|
Ibra: Kontakt z filozofem był zerowy 1.09.2010r. 16:24 autor: creus Zlatan Ibrahimović kolejny raz, tym razem na zgrupowaniu reprezentacji Szwecji, powtórzył, że nie zna powodu, dla którego Guardiola nie chciał z nim rozmawiać:
„Z filozofem nie było żadnej komunikacji, absolutnie żadnego kontaktu, nie wiedziałem jaki jest problem, jaki był jego problem, bo ja nie miałem żadnego”. Ibrahimović przyznał, że pierwsze pół roku w Barcelonie było fantastyczne, ale na wiosnę jego relacje z Guardiolą pogorszyły się. Mimo to Szwed był w stanie dać z siebie wszystko w trakcie pre-sezonu, by walczyć o miejsce w pierwszej jedenastce, ale ostatecznie zdał sobie sprawę, że nie było innego rozwiązania jak odejście z drużyny:: „To było dla mnie coś nowego, nie wiedziałem jak do tego podejść. Mam prawie 29 lat i to nie jest etap, w którym muszą z kimś walczyć, jeżeli chcę grać. Nie mogę sobie pozwolić na przesiadywanie na ławce rezerwowych. Widziałem w minionym sezonie jak było z Henrym i to nie jest nic fajnego”. Wydarzenia z ostatnich dni są dla Szweda dodatkową motywacją: „Chcę teraz tylko grać, czuć radość z gry, czego brakowało mi przez ostatnie pół roku”.
Należy być zalogowanym, aby móc dodawać komentarze. Zobacz 50 ostatnich komentarzyJeżeli nie posiadasz jeszcze konta - zapraszamy do rejestracji. 3.09.2010r. 00:17 korupcja, szef entorno cruyff, CR7 nie nurkuje tak jak inni... zaczelo sie, caly sezon taki bedzie. bedzie jeszcze gorzej 3.09.2010r. 00:15 "a certain group headed by Johan Cruyff"
hahaha. el confidencial, dzizas ['] chyba jeszcze gorsze od 'korupcji w barcy' by marca 3.09.2010r. 00:12 zobacz link
"It seems a certain group headed by Johan Cruyff wants David Villa to remove the Spanish flag from his boots. Villa has the Asturian and Spanish flags on his boots, plus the names of his two daughters, Zaida and Olaya." 3.09.2010r. 00:07 Po co czytać takie debilizmy jak informacje na sport.pl i jeszcze linki dawać?
"Audyt zlecony niezależnej firmie Deloitte tuż po wyborach, że klub po sezonie, w którym wywalczył aż sześć trofeów przyniósł astronomiczną stratę - 442 mln euro." Aż zaniemówiłem. Autor jest chyba niepełnosprawny umysłowo. Takich bzdur jeszcze nikt nie napisał. Bezapelacyjna palma pierwszeństwa. "W rozdziale poświęconym prezentom wyszczególniono, że Laporta wydał na zegarki i biżuterią 420 tys. euro." Zapomnieli dopisać, że to były nagrody za triplete oraz za kolejne 3 tytuły - po dwa zegarki dla każdego gracza oraz po dwa dla pracowników. Dla pracowników tańsze. ""Marca" donosi o astronomicznych kwotach rachunków otwieranych w nocnych klubach, które pokrywano z klubowej kasy. Jednym z takich klubów jest "Luz de Gaz", gdzie Laportę przyłapali fotoreporterzy tańczącego z butelką francuskiego szampana i cygarem w dłoni." Ciekawe bo Marca trąbi o korupcji, ale o tym nie piszą. I tak dalej. Żenada. 2.09.2010r. 23:20 "Hiszpańska prasa zarzuca Laporcie niegospodarność i że to z jego winy klub popadł w długi"
Aha. Największą niegospodarnością wykazywał się pewnie do 2003r. W sumie jeśli rzeczywiści wydawał klubowe pieniądze na takie 'zabawy i udogodnienia' to nieciekawie;/ 2.09.2010r. 23:12 zobacz link wrzucał ktoś? bo nie sprawdzalem poprzednih komentow.
nie wiem co o tym myslec, sensacja niezla, tylko ciekawe na ile prawdziwa, Joan lubi się bawic. o sytuacji z Luz de Gaz było wiadomo od dawna, ale o tym, ze ot tak trwonił klubowa kase... 2.09.2010r. 22:41 zachowanie ibrahimovicia niespecjalnie mnie zaskakuje. koles nie umial sie dogadac z co drugim trenerem, z ktorym pracowal, nie od wczoraj to wiadomo.
za to nad jednym zawsze sie zastanawialem i wiaz mnie to frapuje: co myslal sobie guardiola, gdy pozbywal sie rzekomo trudnego pod wzgledem charakteru eto'o, by wymienic go na zlatana? czego sie spodziewal? 2.09.2010r. 21:02 Czy Hercules ma trykoty bez reklamy? Bo dziś widziałem urywek prezentacji Drętwego i tak sie zastanawiam.
"za to już Mundo Deportivo napisalo o tym, lecz bez zadnych cytatow." carless gdzie? 2.09.2010r. 18:29 ![]() Nic nie zdobyłem,bo team wybierałem w połowie kolejki, a zdobycz Pkt miała wpływ. 2.09.2010r. 18:26 Masz ustawioną drużynę tak jak piszesz - do kolejnych kolejek. A w tych co były zdobyłbyś sporo :)
(jak zdobycze punktowe z rozegranej kolejki wpłynęły na kształt Twojej kadry - nie wnikam) 2.09.2010r. 18:24 ![]() No i wlasnie o to mi chodziło nie ustawiałem wogóle skladu a policzylo jak bym ustawiał, czyli jednak bład. 2.09.2010r. 18:23 ![]() kbones Moze hakera albo czrodzieja??Po prostu nie moglem uwierzyć,a Rudixowi dziekuje za to ze sprawdził i mnie upewnił. 2.09.2010r. 18:22 "Móglby ktoś zobaczyć kto jest liderem menagera??"
Xavi_cyferki w Anglii i kaban w Hiszpanii. 2.09.2010r. 18:12 A tak jeżdżono po Toure, że skoro nie ma ambicji i nie potrafi trzymać za gębę swojego agenta to miał Yaya spierdalać.
Brawo dla szwedzkiego trolla, za ambicje. Żegnam z uśmiechem na twarzy. 2.09.2010r. 17:45 Lol turek, Ty jesteś, masz 124 punkty w hiszpańskiej:O Jaki Ty masz skład? W angielskiej też prowadzisz, 93 punkty. Hercules ma całkiem ciekawą ekipę, najsilniejszy skład z beniaminków i kadrowo porównywalnie z takim Racingiem czy inną Zaragozą. 2.09.2010r. 16:16 zobacz link
chlopaczek z herkulesa w pierwszej kolejce. wychowanek, debiutowal w primiera i troche sie na poczatku zestresowal, mowiac delikatnie ;] koledzy przy linii krzycza do niego: "oddychaj, oddychaj, to bardzo wazne". 2.09.2010r. 16:04 Bułkowski jakie fakty? Wypowiedz Ibrahimovica, ktora moze wynikac z jego nadszarpnietego ego, niezrownowazenia psychicznego i ogromnego zalu? zreszta ibrahimovic nie wypowiedzial sie ze pep kazal mu odchodzic, nawet gdyby traktowac jego slowa jako fakty.
