|
"Ganar en el Nou Camp no es posible." Bernd Schuster |
|
FC Barcelona-CF Valencia 3:0 14.03.2010r. 23:41 autor: Rudix90 Nastroje przed meczem
Kryzys, to nie jest ta sama Barcelona, Real gra lepiej. Takie i bardzo podobne opinie można było zobaczyć chociażby na naszym portalu. Kiedy sędzia odgwizdał koniec pierwszej połowy dzisiejszego meczu zapewne wielu z nas miało wciąż podobne odczucia, ba, nastroje jeszcze bardziej się pogorszyły. Jednak Barcelona to Barcelona i można było być pewnym, że o zwycięstwo powalczymy do końca spotkania. Przebieg drugiej połowy spotkania wszyscy już doskonale znamy. Tuż przed meczem ze składu wypadł Carles Puyol, który doznał lekkiego urazu. W jego miejsce Pep Gaurdiola, choć równie dobrze można powiedzieć że Tito Vilanova(przypomnijmy, że pierwszy trener Blaugrany podczas meczu z Almerią otrzymał czerwona kartkę i musiał karnie zając miejsce na trybunach) desygnował na plac gry Gabriela Milito. Za czerwona kartkę pauzował także Zlatan Ibrahimovic. Szweda zastąpił Bojan Krkic. Pierwsza połowa, czyli miłego złe początki Już pierwsze minuty meczu zapowiadały, że te spotkanie na pewno nie będzie należeć do kategorii tych najłatwiejszych. Valencia grała bardzo dobrze, mądrze, raz po raz groźnie wyprowadzając piłkę z własnej połowy. W 4 minucie z prawej strony groźnie dośrodkowywał Pablo Hernandez, lecz piłka po strzale jego kolegi z drużyny przeleciała nad poprzeczką. Barcelonie niespecjalnie wychodziło konstruowanie akcji, słabo spisywała się trójka napastników, zwłaszcza Bojan, który zwyczajnie przeszedł obok meczu. Okres od 20 do 30 minuty spotkania to ciągłe ataki piłkarzy gości, jednak albo na posterunku znajdował się bardzo dobrze dysponowany Victor Valdes, albo Barca miała łut szczęścia, który pozwalał na zachowanie remisu. Ostatni kwadrans pierwszej połowy to lepsza gra gospodarzy, jednak wciąż brakowało wykończenia, jakby nie patrzeć, przeciętnych okazji strzeleckich. Do przerwy więc remis, 0:0, który tak naprawdę powinien cieszyć Barcelone. Cules liczyli w przerwie na jakieś zmiany, tak personalne, jaki i w ustawieniu zespołu. Na drugą połowę nie wyszedł już Bojan Krkic. Na placu gry zastąpił go Thierry Henry. Francuz był szczególnie obserwowany przez wszystkich kibiców, ponieważ wiadomo było, że ostatnio znajdował się w gorszej dyspozycji i grywał bardzo mało lub wcale. Nastąpiła również mała korekta w ustawieniu, ponieważ to były gracz Arsenalu grał na szpicy, tym samym "przesuwając" Messiego na prawe, a Pedro na lewe skrzydło. Oczywiście nadal działała wymienność pozycji, która, jak się później okazało, wyglądała o niebo lepiej niż w pierwszej połowie. Druga połowa, czyli Barca 2009 Gdy tylko sędzia rozpoczął drugą połowę gospodarze od razu rzucili się do ataków. Na efekty nie trzeba było długo czekać. Co prawda w 52 minucie Cesar wybronił jeszcze strzał Messiego po podaniu Henry'ego, jednak 4 minuty później pozostało mu tylko wyciągać piłkę z bramki po strzale Lionela. Argentyńczyk otrzymał podanie od Xaviego, w fantastycznym stylu wpadł w pole karne mijając 4 rywali i ze stoickim spokojem umieścił piłkę w siatce. 1:0! Jeszcze nie zdążyliśmy przestać radować się po tym golu, a już Generał mógł podwyższyć wynik spotkania na 2:0. Na przeszkodzie stanął mu jednak bramkarz Valencii. Przewaga w posiadaniu piłki i w znajdowaniu okazji do strzelania kolejnych bramek troszkę uśpiła obronę Barcelony. W 69 minucie źle ustawiona pułapka ofsajdowa mogła skończyć się golem dla gości, jednak w sytuacji sam na sam z Zigicem Victor Valdes udowodnił, że na świecie nie ma sobie równych w tym elemencie bramkarskiego rzemiosła. Kiedy minutę później gracz gości, Hedwiges Maduro, otrzymał drugą żółtą, a w konsekwencji czerwona kartkę, mogliśmy być niemal pewni, że po tym meczu dopiszemy sobie trzy punkty w tabeli. I rzeczywiście, Barcelona dalej atakowała, bardzo dobry mecz rozgrywał Henry, co rusz szarpał to Messi, to Iniesta, brakowało jedynie kolejnych bramek. Na te musieliśmy czekać do 81 i 82 minuty. W tak krótki okres czasu dwójka Thierry-Leo rozmontowała obronę Valencii. Najpierw Francuz popisał się świetnym crossem na prawą stronę boiska Atomowa Pchła od razu przyjęła sobie piłkę tak, że wpadła w pole karne gości i strzałem w długi róg nie dała szans Cesarowi. 2:0! Ledwo co realizator zdążył nas uraczyć powtórkami tej akcji, a już mogliśmy cieszyć się z trzeciego gola. Iniesta podał do Henry'ego, ten stojąc tyłem do bramki przyjął piłkę na klatkę piersiową, podał do Messiego, któremu pozostało tylko wpakować piłkę do bramki. 3:0! Klasyczny hat-trick Argentyńczyka i szał radości na Camp Nou. Do końca spotkania Barcelona kontrolowała boiskowe wydarzenia i pewne dowiozła korzystny dla siebie wynik. Podsumowanie To był bardzo udany wieczór w stolicy Katalonii. Cieszyć może nie tylko forma strzelecka Messiego, ale także, miejmy nadzieję, początek powrotu do wysokiej formy Henry'ego oraz znakomita gra pary środkowych obrońców Barcelony: Pique-Milito. Nie można zapomnieć także o bardzo dobrym występie naszego portero. Porównując analogicznie do poprzedniego sezonu Barcelona grała słabiej również w tym okresie czasu co teraz i podobnie wychodziła z małego marazmu. Miejmy nadzieję, że Blaugrana potwierdzi swoja wielkość już w najbliższą środę, przy okazji meczu z VFB Stuttgart w Lidze Mistrzów. Składy: FC Barcelona: Valdés- Alves, Piqué, Milito, Maxwell- Sergio Busquets, Xavi, Iniesta(Jeffrén 86')- Bojan Henry 46'), Messi (Touré 88'), Pedro. CF Valencia: César- Miguel, Maduro, Dealbert, Bruno(Baraja 77')- Pablo, Albelda(Fernandes 43'), Banega, Silva, Jordi Alba- Domínguez(Zigic 65'). Bramki: Messi x3 (56', 81', 82') Sędzia: Muniz Fernandez Widzów: 90000 Statystyki Barcelona - Valencia: 60% - posiadanie piłki - 40% 19 - strzały - 7 9 - strzały celne - 4 6 - spalone - 1 10 - faule - 19 7 - rzuty rożne - 3 1 - żółte kartki - 4 0 - czerwone kartki - 1 Dokładniejsze statystyki można znaleźć tutaj: KLIK, a bramki z meczu tutaj: KLIK
Należy być zalogowanym, aby móc dodawać komentarze. Zobacz 50 ostatnich komentarzyJeżeli nie posiadasz jeszcze konta - zapraszamy do rejestracji. 17.03.2010r. 15:41 z koriolana wypowiedzi czesto mozna tak wywnioskowac, ale moze faktycznie nadinterpretuje go. 17.03.2010r. 15:26 To raczej ciebie ponosi wyobraźnia, że ktoś tu twierdził "ze tylko z nami wszyscy maja dzien konia". 17.03.2010r. 15:21 ktore wczesniej uratowal kilkukrotnie, wiec real sam zdobykl 2 punkty, a polop niczego im nie podarowal. to jedynie wasza wyobraznia i twierdzenie, ze tylko z nami wszyscy maja dzien konia. 17.03.2010r. 08:54 Palop z Realem bronił dobrze, ale zgadzam się z Koriolanem, że przy główce Higuaina dał mocno ciała i podarował im w ten sposób 2 punkty. 17.03.2010r. 08:46 klaun Mourinho? litosci wilsonie
klaunem mozemy nazwac Valdano, Gutiego i trenera Depor ktory powolal go do repry po pietce boga, ale nie Mou. to czlowiek inteligentny i trzezwo myslacy, a to, ze nie jestes fanem jego temperamentu, nie jest powodem do stawiania go na rowni z wyzej wymienionymi 17.03.2010r. 08:05 ale jakie to ma znaczenie skoro przed ostatnim gwizdkiem zrobił to co zrobił?
Wcześniej bronił świetnie, to prawda 17.03.2010r. 07:55 tymczasem Palop z nami ma dzień konia, z Realem wypluwa piłkę w 93 minucie, wczoraj wbija sobie piłkę do bramki po strzale w sam środek ..['] 17.03.2010r. 07:33 nie przesadzajmy z tym hurraoptymizmem i poczekajmy do wieczora.
choc i ja jestem optymistycznie nastawiony to przed nami 90min (mam nadzieje ze nie wiecej) jeszcze od awansu wiec poczekajmy na spokojnie i nie bawmy sie w ramosa czy marcelo bo po prostu nie przystoi 17.03.2010r. 07:27 fajnie, właśnie zdobyliśmy kolejny puchar lm. teraz pozostały już tylko formalności. 17.03.2010r. 01:37 niestety klaun mourinho triumfuje i czuje sie dumny jak paw. jak paw? nie, on czuje sie dzis bogiem. a pewnie rownie mocno jak nie mocniej swietuje nuanda:) 17.03.2010r. 01:08 meczu nie ogladalem, wolalem futbol uprawiac. przychodze do domu i szok! jedynie do przewidzenia bylo przejscie cska.
nie dzielmy skory na niedzwiedziu i nie jarajmy sie tym jakie cienki zespoly zostaly w walce o LM. sami mamy ogromne klopoty . nasi dmowie graja za slabo, iniesta i xavi tez bez rewelki, wiec wygranie walki w srodku pola nie bedzie takie proste, dlatego obawiam sie nawet stuttgartu. eto'o - cos niesamowitego jak sie zachowal przy golu. ruch reka"tu mi zagrajcie", a pozniej tak dynamicznie zabral sie z pila, ze nic tylko uklony. no i wykonczenie na pelnej szybkosci idealne. wielki podziw! 17.03.2010r. 00:50 ciekawa riposta, daje takie szerokie pole do przemyslen
tak h20, "...", wlasnie o tym pomyslalem i teraz zastanawiam sie jakie znaczenie ma owy ciag znakow jakiej kurwa rzeczy?! interpretacja twojego komcia chyba przewyzsza moje mozliwosci, moglbys wyrazic sie jasniej? ... 17.03.2010r. 00:42 strasznie lubie jak ktos naduzywa wielokropkow. Daje to efekt jakby pisal to retard ktory po kazdym zdaniu musi zrobic pare sekund przerwy na zebranie mysli.
all...hail...the...great...mou... 17.03.2010r. 00:35 ![]() tomixx7
Tylko szkoda, że nie pomyślałeś o jednej rzeczy... Nawet dostałem świeczkę od Pana misiek84. Jak miło... 17.03.2010r. 00:17 a no chyba, ze tak :) Wybacz moja niedomyslnosc T7 ale zmeczony jestem okrutnie a do tego usiluje rozgryzc Star Wars Combine i jakos mi nie idzie... 17.03.2010r. 00:14 zobaczymy jutro po meczu z Niemcami, jak wygramy pewnie i wysoko to skwituje te wasze strachy usmiechem na twarzy.
bedzie to oznaczalo jedno, forma rosnie i niedlugo bedzie najwyzsza w sezonie, a wtedy nie ma na nas sposobu ja to terror wiem, tak tylko sobie niewinnie zazartowalem z inteligencji kolegi kibica 17.03.2010r. 00:02 Chyba niektórym się na głowę rzuciło ostatnio bardzo.
My przegrywamy w dwumeczu z Sevillą, nie dalej niż 2 tygodnie temu cudem remisujemy z Niemcami, remisujemy z Almeriami i stać nas na jedną niezłą połowę z rzadziuteńką Valencią a wy sugerujecie ze zespoły typu Inter czy MU to w ogóle lajt??? Chciałbym nadmienić że to nie zeszły sezon a kolejny, ten sam w którym gramy chimerycznie i równie dobrze jak druga połowa z Valencią nasze kolejne spotkanie może wyglądać jak Atletico czy inne Almerie. 16.03.2010r. 23:50 Jako kibic Chelsea ,prosze was o to zebyscie predzej czy pozniej wyeeliminowali MU. Dziekuje ;)
Lamps Niech słowo stanie się ciałem(faktem). Amen 16.03.2010r. 23:48 ""Denerwowali mnie tylko chińscy komentatorzy, którzy gadali takie bzdury, że nie dało się ich zrozumieć :) "
Umiesz chiński? Szacun!" ciekawe komu kibicujesz :P 16.03.2010r. 23:40 ja niestety mecz ogladalem od przypadku do przypadku - szpital mam w domu...
Jednak z tego co zdolalem zaobserwowac to mecz z trudem aspirowal do miana ciekawego (wbrew komentatorom enki, którzy twierdzili, ze to zadkie widowisko... dla koneserów). Zgodnie z moimi rzewidywaniami chlopcy Mou nie grajac zupelnie nic zdolali awansowac. Teraz pytanie co bedzie jutro? Znam bystrzaków, którzy odpowiedzieliby sroda... Nie wyobrazam sobie abysmy nie pokonali VfB w podobny stosunku jak Valencie. A co do losowania to bardzo chce ARSEnal. Normalnie kurwica mnie bierze jak slucham kibiców i czytam co ten francuski pudel w mediach gledzi. ARSEnal jest najlepszy na swiecie, gra najladniej na swiecie, pokonamy kazdego bo jestesmy zajebisci a Bartender to absolutny swiatowy to niczym nie ustepujacy Messiemu, Roanldo czy Rooneyowi. Bardzo chce abysmy ukarali ta arogancje nie tradycyjnym prztyczkiem w noc tylko zajebiscie mocnym kopem w pierdol. 16.03.2010r. 23:38 ![]() "Denerwowali mnie tylko chińscy komentatorzy, którzy gadali takie bzdury, że nie dało się ich zrozumieć :) "
Umiesz chiński? Szacun! 16.03.2010r. 23:34 "ale to działa w momencie kiedy grają z rywalem nastawionym na kontry, a dzisiaj to chelsea dała się wciągnąć w gierki mourinho
z nami ich ustawienie wyglądałoby zupełnie inaczej, patrz: środek pola gęsty jak przeterminowany budyń od gellwe" Tez juz o tym myślałem, sządze jednak, ze aby wyeliminowac z gry konkretne schematy taktyczne przeciwnika, poszczegolnych pilkarzy oraz najwazniejsze 'walory' trzeba przede wszystkim nie miec problemow z gra w srodku pola... Zageszczenie srodka oczywiscie niweluje pewne niedociagniecia, ale nie ma juz tej szybkosci i blysku przy wyprowadzaniu akcji, nie ma tego co wyroznialo niebieskich za kadencji Mou oraz Guus'a. Ogolnie Inter mi sie dzisial podobal, grali madrze, wyrachowani i sprytni, widac ze skumali wreszcie w czym rzecz:) Z nami napewno zmienili by ustawienie, ale chyba maja zbyt wiele problemow z wlasna gra aby rokladac gre przeciwnika na czesci i realizowac zalozenia taktyczne 16.03.2010r. 23:32 jak tak trochę offtopic - mam dla moich szanownych przyjaciół nowiuteńką tapetę:)
zobacz link 16.03.2010r. 23:32 Denerwowali mnie tylko chińscy komentatorzy, którzy gadali takie bzdury, że nie dało się ich zrozumieć :)
Jutro manita yacubus wierz mi na słowo że nie w wiekszej skali niż ci z n-ki. ich tez nie da sie zrozumiec:) 16.03.2010r. 23:30 Kompletnie zaskoczyła mnie cieniutka gra Londyńczyków, spodziewałem się po nich dużo więcej, ale trzeba Interowi oddać, że taktycznie zagrał bardzo dobrze i konsekwentnie.
