zaloguj się   lub   załóż konto

"El Barça juega de puta madre."

Alfredo Di Stefano

 
Wspólna relacja live
6.03.2010r. 19:32 autor: Xavi6
Almeria - FC Barcelona 2 : 2

Strzelcy: Cisma,Puyol(og). Messi(x2).

Kartki:

Składy:

Almeria: D. Alves - Ortiz, Pellerano, Chico, Cisma, M'Bami, Bernardello, Soriano, Gilherme, Piatti, Crusat.

FC Barcelona: Valdes - Alves, Puyol, Milito, Maxwell, Toure, Xavi, Iniesta, Pedro, Ibra, Messi.

Wspólna relacja live:

1 - zaczynamy mecz.

2 - Iniesta w polu karnym Almerii, nie wiedział co ma począć, to oddał strzał, który przeleciał ponad bramką strzeżoną przez Alvesa. (gennaro)

6 - Na bramkę Almerii sprzed pola karnego strzelał Xavi, ale piłkę pewnie chwyta golkiper gospodarzy. (gennaro)

7- jak na razie gramy nastepująco: Iniesta na lewym, Pedro na prawym, Messi raczej w środku. (Koriolan)

7 - Dobra interwencja Chico, gdyby nie przeciął piłki prawdopodobnie mieli byśmy gola. (gennaro)

10- Dobry pomysl Milito, jednak jego wrzutka za plecy obroncow Almerii byla zbyt mocna i nie dotarla do Ibry.(Decos)

11 - Gol dla Almerii! Pierwszy rzut rożny dla gospodarzy wykonany przez Crusata, wrzutka trafiła na głowę Cismy, który pewnym strzałem pokonał Valdesa. (gennaro)

14 - Dani Alves zdecydował się na wrzutkę, lecz stanowczo za głęboko i piłka w rękach portero Almerii. (gennaro)

15 - Messi ładnie minął dwóch rywali, na Chico się jednak zatrzymał, choć piłka nadal w posiadaniu Katalończyków. (gennaro)

16 - Rzut wolny dla Barcelony w bocznym sektorze pola karnego po tym, jak Alves złapał piłkę odbitą przez piłkarza ze swojej ekipy, będzie dobra okazja. (gennaro)

19 - Będzie groźnie pod bramką gospodarzy. Messi wywalczył rzut wolny na 17metrze. Kto wykona? (Malaz)

20- Xavi precyzyjnym strzałem próbuje zaskoczyć bramkarza, ale dobrze paruje strzał Diego Alves. Korner z którego nic nie mamy. (Malaz)

21 - Stzał zawodnika Almerii z rogu pola karnego Valdes wypluwa przed siebie. Wybija Puyol! W ostatniej chwili! (Malaz)

22 - Było blisko. Pedro dobrze rozciągnął grę do Iniesty, Andres wrzucił ją w pole karne do Ibry, lecz strzał Szweda nieznacznie mija bramkę. (gennaro)

24 - Messi przedziera się środkiem boiska, jest na 17 metrze, prostopadła piłka do Pedro na prawej stronie. Pedro w bramkarza, wybijają obrońcy.
Kontra, po której jest kolejny korner dla ALmerii. Łapie VV(Malaz)

26 - Pep Guardiola został wyrzucony z boiska! Nie wiadomo za co, lecz kamery pokazały schodzącego z placu gry Pepa. (gennaro)

27 - Prawdopodobnie chodzi o sytuacje Messiego po dośrodkowaniu Alvesa. Pep zapewne miał pretensje o nią do sędziego.

36 - Almeria w zasadzie nie istnieje. Szkoda tylko, że wynik na tablicy nie chce się zmienić (Andresito)

40 - Ibra powala na ziemie przeciwnika na 16 metrze, ale... jest faulowany. Wolny dla nas (Malaz)

41 - GOOOOOOOOOOOOOOL MEEEEEEEEESSI! Ależ cudowny strzał Argentyńczyka z rzutu wolnego! Diego Alves mógł tylko obserwować zmierzającą do bramki piłkę. Znów mamy otwartą sytuację. (gennaro)

43 - na trybunach słychać "villarato!!!!. (Xavi6)

45 - Sędzia kończy pierwszą część spoktania. Barcelona mimo całkiem dobrej gry remisuje do przerwy w Almerii. Katalończycy byli stroną przeważającą, nie przełożyło się to jednak na bramki. Wynik jest sprawą otwartą, miejmy nadzieję, że po ostatnich gwizdku sędziego to Barcelona będzie się cieszyć z trzech punktów. (gennaro)

46 - zaczynamy drugą połowę.