Faktem sa slowa Zubizarety, na pewno, w ktorych takze nie ma nic o tym zeby Pep prosil o odejscieZlatana. za to już Mundo Deportivo napisalo o tym, lecz bez zadnych cytatow. fakty? bredzisz... i jeszcze mnie obrazasz. pozdrowienia i bez odbioru. 2.09.2010r. 15:57 No to nie zaakceptował i koniec pieśni. Jest rozwiązanie zagadki "ŁAJ PEP ŁAJ?". 2.09.2010r. 15:51 "nie jestem juz w wieku, by walczyc z kims, by moc grac; albo akceptuje moje umiejetnosci albo nie" 2.09.2010r. 15:47 "Ya no tengo edad para luchar con alguien para poder jugar; o acepta mis cualidades o no."
jesli slowo w slowo tak powiedzial, to ['] adeu, adeu, hasta nunca. 2.09.2010r. 15:44 Faktem jest wypowiedz Szweda. Chyba że będziemy ja interpretować np. tak, ze tym filozofem był Rosell.
Rozumiem, ze zarzad powinien zostawic Ibre w Barcelonie. Gratuluje wyciagania blyskotliwych wnioskow. 2.09.2010r. 15:33 Ale jakie ty masz fakty?
Masz raczej komentarze do zdarzeń które zaszły i których efektem jest to, ze Ibra biega w koszulce Milanu. Dodam że jako kibic mam absolutne prawo do zdania nt tego, czy chcę widzieć jakiegoś piłkarza w koszulce FCB czy nie. Ibra powinien dostać drugi sezon. Zwłaszcza jeśli oferta za niego to 24 bańki. 2.09.2010r. 15:30 carless - mylisz pojecia. Swoje zdanie to mozesz miec na temat czy Bohun byl postacią pozytywną czy jednak nie. A tu sa fakty na temat ktorych sie nie dyskutuje. Jesli dalej masz "swoje zdanie" oznacza to ze jestes niereformowany i toporny jak kołek osikowy wbity w ciemie Ksiecia Drakuli. 2.09.2010r. 14:57 ![]() jak to powiedzial Sacchi solista nie moze grac w orkiestrze. kur.. trace szacunek do Ibry po tych wszystkich jego farmazonach,udanego baletu z brazylijska samba zycze w Mediolanie,adios 2.09.2010r. 14:11 Masz tu kuman, jak chcesz to jeszcze ci poszukam pisemną część, z resztą to jest gdzieś w archiwum.
zobacz link 2.09.2010r. 13:49 ![]() Przyznam, że nie spodziewałem się iż niecały rok wystarczy by moje słowa o fatalnym posunięciu(Ibra-in, Eto'o-out) a później o braku chemii miedzy Zlatanem a Messim się sprawdziły... A tyle po mnie jechaliście jakoby widzę coś czego nikt nie widzi... Teraz widzę, że nawet jakieś minusy dostałem z te komentarze ;P 2.09.2010r. 13:42 b4e - przeciez pep nie rozmawia z pilkarzami wiec niby kiedy rozmawial z nim 40 minut? 2.09.2010r. 13:33 wypowiedz wg md:
"Zlatan powiedział: "Przypisał mi konkretną pozycję. Na początku cieszyłem się wolnością, ale to się zmieniło. Chciał, żebym grał tak jak Etoo, ale ja jestem innym typem piłkarza. Nie mam zamiaru wchodzić na boisko wiedząc, że po 45 minutach mnie zdejmie. Nie jestem w wieku, w którym muszę z kimś walczyć o miejsce w składzie; albo akceptuje moje umiejętności albo nie. Nie mogę tracić roku siedząc na trybunach i obserwując mijający czas. Widziałem, co działo się z Thierrym Henrym i nie było to przyjemne". zobacz link 2.09.2010r. 13:14 tak jestem oblakany. Nie wychodze na ulice bo widze samych Rosselow.
Mam swoje zdanie i mam do tego pelne prawo. Dla mnie rzecza nienormalna, wrecz kretynska byloby sprzedawanie Ibrahimovica, ktory jako jeden z nielicznych przepracowal okres przygotowawczy, zostawiajac nas z 5 napastnikow, na trzy pozycje, gdzie 2 z nich jeszcze niczego nie udowodnilo! Jak dodam sobie do tego kwote tego transferu i czas w jakim zostal wykonany, nie chce mi sie wierzyc ze to Guardiola prosil o niego. To bylo raczej wykorzystanie sytuacji. I ani Ibra, ani nawet Zubi nie powiedzieli wprost ze Pep prosil o sprzedaz Szweda. Pep tez milczy. I ani razu nie pwoeidzialem ze to wina Rossela, jedynie stwierdzilem ze mial w tym swoj udzial. 2.09.2010r. 12:54 ![]() uwielbiam grę ibry i dlatego wyrażę tu moje skromne zdanie
nie wiem czy to pismaki, czy jego arogancja, ale słowa "Mam prawie 29 lat i to nie jest etap, w którym muszę z kimś walczyć, jeżeli chcę grać." mają w sobie trochę prawdy, jeśli chodzi nie o rywalizację w zespole, ale o stosunki z guardiolą. Natomiast nazywanie mistera filozofem któryś raz to już buractwo pomieszane z rozgoryczeniem. Moim zdaniem pep nie musi zabierać głosu, bo wdawanie się w taką słowną przepychankę może tylko jeszcze bardziej podburzyć jego autorytet, już naruszony przez zlatana. Powody były w większości pozasportowe i to o co poszło -a tego się dowiemy lub nie - nie jest tak ważne jak wniosek z tego, że tych dwóch panów nie mogło już dłużej być w jednym klubie. 2.09.2010r. 10:52 bo rosell zaplacil zlatanowi zeby zwalal wszystko na pepa. w koncu zaoszczedzil te 60 mln wiec mial czym sypnac. 2.09.2010r. 10:44 carless - krótko mowiąc. Ludzi tlumacza Ci czarno na bialym ale Ty jestes niereformowalny. Ba. Sam Ibra mowi: odszedlem bo moim problemem byl PEP. a Ty dalej swoje. Rosell i Rosell. Jestes obląkany. Niedlugo otworzysz lodowke i bedziesz widział Rosella. 2.09.2010r. 09:30 ![]() Pewnie sie zdenerwował, ze Pedro ktory z lawki wchodzi wiecej bramek nastrzelal:) 2.09.2010r. 08:45 kiko i ty w to wierzysz? wierzysz że pep rozmawial z ibra ponad 40 minut w pewien lipcowy dzien o pogodzie? zubi przyznal otwarcie co gaurdiola zakomunikował zlatanowi, a on dalej nie wie co sie stalo? 2.09.2010r. 00:33 mowi tak jak by go Pep skreslil po 2 slabszych meczach.ale on gral od konca grudnia do kwietnia taki biach ze zeby bolaly, to jakies 15 meczow, pozniej strzelil w 4 meczach 4 bramki i znow 2 miesiace posuchy.