Widać ile dla niebieskich znaczy Essien, jego brak był żenująco widoczny, kompletny brak kontroli nad środkiem pola z ich strony. Ogólnie mecz ten był przykrym widowiskiem, ale tego można było się spodziewać. Nie przypominam sobie meczu z udziałem drużyny Mourinho, który by mnie urzekł (z wyjątkiem pojedynków z Barcą). Denerwowali mnie tylko chińscy komentatorzy, którzy gadali takie bzdury, że nie dało się ich zrozumieć :) Jutro manita 16.03.2010r. 23:27 ![]() Jako kibic Chelsea ,prosze was o to zebyscie predzej czy pozniej wyeeliminowali MU. Dziekuje ;) 16.03.2010r. 23:26 "Chelsea pod wodza Carlo ma w srodku pola dziure wielkosci leju po bombie atomowej"
co dziś skrzętnie wykorzystał inter, posyłając kolejne piłki po pole karne chelsea, owszem zgadza się ale to działa w momencie kiedy grają z rywalem nastawionym na kontry, a dzisiaj to chelsea dała się wciągnąć w gierki mourinho z nami ich ustawienie wyglądałoby zupełnie inaczej, patrz: środek pola gęsty jak przeterminowany budyń od gellwe 16.03.2010r. 23:25 ![]() komentatorzy Nki zarówno w pierwszym jak i w drugim meczu byli ewidentnie za Chelsea. Borek zadeklarownay kibic Realu komentuje mecze Barcy dużo bardziej obiektywnie niż ci panowie z N sport 16.03.2010r. 23:24 Generalnie komentarz na N-ce to dno dna.
Co do LM to jedynym naszym przeciwnikiem jesteśmy my sami, serio. To od nas zależy czy dotrzemy aż na SB i ewentualny wynik tam. Grając na miarę naszych możliwości powieziemy każdego. Niektórzy przesadzają ciesząc się ze zwycięstwa CSKA nad Sevilla. W dodatku jako argument podając - bo nam bardziej leżą. Nie powinno nam robić różnicy czy to Sevilla czy CSKA czy może Lyon. Ja osobiście kibicowałem Sevilli bo to zawsze przedstawiciel La Liga. Z drużyn które pozostały tylko Man U na prawdę się obawiam 16.03.2010r. 23:23 Stary dobry Czarnuch. Aż mi się łza w oku zakręciła.
Sneijder jest absolutnie genialnej formie. Pozbyć się gościa i dopłacić 50 mln EUR do Kaki w takiej formie to szczyt głupoty. Komentator Nki jest totalnym idiotą. 16.03.2010r. 23:21 "szkoda tylko, że to jedyna drużyna, która w takim stopniu potrafiła zneutralizować nasze walory, ale co tam, to zapewne nie pasowało do teorii"
Mylisz sie Gelex, Chelsea pod wodza Carlo ma w srodku pola dziure wielkosci leju po bombie atomowej Zeby zneutralizowac walory trzeba byc wysmienicie zorganizowanym, a niebiescy zagrali dzisiaj tak fatalnie, ze mam prawo watpic w to, czy byliby w stanie wylaczyc jakiekolwiek nasze walory:) "patrafiła" - słowo klucz 16.03.2010r. 23:18 a gościowi prowadzącemu z n-ki już sie marzy niespodzianka w jutrzejszym meczu. nie wiem jak was, ale ten typ mnie okrutnie mierzi, tendencyjny jak cholera-nie kryjąc juz specjalnie swoich inklinacji kibicowskich.
Leszek przy nim to okrasa obiektywności. 16.03.2010r. 23:17 jest jeden "rywal", który bez problemu może nas wyeliminować z ligi mistrzów - Barcelona ostatnich tygodni :) 16.03.2010r. 23:16 "A tak na powaznie, oczywiscie sa druzyny ktore 'nam nie leza' ale Chelsea Abramowicza nie stanowiłaby raczej wiekszego zagrozenia... Totalne nieporozumienie"
szkoda tylko, że to jedyna drużyna, która w takim stopniu potrafiła zneutralizować nasze walory, ale co tam, to zapewne nie pasowało do teorii 16.03.2010r. 23:14 "w 2007 cieszylem przez 2 miechy z wylosowania liverpoolu. od czasu tamtego dwumeczu panicznie boję się kolejnego spotkania z the reds mimo, ze teoretycznie są tak samo slabi jak 3 lata temu. tak samo chelsea mialaby z nami dwumecz na styku. a inter i np taki manchester zostaly w ciagu ostatnich 12 miesiecy pojechane strasznie i o dwumecz z nimi jestem na dzien dzisiejszy spokojny (tak jak na starcia z arsenalem czy bayernem)"
Przyznaj sie, ze oglądasz pojedynki tych druzyn 'ktore nam nie leza' w bieliźnie ciazowej Twojej matki:P A tak na powaznie, oczywiscie sa druzyny ktore 'nam nie leza' ale Chelsea Abramowicza nie stanowiłaby raczej wiekszego zagrozenia... Totalne nieporozumienie 16.03.2010r. 23:12 gelex- tak po prawdzie godnych rywali dla nas już nie ma. Bo balismy sie tylko Realu i Chelsea.
czyli - mamy puchar- obronilismy LM :D 16.03.2010r. 23:10 nie pamietam, czy rok temu tez histeryzowales?
tomixx7 gdzie tu widzisz histerie? gwarantuje ze ona sie zaczeła jakbysmy jutro odpadli i wierz mi ze ja bym sie tu słowem nie odezwał:P ale nie odpadniemy bo cudów nie ma- niech juz Wam bedzie;) 16.03.2010r. 23:08 jowunia-nie deprecjonowałbym druzyny z Florencji. To ciekawy zespół,tylko wyniki nie idą w parze i ich ciekawą grą dla oka. Widzialem ich pare meczy i przegrywane pechowo min u siebie z Juve czy Romą. 16.03.2010r. 23:07 "Chyba niektórzy juz zapomnieli jak wyglądał pierwszy mecz a Stotgarcie i to jak chimerycznie ostatnio gramy. To fakty, a nie defetyzm."
szczerze? malo mnie obchodzi pierwszy mecz. teraz gramy na CN z przewaga psychiczna i ze wzrastajaca forma. nie pamietam, czy rok temu tez histeryzowales? 16.03.2010r. 23:07 ![]() Jakoś dziś czułem że Chelsea polegnie, przegrali własną bronią , a poza tym odrabianie strat, czyli skuteczna ofensywna gra nie jest ich domeną. Przeciwko dobrze zorganizowanemu zespołowi jak Inter w tym meczu, musiało tak się to skończyć.
Najbardziej mnie cieszą 'tylko' dwa zespoły angielskie w 1/4. Widocznie czasy świetności tej ligi mijają, kryzys chyba zrobił swoje. Mimo to dalej mają najwięcej zespołów ze wszytkich krajów, dlatego szkoda tylko Sevilli, zawsze to dwa zespoły hiszpańskie zamiast jednego, ale cóż liga hiszpańska w tym sezonie wyjątkowo słaba, co widać i w LM i e LE. Dla Barcelony w sumie to dobre wieści, bo The Blues zawsze byli niewygodnymi przeciwnikami. Żeby nie zapeszyć trzeba jutro postawić tą kropkę nad i, zeby pewnie pokonać Niemców. Żeby nie dzielić skóry na niedźwiedziu, pozwolę sobie mówić o potencjalnych rywalach dopiero po jutrzejszym meczu. 16.03.2010r. 23:05 Jeszcze raz- gdzie tu widzisz czarnowidztwo? To Wy nie widzicie juz rywala na drodze do historycznej obrony pucharu LM:)
Mamy jutro mecz-dopełnijmy tej formalnosci, wygrajmy i bedzie można wziąć sie za rozwazania kto nam bardziej pasuje po drodze po ten puchar. Chyba niektórzy juz zapomnieli jak wyglądał pierwszy mecz a Stotgarcie i to jak chimerycznie ostatnio gramy. To fakty, a nie defetyzm. Taka Sevilla juz witała sie z gąską i była w 1/4. Musi ich bolec,co? 16.03.2010r. 23:04 oczywiscie, ze sie ciesze walter, bo są druzyny, ktore nam lezą jak i te, z ktorymi gra sie wybitnie zle
w 2007 cieszylem przez 2 miechy z wylosowania liverpoolu. od czasu tamtego dwumeczu panicznie boję się kolejnego spotkania z the reds mimo, ze teoretycznie są tak samo slabi jak 3 lata temu. tak samo chelsea mialaby z nami dwumecz na styku. a inter i np taki manchester zostaly w ciagu ostatnich 12 miesiecy pojechane strasznie i o dwumecz z nimi jestem na dzien dzisiejszy spokojny (tak jak na starcia z arsenalem czy bayernem) 16.03.2010r. 23:03 bayern jest o niebo mocniejszy?
ledwo sobie radzi z violą, która z kolei jest przeciętniakiem ligi włoskiej w tym sezonie. remisuje z ostatnimi zespołami ligi niemieckiej na wyjezdzie, a ostatnio ledwo wygrał z siedemnastym freiburgiem :) nie przesadzajamy 16.03.2010r. 23:00 fakt Lampard dzisiaj miał związane pazury ,na pewno żal dzisiaj było na niego patrzeć kibicom czelsi,zrobił błąd nie przeprowadzając się do willi w słonecznej Katalonii :) 16.03.2010r. 23:00 "Tak? Szkoda ze to nasz klub-bo...zyczyłbym sparzenia sie ,wszak pokory niektórym by sie przydało;)"
to bądź pokorny i zabaw sie w czarnowidza (przejales paleczke po yeste?), a ja jutro popatrze jak wzrasta wiosenna forma :) 16.03.2010r. 22:59 a propos "a pisalem" to pisalem juz przed pierwszym meczem z niemcami, ze zawsze nam sie ciezko gralo wyjazdy w niemczech (czy to werder, czy to schalke czy to vfb) i absolutnie nie bede zaskoczony z braku zwyciestwa, pomimo zenujacej formy vfb
inaczej ma sie sprawa ze spotkaniem domowym, tu sredniej klasy druzynom zawsze uginają sie nogi i zawsze czegos brakuje poza tym zabrzmi to banalnie, ale messi jest zdrowy i zagra 16.03.2010r. 22:59 człowieku, mozemy sobie myslec o przeciwnikach w 1/4 bo juz awansowalismy. 0-0 daje nam awans, a jest to najgorszy mozliwy wynik. :)
tomixx7 Tak? Szkoda ze to nasz klub-bo...zyczyłbym sparzenia sie ,wszak pokory niektórym by sie przydało;) 16.03.2010r. 22:57 Ja bym się za wcześnie nie cieszył. Jak słaba jest La Liga w tym sezonie pokazał Real tydzień temu i Sevilla dzisiaj. Kto wie jak na tle mocniejszego przeciwnika wypadnie Barca.
dgbarcafc Przeciez zakładamy ze wszyscy mocni juz odpadli;) a na poważnie-w razie awansu mamy mentalna przewage i nad Interem który juz w tym sezonie zmiażdzyliśmy i nad MU-wydawało sie ze po odejsciu Ronaldo słabszym anizeli w tamtym sezonie. Jest jeszcze Bayern-który zjedlismy także-ale dzis o niebo mocniejszy i Arsenal-który ku uciesze Decosa może sprawic jakiegos psikusa. I na tych ostatnich najchetniej chcialbym wpasc,jak juz zakładamy jako aksjomat nasz jutrzejszy awans. Nie chce zadnego CSKA-dosc mam wojarzy na wschód, mistrza francji czy OL (jak o nich moglem zapomniec) ktore wydaje sie tez słabsze niz w tamtym sezonie przyjme bardzo umiarkowanie. 16.03.2010r. 22:57 venom sie rozszalał z tym pesymizmem, widzac juz sam awatar wiem ze bedzie jakies biadolenie.
człowieku, mozemy sobie myslec o przeciwnikach w 1/4 bo juz awansowalismy. 0-0 daje nam awans, a jest to najgorszy mozliwy wynik. :) 16.03.2010r. 22:56 jeżeli już ktoś sili się na zobrazowanie mocy interu winien też poświęcić odrobinę uwagi fatalnej grze chelsea w środku pola, który to (środek oczywiście) zachowywał się jak sitko przepuszczając niemal każdą piłkę 16.03.2010r. 22:56 "Na CN berdzo mocno sie cofneli, drugi raz nie popelnia tego samego bledu:)
walterw" taaa, niech lepiej pójda na wymiane ciosów, zapraszam" Nie chodzi o wymiane ciosow, a o szybkie i przemyslane kontrataki po bledzie rywala. Kilka szybkich wypadow i przeszkadzanie przeciwnikowi - czyli Chelsea z okresu panowania Mou. Cieszycie sie z tego, ze naturalna droga selekcji calkowicie zasluzenie odpadla druzyna słabsza?:) ciekawe Inter/Mau/Lyon w 1/4 tak na pobudzenie:) 16.03.2010r. 22:56 ![]() Brawo Samu :)
A co do Mourinho.. sądzicie że będzie mu odpowiadał sposób w jaki tam się decyduje o transferach ? 16.03.2010r. 22:54 tak, dzisiejszy mecz e2 w barwach interu był najlepszym, jednym z dwóch dodam
ale chyba marna to pociecha dla piłkarza strzelającego co sezon 25 bramek 16.03.2010r. 22:54 Nie rozumiem tego wielkiego strachu przed Interem. Lelaki oczywiście to nie są, ale ich potencjał ofensywny jest dość wątły w porównaniu do naszego. Warto zauważyć, że Barca to nie Chelsea gdzie 90% piłek (jak dzisiaj) jest słanych górą do napastników - nasz środek pola spokojnie zdominuje Inter i jmogę się założyć, że nie będzie już to tak kolorowo dla Włochów wyglądać. Najlepszym zawodnikiem Interu jest Sneijder i jeśli jego wyłączy się z gry Inter straci bardzo dużo.
Grajmy swoje a nie zatrzyma nas nikt, nie mówiąc o Interze. Niektórzy strasznie pesymistycznie patrzą na nasze szanse pucharowe w tym sezonie - ja wręcz przeciwnie! :) 16.03.2010r. 22:53 venom - no jesteś jesteś :) ale dobrze, niech ktoś stoi na straży i pokazuje zagrożenia tym którzy widzą tylko kolory blaugrana. :)
głupio byłoby jutro odpaść. strasznie. licze ze wyjdziemy z nastawieniem jak na druga połowe z nietoperzami. 16.03.2010r. 22:51 Nie zgodze sie co do E2-przeciez dzisiejszy mecz był chyba najlepszy (nie widzialem wszystkich meczy Interu) w ich barwach. Ostatnio lądował nawet na ławce. Ma Inter silną wyrównana kadre mocniejasz niz wszyscy rywale którzy pozostali w LM (z Mu na czele) 16.03.2010r. 22:51 czelsi ostatnio tez nie imponowala.
spokojnie, skupmy sie na vfb najpierw a potem zobaczymy jak to sie potoczy :D 16.03.2010r. 22:50 Ja bym się za wcześnie nie cieszył. Jak słaba jest La Liga w tym sezonie pokazał Real tydzień temu i Sevilla dzisiaj. Kto wie jak na tle mocniejszego przeciwnika wypadnie Barca. Jeżeli wrócimy do formy z poprzedniego sezonu, co będzie bardzo trudne, to o finał na SB możemy być spokojni. Jeżeli natomiast będziemy grać tak jak w ostatnich tygodniach to nie jestem pewny czy poradzimy sobie z Arsenalem, Bayernem czy Interem. Co prawda Inter ograliśmy dość łatwo ale to była faza grupowa a jak wszyscy wiemy prawdziwa LM zaczyna się od 1/8. Całkiem inna jest wtedy motywacja i dużo większa presja a przypadkowa bramka może zmienić wszystko.