53 - Było groźnie pod bramką Barcelona, lecz dobra interwencja Valdes uchroniła gości od straty gola. (gennaro)

56 - Gol dla Almerii! Niefortunna interwencja Carlesa Puyola, który wślizgiem chciał przeciąć piłkę, kończy się samobójczym golem naszego kapitana. Znów trzeba gonić wynik. (gennaro)

58 - Zamieszanie w polu karnym Almerii, Ibra faulował w walce o piłkę. Barcelona cały czas napiera, lecz jak na razie bez rezultatów. (gennaro)

60 - idiotyczne zachowanie Szweda! Przytrzymał piłkarza Almerii i kopnął go, mimo tego, że piłka była zdala od pola karnego (Malaz)

62 - Tuż przed polem karnym faulowany Dani Alves, będzie dobra okazja do wyrównania. (gennaro)

62 - Messi za wysoko z rzutu wolnego (Malaz)

66 - GOOOOOOOOOOOOOOOOOOOL MEEEEEEEEEEEEEEEEESIIIII! Po dograniu Pedro, Lionel dopadł do piłki i zdobył gola. Barcelona nadal nie składa broni! (gennaro)

68 - Messi próbuje ukłuć hat-tricka. Rozrzucenie Pedro na prawą, do Alvesa. Ten do Messiego, Messi głową... nad bramką (Malaz)

69 - Zawodnicy Barcelony raz po raz strzelają na bramkę strzeżoną przez Alvesa, lecz wynik nadal bez zmian. (gennaro)

72- Rajd Alvesąa. Wbiega w pole karne i upada! Domaga sie karnego. Sędzia milczy. (Malaz)

75 - Kalu Uche za Crusata i Sergio za Yaye (gnegneri)

78 - uff bylo gorąco, puyol został ograny przez gracza almerii ten odgrywa do lepiej ustawionego kolegi z zespołu naszczescie strzał nad poprzeczką

80 - Diego Alves broni kolejny już strzał bardzo aktywnego dzisiaj Messiego (gnegneri)

81 - Iniesta pięknie zabrał się z piłką, wycofał do Xaviego, a pomocnik z Terrasy zdecydował się na strzał, lecz niestety zablokowany. (gennaro)

83 - Świetny strzał Messiego zza pola karnego końcem palców broni bramkarz Almerii.

88 - Potężny strzał Uche mija bramkę Valdesa, Barcelona szybko rozpoczyna akcje. (gennaro)

90 - Doliczone 4 minuty, nadal jest nadzieja na gola dla Barcelony. W międzyczasie mamy zmianę, za Piattiego wchodzi Ortiz. (gennaro)

90 - Koniec meczu, Barcelona remisuje w Almerii 2:2.
komentarze (801)
Należy być zalogowanym, aby móc dodawać komentarze.
Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta - zapraszamy do rejestracji.
Zobacz 50 ostatnich komentarzy
7.03.2010r. 12:56
avatar
nie mozna mowic ze to wszystko wina ibry !
dupa ! toure i puyol tez nie zachwycają.
oceny za wczorajszy mecz 1-10
valdes 7
alves 6
puyol 4
milito 6
maxweel 4
toure 5
xavi 7
andrzej 7
pedro 6
ibra 4
messi 9
7.03.2010r. 12:39
avatar
bylbym zapomnial: cieszy dobra forma milito. w pierwszej polowie bardzo ladnie i swobodnie rozgrywal pilke w obronie.
7.03.2010r. 12:20
avatar
Za tydzień Valencia. Przy naszej postawie takiej jak z Almerią będzie znowu kiszka. Trzeba poczekać i zobaczyć jak zespół zareaguje na to co ostatnio się dzieje
7.03.2010r. 12:18
avatar
skoro Real nuie ma charakteru to jak tłumaczyc po 3-2 na wyjazdach z Valencia czy Atletico czy we wczorajszym z Sevilla. Wygrywaja teraz pewnie i na luzie i mam pewne obawy ze do GD punktów nie zgubią. Teoretycznie my tez ich tracic nie powinnismy bo tak nakazuje logika. Ale głową nie będę szarżował w imie tej teorii.
7.03.2010r. 12:13
avatar
Kolja, trochę statystyki jeszcze dla ciebie. Mam nadzieję, że tu zajrzysz i poczytasz co napisałem. Real oddał wczoraj 34 strzały na bramkę rywali, z czego 13 w światło bramki. Sevilla oddała piorunujące 2 strzały, z czego jeden strzał celny. Jeden celny strzał, a dwie bramki strzelili :) Subtelna różnica prawda? Interwencje bramkarzy 18-1 dla Palopa. Oglądałeś ty ten mecz chociaż z dwie minutki?