nie widze tu braku wiary, albo chocby nie daniu szansy na odbudowe formy, bo zlatan gral ile chcial, az przyszedl newralgiczny moment. albo liga albo lipa 1.09.2010r. 23:51 W marcu to się stało, że Ibra po wiosennej kontuzji grał straszny piach i Pep wolał Bojana. Jak widać Szwed oczekiwał, że miejsce w pierwszej jedenastce należy mu się z urzędu. 1.09.2010r. 23:45 "Rozmawiałem z prezydentem i nikt w klubie nie chciał mnie sprzedać. Poza jedną osobą. Problemy zaczęły się w marcu, ale Guardiola nie wyjaśnił mi, co się dzieje. W ostatnich dniach zdecydowałem się odejść do Milanu, nawet tylko jedna osoba pragnęła z całych sił, by mnie sprzedano." "Okres gry w Barcelonie był świetny. To był najlepszy rok w nowym klubie: pierwsze pół roku było fantastyczne. W marcu coś się stało. Nadal szukam odpowiedzi, ale jej nie znajduję... Od sześciu miesięcy nie rozmawiamy. Na początku mieliśmy dobry kontakt - w końcu to on mnie sprowadził. Dlatego tym bardziej nie rozumiem. Nie miałem problemów z graczami Barcelony. Tylko z trenerem. Nie chciałem skończyć jak Henry rok temu i przez kolejne trzy lata wchodzić z ławki. To nie był łatwy moment. Wielki trener musi rozwiązywać problemy." 1.09.2010r. 22:46 Jezusie Nazaryjski,chyba brakło mi argumentów do dalszego przekonywanie Cię, że PEP NEUTRALNY NIE BYŁ.
Odpiszę może jutro. Wciągły mnie komentarze z Marki dotyczące niewłaściwego ubioru Guardioli na spotkaniu trenerów w Szwajcarii;) 1.09.2010r. 22:43 nie mowie na złość, ale przy okazji... taki pstryczek w nos. Rossel kilkakrotnie i przed prezydentura i juz w jej trakcie pokazal jak bardzo jego ego cierpi na tym, ze Laporta tak swietnie sobie poradzil w klubie, oraz ze przeszedl przez wotum nieufnosci. 1.09.2010r. 22:37 dodalbym jeszcze do tego, ze Laporta w ten sposob otwierajac nowy rok budzetowy, zalicza sukces ekonomiczny, bo w rachunku nie bedzie uwzglednionej jednoczesnej sprzedazy i kupna szweda, a jedynie jego sprzedaz. czyli + 24 mln dla klubu, a nie ok. - 30 mln.
Z rachunkowego punktu widzenia niestety jest to prawda. 1.09.2010r. 22:33 ani wbrew woli, ani za jego przyzwoleniem. ano dlatego, żeby pokazać jak wielki bląd popełnił zły Laporta wydając kupe szmalu i Eto'o za gracza, który się nie sprawdził i po roku musi odchodzić.
gdyby Pep chciał pozbyć się tak bardzo Ibrahimovica, to nie dawałby mu pograc w presezonie. Zreszta mysle ze on nie jest głupi i wie, zdaje sobie sprawe z tego, ze Ibra przepracował cały okres przygotowawczy, w przeciwienstwie do wiekszosci zespołu. Ibra odszedł, czy pep tego chciał czy nie (a moim zdaniem byl zwyczajnie neutralny). bledem to raczej nie jest, jezeli nie spojrzy się na ekonomie działań. Bo zgodze sie bez przekonywania, ze Ibra moglby atmosfere psuc, raczej by ja psul. Nie mowie ze Rossel jest glownym winowajca. ale swoje 5 grosze dołożył do tego transferu. Jednak co to w porownaniu z 5 złotymi Riaoli... Ibra mowil o checi pozostania w Barcelonie chyba z trzy razy podczas tego okienka. Pep tez cos przebakiwal, ze ten zawodnik daje ciekawe opcje. Sprzedaz za 5 dwunasta, za smieszne pieniadze... o pardon wypozyczenie, jest dziwna! 1.09.2010r. 22:25 Ja się nawet cieszę, że odszedł, zawiodłam się zarówno na jego postawie wobec drużyny jak i na postawie wobec gry.
W Interze wychodził na boisko, strzelał jakieś pokraczne bramki i każdy uważał go za bohatera. Przyszedł do Barcelony, sądzę, że spodziewał się, że będzie gwiazdą i miejsce w pierwszym składzie ma zagwarantowane za nazwisko. Nie mówię, że jest słaby, bo tak nie jest, ale wydawać by się mogło, że nie dawał z siebie wszystkiego. Jakby mu zupełnie nie zależało... 1.09.2010r. 22:11 No i o to chodzi. Widok Ibry na skrzydle, to był jednak marny widok.
Zespół potrzebuje ludzi uzdolnionych muzycznie, ze świetną rytmiką i wzrost tu roli nie gra. Moga mieć po 1,50 w czapce, a bariere 100 goli przejdą. 1.09.2010r. 22:09 b4e, zgadzam się, z tym co mówisz, jednak dodam od siebie tyle, że ta klepka zbyt często wychodziła Zlatanowi po prostu... słabo. ja cały rok stałem za nim, bo w niego po prostu wierzyłem, ale uważam, że w wielu podstawowych 'barcelońskich' elementach gry kulał. miał swoje przebłyski totalnego geniuszu, który w naszym systemie gry się sprawdzał- brak jednak było stabilizacji. być może przyszłaby w tym sezonie, być może znów pół roku bylibyśmy skazani na kiszkę, tego nie wiemy, ale... ja wiem, że on czaił bazę 1.09.2010r. 22:06 po jakiego xuja rosell sprzedawalby ibre wbrew woli pepa? co by na tym zyskal? 1.09.2010r. 22:04 Naszą najlepszą opcją na środek jest... Messi.
I dlatego też Zlatan sobie u nas nie pograł, a Villa pogra :P 1.09.2010r. 22:02 carless
Bylaby gruba przesada, gdyby MD wymyślalo cytaty z konferencji prasowej. Czy trudno zrozumieć, ze Guardiola od zawodników nie oczekuje tylko 20 goli i 15 minut biegania po boisku. Wywalił go to znaczy, że miał powody. 1.09.2010r. 22:00 kiko, nie chodzi o to, ze zlatan mial jedynie zapieprzac do prostopadlych pilek. byloby glupota gdybysmy nie korzystali z innych jego umiejetnosci. z tym, ze w naszym systemie '9' jest najgrozniejsza, kiedy znajduje sie blisko bramki i w wiekszosc wlasnie tam ma byc.
wszyscy wiemy, ze zlatan lub kreowac gre, zejsc do skrzydla, poklepac. problem w tym co robil juz odegraniu pilki. stal lub truchtal, miast zapieprzac w pole karne. po klepce z xavim, creus klepie z messim i alvesem, akcja wchodzi w decydujaca faze, a w polu karnym brak pilkarza ktory to wykonczy. zlatan byl za malo aktywny bez pilki. kiedy tylko ja czuł w poblizu zawsze pokazywal sie partnerom, chcial ja dostac cos stworzyc. za malo uwage poswiecal bardzo waznej rzeczy jaką musi wykonywac nasza '9' - wykorzystywanie dziur w obronie, ktore zespol kreuje tiki-taką, wyprzedzanie akcji o kilka zagra kolegow, umiejetnosc znalezienia sie w polu karnym. tego bylo za malo, ibra za rzadko sie na tym skupial. nie jest tak, ze nie potrafil wykonywac tych elementow, ale przez przyzwyczajenia, swoj styl gry poswieal im za malo czasu. nie tego potrzebujemy, nistety bo myslalem, ze zalapie szybciej 1.09.2010r. 21:59 Jak się okazuje, zawodnik, którego chcieliśmy(tzn nie ja) widzieć w Barcelonie jako możliwość nowych opcji nie istnieje. Barcelona gra zbyt...zespolowo, by taki drągal, postać indywidualna i przewyższajaca kolegów we wcześniejszych klubach miała sie sprawdzic w drużynie, której największymi zaletami jest wymienność pozycji i gra rytmiczna. Jak sie nie ma słuchu to takie coś nie wychodzi.