Dlatego powstrzymałbym się z huraoptymizmem a pierwszym zadaniem jest pokonanie VFB na co forma z pierwszego meczu nie musi wystarczyć. Dzisiaj ucieszyła mnie czerwona kartka dla Diediera "fucking disgrace" Drogby ora to że CFC załatwili dwaj byli zawodnicy Barcy. Motta stał w zasięgu Drogby a Eto'o zrobił to co ma we krwi. 16.03.2010r. 22:50 "Na CN berdzo mocno sie cofneli, drugi raz nie popelnia tego samego bledu:)
walterw" taaa, niech lepiej pójda na wymiane ciosów, zapraszam dzisiaj odpadly 2 druzyny, ktorych najbardziej sie obawialem. za dobrze to zaczyna wygladac :D 16.03.2010r. 22:50 zabawne jest rowniez to ze gdyby to Ibra wykorzystal jedna z 3 setek w meczu to pewnie ci sami ludzie co teraz ubostwiaja etoo zarzucaliby Ibrze fatalna skutecznosc.
a tak mi sie przynajmniej wydaje 16.03.2010r. 22:49 jak poukładany Inter starczył na Chelsea to ta Chelsea nie taka silna,jakoś nie wierze w moc Interu w następnych rundach 16.03.2010r. 22:49 walter mowiac o innej druzynie masz na mysli tych, ktorzy roztwonili w 2 miesiace 10pkt przewagi nad milanem?
pioteer My swoją rowniez roztrwonilismy. A bardziej jestem pewny ze oni obronia scudetto (bilans spotkn z Milanem) niz my swoja lige maja jeszcze w perspektywie mecz na SB. Wiec spokojnie;) 16.03.2010r. 22:48 Taki mecz może dać Interowi dużą pewność siebie. Nie zesrali się przed rewanżem jak to zrobili rok temu zz Manchesterem, czy w tym sezonie w meczu z nami.
Jednak są osłabienie przed ćwierćfinałem, Lucio to wielka strata 16.03.2010r. 22:48 ja ponieważ przed sezonem "troszke za duzo powiedzialem" nie ciesze sie z kolejnych goli eto'o (a wrecz przeciwnie :) ), zeby na koniec sezonu z satysfakcją powiedziec "i gdzie ten wielki eto'o co to w kwiecie wieku strzela 15 goli na sezon?" :p 16.03.2010r. 22:47 "walter mowiac o innej druzynie masz na mysli tych, ktorzy roztwonili w 2 miesiace 10pkt przewagi nad milanem?"
A co ma liga do pucharów? Potrafia błyskawicznie wyjsc z kontra, znacznie lepiej bronia i nie popełniaja juz tyle bledow (w ustawieniu, rozrywaniu akcji) Gołym okiem widac reke trenera i przemyslane trafsery - Sneijder oraz Eto'o. Na CN berdzo mocno sie cofneli, drugi raz nie popelnia tego samego bledu:) 16.03.2010r. 22:47 ja tam chcę CSKA :))
taka szansa żeby obronić LM i to Na Mierdabeu!!!!!! Pep !!!! do roboty 16.03.2010r. 22:46 Jowunia-a w Którym dokładnie momencie widzisz u mnie pesymizm?? Nie rozumiem Cie-halo-my gramy mecz jutro a juz kalkulujemy na kogo wpadniemy. Oj! 16.03.2010r. 22:46 niesamowite
jeden dobry mecz w naszym wykonaniu to dupa nie prognostyk jeden dobry mecz w wykonaniu interu i aż strach się nie bać 16.03.2010r. 22:45 Nie ma z czego sie cieszyc panowie-Inter taktyka i konsekwecja dzisiejszą przypomina zeszłoroczne Chelsea.(Londynczycy zgineli troche od wasnej broni) I po proawdzie Mou ma ostatnia misje do spełnienia w Interze-tak czy siak czy mu sie to uda czy nie tak sobie myśle że widzimy go w przyszłym sezonie w Realu... 16.03.2010r. 22:44 tak piotrze :) zawsze odplywam jak samu laduje bramke w arcy waznym spotkaniu w arcy waznym momencie :) on to potrafi jak nikt inny, co z reszta nie raz juz udowadnial :) 16.03.2010r. 22:44 Inter z dzis robi jednak roznice. Chcielismy ich dalej to mamy, ale jakos niechetnie chcialbym abysmy na nich teraz wpadli. Wpierw jutro dokonajmy formalnosci i przejdźmy VFB,bo troche nie poboba mi sie to dzielenie skóry na zywym niedzwiedziu.
Chelsea ostatnio grała słabiej i wyeliminowanie ich przez Inter nie jest dzielem przypadku i powiem ze nie jestem zaskoczony takim rozwojem wydarzeń. Nie ma co szukac analogii,ale pokonali dwa razy zespół z którym my toczylismy remisowe boje i awansowali dośc pewnie. Czekam z niecierpliwością na jutrzejszy dzien i pokazanie kto jest obrońcą tego trofeum. A E2? Brak mi słów po prostu. A Mou jaki jest,można go nienawidzic-ale motywatorem i taktykiem jest genialnym. 'venom venom, czemu ty jestes takim strasznym pesymistą? :) pewnie, że lepiej inter. gra nam sie z nimi wyjatkowo dobrze, a chelsea natomiast niedokońca nam leżała. moim zdaniem największy rispekt dla sneijdera, bo etoo nie pozostało nic innego niz wpakowanie tej piłki po tak przezzaejbistym podaniu. a co do mou - rzeczywiscie jest wspaniałym taktykiem, ale na nas zupełnie nie może znaleźć antidotum :) 16.03.2010r. 22:43 walter mowiac o innej druzynie masz na mysli tych, ktorzy roztwonili w 2 miesiace 10pkt przewagi nad milanem? 16.03.2010r. 22:42 terry sprawił, że la historia continua: było fuckin' disgrace przy zejściu do szatni :D
a co do eto'o, to pozwole sobie zacytować imerra: " 2 gol w 8 meczach LM, czyli 11 liczac z superpucharem i tak jak myslalem pare osob odplynelo i bedzie 'samu wroc' :D " 16.03.2010r. 22:42 Moim zdaniem po tym co się stało dziś i w zeszłym tygodniu w środę, nie ma zespołu, który może nam poważnie zagrozić. Nie wierzę, że zrobi to Manchester United, który moim zdaniem jeździ często na zbyt dużym farcie, albo rywale kładą się na sam dźwięk nazwy tego klubu. Jeśli Barcelona zagra do końca sezonu chociaż 80-90% z tego co w zeszłym sezonie, to dublet musi być nasz. 16.03.2010r. 22:41 Pierwszy o porazce Chelsea napisał Nuanda
Prawie nikt nie poszedł mu w sukurs, a wynikow raczej nie trafił, ale pamietam jak w newsie o LM napisał, ze Mou sie zrewanzuje Co do Interu, teraz to jest zupelnie inna druzyna od tej ktora ogralismy 2:0 na CN 16.03.2010r. 22:39 ETOOOOOOOOOOO ETOOOOOOOOOOOOOOOOOO :)
czarna perla znowu strzelila w jakze waznym momencie! :) fantastyczny napastnik. 16.03.2010r. 22:39 ja cos czuje jak terror
czyli arsenal w nastepnej rundzie :D i watpie bysmy byli w drabince z MU ;) 16.03.2010r. 22:38 kto nie zagra w nastepnym meczu z interu?
mateo4444 Motta i Lucio. Swietna gra obronna Interu przez 65-70 minut, przetrzymali Chelsea i Eto'o zadał decydujący coś. naprawdę dobry mecz zagrali 16.03.2010r. 22:37 Inter z dzis robi jednak roznice. Chcielismy ich dalej to mamy, ale jakos niechetnie chcialbym abysmy na nich teraz wpadli. Wpierw jutro dokonajmy formalnosci i przejdźmy VFB,bo troche nie poboba mi sie to dzielenie skóry na zywym niedzwiedziu.
Chelsea ostatnio grała słabiej i wyeliminowanie ich przez Inter nie jest dzielem przypadku i powiem ze nie jestem zaskoczony takim rozwojem wydarzeń. Nie ma co szukac analogii,ale pokonali dwa razy zespół z którym my toczylismy remisowe boje i awansowali dośc pewnie. Czekam z niecierpliwością na jutrzejszy dzien i pokazanie kto jest obrońcą tego trofeum. A E2? Brak mi słów po prostu. A Mou jaki jest,można go nienawidzic-ale motywatorem i taktykiem jest genialnym. 16.03.2010r. 22:35 ![]() CSKA i Inter.
Good. Very Good. Real, Chelsea, Milan out. W sumie to nawet się fajnie układa... :) 16.03.2010r. 22:35 ''I właśnie mi o to chodziło...autobus z drewnianym materazzim? Chyba nie ma się czego obawiać :)''
TylkoBarca1899 oprócz połamanych nóg!!! 16.03.2010r. 22:35 wszyscy odpadają żeby nie pojechać na SB:D najpierw Real teraz Chelsea:P
Naturalnie jako zwycięzca poprzedniej edycji LM stajemy się mocnym faworytem to wygrania ponownie. Trzeba tylko to udowodnić na boisku co wcale nie będzie łatwe. 16.03.2010r. 22:33 ![]() Kibice w Anglii to coś wspaniałego... Jakby to Real lub Barcelona grała to SB i CN były by już prawie puste :) A w Anglii dalej siedza .... 16.03.2010r. 22:32 inter w nastepnym meczu bez 2 podstawowych zawodnikow, chcialbym przypomniec :) 16.03.2010r. 22:32 ![]() no tak bo faworytem nr1 byla Barca
nr 2 real nr 3 utd nr 4 chelsea zostalo tylko utd 16.03.2010r. 22:30 ![]() szanse na zdobycie a pewnośc zdobycia to co innego
po prostu odpada jeden z głównych faworytów, nigdzie nie pisałem że LM zostaje w Barcelonie. 16.03.2010r. 22:29 "Przynajmniej teraz żaden autobus do nas nie przyjedzie."
bo inter to autobusow nie robi... 16.03.2010r. 22:28 ![]() Co niektórzy już wiedzą, że LM mamy w kieszeni.
Czyżby pycha, zarozumiałość, zbytnia pewność siebie?? ... 16.03.2010r. 22:26 ![]() na późniejszej powtórce zauwazylem ;]
rzeczywiscie jakos jesli chelsea odpadnie to szanse obrony pucharu rosną 16.03.2010r. 22:23 Ale będzie jutro jazda jak Ibra bramki nie strzeli :P.
Etofile się popłaczą a Ibrofile ? 16.03.2010r. 22:23 ![]() juz jeden dwu mecz z nami przegrali. 2-0 ;]
no pierwszy raz ze w cwiercfinale dwoch brytoli tylko bedzie ;p 16.03.2010r. 22:23 ![]() Serduszko Samu tylko tym razem do kibicow interu;) Oj jak on kocha FCB prawda??:) 16.03.2010r. 22:22 jedyny powazny przeciwnik jaki nam zostaje to mu :D
nie sadze by inter stanowil dla nas problem 16.03.2010r. 22:14 jowunia, nie chodzi o same setki, ale tez o to jak kasuje Interowi niektore akcje duzo wczesniej. bez niego mniej gry ma i Samu 16.03.2010r. 22:14 Dla nas same plusy. Powinniśmy trzymać kciuki właśnie za Interem i CSKA ;)
własnie to miałem pisać. :) LM układa sie supcio. 16.03.2010r. 22:13 przykro mi to mówić, ale tyle schrzanionych okazji Interu w 2 połowie musi się w końcu zemścić :) 16.03.2010r. 22:13 Wtorek 16 Marca 2010 21:55
ogląda to ktoś na nsporcie? Bo ja osobiście wymiękam. Ci komentatorzy to poprostu kpina. komentarze typu "Drogba jest świetnym piłkarzem - chyba najlepszym na tej pozycji na świecie", albo "No, to już powinny być 2 karne dla Chelsea, nad nimi wisi jakieś fatum - np w zeszłym roku po fatalnych decyzjach sędziego odpadli" No mam ochotę zadzwonić teraz do nich i trochę z nimi pomówić (Jak Silnoręki trochę - "po swojemu") jeffrenus k[pina? to Drogba nie świetnym piłkarzem i (chyba) najlepszym na świecie? Poza Rooneyem nikt się do niego nie zbliża. A co dwóch karnych to też nie ma w tym jakiejś wielkiej przesady. Nawet na tej stronie widziałem opinie użytkowników których zdanie jest szanowane, że sędzia mógł podyktować wapno a nie musiał. Także kup se czupaczupsa i wyluzuj. 16.03.2010r. 22:13 ![]() skubany Honda, w weekend dał CSKA 3 punkty, dzisiaj widać staje sie autorem awansu rusków
a Milito wali sety że ho ho dzisiaj, niepodobne to do niego 16.03.2010r. 22:11 tyle ze milito równie dobrze niewykorzystać jeszcze 3 setek a później strzelić w 90 gola zupełnie z dupy. ja bym go zostawił.
dobry inter dziś. cieszy mnie to. 16.03.2010r. 22:10 ![]() "czyżby Eto'o znowu dryblował" , "Eto'o pracowity jak nigdy".
Kurwa, co oni brali? 16.03.2010r. 22:09 Milito gra dzisiaj beznadziejnie. Mou dobrze by zrobil wpuszczajac za niego Dejana 16.03.2010r. 22:05 ![]() ile było w Moskwie??
Koriolan2 2-2 jeffrenus kolejny dowód że kolega inne mecze ogląda;) 1-1? 16.03.2010r. 22:03 ![]() ile było w Moskwie??
Koriolan2 2-2 jeffrenus kolejny dowód że kolega inne mecze ogląda;) 16.03.2010r. 22:00 ![]() własnie usłyszałem, ze Samu nie ma dryblingu.
Koriolan2 a ma?? roblo pewnie że ma, w interze to pokazuje duzo czesciej niz u nas, bo gra na wiekszej przestrzeni jeffrenus A to ok w takim razie. Ale to nie o E2 mowa?? 16.03.2010r. 22:00 ![]() kolejny mądry komentarz ludzi n N: "No, nieprawdopodobny teraz powrót Eto'o". a on jest na swojej polowie 50% gry w tym meczu 16.03.2010r. 21:58 ![]() własnie usłyszałem, ze Samu nie ma dryblingu.
Koriolan2 a ma?? roblo pewnie że ma, w interze to pokazuje duzo czesciej niz u nas, bo gra na wiekszej przestrzeni 16.03.2010r. 21:57 Dobra, zmieniam zdanie. Jestem za Interem, w następnym meczu grają bez dwóch zawodników już :D 16.03.2010r. 21:55 ![]() ogląda to ktoś na nsporcie? Bo ja osobiście wymiękam. Ci komentatorzy to poprostu kpina.
komentarze typu "Drogba jest świetnym piłkarzem - chyba najlepszym na tej pozycji na świecie", albo "No, to już powinny być 2 karne dla Chelsea, nad nimi wisi jakieś fatum - np w zeszłym roku po fatalnych decyzjach sędziego odpadli" No mam ochotę zadzwonić teraz do nich i trochę z nimi pomówić (Jak Silnoręki trochę - "po swojemu") 16.03.2010r. 21:51 ![]() 16.03.2010r. 21:45 właśnie miałem napisać że nie dali nawet szansy aby ten Ross coś tam się machnął /wpuścił jakiegoś ikerobabola 16.03.2010r. 21:44 Znowu ilość karnych ciągle rośnie?
Biedna ta Chelsea... Znowu może ich z LM wyrzucić złodziej z gwizdkiem w ręce. Przynajmniej znów będą moralnymi zwycięzcami ;) oczywiście w przypadku awansu Interu. Co do meczu- jeśli Inter nie strzeli gola, to boje się, że Chelsea wepchnął tą jedną bramkę nawet koło 90 minuty. Muszą sprawdzić tego bramkarza, choćby strzałem z dystansu, w końcu mają kilku piłkarzy co potrafią kopnąć mocno i celnie z 20-25 metrów. 16.03.2010r. 21:44 jak na możliwości Interu to pierwsza połowa była naprawdę dobra, szkoda spartolonej setki Samu.. tak ajk już tu ktoś napisał Chelsea gra dziś jak real mam nadzieje ze nie usra im się gol w 90 minucie 16.03.2010r. 21:40 gelex- w miare upływu czasu Chelsea będzie musiało bardziej zaryzykować.
jesli wbiją gola- to będzie musiał zaryzykowac Inter, a chyba wobec nieobecności Balotelleiego wystawili z przodu wszystko co najlepsze. 16.03.2010r. 21:40 Mnie ciekawi ile karnych naliczyli już kibice CFC i kiedy przebiją zeszłoroczny mecz półfinałowy. Drogba chyba chce dostać Oscara. Może nie wie, że gala się niedawno odbyła.
Lepiej dla nas gdyby awansował Inter, bo CFC jest piłkarsko lepsza i fizycznie silniejsza. Zobaczymyjak to się dalej potoczy. Narazie mecz znośny. 16.03.2010r. 21:39 przypomnę, że w zeszłym roku awans z tą Chelsea wygryźlismy w 184 minucie.
