy ktory bedzie musial (mam nadzieje ze nei) kogos zatapic w ataku nie strzela bramek ale skoro sprowadzenie ceska mialo byc proste jak klamal nasz nowy prezydent to mial 2 miesiace z okladem na wymyslenie jakiejs alternatywy 5.09.2010r. 13:24 ![]() 'Co, jeżeli grałby słabo, mało i awanturował się o to, że musi siedzieć na ławie?'
Wtedy byśmy go ophneli za darmo do milanu by po roku zaczęli spłatę marnych 24baniek.. ty.. czekaj.. Aaa! Ten durny scenariusz się wydarzył! Tylko że nikt nie sprawdził czy nie można jakoś lepiej Szweda wykorzystać.. Ławka jest krótka to fakt. Przód mamy jednego w zapasie (Bojan) Środek jest ok, i to jedyna taka formacja poza bramkarzem. Tył jest słabo (dlaczego Caceres nie mógł zostać? Chyba że młodzi są tak zajebiści) 5.09.2010r. 13:11 larsson, mourinho mowi rozne rzeczy, podobnie jak johan. kwestie intrpretacji zalezy nie tylko od ciebie, ale i okolicznosci. interesujemy sie pilka hiszpanska dosc szczegolowo, znamy jej specyfike i mniej wiecej potrafimy odroznic scieme od prawdy.
wierze cruyffowi, poniewaz rzeczy o ktorych pisze widac po dzialaniach guardioli nie od dwoch miesiecy, a od dwoch lat. golym okiem widac konsekwencje w budowaniu kadry, pewien wzor ktory pep powiela od poczatku przygody z fcb. o niektorych rzeczach wspominalem wczesniej w komentarzach, johan ujął to rzecz jasna szerzej i bardziej fachowo. nie sa to slowa splodzone na potrzebe chwili, a opis dlugoletniej filozofii klubu. kolejnego transferu nie chcial sam pep co dodaje wszystkiemu jeszzce wiecej wiarygodnosci, prawda? musial miec powazne argumenty by podjac taka decyzje i johan pieknie je opisal 5.09.2010r. 12:56 Barca4ever, pytanie jeszcze po co i dla kogo Cruyff pisze felietony i dlaczego przed sezonem, będąc osobą publiczną i kimś, w kogo wpatrzone jest 95% cules miałby snuć czarne prognozy. Jak Mourinho coś mówi, z czym się nie zgadzasz to znaczy, że uznajesz, że znasz się na piłce lepiej niż on?
Będę wniebowzięty, jeżeli wszystko wyjdzie tak jak w wariancie optymistycznym wszyscy zakładają. Ale mam też obawy. I również nie wierzę w Jeffrena zupełnie. 5.09.2010r. 12:28 ale wzmacniajac jedna formacje oslabiasz druga. nie zalatasz jednym iniesta dziury w pomocy i ataku. z drugiej strony w obronie mamy troche wiecej luzu, wiec powinnismy dziekowac losowi za Maxwella i Adriano
Jeffren to moje jedyne zastrzezenie do kadry - jezeli mamy ich dziewietnastu, to niech kazdy moze wejsc z lawki w celu poprawy gry, nie jako mniejsze zlo (jak to bylo w koncowce meczu z Interem kiedy Zlatana nie bylo myslami na boisku, a wszedl za niego Jeffren) 5.09.2010r. 12:22 kbones, mozesz rozdwoic tym sposobem prawie kazdego zawodnika tej kadry i wlasnie w tym tkwi jej sila :) jeffren jest odleglą opcja i musi wydarzyc sie cos strasznego bysmy ujrzeli go w pierwszym skladzie w meczu o wysoka stawke 5.09.2010r. 12:06 b4e - Jeffren napastnikiem jest piatym, bo jezeli liczysz Inieste w dwoch formacjach to rownie dobrze mozesz rozdwoic tym sposobem Pique, Adriano, Maxwella i Alvesa. nie naginajmy faktow :) 5.09.2010r. 12:01 "Powiedz mi, sezon temu też sadzieś, że wystrzeli Pedro? Bo jestem przekonany, ze mowiles identycznie, ze Pedro jest malo wartym zmiennikiem, a jak wystrzeli to Bojan.
rybson89fcb" otoz nie. nie znalem go, bo dopiero wszedl na dobre do pierwszej druzyny. po miesiacu widzialem, ze beda z niego ludzie, choc mialem zastrzezenia, wskazywalem braki w jego grze, m. in. zachowawczosc - spowodowana pewnie brakiem pewnosci siebie. po pol roku powiedzialem, ze jezeli utrzyma poziom to nie musi sie juz martwic o kariere. tymczasem Jeffren jest w zespole tyle czasu ile Pedro i nie pokazal wiecej niz Assulin w swoich presezonowych epizodach. kazdy ma swoj poziom i go nie przekroczy, a fakt ze Jeffrena chciano opchnac rok temu (kiedy do tej pory o sprzedazy Pedro nikt nie pisnal, a o pozostaniu Bojana zapewnial sam Laporta) chyba o czyms swiadczy? kiedy mowie o "wystrzeleniu" Bojana, mam na mysli utrzymanie rownej formy. niestety zawsze ma w skladzie konkurenta praktycznie nie do wygryzienia - rok temu WJS, teraz Villa. a kiedy Zlatan zaczal kaleczyc, Bojan wskoczyl i gral do konca sezonu. Pedro pomogl Henry, ktory chyba czytal BO i zobaczyl teksty o balkoniku :) nie kazdy canterano to perla. Sancheza jakos nikt nie bronil - moze dlatego ze nie jest napastnikiem? 5.09.2010r. 11:44 chelsea ma duzo, duzo wezszy sklad niz my. rotacji nie wykorzystuja w ogole. caly czas wychodza ta samo jedenastka. na kazdy mecz. na rezerwie maja tylko dwoch graczy, ktorzy moga ewentualnie cos wniesc do zespolu - benyaoun i salomon kalou( tak na marginesie wielkie postepy zrobil ostatnio). co ciekawe w obronie maja do dyspozycji tylko alexa, ivanowicia, terrego, cola, slabego ferreire i zhirkova. a mimo to daja rade:) 5.09.2010r. 11:36 dodam, że pierwsze ze wspomnianych przez b4e trzech spotkan juz za dwa tygodnie na vicente calderon i jakoś ciezko mi sobie wyobrazic, zeby do tego czasu polamalo sie pol kadry (odpukalem w niemalowane) 5.09.2010r. 11:30 ''nie ma cudow. xavi nie jest w stanie grac ciagle, villa ma co roku kilka urazow, iniesta tez. dochodza kartki, zmeczenie, brak formy i inne problemy''
kuman wszystkie twoje obawy brzmia zabawnie, jesli wezmiesz pod uwage jedna rzecz - do 28 lutego 2011 mamy do rozegrania moze z 3 ciezkie spotkania, w tym zaledwie jedno o najwyzszym ciezarze gatunkowym (gran derby) wybacz ale 90% spotkan z ogorkami z la liga mozemy grac na pol gwizdka, rotujac rezerwowymi. najlepsi moga odpoczywac ile chca, by byc w optymalnej dyspozycji na marzec, kwiecien, maj. nie wiem gdzie ty widzisz nadmierna eksploatacje oraz wielkie zagrożenie urazami. zachowujesz sie jak waldos, nie poznaje cie. wszystko przez transfer ibry? jeffren spelnia role 6 napastnika, nie sadzisz, ze zbytnio to rozkminiasz? 5.09.2010r. 11:20 nie widzialem do tej pory nic w wykonaniu jeffrena i dos santosa by udawac ze jest lepiej niz jest. bojan ma talent ale musi zaczac grac na stabilnym poziomie (on bedzie kluczem do tego sezonu - jezeli wypali mozemy grac o wszystko)
nie wiem jak wy ale ja nie zadowole sie gra o jedno trofeum bo widze jaka mamy sile. dlatego wkurza mnie bezsensowne oslabianie kadry i narazanie sie na niepotrzebne ryzyko jabadu - niestety jak kula w plot bo ja jako jeden z nielicznych wierzylem w guardiole i chcialem by laporta nie zatrudnial mourinho. w czasie gdy antykibce domagali sie glowy joana na tacy. teraz ci sami (nie chodzi o b4e - chce to zaznaczyc) nie chca zauwazyc ze oslabilismy nasza druzyne uznajac ze wychowankowie spelnia role doswiadczonych i ogranych pilkarzy wiem tez ze jezeli tylko cos sie stanie i niczego nie wygramy (choc z taka sila granie o jeden puchar to zbyt malo) to ci ktorzy teraz sa tacy pewni siebie jako pierwsi beda chcieli zlinczowania guardioli i kilku pilkarzy 5.09.2010r. 11:14 kuman - jazdy na BO dużo Villi nie zaszkodzą, nie martw się :) Po za tym Villa ma jeszcze większe wsparcie kibiców niż miał Zlatan.