Tak zastanawiam się na temat przyjścia Villi...Teraz możemy krakać, ze Pep zawsze chciał tego zawodnika na skrzydło. W takim razie jek wyglądała sprawa w 2009? Ta cala szopka i chęci pozyskania Davida, zakładając, że przecież Henry zmiennikiem Davida nie byłby. Uważam, ze to była pierwsza opcja na środek. Guardiola szukał kogoś o profilu Villi, a że nie wyszlo, to zrobiono transakcje w roli głównej z Ibra i E2.Villa nie przychodzil wtedy na skrzydło, tak jak teraz- Guardiola chce wymienności i taki gracz to gwarantuje. Taraz nareszcie mogę oddychać i paplac co mi sie w grze Zlatana nie podobało, ale nie o to chodzi. Straciliśmy grube miliony, za zawodnika na którego w Mediolanie wszyscy grali, który przynajmniej dla mnie poza Włochami nie osiągnął nic, co pozwala nazywac go graczem genialnym. Ale było co było. Dal ładne gole i ważne punkty i za to dziękuję, ale też nie żałuję, chyba, ze pieniędzy. 1.09.2010r. 21:58 Zubi tak powiedział czy tak napisało, bodaj, Mundo? Nie mowie ze to wina Rossela, że Ibry z nami nie ma. Ale też mocno wątpie w to, że Guardiola chciał się pozbyć napastnika, któy bądź co bądź troszke w zeszlym sezonie nastrzelał, w ważnych meczach też, i troszke asyst miał. 1.09.2010r. 21:57 ![]() Dziwne rzeczy sie dzieja ostatnio. Fanem Zlatana nigdy nie bylem, ani jak przchodzil ani teraz jak odszedl. Ale jesli Guardiola go chcial to widac byl mu potrzebny, wiec zyczylo mu sie jak najlepiej.
Dlaczego odszedl ? Czy dla tego ze Agent szatanskie nasienie zamieszal mu w glowie? Czy dla tego ze Pep uznal go za element wywrotowy? Czy Sandro cos tam mial w interesie? Jak dodac do tego sprawe Czygry to naprawde robi sie dziwnie. Ale jakos chyba wierze im, ze to wlasnie bylo najlepsze rozwiazanie. Ktos napisal ze to mala cena za spokoj. No faktycznie to mogla byc bomba zegarowa. O ile Henry ( do ktorego Ibra sam zaczal nawiazywac ) gasl spokojnie i odszedl po cichu to raczej watpie zeby Ibra trzymalby jezyk za zebami. Deco swego czasu mial niewyparzony jezyk ale jak trzeba bylo to sie zamykal i robil swoje... tutaj raczej byloby inaczej i szumu wiecej. Pozatym jak pilkarz zawodowy i to z swiatowego topu moze powiedziec : "(...)to nie jest etap, w którym muszą z kimś walczyć, jeżeli chcę grać" Jesli z takim tekstem kiedys na treningu by wyskoczyl do Pepa albo w trakcie meczu bo posadzilby go na lawce to rzeczywiscie - dobrze ze odszedl 1.09.2010r. 21:45 Ale odkąd pamiętam Szwed mimo swojej postury nigdy nie był wirtuozem gry w powietrzu. Jeśli dobrze kojarze, to i w Interze bramek głową mało strzelał. ja liczyłem na jego siłe szczególnie w polu karnym, spryt i niekonwencjonalność i strzały z dystansu. Niestety , sędziowie gwizdali często ofsajdy i Szwed irytował sie i później było tylko gorzej. Nie spodziewałem sie że ma taką słabą psychikę (a ma:)) 1.09.2010r. 21:42 Może nie za wysoko, ale za wcześnie chcieliśmy ujrzeć to.
Thierry Henry w drugim sezonie pokazał maksimum na tamten czas swoich możliwości i chociaż nie było to co w Arsenalu to i tak był wielki. Nie chcę gdybać, ale ze Zlatanem mogło być tak samo, ale już nigdy nie będzie nam dane tego zobaczyć. 1.09.2010r. 21:40 "zlatan nie przychodzil do nas zeby grac w 100% po barcelonsku bo takich mamy pelno graczy, mial wniesc wartosc dodana do swietnej juz druzyny, to czego nie maja pilkarze z cantery, czyli wzrost, sila, gra w powietrzu, uderzenie z dystansu itp, a zarazem posiada przy tym bajeczna technika i finezje" - ale przyznasz, że tego dużo nie widzieliśmy
1.09.2010r. 21:39 ta enigmatyczna różnica którą rzekomo miał u nas robic zlatan tak zindoktrynowała wszystkich ,że faktycznie chyba wszyscy wyobrażaliśmy sobie cuda na kiju jakie ponoć miał u nas robić Szwed. Postawiliśmy mu bardzo wysoko poprzeczkę. Chyba za wysoko. 1.09.2010r. 21:33 i w tym rzecz b4e
zlatan nie przychodzil do nas zeby grac w 100% po barcelonsku bo takich mamy pelno graczy, mial wniesc wartosc dodana do swietnej juz druzyny, to czego nie maja pilkarze z cantery, czyli wzrost, sila, gra w powietrzu, uderzenie z dystansu itp, a zarazem posiada przy tym bajeczna technika i finezje jesli pep chcial go nauczyc zapieprzania tylko do prostopadlych pilek i taka miala byc jego rola to tym wieksza jego porazka z ibra mielismy byc bardziej wszechstronni, teraz jestesmy wyspecjalizowani prawie do granic mozliwosci i zeby byla jasnosc, wcale nie twierdze, ze pep dokonal zlego wyboru 1.09.2010r. 21:32 Sprawdzając tu Ville było teoretyzowanie że Villa ma być kompatybilny ze Szwedem z wymiennością pozycji włącznie. Messi na szpicy to miała byc taka ekstrawagancja-stosowane ekstremalnie w razie pewnych potrzeb taktycznych. Teraz nie majac już przełożenia na niwe praktyczną nie ma co rozważać tej kwestii, bo Ville ze Zlatanem widzieliśmy raptem 45 min w meczu z Milanem-na marginesie musze przyznac że było to całkiem ciewaie i owocnie i kto wie jakby to wyglądało na dłuższą mete.
Pep miał cale okienko by wyjebać szweda- były mistrzostwa, mógł to juz robic po cichu, juz wtedy wiedział żę nic z dalszej współpracy nie bedzie i nie dorabiajmy teori ze to dwumecz z Sevilla zaważył bo to naiwna teza. nie zrobione zostało zupełnie nic, a teraz sie dziwimy że cwaniaki z Mediolanu (kolejny raz z resztą) sprowadzili sobie od nas grajka z bonifikatą. 1.09.2010r. 21:25 Teraz łatwo sie mądrzyć, jak juz Ibry nie ma wsród nas. Jak był tom pasował, nie ma to nie pasuje-łatwo dorobic założenie pod odpowiednią teze. Skoro Villa był juz sprowadzony przed mistrzostwami i Zlatan juz wtedy nie pasował, trzeba było już wtedy szukac mu klub a nie bajdurzyć, zresztą wszyscy ściemniali, poprzez Rosella, po Pepa na Zlatanie i jego gałganie Riaoli kończąc. No i niestety-Zlatan to jest sportowa porażka, bo skoro dzis sie mowi że nie pasował do projektu to czym ma niby byc crack za 45 baniek plus e2?