16.03.2010r. 21:39 jeżeli szczęście nam nie dopisze to w drugiej połowie będziemy mieli powtórkę z rozrywki rodem z pierwszej 16.03.2010r. 21:38 Inter się broni na granicy błedu, jak dalje tak będzie to w końcu trafią, chyba że Lucio wpadnie w trans
Ale ani Chelsea ani Inter nie pokazuja nic czego by mozna się bać 16.03.2010r. 21:36 CFC gra niczym Real, do slownie takie odnosze wrazenie, cisna bez skaldu ladu byle wbic pilke
i chyba ta 'taktyka' dzisiaj zwyciezy, ciekawym ile inter wytrzyma taki napor, bo w to ze cfc sie zmeczy watpie 16.03.2010r. 21:35 poza ostatnimi 10-15 min. pierwszej polowki, to jeden z najlepszych meczow interu w tym sezonie poki co 16.03.2010r. 21:34 cisna jak skurwysyn, na zasadzie "kopniemy do przodu, a nuz sedzia gwizdnie karnego"
przykro mi ale kreatywnosc w grze chelsea konczy sie, kiedy Essien komus podaje. 16.03.2010r. 21:34 Czelsi potęznie przycisnęla w ostatnich minutach, imponujaco grają, ale tez oborńcy Interu zdejmuja im w ostatniej chwili piłki z nóg/głów
ciekawe kiedy arbiter gwizdnie faul graczom interu przytulającym sie od zawodników Chelsea. Fajny mecz się zrobił Tak do 30 minuty, to przysypiałem 16.03.2010r. 21:33 przeciez w PL wcale lepiej sie nie gra niz w tym meczu.
jedyny zespol z czolowki ktory wie co to sa ladne skladne akcje to AFC. nie decos, wcale nie chce zebys tutaj cos na ten temat pisal :D 16.03.2010r. 21:31 owszem bieda
przewracam się z boku na bok na kanapie i zastanawiam czy nie przełączyć aby na m jak miłość 16.03.2010r. 21:31 chelsea ciśnie ale Inter miał swoje szanse
A obrońcy Chelsea nie maja za grosz zaufania do bramkarza 16.03.2010r. 21:25 ![]() pierwsza połowa - całkowite dno ;] ale i Messi kompletnie niewidoczny... żadnych zrywów ani udanych dryblingów w jego wykonaniu... druga połowa - hmm Henry dodał kolorytu grze Barcy a pozniej bylo juz z gorki ;p
VeB! 16.03.2010r. 21:23 pandev jest cienki jak siki weza :P
on gra dzis wogle? przeca jest o klase lepszy od eto :P 16.03.2010r. 21:09 już działa, ale złodzieje mają jakieś problemy i musiałem 15 min szukać komunikatu z nowym linkiem do spotkania. Swoją drogą spróbujcie otworzyć, może uda wam się wbić na darmowy meczyk:
zobacz link Sznajder... [*] 16.03.2010r. 20:34 ![]() Turnbull w bramce chelsea ;]
jestem za interem i nawet bym na nich postawil, moze nie na wygraną, ale na awans tak. w obronie zagra tez nieograny zirkov, a inter w skladzie wszystko ok 16.03.2010r. 20:31 ![]() tez tak mysle ;p ze po lewej granat.
efektem koncowym obiecuje sie pochwalic 16.03.2010r. 20:29 Pytanie: czy będzie relacja live z tego meczu mimo że jest w otwartym polsacie? 16.03.2010r. 20:28 inter wychodzi z nominalnie trzema napastnikami - milito, pandev, etuu. do tego jeszcze snejider. ciekawe jak to bedzie wygladalo w praktyce. 16.03.2010r. 20:24 mateo nie rób tak jak tobie mówiłem
czyli blau i grana - bo widze, ze to znaczy odpowiednio; "biały' i "szkarłat":) sezonowiec ze mnie, bosz... 16.03.2010r. 20:05 ![]() ludzie mam banalne lecz wazne pytanie.
Barwy FCB są bordowo-granatowe, czy też granatowe bordowe. specjalistyczna firma robi mi tapetę na calą scianę. tłem będą barwy a na środku herb. i teraz musze wiedziec czy bordowy po lewej czy prawej ;p 16.03.2010r. 17:59 CIesze sie ze ktos mysli podobnie w sprawie wloskich druzyn w LM. Z reguly slysze: ueeee, niemiecka jest aaaka slaba. 16.03.2010r. 17:55 Inna sprawa ze o ile lubie Mourinho (tak wiem, dziwne, ale po prostu go lubie, gosc ma silny charakter, dla jednych bedzie burakiem dla innych ma jaja), tak Interu scierpiec nie moge.
Zreszta poza Roma i Fiorentina zadnej wloskiej druzyny nie moge. 16.03.2010r. 17:51 strata jednej włoskiej drużyny w LM to rzeczywiście cholernie duży plus - zgadzam się
i chyba jest to na tyle nęcące, iż (co prawda z wielkim obrzydzeniem) ale jednak będę za chelsea. coś jak z piciem tranu - nic w tym przyjemnego ale warto się zmusić - dla wyższego dobra dodam - że nie rozpatruję tej pary w kontekście naszego ewentualnego rywala - nie obchodzi mnie on 16.03.2010r. 17:47 Wole chelsea. Raz ze ich lubie. Dwa ze wlosi straca wtedy druzyne w lm na koszt Niemiec:-) 16.03.2010r. 17:45 ![]() riders i szusti (chyba) próbują nawrócić niektóre dzieci z fioletowej :) jak narazie bezskutecznie... 16.03.2010r. 17:36 niby marne, ale nie wiadomo, co potrafi ten trzeci bramkarz chelsea. jesli inter awansuje to naprawdę będzie bardzo bardzo dobrze 16.03.2010r. 16:58 no ja nienawidze interu, jakos tak mam :P
co nie zmienia faktu ze dla Barcy awans Interu bylby duzo lepszym rozwiazaniem jak Sobi zauważyl "A ja wolę by Inter przeszedł bo jest SŁABSZĄ ekipą niż Chelsea." wiec szanse na to marne 16.03.2010r. 16:37 Mou jest takim taktykiem ze ostatnio dostal z catania 1-3
niech dalej tak 'taktykuje' to dzisiaj manita sie skonczy :) 16.03.2010r. 16:26 ![]() Stawiam na.. Nie wiem kogo.. Chelsea ma bardzo dobry zespół i jeśli tylko zagrają ofensywnie tak jak już to nie raz pokazali to zmiecie inter, ale znowu Mourinho to nie głupi trener i na pewno wymyśli 2-3 rozwiązania taktyczne... Ciekawy mecz może być jak Chelsea trafi do siatki zaraz na początku ;) 16.03.2010r. 16:09 "Inter to silny zespół, ale to nie Barcelona, w której grali Eto’o, Ronaldinho, Deco i Xavi – to była znakomita drużyna." - J.Cole 16.03.2010r. 15:58 to jak już swoje kasujesz, to moje tez możesz. bo monologu mi sie nie chce prowadzić. 16.03.2010r. 15:46 proszę uznać mego komcia z 15:39 za takiego, który nie zaistniał
ile Cech znaczy dla Chelsea pokazują mecze bez niego, kiedy to hilario puszczał co puścić miał choć nie wierzę w to, że Inter może tego meczu nie przegrać 16.03.2010r. 15:43 Chelsea jednak strzeliła bramkę na wyjeździe, niestety sytuacja inna od tej Real-Lyon.
Chelsea gra ostatnio w kratkę. gelex daj pokój 16.03.2010r. 15:43 Petr Czech na San Siro Chelsea nie pomogł, oczywiście że trzeci, niedoświadczony bramkarz to tykająca bomba, ale jeszcze trzaba ją odpalić tzn dać szanse popełnić błąd bramkarzowi.
I tu pojawia się temat Terrego :D Jak się nie ogarnie, to moze być dla niebieskich niewesło 16.03.2010r. 15:39 A ja tam w sumie nawet chce Inter w dalszej fazie rozgrywek. I łatwiejszy to dla nas ewentualny rywal niż Chelsea i jedna to drużyna mniej z Anglii, co da nam przedstawicieli z kilku najsilniejszych lig, a nie tylko z dwóch. 16.03.2010r. 15:37 jakąś tam szansą interu jest fakt że dziś chelsea zagra bez cecha ale to chyba jedyna dobra informacja dla tłumacza... tak czy siak na moje oko "włosi" dostaną z 3-0 16.03.2010r. 15:36 Jak już wiele razy pisałem, Inter zacznie mecz jak w piłce ręcznej - od razu przejdą do tworzenia strefy :D 16.03.2010r. 15:34 Na losowanie nic nie poradzimy
Też sądze, że Inter nie da rady, ale jesli jednak by nie pękł, to dostał był dużego kopa 16.03.2010r. 15:25 nie w tej rundzie
a teraz wyobraźmy sobie losowanie 1/4... w jednej polówce: MU, Chelsea/Inter, my i Lajon, w drugiej Sevilla, Bordeaux, Bayern i Arsenal 16.03.2010r. 15:21 Jesli to mozliwie, chcę, że i Chelsea i Inter odpadły jednocześnie.
Niemozliwe? Szkoda 16.03.2010r. 15:19 Zmądrzał na starość :P Chelsea wyciagnęła go z Boltonu i szansy nie zmarnował. A i tak szkoda, bo mógł być jednym z najlepszych napstników świata,z worem pucharów. Szkoda, że Wenger zzamist mu próbować pomóc, to pozbył się go jak nie przymierzając Legia Grosickiegi 16.03.2010r. 15:18 wilson, a ja życzę żeby chłopaki tłumacza z Samuelem na czele wykopały już dziś Chelsea z LM.
z czystego wyrachowania. 16.03.2010r. 15:10 a pewnie, ze zycze. choc anelka w chelsea nie ma okazji do strzelania tylu bramek. cofa sie , wychodzi po pilke w glab pola, rozgrywa, rozrzuca ja do partnerow, rozciaga obrone przeciwnika. swietnie panuje nad pila, dlatego z tej roli wywiazuje sie doskonale. 16.03.2010r. 15:01 torres jest dla mnie klasyczna 9tka. doskonale gra na pograniczu spalonego, swietnie wychodzi do prostopadlych pilek, szuka gry.
za to nie podoba mi sie jego gra 1 na 1, dlatego nie jest moim marzeniem na lewy atak. chelsea zmiecie dzis inter. nie mam co do tego zadnych watpliwosci. lubie chlopakow romka i zycze im takiego wyniku jaki arsenal osiagnal z porto w rewanzu tez pierwszy mecz przegrywajac 2:1. 16.03.2010r. 12:21 ale Torres wcale nie jest klasyczna 9
poza tym nawet jesli wg niektorych jest to dlaczego mialby sie nie wymieniac pozycjami z Ibra? 16.03.2010r. 12:12 jak wylosują w 1/4 LM zwycięzcę meczu Bordeaux -Olympiakos, to może jednak będzie się zastanawiał nad pozostaniem :))) 16.03.2010r. 12:06 Ribery chce po prostu spierdalać z Monachium gdziekolwiek. My czy Biali, a jeśli angielska pogoda mu odpowiada, to ewnetualną oferta Chelsea czy Manchesteru nie pogardzi.
Na luksus mówienia: Nie BO ich nie lubie, albo lubie ich bardziej, to sobie moga pozwolić tylko kibice :D 16.03.2010r. 11:57 lepiej mi doradźcie jak postawić dziś na inter - chelsea? 1,2,x,1x,2x,2.5over,under,awans??? :) 16.03.2010r. 11:52 może mogłoby być bardziej fortunne. ale czy to jest godne jakiejkolwiek dyskusji?
a komiczne to jest takie przyczepianie :) 16.03.2010r. 11:45 nie przebijemy oferty Floro za Francka.
Zakładam że z równą chęcią ubrałby zarówno białą jak i naszą koszulkę 16.03.2010r. 11:41 interesujące jest to, że postać Henry'ego w Barcelonie spowodowała, iż większość uzytkowanikow BO ma przeświadczenie o bezproblemowym przekształcaniu napastników z numerem 9 na plecach na bocznych.
Villa czy Torres a nawet Rooney, każdy się zgodzi zrezygnować z gry na szpicy, byle przywdziać bordowo-granatowe barwy. moim zdaniem dość niebezpieczne stwierdzenie, choć jak każdy kibic powitałbym ich z otwartymi ramionami i nadzieją, że się dopasują do stylu gry :) powtórzę tylko za Yodą: Frank. 16.03.2010r. 11:09 komiczne jest to że tak właśnie skleciłeś swoją wypowiedź, nic więcej
no może ta Twoja dedukcja... ale na to akurat szkoda mi czasu 16.03.2010r. 11:01 twierdzisz, że komicznym jest stwierdzenie, że ktoś niekoniecznie specjalizujący sie w grze kombinacyjnej może pasować do naszej koncepcji. jeśli nie widzisz tego, że to nie musi sie wykluczać...to rozumiem, że liczysz na piłkarzy pokroju silvy czy riberyego którzy z teorią miliona podań nie muszą się wykluczać :)
ale szczerze mówiąc licze na twoją spostrzegawczość i bardziej wierze w to że solidnie ci sie nudzi w pracy czy gdziekolwiek teraz jesteś :) 16.03.2010r. 10:39 "dziś w bramce Chelsea nie stanie ani Cech ani Hilario, ale Ross ktoś tam.
Kolejny handicap dla Interu? " To że Cech nie stanie było pewne, to że Hilario to raczej zwiększa szanse Chelsea. 16.03.2010r. 10:15 "gelex rozumiem, że jjesteś zwolennikiem Silvy na lewej?"
nie wiem skąd to wydedukowałeś, z pewnością nie z mojej wypowiedzi, tym bardziej nie z toku myślenia jeżeli jednak takie wnioski nasunęły Ci się po przeczytaniu mojego komcia to nie mam nic innego do powiedzenia jak: wybryk natury jesteś :P 16.03.2010r. 10:04 dziś w bramce Chelsea nie stanie ani Cech ani Hilario, ale Ross ktoś tam.
Kolejny handicap dla Interu? my na lewej potrzebujemy kogoś kto da nam min 15 bramek w sezonie. Nie wiem czy Silva spełnia ten warunek. 16.03.2010r. 09:54 ...i jego zalety biorą górę nad tą 'grą kombinacyjną' (do której zresztą się już przyzwyczaił :D)
gelex rozumiem, że jjesteś zwolennikiem Silvy na lewej? 16.03.2010r. 09:51 brzmi tym bardziej śmiesznie im bardziej zdasz sobie sprawę z tego, że gramy głównie kombinacyjnie"
tak. zestawiając te dwa zdania wyrwane z kontekstu rzeczywiście sie wykluczają. bardziej chodziło mi o to że nie wiem czy najmocniejszą stroną torresa byłaby gra kombinacyjna ( choć pewnie prboelmów by nie miał) choć w przeciwieństwie do ciebie nie widziałbym dużego problemu. na lewej grał iniesta, pedro czy bojan którzy świetnie sie czują w grze kombinacyjnej bo wychowali sie grajac w takim systemie, ale według mnie to henry, który przyszedł zupełnie z innego świata (tak, tak nawet arsenal to inny świat :))) jest najbardziej odpowiednim piłkarzem do grania na tej pozycji w naszym klubie... 16.03.2010r. 09:35 Co do gry kombinacyjnej Fernando Torresa, no cóż gra on w podstawowym składzie Hiszpani, a z tego co sie orientuje tam nie grają laczka ;) 16.03.2010r. 09:03 "jest szybki, dynamiczny, ma świetne wyczucie tempa piłki, bardzo fajna technika, strzał z każdej pozycji, duże umiejętności w grze jeden na jeden, świetnie gra głową.."
to specyfikacja piły tarczowej Boscha? najpierw piszesz: "ogólnie torres pasuje do naszej koncepecji." by po chwili dodać: "nie wiem jakby sie odnalazł w grze kombinacyjnej" brzmi tym bardziej śmiesznie im bardziej zdasz sobie sprawę z tego, że gramy głównie kombinacyjnie 16.03.2010r. 08:57 ogólnie torres pasuje do naszej koncepecji.
jest szybki, dynamiczny, ma świetne wyczucie tempa piłki, bardzo fajna technika, strzał z każdej pozycji, duże umiejętności w grze jeden na jeden, świetnie gra głową... nie wiem jakby sie odnalazł w grze kombinacyjnej, ale biorąc pod uwage umiejętności, wiek nie powinnien mieć problemu...no i pressing, bo to już nie jest pozycja nr 9 i tu trzeba zapieprzać tak jak to robi chociażby henry czy pedro jak graja na lewej. ale myśle że pep wszystko spokojnie by wytłumaczył i byłoby cudownie. wole wydać 55mln za torresa niz 20 za blizne aka injury. 16.03.2010r. 08:23 ![]() a u nas zmarł wczoraj dwunastoletni chłopak grając w gminnej lidze halowki. nie ma pewnosci co bylo przyczyną. serce?! 16.03.2010r. 01:47 ale przeciez transfer Torresa do na s to bardzo odlegle S-F wiec chyba nie ma problemu :)
Venom- a zebys wiedzial ze tak doloze jeszcze te dwa linki: zobacz link zobacz link no i moze jeszcze ten: zobacz link ech to byly czasy... 16.03.2010r. 01:11 Torres nadalby sie, jak dla mnie lepiej by sie przystosowal niz Titi
Ribery sie teraz nadaje... nie widze przeslanek dla ktorych mialby byc teraz lepszym kandydatem niz Torres czy Villa sprawa wg mnie zakonczna 16.03.2010r. 01:03 "a wg mnie transfer Zlatana zamknal droge Torresowi. Wydaje mi sie ze na lewa strone potrzebujemy zawodnika o innym profilu niz Fernando ktory w moich oczach jest klasyczna dziewiatka."