Podobna mi się twój pesymizm - musi koniecznie być źle. Nie dasz nawet Guardioli wyrównać osiągnięci Cruyffa. Jak na złość pomijasz możliwość dobrej gry Bojana, Jeffrena, Thiago. No i odejście Zlatana - w czym pomogło by nam to, że został? Co, jeżeli grałby słabo, mało i awanturował się o to, że musi siedzieć na ławie? I ostatni akapit - takich jak Ty Pep przegnał by daleko od Barcelony. Tacy jak Ty twierdzili, że zdobycie potrójnej korony było niemożliwe :) 5.09.2010r. 11:08 pedro od poczatku pokazywal ze ma potencjal. vide mecz z wisla. wtedy kilka osob go wysmiewalo ale byli to glownie kibice pokroju antykibicow ktorzy sie ciesza jak sie dzieje cos zlego dla klubu
jeffren ma taka wade ze co chwila ma problemy z miesniami. poza tym to pilkarz typu capel czy navas czyli jezdziec bez glowy. oczywiscie slabszy sporo od tego drugiego ale chodzi o styl gry. jezeli wg wielu ibra do nas nie pasowal to gdzie niby ma pasowac pilkarz biegajacy do linii z glowa wbita w pilke? 5.09.2010r. 11:02 podoba mi sie optymizm niektorych. szkoda ze nic z przeszlosci naszego klubu nic ich nie nauczylo
mielismy wspanial druzyne zbudowana przez cruyffa ktora cruyff sam dokladnie zniszczyl pozniej mielismy wspaniala druzyne van gaala ktora postanowily zniszczyc wspaniale katalonskie media pozniej byl rijkaard i jego joga bonito koncertowo rozjebana poprzez dzialania porzuconego sandro, prasy i nieciepliwych kibicow teraz jest byc moze najlepsza z tych druzyn ktora niestety z roku na rok ma szczuplejsza kadre i w koncu jej trzon nie wytrzyma fizycznie ciekawe co bedziecie pisac wtedy? nie ma cudow. xavi nie jest w stanie grac ciagle, villa ma co roku kilka urazow, iniesta tez. dochodza kartki, zmeczenie, brak formy i inne problemy. im mniejsza kadra tym ciezej cos wtedy zmieniac a niestety nie wszyscy wychowankowie wypala. dos santos jak na razie wypala tylko tym ze ma brata gio ktory rowniez byl niewypalem. bojan ma potezne zmiany formy i jezeli sie nie ogarnie nie pociagnie nam druzyny w waznych momentach sezonu (choc w niego caly czas wierze to uwazam ze to jego ostatnia szansa bo lepszej sytuacji juz mial nie bedzie) jezeli iniesta nie przestanie miec kontuzji do spolki z villa bedzie nam cholernie ciezko na cokolwiek bo kazdy z naszych konkurentow ma szerszy sklad, czy to real i atletico (na razie to ta druzyna moze nam zagrozic) czy tez chelsea i inter ten kto nie chce tego widziec jest zwyczajnie slepy na wady naszej druzyny. pisalem wiele razy ze jezeli przyjdzie masche i zostanie ibra mozemy przy odrobinie szczescia liczyc na walke o 3 tytuly. teraz potrzebny jest cud w postaci braku urazow, zawieszen i spadkow formy zreszta i tak po pierwszej stracie punktow gro kibicow bedzie nagle jezdzic po wszystkich. jezeli villa przez 3 mecze nic nie strzeli nagle okaze sie niewypalem i zaczna sie debilne jazdy ze marnuej setki, etc, etc 5.09.2010r. 10:52 jefrren to straszny jezdziec bez glowy. malo widzi na boisku, tylko wzrok na pilke i biegnie do przodu. generalnie duzo slabsza wersja pedro i wątpię czy przyda się do czegoś poza kreceniem minut w zamian za podstawowych graczy. ale o pedro 2 lata temu myslalem, ze nie jest slabszą wersja kogos ale ze jest generalnie slaby, wiec roznie to moze byc :)
w kazdym razie johan jak zwykle dobrze prawi 5.09.2010r. 10:45 Nie rozumiem, dlaczego jest tutaj taka mała wiara w Jeffrena. Taki np. Sanchez nie ma takiej pozycji, a w presezonie prezentował się całkiem nieźle. Ale to nie on a właśnie Jeffren dostał numer 11, co czyni go pełnoprawnym członkiem pierwszego zespołu. Osobiście wierzę, że kiedy będzie dostawał szanse będzie zawodził mniej niż Hleb, ba, może nawet strzeli jakieś ważne bramki. 5.09.2010r. 10:27 hlarsson, powiedz to guardioli i autorowi powyzszego felietonu. kladzie sie wam lopata do glowy niektore kwestie, a wy dalej jestescie mądrzejsi niz sam cruyff. opisal sytuacje jasno - latwiej utrzymac wysoka forme w malej grupie, kiedy zawodnicy graja czesciej
guardiola celowo zdecydowal sie na taka kadre. cale lato testowal mlodych i stwierdzil, ze np. oriol nie jest jeszcze gotowy i poprosil o mascherano. thiago, santos, fontas i jeffren przekonali go i radze zwrocic uwage jaka role beda spelniali. sa najwyższej 3 opcją rezerwową, nie pierwszą. ciezko wam zrozumiec, ze pep ma do dyspozycji badzo wszechstronnych pilkarzy, sprawdzonych na innych pozycjach i wybral sprawdzona koncepcje? czytaliscie do chlery ten tekst johana? ''zbyt szeroka kadra zwiększa niezadowolenie. Kiedy piłkarz ma przed sobą perspektywę rzadkiej gry, spada intensywność jego treningów i ma to wpływ na postawę całego zespołu'' hlarsson, johan pyta, skad pewnosc, ze dodatkowy rezerwowy, ktory bedzie gral malo, utrzyma dobra forme? skad pewnosc, ze dodatkowy napastnik okaze sie lepszym wyjsciem niz wszechstronny maxwell, iniesta, adriano? wole jako kolejna opcje w ataku maxwella i chlopaka z cantery niz mate. radze tez pesymistom zapamietac jedno zdanie: ''pozostawiamy otwarte drzwi dla wielu młodych i utalentowanych zawodników cantery, którzy w dobrym towarzystwie na boisku nie zawiodą, ponieważ grają tę samą muzykę'' skad pewnosc, ze nowy rezerwowy nie bedzie mial problemow z aklimatyzacja jak hleb, czygra, gudi, czy henry? tego juz pod uwage wziąć nie raczycie. mamy wiecej niz 5 opcji w ataku, dzieki 6 i 7 wygralismy gran derby na wyjezdzie, ktore decydowaly o tytule mistrzowskim. nowy rezerwowy gwarantuje gre na takim poziomie? poza tym, kupno kolejnego rezerwowego blokuje przyszloroczne transfery, kiedy do wyciagniecia moze byc torres, cesc i inni, ktorzy pasują guardioli. jeffren spelnia role hleba, ktory siedzial wiekszosc czasu na trybunach. iniesta bedzie gral falszywego napastnika, bo w nowej taktyce ma wiecej mozliwosci na pokazanie swoich wielkich umiejetnosci. opisalem to nizej, wiec skonczcie z pisaniem, ze musi grac w srodku. skad zdobyl bramke i zaliczyl asyste w meczu z racingiem? kuman, bojan w poltora mieisaca zrobil wiecej niz ibra od stycznia :) nie martw sie o niego. role jeffrena juz opisalem, jak bedzie gral slabo mamy inne opcje 5.09.2010r. 09:43 b4e - pedro zapowiadal sie ze bedzie dobrym pilkarzem a jeffren tego nie robi. przykro mi ale taka jest prawda. dodatkowo bojan jak na razie nie potrafi podskoczyc wyzej dupy jak do tej pory 5.09.2010r. 09:40 rybson - madryt jest prowadzony przez mourinho ktoremu potrzebna jest jedna bramka w meczu. wystarczy ze postawi na zageszczony srodek pola i dwie linie blisko siebie oraz stale fragemtny gry bo kadre ma wysoka. plus cr69 napierdalajacy z kazdej pozycji i wszystko bedzie mu gralo 5.09.2010r. 09:09 Odejście Henry'ego to rzeczywiście najpoważniejsze wzmocnienie naszej formacji ofensywnej - teraz już nie będzie potrzeby wystawiania kogoś za zasługi i w nadziei, że się obudzi.