Z drugiej strony Kiko-Guardiola nie chciał juz Zlatana nawet na ławce, a i sam Szwed jakoś sie nie kwapił na system rotacyjny. 1.09.2010r. 21:17 a kiko dalej nie rozumie, ze zlatan, mimo swoich wielkich umiejetnosci, nie potrafil do konca grac po barcelonsku. moje argumenty mogles odrzucac, ale pisanie ze decyzja pepa jest jego sportowa porazka zakrawa na kpine
zlatan bylby swietnym dopelnieniem villi i leo? nie wiedzialem, ze ibra potrafi grac na prawej stronie ataku 1.09.2010r. 20:47 "Wątpię aby Guardiola prosił, żeby pozbyć się Zlatana."- no oczywiście! Porównywanie sytuacji ze sprzedażą Czyhry nie pasuje nijak. O brak transferów obwinimy tez Rosella, bo na Guardiole nie umial wpłynąć, czy jak?
no proszę- Rosell ma za kołnierzem dużo. Cała sprawa z Johanem i Joanem odbija sie czkawką do dziś, problem z Jezusem, wakacje i słabo przprowadzony transfer - i tyle. Guardiola decyduje o składzie i w chęć sprzedania Ibry nie watpię. A wogóle Zubi wypowiedział sie, ze Guardiola o załatwienie tej sprawy prosił. Tu kazdy jest po trochu winny, ale ja ze względów jednościowo-czystościowo-motywacyjnych jestem zadowolony. 1.09.2010r. 20:41 "rozumiem, "ze jakby co" to do ataku powedruje Pique - to ok bo stoperow u nas pod dostatkiem (az trzech)"
kiko Kiedy chce się coś widzieć w czarnych barwach, to bardzo łatwo to zrobić. Bo Fontas i Abidal to żadne alternatywy, to samo jakby postawił tam Pedro. 1.09.2010r. 20:39 ale co mial zrobic rosell? naslac na niego armie z brazylijskich slumsow? raiola powiedzial ze uciszyc go moze tylko pilkarz i jego rodzina. i ja mu wierze. 1.09.2010r. 20:37 przeczytalem gdzies swego czasu taki komentarz dotyczacy tego ze wczesniej mialo byc 35 mln a zostalo 24 mln: czy naprawde nie sadzicie, ze warto wydac te 10 mln wiecej i miec swiety spokoj jesli idzie o atmosfere w druzynie a co za tym idzie wieksze szanse na sukcesy sportowe? 1.09.2010r. 20:36 w calej tej zabawie sa jeszcze dwie osoby. Jedna to pan Riaola, a druga to miłościwie nam panujący prezydent. Prawdopodobnie (to jedynie moje przypuszczenia) to tutaj należy upatrywać przyczyn rozstania się ze zlatanem. Riaola chciał się obłowić na kolejnym transferze. wykorzystał sytuacje, że do klubu przyszedł Villa. Wykorzystał to, że mamy nowego prezia, któremu nie po drodze niemal wszystko co zrobił Laporta. Wykorzystał wreszcie to, że na 90%, jezeli wybierać pomiędzy Ibrą a Villa rywalizacje wygrał ten drugi. To był argument dla Zlatana.
I to Zlatana zabolalo! Jak to on, taka gwiazda, sprowadzony przecież rok temu jakby zamiast Villi może siedzieć na ławce? Oczywiscie nieładnie że wylewa teraz wszelkie żale. Inna sprawa, że może cos w tym, że Guardiola nie potrafił z nim pogadać jest? nie znamy sytuacji pomiędzy dwoma panami. Ale jestem pewien, że gdyby Szwed miał normalnego agenta, a my normalnego prezesa, który być może w jakikolwiek sposób uciszyłby Riaole do transferu by nie doszło i przynajmniej przez miesiąc byłby względny spokój. Wątpię aby Guardiola prosił, żeby pozbyć się Zlatana. No i właśnie wracając do punktu wyjścia dobrze, że odzszedł w tej sytuacji, bo Zlatko na ławce = wielki syf w klubie. tak sądzę. 1.09.2010r. 20:29 piszcie co chcecie, ale dla mnie transfer Zlatana do milanu jest wielka sportowa porazka Guardioli oraz finansowa porazka Rosella
napadzior, ktory w zeszlym sezonie zdobyl 21 goli + 10 asyst , do tego mial obiecjucy pre-sezon, co najwazniejsze w 100% przepracowany, ktory bylby swietnym uzupelnieniem Villi i Leo zostal sprzedany(wypozyczony) w kiepskim stylu za 5 dwunasta za smieszne pieniadze czy naprawde bylo tak duze ryzyko pozostawienia zlatana w skladzie? finansowe na pewno nie, sportowe imo wieksze jest obecnie rozumiem, "ze jakby co" to do ataku powedruje Pique - to ok bo stoperow u nas pod dostatkiem (az trzech) 1.09.2010r. 20:13 "Zabawne, że jeszcze trzy miesiące temu wszyscy byli skłonni bronić charakteru Zlatana, mówiąc, że pokazał, że nie jest takim bucem jak się mogło wydawać, a teraz znowu stał się ostatnim dupkiem, mimo że o kulisach jego odejścia nie wiadomo praktycznie nic. "
HLarsson Otóż ja zawsze byłem za nim, za jego przyjsciem, przeciw jego odejściu i dalej uważam, że w przypadku kontuzji [tfu, tfu] któregoś z maluchów - jesteśmy w dupie. No chyba, że Bocian zacznie grać swoje, to ryzyko mniejsze, ale jednak jest spore. W każdym razie ja osobiście jestem dużym zwolennikiem talentu i stylu gry Zlatana jaki zaprezentował w Barcelonie, zwłaszcza w tym lepszym okresie. ;] 1.09.2010r. 20:13 Ibra wspomina o kłopotach w komunikacji na wiosnę, czyli w okolicach 1/8 CL, po któej Raiola niezbyt dobrze wypowiedział się o tej sytuacjiz ławką.
Z resztą, łatwo całą sytuację oceniac słysząc zarzuty tylko jednej ze stron. Pep, może wypowie się po sezone. Wcześniej niczego nie usłyszymy na żadnej konferencji. Wywalił to wywalił. Uważa, ze sobie poradzimy, to dobrze. Oby przetrwać bez poważniejszych kontuzji i tak źle nie będzie. 1.09.2010r. 20:00 Mnie się nie podobało jego przyjście, jego odejście też mi się nie podoba. Jakoś nie zakładałem, że zdobędzie 30 bramek w pierwszym sezonie po przybyciu z innej ligi. Czarnuch też w Mediolanie nie czarował za dużo, a wierzę, że drugiego sezonu w cieniu Milito już nie spędzi.