Niczym spod klawiatury mi wyjęte. Dwóch tego typu piłkarzy w jednym czasie na boisku, to trochę gryząca się sprawa. Ribery :) 16.03.2010r. 00:55 Torres do realu nie pojdzie, ktos chce sie zalozyc?
ojciec by go wykastrowal chyba :D 16.03.2010r. 00:46 Terror,tesknota za Ronim?:)
Co do Torresa-wszystko kwestia odpowiedniej ceny-jakos specjalnie nie wierze Torresowi i jemu stanowczemu "nie" dla Realu. Teraz o specyfice i grze faul-Ronaldo i jego zarzekania że druzyny graja brutalnie niejako przeczą tezie o delikatnosci tej ligi. Torres w Atletico tez miewał urazy-po prostu ma taka a nie inną konstrukcje ciała i jest podatny na urazy,choc jakies grube kontuzje go omijają. Ja bym uciął dywagacje w tym temacie z prostej przyczyny-to że on otrze sie choć o niewielkie niuanse ewentualnej gry w naszym klubie to maja żadne szanse do przełożenia je do urzeczywistnienia. Tak samo jak Rooney i wielu wielu innych. Zreszta gadka dzis o jakichkolwiek rotacjach w składzie jest zwykła demagogią i czczą gadaniną sztuki dla sztuki. 16.03.2010r. 00:41 zobacz link
Nie na temat, pewnie już bylo. Jednak powstrzymać się nie mogłem. Dają chłopaki czadu :P 16.03.2010r. 00:41 Bardzo wątpię, żeby Torres przeszedł do Realu zważając jaki klub ma w sercu i co ostatnio mówił o ofertach Florka. 16.03.2010r. 00:39 Ale to że teraz ma kontuzje nie znaczy, że zawsze je bedzie miał. U wielu piłkarzy niektóre sezony są po prostu pechowe. Patrząc na pierwsze sezony Messiego tez moznaby stwierdzić, że jego kariera będzie zniszczona przez kontuzje. W tym roku Ribery i Silva też się cały czas leczą. Ale czy w poprzednich latach Francuz był też tak nękany? Nie, ale takie sezony się po prostu zdarzają. Torres też nie jest, aż tak kontuzjogenny jak by to wyglądało. Po prostu ten sezon jest dla niego pechowy. Nie oznacza to, że kolejne też takie będą. Tym bardziej, że zaopiekują się nim służby Barcelony, bo możliwe, że medycy Liverpoolu dali ciała i w jakimś stopniu przyczynili się do częstych urazów Hiszpana 16.03.2010r. 00:38 a wg mnie transfer Zlatana zamknal droge Torresowi. Wydaje mi sie ze na lewa strone potrzebujemy zawodnika o innym profilu niz Fernando ktory w moich oczach jest klasyczna dziewiatka.
terror - wg mnie liverpool w tym sezonie ma naprawde marne szanse na zajecie 4 miejsca o ktore staraja sie nie 1,2 druzyny ale bodajze 4 ;) a i z lille nie wroce im sukcesow. 16.03.2010r. 00:34 jedno jest pewne. Nie wiadomo jak mocno prezio Florek bedzie sie prezyl i napinal, nie wiadomo jaka kase zaoferuje Torres nie pójdzie do nedzy madryckiej. 16.03.2010r. 00:33 a mnie wzielo na wspomnienia:
zobacz link zobacz link osobiscie bardzo cenie Torresa ale obawiam sie, ze jego podatnosc na kontuzje spowodowalaby, ze nie móglby w pelni pokzac sie w Barcelonie. Z drugiej strony tu jest La Liga wiec trudniej o angielskiego drwala 16.03.2010r. 00:19 Pytanie sie rodzi-czy w takiej konwencji i przymiarek transferowych w ogole jest zainteresowanie naszych włodarzy tym graczem. To patrząc z naszej perspektywy.
Duzo zalezy od samego Fernando. Jeśli faktycznie zdecyduje sie odejsc to odejdzie. Podobnie ma sie sprawa z ceskiem-tu na nasze nieszczescie sprawa moze sie skomplikowac a to wszysko przez Decosa i że wykrakał forując swoje poglady to ze Kanonierzy do samego konca moga sie liczyc w lidze no i w LM nie powiedzieli ostatniego słowa. Liver ma całkiem realne "szanse" nie załapac sie na przyszłą edycje LM-a i puchar LE ewentualnie zdobyty nie bedzie jakos specjalnie cieszył w miescie Beatlesów. Benitez przypuszczam że sam juz dał pas i odejdzie z the reeds wiec na jego opinie bym nie patrzył. 16.03.2010r. 00:14 uwazam, ze transfer Torresa jest do wykonania o ile:
Liverpool odpadnie z Lille, zakoncza lige na najwyzej 5 pozycji i Benitez zostanie zwolniony (choc ten warunek nie jest konieczny) wtedy jego przejscie do nas byloby realne ale pytanie jest takie: ile El Nino gral w tym sezonie a i le leczyl kontuzje? 16.03.2010r. 00:03 Gdyby nie on Liverpool pewnie biłby się o utrzymanie.
guri No tu kolego żeś przywalił,nie ma co. Uważasz że Liver bez Torresa (a przeciez i sam Fernando nie gra sporo meczy) jest na poziomie Hull czy innego Wolves? Ładna szarża z Twojej strony. Jak może być dla Was dzis wyznacznikiem mecz z zespołem który leci już zasadniczo z ligi i w dodatku gola strzela jałowy i nie nadający sie do tej ligi Aquillani (ba, był lepszy w tym meczu od samego Gerarda)?:) 15.03.2010r. 23:53 O, widzę że na BO jest ktoś kto ma takie same zdanie jak ja:)
Również bardzo bym chciał jego transferu do nas. Nie wiem, może to przypadek, ale oglądałem ok 10 meczów Liverpoolu w tym sezonie i praktycznie w każdym z nich widywałem go na lewej stronie boiska. Zastanawiam się jakby zaaklimatyzował się tam na stałe. Moim zdaniem jeśli po tym sezonie byłby do wyciągnięcia za mniej więcej 40 mln euro, to Barcelona mogłaby postarać się o sprowadzenie Torresa w swoje szeregi. 15.03.2010r. 23:51 ![]() gol na 4-0 dla Liverpool'u - Torres schodzi z lewego skrzydla do srodka i oddaje strzal. Takie akcje chcialbym widziec u ze strony naszych bocznych atakujacych. Fernando pokazuje ze pasuje do roli lewego napastnika w naszym systemie, nie tylko tym meczem, ale wieloma innymi 15.03.2010r. 23:48 Po meczu Liverpoolu mogę stwierdzic jedno: Torres jest przechujem. W Barcy witałbym go szerokimi ramionami. Gdyby nie on Liverpool pewnie biłby się o utrzymanie. 15.03.2010r. 22:09 ![]() zobacz link
CR69 nazwał sędziego bocznego sk**wysynem i jakoś mu włos z nażelowanej głowy nie spadł Villarato w pełni! 15.03.2010r. 20:29 genzo mówi: "wczorajszy mecz potwierdzil, ze bojan bez gry nie wyglada gorzej niz starszy od niego pedro bedacy w rytmie meczowym."
hm, dalej: wczorajszy mecz pokazał więc jeszcze inne rzeczy, np że: "barcelona zdobywa więcej punktów grając bez zlatana niż ze zlatanem", średnia meczów fcb w tym sezonie w lidze bez pepa to 3 punkty i 3 bramki - 100% zwycięstw - dużo lepsza niż z pepem, messi strzela hattricki gdy xavi jest w słabej formie, myslę, genzo, że moglibyśmy tak jeszcze więcej :) 15.03.2010r. 20:12 co ma Bóg do tego? Osobiscie nie konfrontuje tych graczy tylko pisze o ich dyspozycji na tą chwile. Co mnie obchodzi że grał dobrze? Dzwina agrumentacja,strasznie infantylna. Mnie obchodzi ostatni mecz a nie ten sprzed miesiąca.
Pedro gra słabiej już od jakiegos czasu a nie od wczoraj. Choc wczorajszy to był było apogeum kiepszczyzny. Choc z drugiej strony gdyby taki Henryk zaczął grac jak za najlepszych czasóe to raczej nie zminie zdania że to jego ostatnie chwile w klubie. I dobrze by odszedł w glorii chwały a nie jak inne ikony że tylko dam przykład R10 czy Deco. Wiem że tu wystepuje u mnie totalny brak konsekwencji-ale przypadek Francuza oceniam przez pryzmat jego porzydatnosci na przyszłość. 15.03.2010r. 20:02 ![]() Boże, oceniacie Pedro po jednym słabym meczu. Zapomnieliście o poprzednich świetnych meczach, w których strzelał bardzo ważne bramki? Radzę obejrzeć kilka meczów wstecz. Pedro nieraz wygrywa pojedynki 1 na 1, jest bardzo pewny pod bramką i wcale się nie dziwię, że Guardiola stawia na niego zamiast na Bojana. 15.03.2010r. 19:53 nie twierdze wcale, ze zagral lepiej. zagrali na bardzo podobnym - marnym - poziomie. 15.03.2010r. 19:51 Pedro we wczorajszym meczu nie zagrał wcale lepiej niz Bojan, a przeciez gra dość regularnie. Zauwazyłem tendencje spadkową u tego gracza,z prozaicznej przyczyny-przeciwnicy juz wiedzą na co go stac stąd mu bedzie coraz ciężej.
A Bojan? Powiedzialem przed sezonem ze to bedzie on dla niego kluczowy i albo wóz, albo przewóz. I wiele wskazuje na to drugie. Nie wiem co spowodowało na to że przestał sie rozwijać-ale fakt jest taki, żę Pep po prostu nie niego nie stawia, i szkoda by "meczył sie" na ławie w przyszłym sezonie jak przyjdzie ktoś na lewą. Wypożyczenie może wyjsc mu tylko i wyłącznie na dobre. 15.03.2010r. 19:45 jednym slowem potrzymujesz, ze "Pedro jest słabszy od Bojana co będę uparcie powtarzał, bo ma chujowy drybling i wieczną blokadę w bezpośrednich pojedynkach 1v1, co go skreśla z tej pozycji z trudnymi przeciwnikami"?
nie traktuje oczywiscie wczorajszego meczu jako ostatecznego testu na prawdziwosc tego twierdzenia. ale bede cierpliwie czekal na dowody na jego slusznosc badz falszywosc :) 15.03.2010r. 19:37 wczorajszy mecz potwierdzil, ze bojan bez gry nie wyglada gorzej niz starszy od niego pedro bedacy w rytmie meczowym. 15.03.2010r. 19:36 genzo, czy wczorajszy mecz potwierdzil to co mowiles o przewadze bojana nad pedro w dryblingu i pojedynkach 1 na 1? :) 15.03.2010r. 19:01 "VdV - To jest futbol - to gra dla mężczyzn."
Zapewne miał na myśli Alves'a oraz Sergio Majac w składzie takie panny nie wypada smiac sie ze zniewieściałego CR9...:) Gra dla mezczyzn - dobre:P 15.03.2010r. 18:24 Kawałek wywiadu z VdV:
D - Cristiano narzekał na (zbyt ostrą) grę rywali. VdV - To jest futbol - to gra dla mężczyzn. :D Yoda Ja sie czasem zastanawiam jak ten koleś dawał sobie rade w Anglii. I jak długo sędziowie będą dawać sie nabierac (choc to już jest nagminne) na te jego celowe upadki. Przeciez do momentu gola z wolnego Real grał słabiutko. 15.03.2010r. 18:20 Kawałek wywiadu z VdV:
D - Cristiano narzekał na (zbyt ostrą) grę rywali. VdV - To jest futbol - to gra dla mężczyzn. :D 15.03.2010r. 17:58 poza tym jakoś w zeszłym sezonie na przeszkadzało mu to zbytnio, gdy (choćby w wyniku rotacji meczowej) znajdował się na tej pozycji.
Dlaczego nie nazywać rzeczy po imieniu i nie przyznać, bez szukania drugiego dna - że bojan gra piach straszny?" ostatnio bojan zagrał na środku i zagrał zajebiscie. gdyby jeszcze coś strzelił albo przyasystował to wszyscy byliby w niebie. bojan całe zycie grał na środku i tam osiagnał swoje niebotyczne statystyki dlaczego teraz na siłe go dawać na lewą...tym bardziej że jest henry, jest pedro którty lepiej gra na lewej własnie, jest jeff i wszyscy moga tam grac. 15.03.2010r. 17:55 no to dostanie jak Arsenal zdobedzie jakies trofeum w najbliższym czasie.;)
Waka-pamietasz o browarku?;) 15.03.2010r. 17:33 oczywiście, że nie. i nie mam absolutnie nic do szweda, ale nadla utrzymuje moja wersje, ktora przedstawialem przy wymianie kamerunczyka na szweda, ze w naszej druzynie wcale nie jest niepotrzebny jakis czarus z rodziny 'joga bonito' tylko zajebiste uzupelnienie magicznych bokow napadu.
ibrahimović jest dla mnie klase wyżej niż eto'o czysto piłkarsko, ale w naszym systemie widze inny styl faceta na szpicy. co oczywiscie nie zmienia faktu, ze ibra moze u nas grać świetnie o zdobywać tytuły, ale myślę, że z wiekszym wysiłkiem niż mógłby to robić napastnik o prostszym przekazie swojej gry. 15.03.2010r. 17:28 ale po wczorajszym meczu nagle stal sie kandydatem nr. 1 na szpice:) to nie swiadczy o nas dobrze. 15.03.2010r. 17:25 Henry jest rowniez srodkowym napastnikiem, inna sprawa, ze u nas spelnia inne zadania :) 15.03.2010r. 17:24 Henry to boczny napastnik, a nie środkowy jak Ibra. Taki drobny szczegół panowie. 15.03.2010r. 17:20 wilsonie,
"bylibyśmy w dupie gdyby nie Leo. na szczęście znów jego geniusz ratuje nam tyłki :) Pedro ostatni raz widziałem chyba jak wychodził na boisko po przerwie. dobrze, że skończyło się takim wynikiem jakim się skończyło. to powinno dać kopa, ale nie wciągałbym zbyt głęboko idących wniosków bo Valencię zmiażdżyliśmy tak naprawdę dopiero po kartce Maduro. kolejny pozytyw to Titi, który dał naprawdę dobrą zmianę. liczę na podobny występ w środę. niestety raz już w tym sezonie zdarzyło mu się zagrać kapitalne spotkanie po czym na 2,5 miesiąca zastygł więc JESZCZE nie przejawiam hurraoptymizmu. poza tym dziś znów nie widziałem do momentu gdy VCF zostało w 10 tych kapitalnych podań prostopadłych z których nie potrafi korzystać Ibra." ja za ten komentarz zostałem wczoraj zjedzony, przygotuj się na swoją kolej ;) 15.03.2010r. 17:18 poza tym wcale nie jestem optymista jezeli chodzi o nasza dyspozycje. spodziewalem sie czegos wiecej po 8 dniach przerwy, forma miala wystrzelic drastycznie w gore, a tu niemile zaskoczenie.