Barca4ever, świetnie wyglądają twoje wyliczenia przed sezonem i nie ma w tym nic dziwnego, bo jako dogmat przyjąłeś zasadę, że każdy zawodnik będzie grał tak samo albo lepiej niż w ubiegłym roku. Jak wiadomo, spadki formy nie mają w Barcy prawa zaistnieć. 5.09.2010r. 04:10 henry gral tak, ze kuman kazal mu spierdalac z barcelony. myslr ze wtedy gralismjy w 7 5.09.2010r. 01:44 kbones - ale dlaczego od razu oceniasz i skazujesz, ze jeffrenowi sie nie uda? Powiedz mi, sezon temu też sadzieś, że wystrzeli Pedro? Bo jestem przekonany, ze mowiles identycznie, ze Pedro jest malo wartym zmiennikiem, a jak wystrzeli to Bojan. 5.09.2010r. 01:08 "taka roznica jest ze rok temu mielismy na lawce Bojana i 2 Jeffrenow teraz jest jeden :|
zjadacz" do niektorych nie dociera. na sytuacje w poprzednim sezonie, kiedy doszedl do pierwszej jedenastki Pedro, odpowiadacie "a kto wiedzial ze Pedro wystrzeli?" a teraz oczekujecie, ze Jeffren zrobi dokladnie to samo. wystrzelic to moglby dopiero Bojan, Jeffren jest sto lat za nim oprocz tego do skladu zalicza sie wszystkich, niezaleznie od formy. jak mozna wyzej i w felietonie Johana przeczytac, kazdy ma swoja role do wypelnienia w trakcie sezonu i dlatego pieprzenie ze odejscie Henry'ego to zadna strata, bo gral slabo, jest bez sensu na Jeffrena przypadnie 10-15 meczow w tym sezonie, nikt nie chce chyba zebysmy grali wtedy w dziesiatke 5.09.2010r. 00:11 Nie rozumiem tej niechęci do Jeffrena, na chłopaka nikt tak naprawdę nie postawił jeszcze, mam nadzieje, ze jeszcze go czas przyjdzie, bo chyba nie po to klub daje mu '11' na plecach, aby nie był ważnym zawodnikiem? A skoro dostaje taki numer, trener w niego wierzy, to znacz, ze ma potencjał, prawda? Przypomnijmy, ze jest w wieku w którym Pedro dopiero wchodził do drużyny i miał podobny status(a nawet mniejszy), jak teraz Jeffren.
Co do urazów - ma sporo pecha, to fakt, trzeba mu przyznać, ale wielu naszych piłkarzy miało dużo drobnych urazów, potem ogarniało się i byli z nich świetni zawodnicy, przykładów chyba nie muszę wymieniać, prawda? W poprzednim sezonie tak naprawdę gdyby nie to, że świetnie rozwinął się Pedro ryzykowalibyśmy(jak się później okazało) bardzo wiele. Henry nie grał wcale, Ibra to temat wielokrotnie omawiany i nie będę go już poruszał. Mielibyśmy samego Leosia, a pomagaliby mu Bojan, Ibra przez pół sezonu, no i młodzi na zmianę. Chyba nie muszę tłumaczyć w o ile lepszej sytuacji jesteśmy teraz? Gdy mamy Messiego, Ville, Pedro który jest zawodnikiem ukształtowanym o wielkiej renomie, Bojana o rok starszego, dla którego w końcu ten rok może okazać się kluczowy i dorobkiewicza Jeffrena, z talentem, lecz do tej pory mającego pecha co do urazów. Jest źle? Jak jest źle, to co ma powiedzieć chociażby madryt? Który ma 3 napastników. Jeden z nich ostatni sezon miał beznadziejny, drugi co prawda strzelał bramki, ale w kluczowym momencie zawiódł i spadła na niego fala krytyki, inauguracje sezonu miał podobną. 5.09.2010r. 00:04 Naprawdę mnie dziwi wasze podejście do pomocników, a w szczególnośći do dwójki Thiago/Dos Santos. Alcantara pokazuje w każdym meczu, w którym gra jak wielki siedzi w nim potencjał, Gamper w jego wykonaniu był kapitalny, trzeba mu wkońcu dać szanse, ma 19 lat, jest liderem rezerw Barcelony, ktore na ten czas grają z sukcesami w 2 lidze, a więc czego chcieć więcej? Chłopak jak dostaje szanse, nigdy nie zawodzi i trzyma przyzwoity poziom, skoro sam(oczywiscie gra w parze z JDS) potrafi kierować grą rezerw, z takimi zespołami jak chociażby Celta, to dlaczego, gdy grałby w środku z Andresem lub Xavim, to nie dałby rade grać z każdym zespołem w lidze wyłączając realu(nie twierdze, żeby z madrytem całkowicie sie obsra, gdyz jak dla mnie wcale nie ma gorszego potencjału, ani umiejetnosci od Canalesa, ktory jest przymierzany do podstawy Madrytu).
b4e swietnie to rozpisał. kupmy wiecej rezerwowych, nasi najzdolniejsi juniorzy odejda, gdyz beda nie gorsi od zmienników, a mimo to nie beda mieli szans gre w 1 druzynie, po co nam to? 4.09.2010r. 23:58 jeffren nie moz egrac gorzej od henry'ego bo to niemozliwe, wiec sytuacja w ataku pod wzledme rezerwowych jest identyczna, z ta roznica ze mamy teraz duzo lepszego napasntika - davida ville. wiec atak mamy lepszy niz sezon temu.
wakabayashi Wszystko cacy, ale teoretycznie i papierowo. Dajemy duży kredyt zaufanie Bojanowi, bo to będzie pierwszy zmiennik do ataku. Wiemy że ma wahania formy a jak mu nie idzie, to i problemy natury mentalnej mu sie zdarzały (choćby pamiętny mecz z Sevilla w pucharze króla) To raz- druga kwestia-podchodzimy stu procentowo że Pedro zachowa formę taką jak w zeszłym sezonie- tylko że wtedy miał kto go motywować i walczył o skład, a teraz będzie jako zawodnik nie zaplecza a pierwszej drużyny. Jeffren ma permanentne problemy ze zdrowiem poza tym poza chęciami jakoś nie rzuca mnie na kolana. A Iniesty chyba nie chcemy oglądać na lewym ataku, tyle sie już o tym tu rozprawiało. No i kwestia obiektywna, czyli jakaś kontuzja, no ale tego nie da sie przewidzieć i to jest czynnik niezależny. 4.09.2010r. 20:12 ![]() Jedyne czego nam było trzeba to żeby Zlatan pokazał że ma jaja powalczyć i został. Wtedy można by było powiedzieć, że kadra jest kompletna i najsilniejsza od lat. Stało się jak się stało i mam nadzieję, że moc będzie z nami. Wie ktoś może czemu Czygra dziś nie zagrał? 4.09.2010r. 19:59 Mamy kadrę taką, jaką chce Guardiola. Jest ona BARDZO podobna do tej, z którą zdobyliśmy potrójną koronę. Niestety to podobieństwo o niczym nie świadczy, ale... fajnie wygląda ;)
Jest dobrze, nie ma co rozpaczać. Przyjdą (tfu tfu) kontuzje, które rozwalą system, to wtedy będziemy biadolić. 4.09.2010r. 19:50 mamy slabszych rezerwowych niz wtedy kuman?
srodek obrony - para rezerwowych stoperow w postaci 'zdrajcy niełapiącego sie na ławke w manchesterze' pique oraz mającego za soba jeden sezon w pd caceresa jest lepsza od milito i znajacego perfekcyjnie system abidala? dwoch nieopierzonych i niepewnych mlodych kontra doswiadczeni, zaaklimatyzowani w barcelonie stoperzy? boki - alves, abidal, sylvinho kontra alves, maxwell i adriano. ktos ma watpliwosci? abidal moze grac teraz w pierwszym skladzie na lewej wiec oslabienia nie widze. nawet gdyby to maxwell jest kapitalny i prezentuje swiatowym poziom, do tego jego wszechstronnosc, inteligencja i technika. zostaje zapchajdziura w postaci adriano, ktory nie zawiedzie. zna lige, lubi kombinacyjna pilke, wiec nie bedzie mial problemow w ogarnięciem tiki taki. w tym roku bedziemy mieli do czynienia z inna rotacja. dodatkowo wtedy rezerwowym piwotem dla toure mial byc marquez, wszak nikt nie slyszal jeszcze o sergio. tamta formacja wygladala blado w porownaniu z obecna pomoc - busi 2008 konta busi 2010, jakies pytania? crack mogacy grac na kazdej pozycji w pomocy; zmiana javier - yaya wychodzi na remis jeden geniusz odszedl, drugi przyszedl; minuty gudiego ma przejac dwojka thiago/santos. nie dadzą rady? guardiola sadzi inaczej atak, ktory budzi najwieksze poruszenie - gdzie tu widzisz oslabienie na lawce? bojan poczynil postepy i jeffren, ktory tez mnie nie przekonuje, ale zajmuje przeciez miejsce hleba? w razie czego mamy maxwella, adriano, alvesa ktorzy moga zagrac w ataku i w razie nieobecnosci xaviego otwieraja iniescie mozliwosc gry w srodku. dlaczego nie piszesz, ze wyzej moze grac busi, ktorego kreatywnosc lata dziure lepiej od van bommela? mamy zdecydowanie wieksza ilosc wariantow taktycznych. poza tym, najwazniejsza rzecz - gramy inaczej niz dwa lata temu. iniesta na skrzydle jest lepsza wersja niz iniesta w srodku. dwa lata temu bylo na odwrot. teraz andrzej gra falszywego skrzydlowego, wieksza czesc czasu i tak spedza w srodku, gdzie z cofajacym sie messim i dzielacym xavim kontroluja srodek. na bokach dym robi pedro, alves i maxwell, dodatkowo umiejetnie rozszerza wszystko keita, czym robi miejsce dla trojki maluchow. miedzyczasie villa schodzi na '9'. kompletnie inny system poruszania sie poszczegolnych pilkarzy niz dwa lata temu, dlatego ta kadra jest silniejsza. wszechstronnosc nabiera jeszcze wiekszego znaczenia, nie dlatego, ze musi, bo sandro nikogo nie kupil, a dlatego, ze ci pilkarze sa po prostu genialni. gra na innej pozycji nie robi im roznicy, ich swiatowym poziom wciaz jest zachowany. w tym sezonie zdarzyli to juz pokazac chociazby adriano, maxwell i abidal przed rokiem miast narzekac pisales aby trzymac kciuki za pedro, bo inaczej bedzie dziura w ataku. skad nagle taka zmiana? skad ten lament? skad wizje o pladze kontuzji, skoro sztab medyczny pepa od dwoch lat gwarantuje nam pod tym wzgledem spokoj? zmiana na stolku prezydenta ma wplyw na takie rzeczy? naprawde grubo przesadzasz 4.09.2010r. 19:03 oczywiście że jest w tym ogromna zasługa sztabu medycznego
jednak cały czas uważam za spory fart to że mimo czasem istnych rąbanek na nogi naszych zawodnikow kontuzji bylo tak malo 4.09.2010r. 18:59 pacyfikator - sezon bez poważniejszych kontuzji to fart. Dwa to już działanie ludzi. Odpowiednich ludzi, którzy wykonują swoją pracę doskonale. 4.09.2010r. 18:46 ostatecznie nie ma jednak tragedii bo kadre mozna poszerzyc ewentualnie w styczniu 4.09.2010r. 18:45 mamy sporo farta że nasi piłkarze za czasów Guardioli byli stosunkowo rzadko kontuzjowani, gorzej jesli tem fart skończy sie w obecnym
dwóch zawodników na poziomie pierwszej drużyny mogłoby sie przydać żeby unikać takich wynalazków jak Abidal na środku defensywy 4.09.2010r. 18:41 ![]() wydaje mi się,że najczęściej będziemy grać z Sergio,Mascherano i Xavi w środku,a z przodu Villa,Messi I Iniesta. 4.09.2010r. 18:36 brawo eypa!