Zabawne, że jeszcze trzy miesiące temu wszyscy byli skłonni bronić charakteru Zlatana, mówiąc, że pokazał, że nie jest takim bucem jak się mogło wydawać, a teraz znowu stał się ostatnim dupkiem, mimo że o kulisach jego odejścia nie wiadomo praktycznie nic. Może jednak Pep mimo olbrzymich sukcesów i olbrzymiej sympatii, którą budzi nie jest chodzącym ideałem - choć wiele osób chciałoby w to wierzyć. Ja na ten sezon czekam z pewnymi obawami i prawdę mówiąc będę bardzo przyjemnie zdziwiony, że będziemy zdolni do utrzymania poziomu z poprzedniego. 1.09.2010r. 19:59 moze raczej chodziloby o umniejszenie geniuszowi pepa :) ale tak jak powiedzial lawa- jugol wygadal sie przed swoimi rodakami. swoja droga dziwne, ze w rozmowach z rodzimymi dziennikarzami sportowcy sa duzo bardziej wylewni niz udzielajac wywiad dla tych, ktorzy reprezentuja kraj, w ktorym pracuja. jakby dalo sie to w jakis sposob ukryc ;p 1.09.2010r. 19:56 Jaki interes miałby akurat As w przekonywaniu kibiców FCB, że pozbycie się Zlatana było słusznym ruchem? 1.09.2010r. 19:53 Gazeta dorabia mordę Zlatanowi, potwierdzając stereotyp ze jest strasznie zadufanym w sobie dupkiem.
xzychux Przestań, przestań- co jest w tych jego wypowiedziach wątpliwego, skoro to wywiad dla rodzimego dziennika, a że AS powtórzył to inna sprawa. Guardiola jaja powiesił mu na żyrandolu to się skarży i rozpacza. Mnie to nie dziwilo, bo jeszcze raz powiem- wierze w Dr Housa, który wie, że ludzie się nie zmieniają;) Ach, jak chciałbym powiedzieć: a Nie mówiłem;P Inna sprawa, ze Pep nie umie ładnie a przynajmniej sprawiedliwie z piłkarzami się rozstawać. nie każdy zna jego podejście i jego wizję, więc ten brak wyjaśnień przynajmniej piłkarzowi nie jest naturalny, ale i tak powiem, ze zrobil co mógł najlepszego. U Berlusconiego może robić nowe szambo z takim Ronim, Robinho, czy może nawet Pato. Będzie zabawa. 1.09.2010r. 19:52 "Si el futbolista hubiese marcado 28 goles y hubiese jugado todos los partidos la temporada pasada no lo habríamos vendido", dando a entender que con estos números el sueco no hubiese sido una problema en el campo.
gdyby strzelil 28 goli i gral we wszystkich meczach poprzedniego sezonu, nie sprzedalibysmy go. czyli jednak nie spelnil oczekiwan. no ale pewnie nie spelnil oczekiwan rosella :) 1.09.2010r. 19:50 "No a z drugiej strony, to dzięki niemu wygraliśmy Gran Derbi na Camp Nou, to on dał nam punkt w meczu z VfB, to on strzelił dwie bramki Arsenalowi, także jednak trochę mu zawdzięczamy. "
msiera Ale to nie o to w tym momencie chodzi. Wszyscy wiedzą, że zrobil dla nas dużo, postrzelał trochę w ważnych meczach, ale chodzi o tą konkretną wypowiedź, która skłania do tego, iż Ibrahimović uważa, że należy mu się miejsce w wyjściowym składzie za to, że jest Crackiem i ma nazwisko. Ja jednak odniosę się do tego, co napisał zychu - prasa lubi podkoloryzować niektóre wypowiedzi, żeby okazały się one bardziej kontrowersyjne. Wtedy ludzie tylko czekają na to, czy powie coś więcej [świadomie lub nie] i zainteresowanie rośnie, a im [prasie] tylko o to chodzi. ;] 1.09.2010r. 19:37 Myślałem, że Ibra się zmienił. Że zmądrzał, spokorniał. Ale jednak nie, racje mieli Ci, którzy mówili, że Szwed to tykająca bomba. Guardiola wierzył pewnie, że uda się tą bombę rozbroić - kiedy okazało się, że nie, wyrzucił daleko, żeby wybuch nie zaszkodził drużynie. 1.09.2010r. 19:35 ![]() No a z drugiej strony, to dzięki niemu wygraliśmy Gran Derbi na Camp Nou, to on dał nam punkt w meczu z VfB, to on strzelił dwie bramki Arsenalowi, także jednak trochę mu zawdzięczamy. 1.09.2010r. 19:34 nie wiem na ile mozna ufac tym słowom ale jesli sa one prawdziwe to zlatan mnie 'troche' rozczarowal. 1.09.2010r. 19:29 Nie wieszajcie tak psów na Ibrze po jednej wątpliwej wypowiedzi. Większa część kibiców Barcelony była rozczarowana transferem Zlatana, więc może być tak, że As pomyślał sobie - zmienimy słowa Ibry, mówiące o tym że należy mu się miejsce w pierwszej 11 za nazwisko, wtedy na pewno nikt po nim nie będzie tęsknił. Troszkę dystansu do wypowiedzi ludzi w gazetach, może to nieprawda. 1.09.2010r. 19:27 pierwotnie chcial go w rotacji, ale w koncu - gdy zobaczyl jak szwed na taki plan reaguje - mysle, ze jednak poprosil o sprzedaz. 1.09.2010r. 19:24 pioreer nie tylko Ty jesteś załamany , ja również liczyłem na to że Szewd jest bardziej rozgarnięty i z zaciśniętymi zębami będzie zapierdalał na treningu aby wskoczyć do pierwszego składu, no ale skoro woli iść łatwiejsza drogą i mniej zarabiać to nie ma co płakać po nim ... 1.09.2010r. 19:22 jeżeli by coś takiego powiedział, to ja bym mu odpowiedział w takim stylu, jak on Zanettiemu. otóż mówiąc o Guardioli powinien się cieszyć, że kiedykolwiek miał okazję grać pod jego wodzą, bo w żadnym innym klubie nie zdobędzie w ciągu roku pięciu tytułów. 1.09.2010r. 19:21 "wlasciwie to samo mowil etoo tylko nie byl zgryzliwy. to, ze nie potrafi pilkarzowi wytlumaczyc, ze go nie chce, nie podoba mi sie w pepie ani ani.
yeste" ale pep ibrę chciał, tylko ze w rotacji a nie na stałe w pierwszej 11 jestem załamany postawą szweda. wydawalo mi sie, ze tak jak larsson czy henry przyszedł do barcelony wygrac LM, a tymczasem bedzie sie bił o 2 miejsce w lidze wloskiej 1.09.2010r. 19:08 ![]() Nie byłem szczęśliwy gdy Ibrahimović przychodził, nie "płakałem" gdy odchodził.
Co do kadry może by się przydał, mielibyśmy sześciu napastników. Jednak siedzący na ławie Ibra - to bomba z opóźnionym zapłonem. Więc rozumiem Guardiolę. Mam nadzieję, że Pep nie będzie wdawał się w te pyskówki na łamach prasy. A Ibrahimović, jakoś nie umie odejść z honorem. 1.09.2010r. 19:04 „Z filozofem nie było żadnej komunikacji, absolutnie żadnego kontaktu, nie wiedziałem jaki jest problem, jaki był jego problem, bo ja nie miałem żadnego”.
nie wierze w to. nie wierze w takie slowa czlowieka, ktory obraza poprzedni klub z ktorego odchodzi i obecny, o czlowieku, ktory juz mnostwo lat zwiazany jest z Barca. o Guardioli, ktorego wszyscy chwala za to, ze jest z pilkarzami nie tylko w szatni, ale i poza nia. Pep nie jeden raz pokazywal jak wspanialym i madrym jest czlowiekiem i trenerem. popelnia bledy jak kazdy, ale nie wierze w slowa zlatana, ze jak on wchodzil do pokoju, to Guardiola wychodzil. jesli Guardiola chcial tego transferu, to znaczy, ze byl potrzebny nie mialem nic do zlatana jak do nas przychodzil, mial czysta kartke, natomiast spelnilo sie to co przewidzialem rok temu - rzeklem cos takiego: "to zwykly najemnik i nie zdziwie sie jak odejdzie od nas za rok do Realu i nam nawtyka". nie spelnilo sie tylko to, ze nie poszedl do Realu. powodzenia zlatan ale od Guardioli wara 1.09.2010r. 18:53 Fakt, nigdy nie bylem wielkim fanem ibry, uwazalem ze nie nadaje sie on do naszego stylu gry, rok temu wolalem Ville, o czym wielokrotnie wspominalem.