pierwsze 45 minut tragedia. po wejsciu titiego gra w pelnych skladach toczyla sie przez 10 minut, w ktorych to raz messi zjebal setke po swietnym podaniu titiego, nastepnie zrehabilitowal sie w takim stylu, ze szczeki nam opadly, po czym zigic niewykorzystal wspanialej szansy na remis. i to by bylo na tyle, bo maduro wylecial z boiska, nietoperki sie posypaly, wiec misja stala sie prostsza. mimo to w ataku dalej byla messidependencia. 15.03.2010r. 17:16 A co do tego kto ile gra i mozliwe niezadowolenia zawodnikow z tym zwiazanego:
1.Defensywni pomocnicy: -YAYA TOURE - 15 wystepow od pierwszej minuty (9 liga, 5 CL, 1 mistrzostwa swiata), 4 wejscia z lawki ( 3 liga, 1 mistrzostwa swiata) -SERGIO BUSQUETS - 24 wystepy od pierwszej minuty (18 liga, 3 CL, 2 mistrzostwa swiata, 1 Puchar), 9 wejsc z lawki ( 5 w lidze, 2 CL, 1 superpuchar, 1 puchar) 2.Stoperzy: -PIQUE - 30 wystepow od pierwszej minuty (20 liga, 7 liga mistrzow, 1 superpuchar, 1 puchar, 1 mistrzostwa swiata), 3 wejscia z lawki(2 liga, 1 mistrzostwa swiata) -PUYOL - 31 wystepow od pierwszej minuty ( 21 liga, 6 liga mistrzow,1 superpuchar,1 puchar,2 mistrzostwa swiata) -MARQUEZ - 9 wystepow od pierwszej minuty (5 liga,1 puchar, 2 liga mistrzow,1 mistrzostwa swiata) 7 wejsc z lawki (6 liga, 1 liga mistrzow) -MILITO - 5 wystepow od pierwszej minuty (4 liga, 1 puchar), 3 wejscia z lawki (2 liga, 1 liga mistrzow) -Czygrynski - 8 wystepow od pierwszej minuty (8 liga), 2 wejscia z lawki (2 liga) Hierarchia widoczna, z tym, ze zamienilbym obecnie Milito, bo mimo mniejszej ilosci wystepow, to mial znacznie mniej czasu na granie. Wnioski oczywiste. 15.03.2010r. 17:11 dlaczego napinka? chyba nie uważasz, że tylu obrońców ilu teraz mamy nie jest optymalną liczbą? wypadnięcie 3 podstawowych obrońców można już nazywać małą katastrofą. tyle że gdzie indziej nie nazwano by już jej małą :)
Pep miałby z czego wybierać nawet przy pominięciu Barçy B 15.03.2010r. 17:09 niedługo można interpretować różnorako:) ale jakoś jestem spokojny że do meczu z Realem szansy nie dostanie bo zasadniczo bo i po co? I ku mojej satysfakcji-Ukrainiec nie ma mojego zaufania i niechetnie go widze nawet z Osasuną z którą ostatnimi czasu gra nam sie niespecjalnie. 15.03.2010r. 17:07 ciezko jak na razie oficjalnie stwierdzic w jakiej formie jest henry.
po pierwsze gral na podmeczonego rywala, po drugie na rywala grajacego w dziesiatke. po trzecie nie dryblowal, nie mial okazji do pojedynkow na jednego, dlatego ciezko ocenic w kontekscie wczorajeszego spotkania w jakiej formie fizycznej jest francuz. po prostu wystarczylo tylko ze poruszal sie bez pilki jak prawdziwy napastnik z krwi i kosci by nasza gra ruszyla. tylko tyle i az tyle, biorac pod uwage, ze w pierwszej polowie gralismy bez zadnego napastnika. takie zachwyty nad titim pokazuja jest zle jest z nasza pozycja dziewiatki, skoro przecietnie zawsze grajacy na szpicy u nas heniek staje sie nagle zbawicielem, cules domagaja sie zeby wystepowal na srodku ataku najlepiej do konca sezonu, a zlatan niech sie kisi na lawce. 15.03.2010r. 17:06 z Villarealem gramy na wyjeździe. nie bagatelizowałbym wyjazdu na Mallorce, 10 zwycięstw na 11 możliwych robi wrażenie. 15.03.2010r. 17:06 klajw, to już napinka. We wczorajszym meczu nie mogli zagrać Puyol i Abidal.
Jak zagralibyśmy, gdyby wypadł też Alves ?? 15.03.2010r. 17:03 venom, sądzę tak tylko ze względu na słowa samego Guardioli, który niedawno powiedział że Dima dostanie szansę i to za niedługo. więc kiedy jak nie w środku tygodnia przeciwko Osie na własnym boisku?
puyi, no właśnie - forma. ona będzie głównym czynnikiem bo Gabi pokazał, że umiejętnościami czy motywacją to od Puyola czy Pique W TYM MOMENCIE nie odstaje. w tamtym sezonie też nikt się nie spodziewał, że Marqueza (grającego przecież dobrze) wygryzie Pique. dlaczego tak się stało? a no bo grał jeszcze lepiej niż Cesarz, choć powiedzieć że grał lepiej to zdecydowanie odjąć osiągnięć Gerardowi :) o obronę nie musimy się martwić, ani trochę. mamy tyle różnych wariantów ustawienia, że tylko katastrofa (podobna do tej sprzed meczu z Atletico) może naszą defensywą zachwiać. 15.03.2010r. 17:01 Tak jak napisal Puyi, sens sprowadzania Czygry troche watpliwy, mam na mysli jego przydatnosc w tym sezonie, ale mam nadzieje, ze Pep myslal o nim glownie w kontekscie kolejnych sezonow, ale jesli tak, to po co, az tyle kasy wydawalismy na stopera w tym okienku?
Wierzylem, ze Milito odzyska dawna dyspozycje, chociaz wielu sie smialo i stawialo go w roli 5 defensora druzyny, albo nawet na wylot. Obecnie jest trzecim, ktory zapewnia nam duzo spokoju z tylu i nie obniza poziomu defensywy. Obrona z Rafa czy Czygra wyglada zdecydowanie gorzej. Pozostaje sie tylko cieszyc, ze mamy 3 swietnych obroncow, w bardzo dobrej formie i w obwodzie 2 kolejnych, w nieco slabszej. 15.03.2010r. 17:00 poza tym, Dima jest w tej chwili stoperem nr 5
(jest jeszcze przecież Rafa) i nie sądze aby dostał jakaś poważną szansę w samej końcówce sezonu. 15.03.2010r. 16:59 Szczerze mowiac pozytywnie widze nasz sezon ligowy w tym roku, zapowiadalo sie to znacznie gorzej. Wlasciwie z ciezkich meczow to mamy: bernabeu i pizjuan.
Reszte powinnismy spokojnie pokonac, prezentujac nasza normalna dyspozycje. Obawiac sie nalezy o wyjazdy i mecz z Villarreal u siebie, innych meczow nie mozemy przegrac, jesli chcemy wygrac ta lige. Wroci Eric i mamy na prawde fajna sytuacje kadrowa (zwazywszy na to, ze dobry wystep zanotowal Titi - co mam nadzieje swiadczy o jego zwyzce formy), Xavi coraz lepiej, Iniesta jeszcze nie, ale mam nadzieje, ze zaskoczy. Pytanie, co zrobimy z tym Toure... gra w tym sezonie bardzo malo, jesli sytuacja nie ulegnie poprawy to boje sie o jego wystepy na Camp Nou w przyszlym sezonie. Przyczyna tego wszystkiego na pewno jest slabsza forma Yayi w ostatnich meczach. Reasumujac: Powrot do normalnej formy Titiego, Xaviego, Yayi. Zaskoczenie przez Inieste i Ibre i bd git :) Niby sporo tych warunkow, ale wcale nie jest daleko do ich osiagniecia. 15.03.2010r. 16:57 'Wg mnie bezapelacyjnie zasługuje na miejsce w pierwszej 11.'
moze i tak, ale w kluczowych momentach rozgrywek, jesli nie bedzie kontuzji, zagramy z najpewniejsza w tym sezonie para stoperow - pique i puyol. pep na tym etapie sezonu nie moze juz 'dawac szans' - jesli ktos jest w slabszej formie - trudno, lawka i tyle. musza grac najlepsi, wiec rotacja bedzie raczej ograniczona. margines bledu jest dosc maly, szczegolnie w lidze. 15.03.2010r. 16:55 A wlasnie kiedy jest planowany powrót Abidala ostatnio cos czytalem ze juz chyba zakończył 1 etap rekonwalestencji wiec raczej to kwestia tygodnia moze 2 15.03.2010r. 16:50 klajwertt-coś czuje że Pep nie poniesie tego ryzyka i nie wystawi Dimy w najblkizszych meczach. Bo niby jakie są ku temu przesłania? Srodek pola mamy-jak żeś napisał-posadzenie Gabiego jest niesprawiedliwe-a majac Gerarda czy Carlosa-Dima niech zapomni o grze.
Nie moge juz doczekac powrotu Abidala,bo Maxwell mimo ze nie mam do niego zastrzeżen jakos niespecjalnie mnie przekonuje. Ale nie spodziewałem sie ze i z niego bedziemy miec spory pozytek (tzn nie bedzie specjalnie potencjalnie najgorszym ogniwem) 15.03.2010r. 16:48 ![]() słaba gra we wczorajszym meczu podopiecznych Pepa Gouardioli mam nadzieje iz wiaze sie to z planowana obnizka formy i odzyskania jej w kluczowych meczach kwietniowych.dziekuje za uwage 15.03.2010r. 16:42 Milito zaskoczył wszystkich, chyba łącznie z Pepem. nie było żadnych przesłanek by myśleć, że Gabi wróci w takiej formie. Wg mnie bezapelacyjnie zasługuje na miejsce w pierwszej 11.
Co do Dimy, myślę że o jego występy możemy być spokojni. do meczu z Realem czeka nas tylko jeden ciężki mecz - wyjazd na Mallorce, w międzyczasie spotykamy się z Osą, Saragossą i Bilbao. na dodatek teraz zagramy 4 mecze w 2 tygodnie. szanse dostanie, czy ją wykorzysta to już inna sprawa. 15.03.2010r. 16:36 dlatego ja się cieszę, że Realu nie ma już w w LM.
Ławkę mają długą jak cholera i nie za każdym razem Igła strzeli w słupek na pustą bramkę. 15.03.2010r. 16:30 jeszcze słówko o Pedro-jego gra ostatnimi czasy równiez nie powala na kolana-o ile na początku zaskakiwał wszystkich-nawet siebie, to im dalej w las jest troche gorzej. nie wiem czym to jest spowodowane-przeciwnicy na niego bardziej uważaja czy taki regres był nieunikniony ale fakt jest taki że tak grajacy zawodnik niewiele daje temu zaspołowi. 15.03.2010r. 16:29 nie jestesmy ani tak slabi jak w pierwszej polowie, ani tak dobrzy jak w drugiej. jestesmy w przecietnej formie z pewna tendencja zwyzkowa. mamy do tego geniusza pilki noznej, ktory moze sam wygrywac mecze, co wczoraj zadecydowalo o wyniku koncowym.
martwi niewatpliwie slabsza forma naszych malych artystow, szczegolnie iniesty. andres niestety nie zblizyl sie nawet do tego, co gral w roku ubieglym (no moze poza spotkaniem z interem na cn). jego rajdy srodkiem boiska, umiejetnosc wyjscia z pressingu z 3 rywalami na plecach gdzies nieco zanikla. nie ma takiej dynamiki jakos andrzej w tym sezonie. henry dal nadzieje na lepsze jutro tym wystepem - bardzo dobrze wygladal fizycznie, byl aktywny, pod gra. co do bojana - zagral rownie zle co w tamtym sezonie z getafe, przy miguelu po prostu nie istnial. ciezkie ma ten chlopak zadanie - szans nie dostaje zbyt wiele, a na dodatek od razu mecz z valencia. trudno bez rytmu meczowego z miejsca zaczac grac dobrze, szczegolnie w tak mlodym wieku. tez sie troche boje o przyszlosc serbskiego katalonczyka, bo poza bokiem ataku nie widze dla niego miejsca. jeszcze co do zestawienia linii obrony - czyhra jeszcze w ogole zagra w tym sezonie? nie jest z nim widocznie najlepiej, skoro milito znajduje sie w rotacji przed nim. nie to, zebym jakos dyskredytowal marszalka, ale to dosc dziwne, by gosc, ktory nie gral tyle w pilke, prezentowal sie lepiej niz mlody jezus z ukrainy. 15.03.2010r. 16:27 rzecz w tym, że większość klubowych drużyn w Europie gra mocno poniżej tego, na co wskazuje ich potencjał.
Na pewno Chelsea, na pewno Milan, raczej Inter. O Liverach, Realu i Juve nie wspominam. Roonej w MU po odejściu Crisa wystrzelił niczym u nas Messi po odejściu Ronniego. W Arsenal zwyczajnie nie wierzę. Na tym tle jak na razie prezentujemy się co najmniej przyzwoicie i nie ma co płakać. W La Liga- do GD Real raczej nic nie zgubi i my musimy zrobić to samo. 15.03.2010r. 16:25 szkoda czy nie szkoda Bojana-rzecz względna-ale fakt jest taki że gra bardzo słabo. Były argumenty,powtarzane za kazdym razem jak poruszany był casus Bojana w klubie, ze ma czas i Iniesta przykładowo tez nie od razu grał tak swietnie jak dzis. Tylko czy są logiczne przesłanki aby było lepiej? Mamy w perspektywie sprowadzenie kilku graczy,wiec wydaje mi sie że jego los jest już przesądzony. Mam nadzieje ze bedzie to tylko i wyłącznie wypożyczenie. Jak ktos nizej napisał-nie me ludzi niezastąpionych. Szczególnie że w tym okresie Krkic nie robi żadnej różnicy. 15.03.2010r. 16:23 aha, jeżeli bez Zlatana każdy mecz ma wyglądać tak jak wczorajsza druga połowa to:
niech Zlatan dostanie zawieszenie na 12 kolejek :P 15.03.2010r. 16:19 koriolan, bardziej chodziło mi o to że pierwszy naprawdę bardzo dobry występ Titiego w tym sezonie jest podstawą do sadzania Zlatana na ławce na parę spotkań, mimo że temu zdarzyło się trochę więcej dobrych połówek niż jedna.
logiczne jest, że gracz w wysokiej formie jest dobrą alternatywą dla zawodnika w fatalnej formie, ani przez myśl nie przeszło mi by temu przeczyć ;) 15.03.2010r. 16:15 walter czy uważasz, że ambicje Bojana sięgają tylko bycia rezerwowym (wcale nie pierwszym) w FCB?
15.03.2010r. 16:15 klajwertt-w opinii wielu to tak grający Henryk jest świetną alternatywą dla Zlatana jeśli ten przez pierwsze 45 minut meczu będzie kopał się w czoło.