połowa składu z początku sezonu 08/09 jest jeszcze lepsza (gra jeszcze lepiej). druga połowa gra na co najmniej tym samym poziomie. będzie dobrze 4.09.2010r. 18:24 jeffren nie moz egrac gorzej od henry'ego bo to niemozliwe, wiec sytuacja w ataku pod wzledme rezerwowych jest identyczna, z ta roznica ze mamy teraz duzo lepszego napasntika - davida ville. wiec atak mamy lepszy niz sezon temu. obrone tez w sumie, bo abidal nie bedzie sie tak kopal po czole jak marquez, ktory co wszedl na boisko to zawalil jakas bramke 4.09.2010r. 18:24 kumanie, nie powiesz mi chyba, że zapomniałeś, że w najważniejszych meczach sezonu - z Interem u siebie i Sevillą na wyjeździe - Zlatan był już dłuższą chwilę po kontuzji. Z Interem pograł, niestety bezproduktywnie, prawie cały mecz, ale Bojan, który zmienił go na 15 minut, zrobił więcej niż Ibra przez 75 (między innymi strzelił gola). Później już Krkic zupełnie wygryzł Zlatana ze składu (3 lub 4 ostatnie mecze sezonu, w tym arcyważna potyczka na Pizjuan). I nie była to kwestia kontuzji, a dyspozycji.
Co do roszad kadrowych. Po odejściu Ibry (którego to odejścia zbytnio nie chciałem - miałem nadzieję, że w ostatniej chwili zaprze się on rękami i nogami coby, w pełni determinacji, udowodnić swoją wartość Guardioli) ucieszył mnie fakt niepozyskiwania dodatkowego napastnika i danie Bojanowi 9ki - świetny ruch! Kiedy jak nie teraz? Koniec z taryfą ulgową, czas na prawdziwą weryfikację naszej perełki z La Masii. Co do wątpliwości odnośnie ewentualnej wąskości kadry - ja takowych nie mam! Świetnie zbalansowany, utalentowany i zsynchronizowany skład, z takimi pewniakami z przodu jak Messi, Villa, Pedro i Iniesta. Ten sam Iniesta, który obok zeszłego sezonu praktycznie przeszedł obok - albo nie grając albo grając... blado. Jest on jednak świetnym ofensywnym zawodnikiem, z fenomenalnym dryblingiem i zabójczym ostatnim podaniem. Do tego takie zagrania jak ostatnia bramka z Racingiem... wybitny instynkt. Warto pamiętać, że na Mundialu grał on właśnie w szerokopojętym ataku - przed Sergio, Xavim i Alonso. I, jak widać, jest w gazie - czego zdecydowanie zabrakło w zeszłym sezonie. W pomocy, obok tegoż Andresa i jego starszego kompana z Terrasy, jest naprawdę świetny Keita (którego obecność na boisku nigdy nie razi i pozwala zapomnieć o nieobecności w środku pola jednego z dwóch maluchów). Ponadto fenomenalny wręcz Busquets (który przeca nie tylko na pivocie grać potrafi), no i Mascherano... Pytanie tylko, czy więcej zagra on na pivocie czy bardziej z przodu? Wybaczcie, ale towarzysza Piquego takoż muszę umieścić wśród pewniaków na pozycji DMa. No i dochodzi ten Thiago - niczego sobie po nim nie obiecuję, ale jak na razie wielce zdążył mi naprawdę zaimponować. Skład mamy naprawdę świetny i płynny, dający multum możliwości. Brawo Guardiola. 4.09.2010r. 18:23 zlatan nie rak bo zasysal, co wreszcie pep zrozumial i tym sposobem bojan go wyryzl. oczywiscie niektorzy beda sie nadal ludzic, ze powodem byla kontuzja. tylko skoro mial kontuzje to dlaczego raiola wraz ze zlatanem plakali, ze takiego pilkarza nie sadza sie na lawce? acha - obaj nie wiedzieli, ze szwed ma kontuzje.
zlatana nie ma sialalalala. 4.09.2010r. 18:01 no wlasnie kaban czyli rok temu mielismy podobna sytuacje.
od Jeffa mozne oczekiwac ze grajac tyle co Henry tez strzeli 4 bramki w sezonie;) taka roznica jest ze rok temu mielismy na lawce Bojana i 2 Jeffrenow teraz jest jeden :| 4.09.2010r. 16:06 w zeszlym sezonie grali obroncy zamiast Henry'ego, ktory jednak potrafil zagrac jeden dobry mecz (a raczej pol) z Valencia. nie wyglada na to, zeby w tym sezonie Jeffren wypadl lepiej 4.09.2010r. 15:55 "co nie zmienia faktu ze Jeffren nie wystrzeli i tak naprawde mamy czterech napastnikow. uniwersalnosc naszych obroncow moze sie okazac kluczowa"
mam rozumieć, że w przypadku kontuzji któregoś z ataku Pique wchodzi na '9'?:) 4.09.2010r. 15:54 w moim lesie, po którym jeżdżę rowerze też mówili, że nie ma dzików. a jak ostatnio widziałem dosłownie siedem przebiegających niedaleko mnie, to na "najlżejszych" przerzutkach zacząłem zapieprzać po wybojach szybciej, niż Bolt na bieżni;) 4.09.2010r. 15:52 "a jak cie dzik od tylu zajdzie?"
kbones To jakaś aluzja do Mascherano z komentarza Malaza z 12:27? :D 4.09.2010r. 15:48 Bor3wicz, ale przeciez jezeli zaden zawodnik nie zostal wymieniony dwa razy, to mozesz ich sobie zamieniac miejscami ile chcesz :)
co nie zmienia faktu ze Jeffren nie wystrzeli i tak naprawde mamy czterech napastnikow. uniwersalnosc naszych obroncow moze sie okazac kluczowa 4.09.2010r. 15:45 nie ma dzików w lasach do których chodzę na spacer , czasami tylko jakaś sarna śmignie poza tym cisza i spokój :) 4.09.2010r. 15:43 Ja to rozumiem, ale chodzi mi o liczenie b4e. Wezmę pod lupę taki przykład:
5. marquez 5. pique 6. pique 6. abidal Tak jak powiedziałeś the8one "Marquez byl w hierarchii stoperów na początku 08/09 wyzej niz Pique, teraz to sie zmienilo Gerard jest 1. stoperem. Jesli Pique przesunął się do góry, a odszedł Marquez, to mamy wakat. Abidal chce grać na środku i ustawia się jako kolejny środkowy obrońca" - wszystko się zgadza, ale mówimy ciągle o jednej pozycji i o zastępcy na tą pozycję, tylko że nagle w liczeniu wychodzi 23 zawodników, co jest złudne bo tak KURWA nie jest. Kupiliśmy mniej zawodników, sprzedaliśmy więcej w efekcie mamy tyle samo ? Mamy dwa wolne numery, ale dalej jest tak samo jak było, mój błąd. (nie liczę cantery oczywiście). EOT z mojej strony, wszystko zweryfikuje sezon, obym się mylił. 4.09.2010r. 15:38 nie, ja jak ide na spacer do lasu to idę sam , zakładam słuchawki na uszy , browar w ręke i mam na wszystko wyjebane 4.09.2010r. 15:30 Ja ciągle mówię o jakości, bo to nie jest problem wpisać kto gra teraz i zastąpić go kimkolwiek z cantery.