Poczatkowo sprzedaz zlatana na 3 dni przed zakonczeniem okienka, po tym jak spedzil u nas caly pre sezon uwazalem za idiotyczny pomysl. Teraz widze ze jest on kretynem ktory mysli ze za nazwisko bedzie gral w 1 skladzie Barcelony. Do tego glupie teksty w stosunku do Pepa, nie panowanie nad swoim agentem, wszystko to sprawia ze moja niechec do tego pana wzrasta. 1.09.2010r. 18:43 bartek, nie wmówisz mi, że twoje przekonanie o słuszności odejścia Ibry nie było na tyle mocne, że teraz musi cię coś wtym utwierdzać;)
nessi87 teraz każdy taki wywiad czy wypowiedz Zlatana bedzie jako miód na serce jego adwersarzy;) 1.09.2010r. 18:38 bartek, nie wmówisz mi, że twoje przekonanie o słuszności odejścia Ibry nie było na tyle mocne, że teraz musi cię coś wtym utwierdzać;) 1.09.2010r. 18:08 Więcej wypowiedzi panie Ibra to okaże się że nikt nie będzie płakać po Tobie.
Chciałem żeby transfer Ibry wypalił. Ale płakać też nie będe z powodu że odszedł. Teraz nadszedł czas Villi. Pep ten ruchy transferowe przeprowadził dla zjadacza:) jestem tego pewien:P Villa in Ibra out tak było mówione od dawna 1.09.2010r. 18:02 kazda wypowiedza ibra utwierdza mnie w przekonaniu ze Pep podjal swietna decyzje. Brawa dla Guardioli ze nie wdaje sie w medialna pyskowke z tym debilem.
Z tej wypowiedzi zlatana wnioskuje ze nalezy mu sie miejsce w ataku bez walki, ot tak - za nazwisko. Idiota. 1.09.2010r. 17:56 "Mino Raiola jest agentem Baloteliego " oo tak - jaki pan taki kram. w city fajny folklor sie szykuje i wcale im nie współczuje z tego powodu:)) zresztą w Milanie nie lepszy- niech tylko wyników nie bedzie. alr tu mam bardzo ambiwalentne odczucia, bo chciałbym aby ktoś w koncu pogonił Inter ale oby tylko to nie było Juve a i za Milanem nie przepadam. Ale w LM bede za nich mimo wszystko trzymał kciuki;) A potem czekamy na nich na Camp Nou (śmiało stawiam teze że na nich trafimy i kto wie czy juz nie w 1/8) 1.09.2010r. 17:49 ![]() Własnie przeczytałem w Rzeczpospolitej ze Mino Raiola jest agentem Baloteliego oraz posredniczył w transferze Robinho do Mediolanu. Troche sie obłowil na tych transferach i jest wielce podejrzane ze Zlatan tak czesto zminia kluby. I zawsze to Raiola podgrzewa atmosfere aby klub zgodzil sie na transfer Zlatana.
1.09.2010r. 17:47 ![]() Ciekawe co do dyskursu filozoficznego wniesie Zlatan- tak namiętnie ostatnimi czasy szafujący słowem "filozof". 1.09.2010r. 17:47 Zlatan jest rozżalony, roznieca ferment i tworzy wokół siebie zgiełk. Widać jak cholera po nim , ze zdaje sobie że spotkała go sportowa degradacja, cokolwiek by jednak nie mówi i jakie treny pochwalne by toczył nad swoim nowym klubem. Niestety, chyba to obrazuje dobitnie, że niektórzy ludzie sie nie zmieniają. No cóż-widziały gały co brały. Coraz większy kamień do ogródka Pepa,że juz wcześniej mocno nie naciskał o sprzedaż Zlatana, bo teraz pozbywając sie rzekomego problemu w postaci krnąbrnego zawodnika i jego agenta sprawiliśmy, że musimy zaufać młodym zawodnikom i to na dość szeroką skale. Test dojrzałości czeka i wóz albo przewóz dla chocby Bojana.
Im dalej do sie toczy, tym bardziej jestem za tym by Pep nie dał sie sprowokować i nie wkroczył w medialne szranki, bo nic już tu niczego nie zmieni i nikomu to już niepotrzebne. 1.09.2010r. 17:40 Aha, czyli Ibra teraz będzie zwalał słabszą grę w drugiej części sezonu na Pepa. :) 1.09.2010r. 17:39 „Z filozofem nie było żadnej komunikacji, absolutnie żadnego kontaktu, nie wiedziałem jaki jest problem, jaki był jego problem, bo ja nie miałem żadnego”.
wlasciwie to samo mowil etoo tylko nie byl zgryzliwy. to, ze nie potrafi pilkarzowi wytlumaczyc, ze go nie chce, nie podoba mi sie w pepie ani ani. 1.09.2010r. 17:30 Oj i po co Ibra? Dotychczas byłem pogodzony ale tęskniący. Teraz jestem pogodny i tętniący :P 1.09.2010r. 17:21 dla mnie to jest o tyle proste, że skoro Pep uznał, że należy się Zlatana pozbyć, to jednoznacznie Zlatan nie dał rady, nie podołał wymaganiom stawianym piłkarzom tego klubu. obojętnie na jakie czynniki byśmy tych wymagań nie rozłożyli.
człowiek ten przyszedł do klubu w charakterze gwiazdy a po pół roku wygryzł go ze składu mój rówiesnik. dlaczego? bo Ibra nie ma, w przeciwieństwie do Bojana, tego tzw. DNA Barcelony. najwyraźniej nie miał i go nie posiądzie. Ataki zawsze wyglądały lepiej, akcje się zazębiały, gdy z przodu wystawialiśmy trzech maluchów. Oczywiście, napad to na tyle szczególna formacja, że bardzo decydują tu indywidualne umiejętności, które Zlatan oczywiście posiada na bardzo wysokim poziomie. Dostawał więc od Pepa szanse, trener liczył, że ta indywidualność może przesądzić o wynikach meczu. Wiele razy przesądziła, wiele razy też nie przesądziła. Ten piłkarz najlepiej się prezentuje, gdy zespół pracuje na niego. W Barcelonie oczywiście nie ma takiej możliwości. Ibra o tym wiedział i muszę mu oddać: starał się wpasować, wielokrotnie cofał się, rozgrywał, zaliczył wiele asyst. bilans bramkowy też zupełnie przyzwoity. We Włoszech byłby znacznie lepszy. Gdziekolwiek indziej byłby lepszy, Ibra czułby się doceniany, bardziej spełniony (zwracam uwagę na ostatni cytat). w Barcelonie byłby w dalszym ciągu jednym z trybików genialnej machiny, w dodatku nie najlepiej naoliwionym i lekko zaśniedziałym. nie ma w tym żadnej filozofii a Pep nie jest żadnym, w negatywnym (?) tego słowa znaczeniu, filozofem. 1.09.2010r. 17:16 Od samego początku cała operacja z Ibrą miała na celu tylko i wyłącznie nie wyjście realu z grupy LM.