15.03.2010r. 16:12 Nie ma ludzi niezastapionych
Nie ma tez konkretnej pozycji, jedynej slusznej, na ktorej mialby w przyszlosci grac Bojan Nie wiadomo czy bedzie to skrzydlo, czy tez srodek ataku Bojan nie jest naturalnym zmiennikiem kogokolwiek, jest po prostu rezerwowym:) 15.03.2010r. 16:09 a do końca 12 kolejek
12 tygodni przepełnionych emocjami 12 tygodni przeplatanki z nastrojami eh, kocham ten sport 15.03.2010r. 16:09 w opinii wielu tutaj osób mamy, Henry ponoć wczorajszą połówką posadził Zlatana na kilka kolejek na ławce, na dodatek z perspektywami co najwyżej sięgającymi zastępstw dla Pedro, nie dla Francuza :) 15.03.2010r. 16:07 prawda jest taka, że nie mamy zmiennika dla Zlatana :)
skurczybyk potrafi się ustawić - najlepiej jest być niezastępowalnym 15.03.2010r. 16:06 no chyba, że wczorajszy mecz porównujemy z kilkoma ostatnimi spotkaniami, a nie naszym potencjałem. wtedy rzeczywiście - zagraliśmy kosmos. 15.03.2010r. 16:02 bojan był nie mniej zagubiony jak Henry ostatnio
ale skoro Francuz nagle jednym średnim nawet jak na niego występem potrafił uciszyć krytyków to czemu nie wierzyć, że Bojan mógłby to zrobić? tak, ten Bojan, który szalał w meczu z Baskami w finale CdR czy w kilku innych wcześniejszych spotkaniach 15.03.2010r. 16:00 wczoraj był webbo, dziś jest kowal30 - równowaga w przyrodzie zachowana :)
poza tym nie wiem skąd ten hurraoptymizm, bliżej mi do opinii Lecha niż wynoszenia drużyny ponad niebiosa, wieszczenia wielkiej ekstra formy itd. podobne nastroje były po meczu z Sevillą. zagrajmy 3-4 mecze z rzędu tak jak wczoraj drugą połowę i wtedy się okaże na jakim etapie jesteśmy. Messi wczoraj odwalił kawał dobrej roboty, pokazał że jest prawdziwym liderem i mimo że nam nie szło sam postanowił sprawy wziąć w swoje ręce. po pierwszej bramce grało nam się łatwiej, zeszła presja. nie było źle, ale też nie było super-ekstra. 15.03.2010r. 16:00 carless - ja go nigdzie nie wyrzucam (mam do niego słabość, o czym wspominałem już wcześniej)
ja po prostu stwierdzam fakt - że zagrał nędznie 15.03.2010r. 15:59 gelex- to straszne!!! jak uzasadnić teraz transfer Seksa, Ribery'ego czy Villi? 15.03.2010r. 15:58 ale wygraliśmy 3:0 z osłabioną czy nie Valencią, dodatkowo grając rzekomy 'piach', z atakiem skleconym z zawodników grających ogony i pomocnikami bez formy 15.03.2010r. 15:56 "faktem jest że Iker od jakiegoś czasu broni fatalnie"
ale za to jakie ma sukcesy w ataku zobacz link 15.03.2010r. 15:55 rzecz w tym, że zarówno na skrzydło jak i na "9" Bojan jest w tej chwili opcją co najwyżej nr 3
Henry raczej odejdzie. Jeśli przyjdzie Villa- który może grać i na lewym i na 9 -to Bojan ma na kilka lat pozamiatane. Jesli przyjdzie Cesc- też pewnie Iniesta będzie grywał na lewym. Tak czy siak nadchodzi czas trudnych decyzji dla Bojana i dla klubu. 15.03.2010r. 15:54 ![]() "ps.zrobilem kompilke z gra najlepszego obecnie bramkarza, czyli victora valdesa i nagralem na kasete. ma ktos adres do ikera? boje sie o niego, chcialbym mu pomoc."
faktem jest że Iker od jakiegoś czasu broni fatalnie 15.03.2010r. 15:52 cięzko żeby Bojan który gra ogony nagle w meczu z Valencią zagral kosmos tym bardziej ze cały zespół grał przeraźliwie słabo z osłabioną Valencią
w pierwszej połowie bardziej irytował mnie Pedro który niemiłosiernie kopał się w czoło zresztą w drugiej połowie też nie było wcale lepiej. 15.03.2010r. 15:41 otoz to carless, bojan nie ma warunkow zeby pociagnac gre barcy, strzelic decydujacego gola(jak ibra czy pedro) czy zagrac swietna pilke (wczoraj henry), poprostu jest za slaby na pierwszy sklad, funkcjonuje swietnie kiedy caly zespol gra bardzo dobrze, jak w zeszlym sezonie 15.03.2010r. 15:40 ![]() jeśli będzie możliwość włączenia Bojana do transakcji zakupu Czesia czy Ribery'ego - jestem na tak.
Bojan w tym sezonie zagrał jeden dobry mecz - z Tenerife. 15.03.2010r. 15:38 - na kasete? waka chyba nikt juz nie uzywa vhs :)
odb A właśnie, że Iker używa, bo tylko tam ma zapisane swoje najlepsze interwencje:P Co do samego meczu. Moim zdaniem wejście Henryka dało nam jakiegoś kopa, sam Titi grał jak nakręcony. Najbardziej podobał mi się jego przegląd pola. szkoda tylko, że linowy biegał z opaską na oczach. Kto wie, być może Henry zakończyłby ten mecz z dorobkiem bramkowym. 15.03.2010r. 15:36 tak brig, ale chyba niesprawiedliwym jest wyrzucanie bojana i mowienie o tym ze sie nie nadaje do tej druzyny, skoro mielismy go okazje ogladac tak starsznie rzadko w tym sezonie. skoro wczoraj w tej piewrszej polowie nie dzialalo nic, a bojan nie byl wcale gorszy od zawodnikow ktorzy powinni ciagnac ten zespol. W koncu skoro Bojan nie zagral na swojej nominalnej pozycji i co gorsza nie mial komu zagrywac, bo nominalnego napastnika jako taki nie bylo? 15.03.2010r. 15:32 A co ma być dalej z Bojanem? Nie pamiętam od kiedy jeden występ przekreślałby wszystkie dokonania.
Jeśli Bojan ma odejść, to co robimy z Ibrą i Chygrą? 15.03.2010r. 15:23 "ps.zrobilem kompilke z gra najlepszego obecnie bramkarza, czyli victora valdesa i nagralem na kasete. ma ktos adres do ikera? boje sie o niego, chcialbym mu pomoc." - na kasete? waka chyba nikt juz nie uzywa vhs :) 15.03.2010r. 15:20 waka, a ty widziałeś nową niunię Ikera? Co on się będzie jakimiś Puszczakami przejmował, skoro zakochał się chłop?
15.03.2010r. 15:11 ![]() e tam, narzekacie
wczoraj widziałem defensywę na miarę mistrza, mimo że osłabioną brakiem Abidala czy Puyola chyba jednak więcej okazji stwarzamy sobie z Ibrą w wyjściowej jedenastce, czyż nie? nawet jeśli nie są to okazje Ibry wczoraj gra była inna niż zwykle w tym sezonie, kiedy mamy sto okazji i ledwie którąś wykorzystujemy zbyt wielu okazji nie mieliśmy, a 3 bramy wpakowaliśmy 15.03.2010r. 15:06 "walterw - kto ma czyste sumienie podczas publicznej egzekucji:
ten, kto jak pozostała tłuszcza, stoi z kamieniem w ręku czy ten, kto te kamienie stara się tarczą odbijać? nawet gdy skazanie było słuszne? :)" Spokojnie Brig, nie twierdzisz chyba, zesmy arbitrow smagali batem "po pokornych oczach"? Na ostrej krytyce zazwyczaj sie konczylo i nie podnosilbym tego do rangi egzekucji, nawet w formie metafory:) Kazdy na ogoł dostawał wedle swoich zasług, a ze sadzone było byc moze czesto nie tyle zła co nawet moze i swoja miara nie oznacza wcale ze za wszelka cene nalezy brac skazanca w obrone:) Niesiony żądzą krwi tlum z piana na pysku i przekrwionymi oczami w moich odczuciu stratował wybranca, ktory w imie szlachetnej idei stawał w obronie niejednego skazanca... Tarcza okazala sie byc krucha, wybawiciel po wielu latach zmagan zrezygnowany i powrocil w ojczyste strony. Nie chce juz podejmowac walki Nie wyczerpaly sie jego chceci, bynajmniej nie jest zrezygnowany; to rany mocno daly mu sie we znaki a wieku jest juz rowniez slusznego Niemniej jednak, skazancy wyczekuja rychlego powrotu wybawiciela, on wroci gdy tylko nadarzy sie ku temu stosowna okazja...:) P.S. wierzysz w to, ze mozna wyczerpac taki temat? To jakby odpowiedziec jednoznacznie na pytanie: 'Bog stworzyl nas, czy my stworzylismy Boga'?:D 15.03.2010r. 15:05 ![]() odbiegając lekko od tematu:
mam nadzieję, że planem awaryjnym Pepa na przyszły sezon, jeśli chodzi o atak, nie jest Balotelli. Z jego zwichniętym EGO nie potrafi sobie poradzić nawet Mourinho. A szkoda, bo talent chłopak ma. Zamiast się jednoczyć przed meczem z Chelsea to odstawia taką szopkę. 15.03.2010r. 14:57 ustawienie z 1 polowy zadzialaloby pod 1 warunkiem - dominacja w formacji pomocy, ktorej nie bylo z oczywistych powodow (srednia forma iniesty i xaviego)
to spowodowalo przesuniecie gry na skrzydla, gdzie bojan i pedro niewiele mogli zdzialc, a jesli juz to ich dosrodkowania byly skazane na porazke (brak ibry czy keity) 15.03.2010r. 14:57 ps.zrobilem kompilke z gra najlepszego obecnie bramkarza, czyli victora valdesa i nagralem na kasete. ma ktos adres do ikera? boje sie o niego, chcialbym mu pomoc. 15.03.2010r. 14:57 ![]() Omg potraficie jezdzić tylko po Bojanie który występuje bardzo mało.Xavi i Iniesta też zagrali piach a wy tylko męczycie młodziana.Xavi i Iniesta grają regularnie i to ich można opierd**** za wczorajszą grę a nie tylko Bojanka który występuje raz na 3 mecze. 15.03.2010r. 14:56 Stutgart. Werder przejdzie Valencię.
Grunt, że potrafilismy się zebrać. ciekawe, czy Pepo w środe wystawi razem Henrego i Ibrę ? 15.03.2010r. 14:54 grajac jak w pierwszej polowie, przejdziemy werder, grajac jak w drugiej polowie wygramy lige i lm. dosyc proste. 15.03.2010r. 14:50 carless mówi: "Jakby henry wszedl za Pedro, to tez by to moglo odwrocic losy meczu. Jakby to wszedl nie Henry a jonatan dos santos i nie za napasytnika a za xaviego, to byc moze tez by sie te losy meczu odwrocily. Nie doszukujmy sie w tej zmianie drastycznej zmiany obrazu gry... a nawet jesli to nie dlatego ze to wlasnie Bojan zszedl, a dlatego ze wszedl Henry."
Decos "gdyby" londyn byłby zachwycony... Proszę cię! To jest naprawdę proste - patrzę i oceniam danego zawodnika a nie zaglądam w fusy od kawy, szklaną kulę albo... w czosnek:) 15.03.2010r. 14:43 Tutaj zgoda, Guardiola(albo Tito) mógł rzucać monetą, kogo zmienić, Pedro czy Bojana. Ale z Henrym na środku ataku Pedro na skrzydle był lepszy, co nie oznacza, że było rewelacyjnie.
Ale jest faktem bezspornym, że Bojan prezentuje się słabo, z róznych powodów. 15.03.2010r. 14:37 Bojan wczoraj zagral piach straszny, podobnie jak zagral Xavi, Iniesta i wielu wielu innych. Bojan jest zawodnikiem który po pierwsze lepiej czuje sie na srodku ataku, po drugie lepiej czuje sie jak regularnie wystepuje.
W pierwszej polowie 3/4 druzyny nadawaloby sie do zmiany. Jakby henry wszedl za Pedro, to tez by to moglo odwrocic losy meczu. Jakby to wszedl nie Henry a jonatan dos santos i nie za napasytnika a za xaviego, to byc moze tez by sie te losy meczu odwrocily. Nie doszukujmy sie w tej zmianie drastycznej zmiany obrazu gry... a nawet jesli to nie dlatego ze to wlasnie Bojan zszedl, a dlatego ze wszedl Henry. 15.03.2010r. 14:36 "ciekawi mnie zawsze jedno
grupa ludzi pojechala na mecz. do barcelony. po meczu wchodza na BO i pisza komcie az tak bardzo nie macie zadnego zycia?" kuman daj im spokoj, kazdy robi to co lubi ;) 15.03.2010r. 14:23 jovunia - bojan nie zagrał defensywnego pomocnika, tylko jednego z trzech napastników. Nie róbmy z tej zmiany jakiejś rewolucji,
poza tym jakoś w zeszłym sezonie na przeszkadzało mu to zbytnio, gdy (choćby w wyniku rotacji meczowej) znajdował się na tej pozycji. Dlaczego nie nazywać rzeczy po imieniu i nie przyznać, bez szukania drugiego dna - że bojan gra piach straszny? 15.03.2010r. 14:21 ![]() tam, to nie CN, na cn barca gra owiele lepiej nie wiem czy zdazyles zauwazyc Sobi? 15.03.2010r. 14:18 Jestem bardzo daleki od paniki, nie zmienia to jednak faktu że w pierwszej połowie graliśmy tragicznie w ataku i co najwyżej przeciętnie w obronie. Jeśli dopuścimy do takiej sytuacji z Niemcami to nie koniecznie Victor będzie w stanie nas tak ratować jak z Val. A Jeśli stracimy bramkę będziemy musieli strzelić co najmniej 2 tam nam się to nie udało... 15.03.2010r. 14:14 tak, Sobi. później ustawmy xaviego na środku obrony a valdesa na rozrywajacego. tez szybko dojde do wniosków ze ich miejsce jest poza Barca. 15.03.2010r. 13:38 carless- tyle, że właśnie zmiana Bojan <--> Henry zmieniła oblicze gry.
Sobi, nie panikuj. Mieliśmy już podbramkową sytuację przed meczem z Interem i w mniejszym stopniu z Dynamem, przed GD i przed meczem z Sevillą w CdR. Tylko w tym ostatnim nie osiągnęliśmy zadowalającego nas wyniku. Usiłowałem oglądać VfB w piątek i to była naprawdę męka. 15.03.2010r. 13:32 Miejsce Bojana jest poza FCB na dziś dzień.
Co zaś tyczy się gry w pierwszej połowie to lepiej ten fakt przemilczeć bo rozmawiać to nie ma o czym. Musimy dramatycznie szybko poprawić swoją grę bo z taką jak z pierwszej połowy to możemy mieć problemy z awansem dalej w LM, że nie wspomnę o kolejnych rundach... 15.03.2010r. 13:22 carless - idąc tym tokiem myślowym to po słabym meczu nie można oceniać żadnego zawodnika - bowiem na każdego musi padać cień słabo grającego zespołu prawda? co więcej, jak oceniać zawodnika po dobrym meczu zespołu - cóż za problem grać dobrze, gdy dobrze grają wszyscy? wtedy "samo się gra".
nie mniej jednak, rozumiem o co tobie chodzi. przyznasz jednak, że: wątłość, niedokładność i brak pomysłu (lub fatalnie chybione decyzje o rozwiązaniu akcji) to elementy, o których ocenę pokusić się można niezależnie od postawy zespołu prawda? 15.03.2010r. 13:16 nie mozna oceniac Bojana , przez pryzmat wczorajszej piewrszej polowy, gdzie caly zespol gral piach. nie mozna go winic za to ze wlasnie tak to wygladalo. wreszcie miejsce bojana co juz pokazywal, chyba jednak nie jest na flance. 15.03.2010r. 12:55 SOS wyczerpał swoją formułę, po prostu się...przejadł
walterw - kto ma czyste sumienie podczas publicznej egzekucji: ten, kto jak pozostała tłuszcza, stoi z kamieniem w ręku czy ten, kto te kamienie stara się tarczą odbijać? nawet gdy skazanie było słuszne? :) 15.03.2010r. 12:46 "SOS zaginął w akcji. Brigadiera opuściła wena - znalazła sobie innego :("
Jaka tam wena, sumienie nie dawało spokojnie zasnac:) Jak dlugo uczciwy dorosly mezczyzna moze byc w konflikcie z coraz to nowymi faktami? Podobno Brig budził sie w nocy cały zlany zimnym, lepkim potem krzycac: "nie chce tego widziec", a innym razem wołał: "widziałem, widziałem, wszystko widziałem; przez palce!" Całymi dniami w półprzytomny opowiadał w maliginie wszystkie swoje zbrodnie przeciwko obiektywnej prawdzie! Nie dał rady dluzej kłamac:P 15.03.2010r. 12:38 "a bojan we wczorajszym meczu był tak słaby, że gdy dochodził do piłki musiałem zakrywać oczy - bo nie mam w zwyczaju oglądać słabszych od siebie :)"
To wiele tlumaczy. Juz rozumiem dlaczego zawsze bronisz arbitrow i nigdy nie jestes bardzo krytyczny, po prostu zamykasz oczy gdy sa slabsi od Ciebie:) SOS nigdy nie bedzie OOS'em!:D 15.03.2010r. 12:30 tak - w drugiej było lepiej, choć niemoc, bezruch, przypadkowość i brak kontroli, z pierwszej połowy były tak porażające, że zostają w pamięci.
p.s. mnie jego przyszłość nie interesuje w tym momencie sezonu (tak jak przyszłość każdego innego zawodnika) teraz liczy się tylko to, co dany zawodnik może dać drużynie na obecnym etapie rozgrywek. a bojan we wczorajszym meczu był tak słaby, że gdy dochodził do piłki musiałem zakrywać oczy - bo nie mam w zwyczaju oglądać słabszych od siebie :) 15.03.2010r. 12:27 brig: nie dodałęś że gra w pierwszej połowie.