Też wole Abidala na lewej niż w środku. 4.09.2010r. 15:28 brak meczów źłe wpływa na niektórych userów , nie wiem po dalej dyskutować o kadrze pep chciał taki skąłd i taki ma. nie przypasował mu ibra to go wyjebał .... co z tego wyjdzie zobaczymy na koniec sezonu , a teraz idźcie na spacer do lasu, do parku lub na piwo :) lepiej na tym wyjdziecie :D 4.09.2010r. 15:23 bor3wicz zle mowisz.
patrz jeszcze raz: 5. marquez 5. pique 6. pique 6. abidal 9. abidal 9. maxwell Marquez byl w hierarchii stoperów na początku 08/09 wyzej niz Pique, teraz to sie zmienilo Gerard jest 1. stoperem. Jesli Pique przesunął się do góry, a odszedł Marquez, to mamy wakat. Abidal chce grać na środku i ustawia się jako kolejny środkowy obrońca. Skoro Abidala nie ma na lewej, na pozycję standardowego lewego defensora wchodzi Max. Wszystko logicznie, nie wiem o co Ci chodzi. Szczegolnie, że Eric mówił o tym, że woli grać na środku. Pozatym jak Johan mówi to tak jest i basta:P 4.09.2010r. 15:20 "co to ma być ? umieszczasz piłkarzy w sposób nie logiczny i tylko dlatego wyszło Ci 23 zawodników, ale już mniejsza o to, bo chodzi o jakoś w ataku, a nie uzupełnienie brakujących miejsc."
Właśnie on pokazał odpowiedników obecnych dla graczy z tamtego sezonu. Ciężko zrozumieć? ;) 4.09.2010r. 15:20 Zgadzam się BK z Tobą, ale zauważ, że wystarczy aby wypadło dwóch zawodników, takich którzy mogą grać na kilku pozycjach i nagle może sie okazać, że nie mamy zmienników. No sorry, ale Jeffren mnie nie przekonuje. Nie różni się niczym od Hleba, czy Cecaresa. 4.09.2010r. 15:19 No ta Crackovia jest świetna, a ten gość co parodiuje Laportę mistrzowski ;) 4.09.2010r. 15:14 czy jest mniejsza? nie powiedziałbym. może i dwa lata temu mieliśmy więcej, ale tych "więcej" to byli zawodnicy typu Caceres, Hleb, czy Sylvinho. teraz, przynajmniej na papierze, mamy samych dobrych zawodników i sezon zweryfikuję, że mam rację :P
na rozluźnienie: imo najlepsze skecz Crackovii zobacz link 4.09.2010r. 15:10 Chyba, że według rozpiski b4e, Pep potrafi klonować zawodników i np. za tydzień nasz atak będzie wyglądać Messi, Villa, Messi.
Ilość zawodników w kadrze jest mniejsza i to jest fakt, nie możesz liczyć zawodnika np. takiego Abidala jako "podwójnego" zawodnika, bo może grac na lewej stronie i w środku obrony. Ilość piłkarzy się liczy, a nie opcje gdzie może grac. Idąc takim tokiem myślenia możemy powiedzieć, że mamy za dużo zawodników, bo Adriano gra za 4. Lewa strona, prawa obrony, lewy i prawy atak. 4.09.2010r. 15:01 kuman
Ja jedyne osłabienie widzę tu: 6. pique 6. abidal Ale Abidal to tylko rezerwa na środek obrony, pewnie będzie 4 opcją. Mascherano spełni rolę na pewno nie gorzej niż Yaya, a zastąpienie Gudiego którymś z dwójki Jonathan/Thiago nie jest wielką ujmą. Jeżeli kadra jest słabsza, to nieznacznie, chociaż uważam że nie jest:] 4.09.2010r. 15:01 Rozumiem, że rozpiska b4e jest skonstruowana "kadra 2008"/ "obecna kadra"
wiec wklejam fragment. 5. marquez 5. pique 6. pique 6. abidal 9. abidal 9. maxwell co to ma być ? umieszczasz piłkarzy w sposób nie logiczny i tylko dlatego wyszło Ci 23 zawodników, ale już mniejsza o to, bo chodzi o jakoś w ataku, a nie uzupełnienie brakujących miejsc. 4.09.2010r. 15:01 Teraz krytycy mają pożywkę, brawo!
Możecie pociskac tym, którzy w Szweda wierzyli, nie ukrywam, że też do tych osób się zaliczałem. Szopka, która powstała w związku z jego odejściem pozostawia duży niesmak i powoduje, że wszystko to, co Ibra zrobił dobrze w naszym barwach zostaje mu zapomniane. Miał on swoje momenty chwały u nas, po GD był na ustach wszystkich cules. Jak wspomniał tu ktoś mądry na kilka dni przed końcem okienka tranferowego, gdy Zlatan jeszcze był w naszym barwach: "Po takich syfie jaki się zrobił nie wyobrażam sobie by Zlatan został naszym piłkarzem" Można było jednak uniknąc tych złośliwości po transferze, wielki minus dla Ibrahimovicia jako człowieka. Teraz otwiera się wielka szansa dla Bozi 4.09.2010r. 14:54 ja tobie b4e gratuluje rozeznania bo twoja wyliczanka jest bardzo marna. sam pokazales ze mamy w tym roku wezsza i slabsza kadre jezeli chodzi o pilkarzy rezerwowych 4.09.2010r. 14:47 "po czym większy Zlatan przestawił mniejszego Welligtona :D
I nie zapomnę jeszcze tego: zobacz link :D Przestawił go jak kukiełkę." Malaz To jak odepchnął Cacau to zajebste było i ta mina i pokazanie na koniec filmiku, świetne:D. Masz więcej takich filmików z nim w roli głównej? Btw. Czerwo się za to dla Khediry należało... Dobrze, że nastąpiło autoukaranie Samiego:P 4.09.2010r. 14:45 slowa o psychiatryku byly autorstwa raioli
poza tym ze nie bylo w nich nic tak obrazliwego by obrazic doroslego czlowieka 4.09.2010r. 14:37 ![]() madrze na temat zlatana.
zawsze mowilem, ze ibra obraza trenera. a ktos mi wyskakiwal z pytaniem - 'gdzie? co takiego zrobil? ty tylko jego agent'. 'to nie wina zlatana, ze ma pojebanego agenta.' haha. do lamusa idzcie z taka argumentacja. ibra juz dawno obrazil naszego trenera (slowa o psychiatryku), a wy sie dalej jaraliscie pajacem i wsadzaliscie w avatary. goscia, ktory obraza guardiole od kilku miesiecy. nie przezywaj tak, to że piłkarz odpowiada za to co mówi jego agent to rzecz oczywista jak to ze rodzice odpowiadają za to co zrobi ich dziecko. Jednak to dziecko pobiło kolegę z klasy a nie rodzice... 4.09.2010r. 13:48 Z tym się zgodzę, ale tak samo nie zaskoczy kazdy piłkarz kupiony za 40 baniek;)-wszystko weryfikuje sezon. 4.09.2010r. 13:44 "Kto tak szczerze stawiał w ostatnim sezonie na Pedro? Nikt, a okazało sie, ze to Henry stal sie statystą."
tyle ze nie ma co sie oszukiwac, ze kazdy wychowanek wprowadzany do pierwszego skladu okaze sie objawieniem na miare pedro czy busquetsa. niewypaly byly, sa i nadal beda, a jeffren to glowny kandydat do tego tytulu. 4.09.2010r. 13:41 dodam ze wygralismy LM w paryzu mimo iz polamal sie nam xavi- w rzymie mieliśmy skład też mniejszy od tego z Paryża. A atak? 4.09.2010r. 13:39 Dobrze, ale w momencie kiedy kadra jest sprawna Guardiola korzysta z Iniesty w ataku- może tracimy tym samym pół Bladego, ale nie zdziwi mnie (jeśli uda sie kadre przy życiu utrzymać do grudnia)gdy częściej Pep Andresa na tej pozycji będzie ustawiał w meczach z ogórkami, a takich jest dośc dużo. Dość często zobaczymy duet Keita-Xavi w pomocy, lub Busquetsa wyżej przesuniętego.