Również z tego powodu odpuściliśmy Robinho. Wiadomo że wtopa realu cieszy nie mniej od sukcesu Barcelony. Plan się powiódł i słabieńki Milan nabrał siły ognia. 1.09.2010r. 17:15 1.09.2010r. 16:59 "grał w juve przeszedl do interu, pozniej barca , teraz milan, czyli statystycznie patrzac gra w klubach ktore sie nie nawidza.. zatem za rok real ;> "
Nieosiągalne raczej. Gdyż za rok wróci z wypożyczenia i dalej bedzie nasz, a my przecież nie wzmocnimy Realu, no gdzieżby tak. A jeżeli Milan go za rok odkupi, to na pewno nie odda w tym samym oknie;] 1.09.2010r. 16:57 no już już Zlatanku, wyżal się, i przestań się już wypowiadać bo coraz bardziej denerwujesz. 1.09.2010r. 16:57 ![]() grał w juve przeszedl do interu, pozniej barca , teraz milan, czyli statystycznie patrzac gra w klubach ktore sie nie nawidza.. zatem za rok real ;> 1.09.2010r. 16:55 "jeżeli powody były czysto sportowe, a jestem pewien, że nie były takowymi, to nie zgadzam się z pepem i czajnikiem. ibra dał radę, a w tym sezonie byłaby miazga."
O, i wlaśnie pod tym się podpisuje pełnym nazwiskiem. :] 1.09.2010r. 16:54 A ja mimo wszystko myślę, że Pep źle robi w ogóle nie zabierając glosu w tej sprawie. Przecież Zlatan nie grał tragicznie. Pierwsze pół roku [jak sam wspomniał] było bardzo dobre, w drugim miał dołek. Ale było widać, że stara się w pre-sezonie. Jeżeli nie było żadnej sprzeczki, to mimo wszystko nie rozumiem niechęci Guardioli do Zlatana i tłumaczę ją sobie bardzo grubym nazwiskiem - Raiola. 1.09.2010r. 16:53 Wkurwia mnie te ciągłe nazywanie Pepa "filozofem". Ojjj Ibra, przejdź za rok do Realu, proszę Cię ;) 1.09.2010r. 16:51 jeżeli powody były czysto sportowe, a jestem pewien, że nie były takowymi, to nie zgadzam się z pepem i czajnikiem. ibra dał radę, a w tym sezonie byłaby miazga. 1.09.2010r. 16:48 ![]() Mam takie samo zdanie co prewitt. Zobaczymy co pokaże w Milanie, a ja mam taką cichą nadzieje, że Barcelona zagra z Milanem w LM :) 1.09.2010r. 16:43 moim zdaniem Pep nie musi mówić nic. absolutnie nic, bo z Ibry i jego pseudowyluzowanego podejścia już wyciekają krople goryczy.
Zlatan nie dał rady. I to jemu powinno być przykro. 1.09.2010r. 16:42 zawsze broniłem ibre i jestem pewien, że jest zajebistym napadziorem, ale niech już sobie da spokój z tym filozofem. i w ogóle z Barcą. niech zasuwa w reprze i milanie i o tym się wypowiada. 1.09.2010r. 16:41 ![]() tak nie biegać nie walczyć tylko snuć się jak gwiazdeczka po boisku oto całe oblicze "lenia" Ibry!!! 1.09.2010r. 16:41 Jestem prawie pewien, że przekręcili jego słowa. Oczywiście chodzi mi o "am prawie 29 lat i to nie jest etap, w którym muszą z kimś walczyć, jeżeli chcę grać". Gazeta dorabia mordę Zlatanowi, potwierdzając stereotyp ze jest strasznie zadufanym w sobie dupkiem. 1.09.2010r. 16:40 "Mam prawie 29 lat i to nie jest etap, w którym muszą z kimś walczyć, jeżeli chcę grać. Nie mogę sobie pozwolić na przesiadywanie na ławce rezerwowych. "
Przychodząc do FC Barcelona Panie Zlatan musiałeś się Pan liczyć ,że nie gra się tutaj za nazwisko, szczególnie, że kiedy przychodziłeś do Mediolanu odchodził przezajebisty Kameruńczyk imieniem Samuel, który strzelał jak na zawołanie a Guardioli i tak nie podpasował. Trzeba było zapieprzać na treningach, uciszyć agenta a nie liczyć kiedy Pep postawi posiłek i będziecie mogli sobie pogadać. Żałuje tego transferu zwg. na fakt, że zostaliśmy z 1 rezerwowym napastnikiem i nawet jeśli Pep nikogo nie chciał uważam to za spory błąd. A czy naprawde nikogo nie chciał- no nie wiem czy pieniędzy ze Zlatana nie można było wydać na takiego Silve. Ale na kilka dni przed zakończeniem okna już faktycznie nikogo nie można chcieć (realnie patrząc) lepiej powiedzieć, że się nikogo nie chciało. Podsumowując: uważam, że Guardiola wolałby mieć 1 napastanika więcej- wszyscy chyba by woleli. No chyba, że nikt oprócz Bojanka nie pasuje do FCB. 1.09.2010r. 16:37 "Mam prawie 29 lat i to nie jest etap, w którym muszę z kimś walczyć, jeżeli chcę grać."
u mnie już ma pozamiatane,dziękuje postoje 1.09.2010r. 16:37 ![]() To kwestia czasu kiedy Pep wypowie się w tej sprawie. Oby tylko nie rzucał banałami, że nie rozmawia indywidualnie ze swoimi zawodnikami. 1.09.2010r. 16:32 ![]() długo go bornilem.. ale te jego wypowiedzi.. oczywiscie ze nie mogl sie pogodzic z rola kiedy grali LEPSI, tudziez w lepszej formie. w innych klubach z forma czy bez grał.. od niego ustalalo sie sklad..tu jest inaczej Panie Zlatan.. 1.09.2010r. 16:28 Tutaj to Ibra trochę popłynął. Miał grać za nazwisko? I do tego podpiera się przykładem Henry'ego, który w zeszłym sezonie był w katastrofalnej formie. |
Podcast Sportowy Subiektywne, cotygodniowe wynurzenia na temat sportu i nie tylko. Prowadzący - Suszi, Przemek i Marcin. A co to jest Podcast? Odcinek 152 - Siedmiomilowa mila morska Wyniki
Primera Division
Segunda Division
Statystyki newsów: 32452 newsów dziś: 0 komentarzy: 1148554 komentarzy dziś: 9 użytkowników: 37708 |
25.05.2012r. 22:00 Copa del Rey
Vicente Calderón Do meczu dni: 7 Blaugrana.pl on Facebook
Najczęściej komentowane Kącik plotkarski - 17.05 (840) Ostatnie komentarze UwagaNakurwiamSalto: Słyszeliście, że wg ASa Superpuchar Hiszpanii w latach 2013-16 ma byc rozgrywany w Chinach, w Pekini... clandestino: wlasny mozg go blokowal. nie mowiac juz o tym, ze sporo siary sobie zdazyl narobic w szatni barcelony.... Sonda Skąd przybywamy? Kim jesteśmy? Czego oczekujemy? Buttony |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||