W drugiej, jeszcze w pełnych składach, zaczynało być o wiele lepiej. Wczorajszy mecz z pewnością oznacza powrót do dyskusji o przyszłości Bojana. Zresztą, Pedro również. 15.03.2010r. 12:22 rzeczy dobre:
1. Messi, Henry 2. wynik rzeczy nie-dobre 1. gra, 2. bojan, sędziowanie chujowe?? to inny mecz widzieliśmy - słaby był tylko asystent "brak wyczucia przy spalonych" numer 1. No ale jak nas pocieszyli panowie z C+ - i tak jest lepiej niż za dream teamu johana - wtedy kilkaset, czy kilkadziesiąt akcji w meczu niesłusznie zatrzymywali - tak więc jest progres, prawda? - 15.03.2010r. 11:54 ronald nie napisał, że Messi kopał się w czoło :)
To trzeba odnotować w annałach BO. Co tam się działo w drugiej połowie meczu Valladolid, bo przy 0-2 odpuściłem? Widziałem jeszcze, ze XA powinien wylecieć z drugą żółta za handball. CR też powinien wylecieć, skoro wyleciał Ibra. 15.03.2010r. 11:12 jesli chodzi o Henryka to nic lepszego niz nastepny mecz juz za dwa dni nie moglo mu sie przytrafic.
bedzie mial okazje do utrwalenia tej formy dlatego musi zagrac w pierwszym. Atak HIM poprosze i przebudzenie smoka ! 15.03.2010r. 10:49 lechoo ja sie z Toba w pelni zgadzam. Chociaz uwazam, ze nasi dwaj srodkowi obroncy zagrali bardzo dobrze, zwlaszcza Cesarz Pique, to nie ustrzegli sie jednego babola. W ofensywie zadam pytania z gatunku trudnych: Jak nie Messi to kto? Czy Zlatan sie przebudzi? Czy dobra postawa Titiego to zwiastu czegos lepszego, czy tylko chwilowy skok formy? 15.03.2010r. 10:39 ![]() Ogladalem jeszcze raz mecz na spokojnie i wyciagnalem wnioski..1sza polowa przecietna..nie do konca mielismy pomysl na valencie.. duzo rozgrywania co nie przynosilo oczekiwanego efektu.. zas druga polowa o niebo lepsza.. titi ozywil nam gre..zaczelismy grac srodkiem co przynioslo lepszy rezultat, pojawila sie ruchliwosc w ataku zmiennosc pozycji przy czym valencia zaczela sie gubic..messi pokazal swoja klase:-) no i cala druzyna w drugiej czesci wygladala lepiej co bylo widac od poczatku kiedy rzucilismy sie do ataku. Nie zastanawiajmy sie co by bylo gdyby valencia grala w 11 gdyby gral villa itp.. wygralismy w dorbym stylu i to jest wazne.. Barcelona przyzwyczaila nas ze nie schodzi poonizej pewniego poziomu.. jak przytrafi sie remis lub slabsza jedna z polów to od razu placz.. nie o to przeciez chodzi..Musimy pamietac ze kibicowanie to bycie z druzyna w kazdych momentach zarowno tych dobrych jak i zlych.... Pamietajmy rowniez ze nie zawsze bedziemy grac piekna pilke nie zawsze bedziemy wygrywac ale mimo wszystko trzeba nieustatnie wierzyc i byc z druzyna... to moj 11sezon kibicowania.. przezylem wiele z ta druzyna ciagle wierząc ze ktoregos dnia wespniemy sie na wyzyny.. doczekalem sie i dlatego teraz nie martwi mnie to ze czasem zagramy gorszy mecz... oczywiscie jest stress i zdenerwowanie przed i w trakcie kazdje potyczki ale to jest wlasnie pilka nozna raz sie wygrywa a drugi raz juz nie... mimo wszystko KOCHAM BARCE!!!! 15.03.2010r. 10:37 Valencia była bardzo osłabiona, w czwartek grała trudny mecz z Werderem. Wiem, że to Barcelony nie obchodzi w kontekście wczorajszego meczu, ale za to powinno biorąc pod uwagę następne spotkania. Do zejścia Albeldy było fatalnie (tak źle na Camp Nou nie było jeszcze w tym sezonie), potem mimo czerwonej kartki musiał nas ratować Valdes.
Moim zdaniem gdyby nie Messi przy lekkiej pomocy Henry'ego różnie mogło się skończyć. Sędzia gwizdał dobrze, nie ma co specjalnie narzekać. Co do meczu Realu: jeżeli sędzia nie dyktuje słabszemu zespołowi dwóch karnych (nawet Roncero się do jednego przyznał, a jak dziennikarz wspomniał o drugim, to od razu przypomniał o podeptaniu Ronaldo: wniosek, wie że były dwa karne) i nie wyrzuca z boiska Xabiego, który z premedytacją podbija sobie piłkę ręką to trudno dziwić się ostrej grze gospodarzy. Po raz kolejny Casillas był niepewny, bardzo szcześliwie wybił piłkę na poprzeczkę, ale kto będzie o tym pamiętał za tydzień. 15.03.2010r. 09:41 ![]() A wg mnie w pierwszej polowie nie bylo wcale tak zle a w drugiej wcale tak dobrze. Po pierwsze Valencja zagrala 1 polowe na bardzo wysokim poziomie nie pozwalajac nam na wiele (mimo to stworzylismy sobie okazje klarowne Messiego czy Pedro). Valencja czesto podwajala a nawet potrajala, co kosztowalo ja sporo sil i poprostu zaplacila za to pod koniec meczu (grajac w dodatku w oslabieniu). A kto wie jak by sie ten mecz potoczyl gdyby Zigic strzelil na 1:1 15.03.2010r. 09:36 ![]() darujcie sobie... z ekspertami nie ma co dyskutować. Pod jakim jesteśmy zaborem, skoro nie można wyrazić swojego zdania? 15.03.2010r. 09:33 ![]() Na którym kanale leciał ten mecz na cyfrze? Nie mogłem go znaleźć, a chciałbym na zaś wiedzieć, żeby następnym razem znów nie odejść od tv z niczym. 15.03.2010r. 09:29 ![]() jeszcze wspomnisz moje słowa jak Ibra wyleci... Może sobie wejść z ławki za Pedro... 15.03.2010r. 09:27 cesar wczoraj pokazal ze jest lepszy niz vv
mat21 pokazal ze nie rozni sie niczym od dzieci z rm.pl mejuto wczoraj sedziowal dobrze bo znowu pomagal realowi. misja valdano i jego siepaczy zakonczona 15.03.2010r. 09:26 ![]() Ależ wczoraj Henry grał odgrywającego:) wow;p nie chcę Ibry ze Stuttgartem:) 15.03.2010r. 09:24 ![]() a co do meczu Badziadolid - Madryt to ładnie Mejuto sędziował. dwa karne dla gospodarzy były jak złoto.
ale o tym ani mru mru 15.03.2010r. 09:22 za tydzien zapraszam na wyjazd do barcelony. wieczorem w planie gry planszowe oraz internet. podczas podrozy zameczymy innych grajac w mafie 15.03.2010r. 09:21 ![]() "boli cie to kuman bo ty siedzisz w domu
fayet" rotfl żeś się koleżko popisał 15.03.2010r. 09:19 ![]() villarato było wczoraj w pełni
nie było co najmniej dwóch spalonych graczy FCB 15.03.2010r. 09:10 Jak już wklejasz to wklej większą część komcia Durzy. Wyróżniłem kilku zawodników dalej. Ja nie mam złudzeń, że gdyby Messi wypadł teraz na dłuższy czas to byśmy mieli kichę nad kichy 15.03.2010r. 09:01 ![]() widze ze jest co nieco o komentarzu na c+
to ja dorzuce kamyczek o obiektywizmie pieska i olabogi kopniecie ronaldo bez pilki pilkarza valladolid to conajwyzej zolta kartka, a jak nivaldo nadepnal ronaldo, to stwierdzili ze czerwona zeby nie bylo nivaldo powinien byl dostac czerwo, ale ronaldo nie powinno juz byc na boisku :] 15.03.2010r. 08:58 ciekawi mnie zawsze jedno
grupa ludzi pojechala na mecz. do barcelony. po meczu wchodza na BO i pisza komcie az tak bardzo nie macie zadnego zycia? 15.03.2010r. 08:57 pipita syn pipy znowu jest bogiem dla kibicow realu mimo ze ponad tydzien po nim jezdzili
valdano juz bredzi cos by chronic ronaldo i zaczyna kolejna medialna gierke hala madrid 15.03.2010r. 03:27 A10 napisał:
"Tak jak pisał prędzej, gdyby nie Messi to bylibyśmy w ciemnej dupie trochę. Nasza gra aktualnie to w głównej mierze czekanie na to aż on błyśnie." O! To zupełnie tak jak za czasów Roniego kiedy wygrywaliśmy obie ligi, bo jak wiadomo w Barcelonie jest tylko jeden zawodnik (no i może bramkarz), a reszta to asystenci, aby to jakoś wyglądało w TV... 15.03.2010r. 02:33 dobre tez bylo ¨villarato¨ z trybun jak w pierwszej polowie henry byl faulowany raz ze na granicy pola karnego dwa ze przez praktycznie ostatniego obronce i skonczylo sie na wolnym i zoltej :p
pioteer Hmmm, to Henry grał w pierwszej połowie?:P 15.03.2010r. 02:12 hmm, zibi, faktycznie, ale on na serie a przede wszystkim by sie nadal. tak jak henio kasperczak na ligue un :p 15.03.2010r. 02:10 a co mialo byc jak nie wolny, skoro bylo to metr od pola karnego i obronca nie byl ostatni tylko przedostatni :D
ale sedziowanie faktycznie chujowe. creus - zibi :)) 15.03.2010r. 02:03 messi uratowal wyjazd :)
strasznie mnie dzisiaj wkurwiali prowokatorzy i buraki z valencii. chyba ich troszke pokaralo za boiskowa postawe, bo w drugiej polowie kladli sie po boisku jak trzcina na wietrze. a messi ladnie im sie zrewanzowal cieszac sie z bramek rekordowo dlugo :p dobre tez bylo ¨villarato¨ z trybun jak w pierwszej polowie henry byl faulowany raz ze na granicy pola karnego dwa ze przez praktycznie ostatniego obronce i skonczylo sie na wolnym i zoltej :p 15.03.2010r. 02:02 no nic, pofrustrowalem sobie, a za 3 dni i tak odpale polsat, za tydzien canal+ i bedzie po staremu :) 15.03.2010r. 01:58 polski cruyff - gmoch, piechniczek? :D
my tego 'czegos' po prostu nie mamy, dlatego dochodze do wniosku, ze najlepszym komentarzem bylby komentarz ogladajacych go kibicow ze swietnym naglosnieniem pomruku stadionu ;) chyba zeby mial to byc mecz odry wodzislaw czy innej proszowianki, to wtedy juz wolalbym komentarz jakiegokolwiek polskiego komentatora zamiast sluchac szumu pobliskich drzew tudziez dopingu polskich aficionados i socios :p 15.03.2010r. 01:53 w cnal+ jest zdecydowanie za duzo gadania na tematy poboczne. tzn. to powinno byc, ale oni maja jakies zjebane proporcje. wiecej i profesjonalniej powinni przedstawiac wydarzenia boiskowe, majace w danym momencie miejsce.
no i taki temperament szpaka faktycznie tez by sie przydal + inteligentny byly trener, pilkarz. jakis polski cruyff :) 15.03.2010r. 01:48 akurat taki moment sie trafil ;) to sa oczywiscie moje odczucia na temat chujowego canalplusowego komentarza :) 15.03.2010r. 01:45 to z rac bardzo chujowe. dopiero zaczynaja krzyczec w momencie jak pilka wpadnie i ryj sie kolesiowi nie zamyka, a mozna zauwazyc jak strasznym smutowatym glosem gadal facet w momencie kiedy akcja dopiero sie tworzyla.
juz lepiej laboga brzmi, czy jak on tam sie nazywa. 15.03.2010r. 01:39 zobacz link
rac1 zobacz link la sexta a u nas? stefan i zygmunt z wada wymowy komentujacy partie szachow :p 15.03.2010r. 01:21 zobacz link
ci komentatorzy z canal plus sa tak chujowi, ze odbieraja 50% przyjemnosci z ogladania meczu. obaj nadaja sie na komentatora-asystenta, ktory od czasu do czasu cos dopowie, zapoda ciekawostke itd. ale ma sie wrazenie jakby komentowali jakis polgodzinny skrot z meczu sprzed miesiaca, gdzie wszyscy znaja wynik. tragedia tej wiedzy, ktora posiadaja na temat la liga (bo widac, ze taki orlowski potrafi sie przyzwoicie przygotowac do meczu, przesledzic prase hiszp., wyciagnac pare smaczkow) nie potrafia skomplementowac zywiolowym komentarzem (jaki zdarza sie szpakowskiemu, ale temu z kolei brakuje kontaktu ze wspolczesnym futbolem i czesto wali gafy....). i kolo sie zamyka 15.03.2010r. 00:41 Ja pamiętam :) Seedorf to świetny zawodnik. Jako jeden z niewielu dziadków w Milanie jeszcze się do czegoś nadaje 15.03.2010r. 00:40 ![]() 15.03.2010r. 00:37 pisał = pisałem
Pioteer znakomite show dostaliście od Leo :) Na pewno druga połowa musiała być niesamowita. CN dawało radę, ładnie zagrzewali naszych chłopców 15.03.2010r. 00:36 Tak jak pisał prędzej, gdyby nie Messi to bylibyśmy w ciemnej dupie trochę. Nasza gra aktualnie to w głównej mierze czekanie na to aż on błyśnie.
Chociaż kilku zawodników zasłużyło na wyróżnienie. Henry swoim wejściem rozruszał grę. Pique niesamowicie pewnie w obronie. VV zrobił swoje, szczególnie przy akcji sam na sam z Żygaczem. Ta druga połowa wlała trochę nadziei w moje serce. Może w końcu trafimy na odpowiednie tory i będziemy regularnie odprawiać wszystkich z kwitkiem. O pierwszej połówce należy czym prędzej zapomnieć. Trochę boli postawa Bojana, który dostał szansę i zagrał piach. Xavi jakiś też jak nie Xavi. Iniesta ciągle na bardzo przeciętnym poziomie. Jest nad czym pracować. W sumie to nie ma się co zamartwiać na zapas, trzeba się cieszyć z dzisiejszego Messi show :) W sumie to już z wczorajszego 15.03.2010r. 00:36 gracias
ciesze sie, ze henry jest jeszcze uzyteczny. a bojan niestety jest ofiara fatanego sezonu 07/08, kiedy to musial byc powolywany, bo nie mielismy kim grac. co gorsza mlody wypadl wtedy przyzwoicie, a pep nie chcac robic chlopakowi przykrosci po tak swietnym wejsciu w dorosla pilke postanowil zatrzymac go na nastepny sezon w pierwszej druzynie. bo nie oszukujmy sie, ale krkic powinien teraz latac po mini estadi, a nie po camp nou. 15.03.2010r. 00:19 a co mial napisane messi na podkoszulce? oczywiscie w tlumaczeniu na polski poprosze:) 15.03.2010r. 00:09 Wszyscy zachwycają sie świetnym występem Messiego czy Henrego a dla mnie takim cichym bohaterem tych ostatnich meczy jest Milito. Facet po 1,5 rocznej przerwie w grze z miejsca staje sie doskonałą alternatywa na środku obrony dzieki ktorej nie musimy martwić sie o stratę jakości pod nie obecność Puyola lub Pique. Sam marszałek gra tak jakby do kontuzji nigdy nie doszło świetnie sie ustawia twardy w obronie no i do tego potrafi dobrze wyprowadzić piłkę ze strefy obronnej. Brawo za powrót w takim stylu po takiej kontuzji
|
Podcast Sportowy Subiektywne, cotygodniowe wynurzenia na temat sportu i nie tylko. Prowadzący - Suszi, Przemek i Marcin. A co to jest Podcast? Odcinek 147 - Syrenka z wuwuzelą Wyniki
Primera Division
Segunda Division
Statystyki newsów: 31847 newsów dziś: 4 komentarzy: 1094903 komentarzy dziś: 450 użytkowników: 37340 |
4.02.2012r. 22:00 Primera División
Camp Nou Blaugrana.pl on Facebook
Najczęściej komentowane STO LAT (238) Ostatnie komentarze zupaogorkowa: bardzo pozytywny wystep Tello.
jak ktos slusznie zauwazyl, Cuenca zatracil gdzies swoja przebojowosc... mejdzor: Van Persi kolejna 9, ktora trzeba by ogrywac na boku, nie dziekuje. I jeszcze pewnie by tone kasy kosztowal.
... krauf: Druga sprawa , ze Van Persi w przyszlym roku skonczy 30 lat a jak niestety wiemy tacy pilkarze jakos... krauf: Nasze potrzeby transferowe sa niestety dosc spore.
To Van Persie/Neymar , Thiago Silva , Bale... Sonda Buttony |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||