Nie mówmy teraz o Henrym, który powtórzę robił za statystę, ale jeżeli bardzo chcesz na jego mijsce przyszedł(choś niekoniecznie) Villa. Odejście Ibry jest skróceniem opcji, ale mówię, ze w tym momencie trzeba na POWAŻNIE traktować Jeffrena i Bojana. w przypadku tego pierwszego kolorowo to nie wygląda, ale Guardiola mu zaufał. Teraz zmienie temat: Przychodzi Fabregas- wyobraźmy sobie kadrę zdrową(wiem, trudne). Mamy większą rotację między X/I, albo wszyscy trzej pojawiają sie na boisku i nie trzeba mówic gdzie będzie grał Blady. Oczywiście przykład który podałem odbiega od obecnej sytuacji, która jest "przymusową", od tej którą Pep w następnym sezonie będzie mógł mieć. W tym sezonie kluczowe będa rotacje i wymiennośc pozycji. Nie mówię juz o bocznych obrońcach w ataku, ale to tez sie pewnie kiedys stanie. z pięciu nie zrobimy sześciu, ale braki w jednej formacji, będa natychmiast zastępowane piłkarzami z innych. Nie jestem niepoprawnym optymistą, ale tez już na poczatku sezonu nie chcę myśleć co jesli polamie sie Villa, Messi i Xavi, bo wtedy będzie kiepsko i nawet 5 napastników tego nie zmieni. Teraz przypomialem sobie, że u Mierdek maja większe problemy. Obrona z Garayem, Albiolem, Marcelo połamana. jeden z dwóch napastników Mou-Benzema, też jakiś ma uraz no i co wtedy? To oni mają problem. skład 25 osobowy, z przewagą pomocników nic nie wygra. my mamy sklad mały, ale mądrze podobierany, a wszystkie nasze wahania, propozycje i tak można między bajki włożyć, bo wszystko zweryfikuje sezon. Jesli przyjdzie plaga, to nic nie pomoże nawet jeśli masz 25/30-osobowy skład. 4.09.2010r. 13:28 A teraz po prostu nam się nie połamią :) Zresztą, kontuzja przed ważnym meczem jest mniej prawdopodobna niż to, że Jeffren wystrzeli z formą jak Pedro. Pep wie na kogo stawiać. Po za tym jaki jest porządny napastnik, który zgodziłby się na ławkę i dopasował do styl gry? Najrozsądniejszym transferem byłby Cesc i w na tą chwilę, przynajmniej dla mnie, tylko on mógłby jeszcze coś wnieść do zespołu. 4.09.2010r. 13:14 dodam ze wygralismy LM w paryzu mimo iz polamal sie nam xavi. wtedy mielismy pilkarzy na kazda pozycje. dwoch 4.09.2010r. 13:12 lawa - pozbycie sie dwoch napastnikow powoduje ze nawet mimo przyjscia dm'a mamy problem
bo przesuniecie iniesty do ataku jezeli bedzie taka koniecznosc powoduje ze tracimy pomocnika ktory moze zluzowac xaviego 4.09.2010r. 13:12 Zgadzam się z tym, co napisał rkoeman.
Nie oszukujmy się, jednak przydałby się przynajmniej jeszcze 1 dobry/świetny zawodnik do ataku lub do pomocy (Fabregas). Jakościowo wygląda to super, gorzej jednak z ilością. Wiadomo, Iniesta może grać na lewnym ataku. Ale my go bardziej potrzebujemy w środku, gdzie z Xavim wymiatają. Co innego, gdyby był Fabregas, wtedy problemu by nie było. Nikt tu nie mówi o kadrze 25 piłkarzy, tylko 20. Niby tylko jeden zawodnik więcej, a o ile większy byłby spokój na cały sezon. 4.09.2010r. 13:05 Felieton, który przynajmniej część BO miał uspokoić, spowodował jeszcze większe obawy?;P
Nie będe się powtarzał, ale śmieszy mnie jak nagle sprzedaż Ibry wpłynęła na to, ze kadra znów jest wąska. przedtem brakowało tylko DM i takiej rozpaczy chyba nawet nie było-przyszedł Javier, a odszedł Zlatan i nagle znów brakuje opcji w ataku. Gdy Szwed był, nikt na powaznie Jeffrena nie brał, Szweda nie ma i trzeba zmienić nastawienie. Jak powiedził Johan: ubyło zawodnika bardziej doświadczonego, ale mniej zżytego z całym barcelonismo. Widzę, że Jeffren kopie sie po czole, chce dryblować, a częsciej się przewraca, ale nie ma wyjścia i Guardiola na niego postawił. Kto tak szczerze stawiał w ostatnim sezonie na Pedro? Nikt, a okazało sie, ze to Henry stal sie statystą. Gdybajmy o tym, że połamie sie Messi czy Xavi lub w tym samym czasie będą kontuzjowani i nie będzie...Zlatana, który by sie przydał. Otóż Moi Państwo jeśli ten duet wyleci to żaden Ibra rządził i dzielił w ataku nie będzie i tak. Ten zawodnik i tak w tym momencie stylu Barcelony nie utrzyma i tyle. zabraklo opcji- dobrze. W takim razie kazdy spotkany na ulicy Bejbe w pewnym sensie byłby przydatny, bo teraz nie rozumiem: czy brakuje różnego napastnika, czy tylko Zlatana? Ostatnie minuty Bojana w meczu z Racingiem nie wyglądały źle- czego brakuje? Gola. No właśnie, ale jeżeli chodzi o ustawianie, powrót za piłką, próby przejęcia, ustawianie jest dobrze. Nie bronie go teraz, ale też nie sądzę, ze sobie z odpowiednią ilościa minut, z grą poradzi gorzej niż Szwed. 4.09.2010r. 13:00 ''barca4ever musisz wziąć pod uwagę, że zawodnicy są starsi i bardziej łamliwi :P''
starsi i bardziej łamliwi? buul cos takiego mozna pisac pod adresem 33-34latkow niektorzy zaś, jak bojan, busi, pique, mimo ze odgrywaja podobna role jak przed dwoma laty sa starsi i zdecydowanie lepsi niz we wrzesniu 2008 :) to kolejny plus tej kadry :) 4.09.2010r. 12:46 Kurczę, mógł Zlatan zostać jednak ... gdyby się nie łapał w składzie biegałby przy Messim w garniaku, ciemnych okularach i ze słuchawką w uchu ;) 4.09.2010r. 12:39 po czym większy Zlatan przestawił mniejszego Welligtona :D
I nie zapomnę jeszcze tego: zobacz link :D Przestawił go jak kukiełkę. 4.09.2010r. 12:30 Welligton raczej nie będzie podskakiwał - już Zlatan zaraz po wejściu 2 razy pokazał mu, że mniejszych się nie bije :) 4.09.2010r. 12:29 pragnę przypomnieć, ze podczas jesiennej części sezonu, Bojan oglądał plecy Ibry. Mam nadzieję, że w tym sezonie Krkić będzie grał cały czas równo i na wysokim poziomie:).
jabadu Wydaje mi się, że Zlatan siał większy postrach, w końcu był bardziej przypakowany!:D 4.09.2010r. 12:27 Teraz Welligton (ten z Malagi co tak Messiego kopał po nogach) zastanowi się 2 razy zanim zacznie wślizg. Tak samo Pepe. Masche to dzik, ale dzik który chroni swoich ;) 4.09.2010r. 12:25 Tymczasem C+ już w ten łykend psuje następny jeżąc się na transmisję meczu Barcy :( 4.09.2010r. 12:22 Przyjście Masche dało na możliwość siania postrachu wśród ostro grających zawodników, co da bardzo wymierne rezultaty - teraz to inni będą się martwić, ostro acz dość czysto grający zawodnikiem a nie my. 4.09.2010r. 12:18 "hala i po 6 pucharów"
Jeśli w tym roku dokonalibyśmy czegoś takiego, to nie bylibyśmy już nieśmiertelni. Bylibyśmy ponadczasowi, a moje dzieci w szkole na lekcji historii i wfu uczyłyby się o Pepie Guardioli Wielkim i FC Barcelonie. Wydaje mi się, że mamy wystarczającą kadrę by powalczyć na wszystkich frontach. Przyjście Masche dało nam więcej opcji zarówno w pomocy jak i w ataku. Są też młodzi Thiago(!) i JdS. Damy radę! :)) 4.09.2010r. 12:08 buul, ładniej to ujmując: zawodnicy są bogatsi o doświadczenia 2 ostatnich, intensywnych sezonów;) 4.09.2010r. 12:04 barca4ever musisz wziąć pod uwagę, że zawodnicy są starsi i bardziej łamliwi :P
Ale żeby nie było, że się czepiam - ja również uważam kadrę za kompletną i wystarczającą. 4.09.2010r. 11:59 ´hala i po 6 pucharów´
Waka, nie możesz wrzucać tak wielkiej presji na zawodników. Musisz, tak ja Żoze, skupić całą uwagę na sobie i tym samym odciążyć piłkarzy;D 4.09.2010r. 11:59 Johanowi nie podskoczę, nawet nie zamierzam. Skoro mówi, że lepiej mieć 19 gotowych gladiatorów niż 24 poborowych to pewnie ma ku temu podstawy.
Niemniej - zgodnie ze stanowiskiem Johanna - absencji nie da się przewidzieć, a zatem kwestia kompletności składu wyjdzie w praniu. Od zawsze twierdzę, ze brakuje nam 1 - 2 piłkarzy: defensywnego i ofensywnego (z naciskiem na to pierwsze). Dawałoby to więcej spokoju w razie kontuzji czy kartek. Pewnie, że mamy piłkarzy wszechstronnych i wymiana pozycji jest możliwa bez (lub z niewielkim) obniżenia jakości. Ale bądźmy poważni, to że Pike strzelił 2 wypasione gole nie znaczy, że możemy go na serio traktować jako wzmocnienie ofensywy - Messi też potrafi odbierać piłki, a nikt nie skieruje go na zastępstwo za Puyola. Koncepcja wyrównania ewentualnych braków w składzie przesunięciami piłkarzy na inne pozycje nie sprawdzi się, kiedy ich nominalne pozycje zostaną przez to nieobsadzone. Twierdzenie, że wyrównamy braki canterą nie uwzględnia tego, że również tam mogą zdarzyć się kontuzje. Natomiast co do agentów - święte słowa. Chociaż nie wiem na co sposobem miałoby być karanie piłkarza za gadanie agenta... chyba tylko na to, żeby piłkarz chodził za agentem i pilnował, żeby czegoś nie chlapnął zamiast trenować i skupiać się na grze - średni pomysł. Lepiej zastrzec w kontrakcie (a kontrakty zawierają z klubem również agenci), że za głupie gadanie będzie cięcie kasy (dla agenta). Ttakim "altruistom" jak Raiola i Seluk na pewno lepiej przemówi to do wyobraźni niż groźba przymusowej absencji jego piłkarza w kolejnym meczu. Byłoby to zresztą błędne koło - bo jak agent gada to piłkarz nie gra, jak piłkarz nie gra to agent gada, a jak agent gada to piłkarz nie gra… 4.09.2010r. 11:58 nawet po tak szczeglowoym opisie niektorzy dalej swoje. kuman nie lamentowac za rzadow laporty, a kadra od poczatku przygody guardioli ma niezmienny szkielet. johan zaznaczyla, ze jest to przemyslana koncepcja, pdal argumenty, plusy oraz efekty w postaci 8 pucharow. malo? skoro plan sprawdzil sie dwa lata temu, a teraz dysponujemy jeszcze bardziej wszechstronnymi pilkarzami, dlaczego pep mialby odejsc od swojej koncepcji? skad przyszla ci do glowy plaga kontuzji, skoro sztab medyczny mistera ma niesamowita skutecznosc? brak urazow w dwoch poprzednich latach to przypadek? nie, to wynik swietnie wykonywanej pracy przez fachowcow. plaga kontuzji bierze sie zazwyczaj z niedopatrzen lekarzy, badz samych zawodnikow. na dzis dzien istanieje bardzo male prawdopodobienstwo, ze cos takiego moze sie nam przytrafic. zamiescilem juz podobna rozpiske, ale widze, ze nie dotarło, wiec wrzuce jeszcze raz. porownanie kadry z 2008 i obecnej:
1. valdes 1. valdes 2. pinto 2. pinto 3. jorquera 3. mino 4. puyol 4. puyol 5. marquez 5. pique 6. pique 6. abidal 7. caceres 7. milito 8. alves 8. alves 9. abidal 9. maxwell 10. sylvinho 10. adriano 11. busi 11. busi 12. yaya 12. mascherano 13. xavi 13. xavi 14. iniesta 14. iniesta 15. keita 15. keita 16. gudi 16. thiago/santos 17. messi 17. messi 18. titi 18. pedro 19. etoo 19. villa 20. bojan 20. bojan 21. hleb 21. jeffren 22. pedro 22. thiago/santos 23. sanchez 23. fontas jezeli to jest slabsza kadra to gratuluje rozeznania 4.09.2010r. 11:50 brawo johan. do sezonu na dzisiejszy dzien tak czy siak przystepujemy z podobna kadtra, bo od pocztaku sezonu mamy do dyspozycji inieste i milito, ktorych w tamtym sezonie nie bylo. nie bylo takze marqueza i henry'ego.
niektorzy beda nadal zaslepieni, ale to juz nieistotne. hala i po 6 pucharow. 4.09.2010r. 11:39 temat wąskiej kadry powraca i będzie nam towarzyszył przez cały sezon.
Ja chciałbym zaznaczyć, że obecna sytuacja jest całkiem poprawna, nie ma kontuzji-mamy najzajebistszy skład na świecie, jeśli zdarzy się szpital to otwiera się furtka dla np. Thiago czy Fontasa-piłkarzy którzy mogą dać nam więcej niż jakikolwiek inny piłkarz spoza klubu(nie licząc Cesca). Guardiola ryzykuje ale wie, że ci piłkarze muszą dostać szanse, sam kiedyś ją dostał, tak jak Xavi czy Messi, zdaje sobie sprawe, że coś może się nie udać ale zdezydowanie warto zaryzykować. 4.09.2010r. 11:39 Kbones
Puyol grał na lewej obronie nawet zdążył puścić piłkę między nogami Sergio Ramosa. Na środku grali Pique z Milito. 4.09.2010r. 11:32 buul, Dani grał w pierwszej połowie na prawym ataku, a Maxwell w drugiej na lewym :) 4.09.2010r. 11:31 co do stanu kadry - liczebnie, zwazajac na opcje dostepne w canterze, od przyjscia Masche stoimy dobrze. jedyne, co nalezy zmienic, to Jeffrena na kogos przydatniejszego, bo de facto mamy 18 pilkarzy, nie 19
buul - po przerwie Pep cofnal Alvesa do obrony, Puyola do srodka, a Maxwella przesunal do ataku. 4.09.2010r. 11:24 ![]() siedzę nad książkami, i chyba jestem troche rozkojarzony. Poza paroma błędami, nie uważam ,żeby reszta komentarza była bez sensu damianosp. czytaj do końca, niech nie zatrzymują Cie moje błędy purysto (językowy) :) 4.09.2010r. 11:23 Tak, marzę o tym żeby pół zespołu się połamało. Najważniejsze żeby racja była po mojej stronie. 4.09.2010r. 11:20 Villa na dziewiatce dalby nam mniej niz Messi czy Eto'o. to inny pilkarz, a nasz system daje mu tyle sytuacji strzeleckich na lewym ataku, ile mial w Valencii na szpicy :)
dlu8i - polecam zobacz link :P 4.09.2010r. 11:19 Dlu8i
Dzisiaj chyba nie masz formy, więc nie pisz, miałeś dobrze zmieniłeś na źle, grasz systemem 4-4-3 ergo skończ. 4.09.2010r. 11:19 Widze ze defetyzm dalej jest uskuteczniany pelna geba, a wszystko oczywiscie przez sprzedaz Ibrahimovicia, ktory gdyby zostal mielibysmy kadre kompletna prawda? hehe
Poczekajcie az cos sie zdarzy, pozniej rozpaczajcie. Na ten moment kadra jest zamknieta i nie ma co roztaczac apokaliptycznych wizji o kontuzjach naszych zawodnikow, kiedy sezon sie dopiero zaczal, bo CO TO TERAZ ZMIENI? Najwyrazniej niektorzy bardzo pragna tych kontuzji i ewentualnych porazek, bo bedzie mozna wtedy z satysfakcja powiedziec, A NIE MOWILEM? i pojezdzic sobie po zarzadzie, trenerze i Bog jeszcze wie komu... Ale oczywiscie antykibicem jest kazdy inny, nie "ja". Ehh ;) 4.09.2010r. 11:16 ![]() nie musimy grać co mecz sztywnym 4-4-3. Było kilka meczów gdzie nie gralismy tym systemem i poradzilismy sobie nad wyraz dobrze. np wspomniany inter na CN. 4.09.2010r. 11:14 Mimo wszystko prawda jest taka, że nie jesteśmy przygotowani kadrowo na plagę kontuzji. Przytrafi się taka sytuacja jaką opisał kuman i jesteśmy w dupie. Obecność Cześka bądź jeszcze jednego solidnego napastnika zdecydowanie wprowadziłaby spokój 4.09.2010r. 11:13 maxwellem na ataku wygralismy z realem. poza tym zawsze jest pique:]
villa to jasne, ze na szpicy dalby wiecej. nie jest slaby na lewej. jest tam dobry. i wiem, ze pasuje do koncepcji guardioli. koncepcji, ktora zaklada, ze na lewym ataku straszymy graczem o profilu 9tki - vide bojan, titi, teraz villa. 4.09.2010r. 11:13 ![]() iniesta może schodzić do środka ze skrzydła i pomóc w rozgrywaniu, nie raz tak już graliśmy np. w meczu z interem na CN. Mozemy tez wystawic maxwella na bok ataku, nie raz pokazywał ,że potrafi tam grać. A po ostatnich GD nie boje się już widoku obrońcy na boku. pep już nie raz pokazał ,że potrafi świetnie ustawić drużynę, zwłaszcza w ważnych meczach.
Poza tym wierze w thiago, ktory "zajmie" miejsce nieodżałowanego Czesia:) Będzie dobrze! 4.09.2010r. 11:10 Od dłuższego czasu już tak mamy. Kim chcesz zastąpić Creusa?
Możesz mieć wrażenie Andresito - ale wymienność pozycji w ataku sprawia, że nie ma przywiązania do pozycji. Tylko, że Messi ostatnio "przywiązał się" do środka... i dobrze to wygląda. A Villa na lewej wygląda bardzo dobrze. 4.09.2010r. 11:03 villa lapie kontuzje na ok 8-9 spotkan jak to ma w zwyczaju i przez te mecze gra iniesta
przychodzi jakis wazny mecz w ktorym nie moze zagrac xavi i nie mamy nikogo na rozegranie bo jeffren leczy kontuzje a bojan nie strzela goli mamy wtedy problem? mamy. a ten scenariusz jest bardzo realistyczny 4.09.2010r. 10:59 "Lewym napastnikiem przecież jest Villa :)"
Jednak nie mogę się wyzbyć wrażenia, że więcej dałby z siebie grając na szpicy 4.09.2010r. 10:55 brakuje cesca oraz kogos do ataku chyba ze faktycznie bojan wypali. tyle ze wtedy tak czy siak potrzebujemy kogos za jeffrena 4.09.2010r. 10:54 tak tak. to zlatan mowil o psychiatryku
nie chce mi sie wprawdzie juz tlumaczyc ze tam nie bylo nic az tak obrazliwego jak niektorzy widza ale chuj z tym to byly slowa raioli i to do niego klub mial pretensje. skoro juz sie upieramy by wierzyc we wszystko co twierdzi nasz zaradz btw - uwielbiam johana i uwazam ze to bog pilki ale on sobie z pilkarzami srednio radzil wiec akurat nie wszystko co on powie jest prawda 4.09.2010r. 10:47 madrze na temat zlatana.
zawsze mowilem, ze ibra obraza trenera. a ktos mi wyskakiwal z pytaniem - 'gdzie? co takiego zrobil? ty tylko jego agent'. 'to nie wina zlatana, ze ma pojebanego agenta.' haha. do lamusa idzcie z taka argumentacja. ibra juz dawno obrazil naszego trenera (slowa o psychiatryku), a wy sie dalej jaraliscie pajacem i wsadzaliscie w avatary. goscia, ktory obraza guardiole od kilku miesiecy. 4.09.2010r. 10:41 Niestety, ale brak Cesca/lewego napadziora może odbić się nam bardzo dużą czkawką. Zdecydowanie brakuje tego jednego transferu - 20 piłkarzy i byłoby idealnie 4.09.2010r. 10:39 jeffren sie zesra a nie wystrzeli. nie spodziewajcie sie zbyw wiele po pilkarzu ktory non stop ma problemy z miesniami 4.09.2010r. 10:38 wszystko prawda,mamy mocny skład,jest Cantera,ja bym miał tylko jedno ale,a mianowicie brakuje mi tu jeszcze jednego zajebistego napastnika,no chyba że Jeffren ostro wystrzeli 4.09.2010r. 10:22 yau - tylko, że kiedy jest graczy 6, masz mniejsze szanse na wejście na boisko, więc nie jesteś zawsze gotowy na 100%. Kiedy zawodników jest 4, każdy z nich musi być w najlepszej możliwej dyspozycji, bo jest niemal pewne, że wejdzie z ławki. 4.09.2010r. 10:12 Johan jak zwykle mądrze i jak zwykle nie we wszystkim się zgadzam. Kadra jest kompletna we wszystkich formacjach prócz ataku ze względu na wszechstronność piłkarzy, jednak z przodu jest przeciąg. MVP+Bojan, czyli jedna jedyna kontuzja i gramy Iniestą w ataku, bądź też Bojanem w wyjściowej 11 i Jeffrenem na ławce, a tego boję się najbardziej, bo to wyjątkowo słaby kopacz jak na realia Barcelony.
Nie mogę zgodzić się również ze stwierdzeniem że gdy piłkarz ma przed sobą perspektywę rzadszej gry spada intensywność jego treningów. Zawsze myślałem że jak na 3 pozycje jest 4 piłkarzy to trzeba się mniej starać na treningach aby grać niż jak by ich było 6. 4.09.2010r. 09:42 a ja bym chciał przeczytać felieton Cruyffa gdyby Barca miala kadre 25 piłkarzy i wszyscy dookoła mówili, że jest za szeroka:)
i żeby mnie dobrze zrozumieć - zgadzam się z Cruyffem w prawie wszystkim. Jak mawiał mój nauczyciel z matmy - "prawie oznacza wszystko, bez konkretnej ilości" ;) 4.09.2010r. 08:59 Bardzo fajny felieton:]
"Jedyną rzeczą, którą da się kontrolować jest zachowanie agentów piłkarzy. Piłkarz zawsze odpowiada za to, co mówi jego agent. Albo potrafi go ukrócić albo zgadza się z tym, co mówi. Ja byłbym konsekwentny. Ktoś otwiera buzię, adiós, w niedzielę jego klient nie zagra. " Czyli jednak słowa Ibrahimovica o tym, że nie jest synem Raioli i nie odpowiada za jego słowa można o kant dupy potłuc. No, ale w sumie racja, w końcu ktoś musi kontrolować agenta... 4.09.2010r. 08:47 Trochę uspokajają mnie słowa Johana- coś w nich jest. Do napastników od biedy można zaliczyć Daniego i Maxwella, nawet Pique. Do obrońców Sergio czy Mascherano. Plus jeszcze oczywiście cantera. Na krótsze absencje to powinno wystarczyć. Dłuższych kontuzji nie można przewidzieć, ale wtedy już będzie trzeba założyć, że dotrwamy do okna transferowego.
Patrząc na naszą kadrę, to tylko chyba Victor, Xavi, Pinto i Milito mogą być pewni pozycji, na której zagrają. To naprawdę daje masę opcji. 4.09.2010r. 07:28 Pierwszy raz się z nim nie zgadzam, ale jak zwykle w większości jego słów jest wiele mądrości i racji. 4.09.2010r. 05:05 napastnik by sie przydal. chyba ze jeffren osiagnie wyzszy poziom- international level jak to mawial swego czasu leo b. :P
w zeszlym roku mielismy messiego ibre henry'ego bojana i pedro ktory byl postrzegany tak jak dzis jeffren henry nadawal sie co najwyzej na lawke (jak sie okazalo), ale wystrzal pedro pozwolil te dziure zalatac mam nadzieje ze w tym sezonie to wlasnie wenezuelczyk bedzie takim zawodnikiem. 20 bramek w idze nikt nie oczekuje ale przyzwoitego, rownego poziomu i bycia dobrym jokerem juz tak 4.09.2010r. 03:03 ![]() "Ja byłbym konsekwentny. Ktoś otwiera buzię, adiós, w niedzielę jego klient nie zagra."
Amen 4.09.2010r. 01:59 Kadra nie jest zła, brakuje tylko jednego napastnika, który rzekomo miałby przeszkadzać według Cruyffa. 4.09.2010r. 01:30 Źle to trochę napisałem. :) Nie mówię, że obaw nie mam, boję się, że byle jaka kontuzja w ataku i już będzie kombinowanie. I moja opcja jest taka, żeby do obecnego składu dokupic napastnika, ale mając albo 19 albo 25 wybieram 19, bo przynajmniej nie będzie maruderów. Właśnie taką drogą poszła teraz Chelsea, sprzedając Ballacka i Deco, którzy mało grali, a w szatni mieli na tyle silną pozycję, że nic nie robieniem i tak hamowali drużynę. No i oczywiście pobierali odpowiednią pensję. 4.09.2010r. 01:06 Cruyff bardzo mądrze pisze (jak zwykle z resztą), i ja się z nim zgadzam. Lepiej miec mniej piłkarzy, ale bardziej uniwersalnych pracowitych, bo umotywowanych minutami na boisku niż 25, gdzie przynajmniej 5 w ogóle nie będzie wychodziło na mecz. 4.09.2010r. 01:03 ![]() Cruyff Cruyffem, ale nie oszukujmy się. Nasza kadra jest cholernie wąska i nie przekonuje mnie argument "Nieliczni, ale dobrzy i wierni". |
Podcast Sportowy Subiektywne, cotygodniowe wynurzenia na temat sportu i nie tylko. Prowadzący - Suszi, Przemek i Marcin. A co to jest Podcast? Odcinek 152 - Siedmiomilowa mila morska Wyniki
Primera Division
Segunda Division
Statystyki newsów: 32452 newsów dziś: 0 komentarzy: 1148554 komentarzy dziś: 9 użytkowników: 37708 |
25.05.2012r. 22:00 Copa del Rey
Vicente Calderón Do meczu dni: 7 Blaugrana.pl on Facebook
Najczęściej komentowane Kącik plotkarski - 17.05 (840) Ostatnie komentarze UwagaNakurwiamSalto: Słyszeliście, że wg ASa Superpuchar Hiszpanii w latach 2013-16 ma byc rozgrywany w Chinach, w Pekini... clandestino: wlasny mozg go blokowal. nie mowiac juz o tym, ze sporo siary sobie zdazyl narobic w szatni barcelony.... Sonda Skąd przybywamy? Kim jesteśmy? Czego oczekujemy? Buttony |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||