W zasadzie to spotkanie wyglądało jak niektóre z naszych potyczek. My gramy swoje, utrzymując się przy piłce, konstruując, mozolnie zdobywając teren, stwarzając sobie sytuacje. Przeciwnik robi jeden wypad i gol. Drugi wypad drugi gol. My stwarzamy sobie naście sytuacji, przeciwnik półtorej. A wynik z dupy bo remisowy albo i w plecy nawet czasem. My wczoraj odwróciliśmy mecz tylko częściowo, Real całkowicie. Ktoś powie, że biadole, rozpaczam, frustruje się, a to nieprawda. Po prostu piszę jak jest. Aktualnie to my zaczynamy mieć problem i takie są fakty
7.03.2010r. 12:08
avatar
wakabayashi:
"Pedro jest słabszy od Bojana co będę uparcie powtarzał, bo ma chujowy drybling i wieczną blokadę w bezpośrednich pojedynkach 1v1, co go skreśla z tej pozycji z trudnymi przeciwnikami."

bojan tez nie jest jakis niewiarygodnie mocny w pojedynkach 1 na 1 - nie ma tej predkosci co pedro i daje sie latwo przepychac. i to nic, ze np. druga bramka padla wlasnie po dryblingu pedro na lewej stronie i jego dosrodkowaniu. jest chujowy, ma blokade i kropka.
7.03.2010r. 11:56
avatar
Tak Kolja Real wygrał bo jest zespołem z charakterem. Nie piłem wczoraj piwka, piłem co innego :) Real nie pierwszy raz udowadnia, że potrafi wygrać trudne spotkanie i wyjść z bardzo ciemnej dupy. W pewnym momencie przeprowadzili taki szturm, że w zasadzie Bóg jeden tylko wie dlaczego piłka nie wpadła do bramki Sevilli. Wyglądali momentami jak głodne zwierzę, które rozszarpuje swoją ofiarę. Widać u nich niesamowitą determinację, bardzo chcą coś udowodnić i odzyskać mistrzostwo. Ja u nas tej determinacji nie widziałem, bo dwóch czy trzech piłkarzy zapierdalających na maxa i gryzących trawę to trochę za mało. Fakt, że ledwo urwaliśmy punkt miernej Almerii jest najlepszym tego przykładem
7.03.2010r. 11:50
avatar
Ibrahimovic jest żenująco słaby.

Można już powiedzieć że kupilismy nie tego faceta, którego trzeba było.
7.03.2010r. 11:28
avatar
Torres z Liverpoolu nie odejdzie. Moge sie zalozyc.
7.03.2010r. 11:27
avatar
Akurat dawno Barcy nie ogladalem ale czytam BO regularnie i czesto powtarza sie zarzut czlapania Ibry. Teraz analogia: w Realu czlapiacy Raul (jak juz ktos wpsomnial) zostaje odsuniety od skladu - kto gra? Dynamiczny Higuain - i gra wyglada od razu lepiej. Teraz pokazcie mi jakikolwiek klub z czolowki w ktorym gra na ataku malo dynamiczny zawodnik. Drogba, Rooney, Pato, Higuain, Torres...
7.03.2010r. 11:23
avatar
Kurczę szkoda że Torres wspomniał sobie teraz że nie podoba mu się w Anglii i chce wracać do kraju. A my mamy już Ibre i klapa ;/
7.03.2010r. 11:17
avatar
wymowne bylo wczoraj ze przy walce o 3 gola pep nie wpuszcza henrego.
mowcie co chcecie, ale pierwsza polowa Barca bylo 5x lepsza ! pierwsze 15 minut tak ich cisneli ze Almeria nie wiedziala co sie dzieje ! znow ten sam scenariusz.. gol przypadek(blad puyol) i odrabianie strat. potem znow gol przypadek ( znow blad puyola) i znow odrabienie strat w 10.
Barca ma ostatnio pecha i tyle. moglo byc rownie dobrze 0-2 do przerwy i 0-4 po 90 minutach !
7.03.2010r. 11:16
avatar
A ja mam teorie spiskowa: Villa mial byc nastepca Etoo (i bylbym naturalnym), ale Etoo chcial do Interu, Inter chcial Etoo, Ibra chcial do Barcy, wiec Barca musiala chciec Ibre.
7.03.2010r. 11:15
avatar
wilson44 rozumiem, ale właśnie na razie innego wyjścia chyba nie ma, jak kazać Leo ciągnąć grę. jest trudniej niż w zeszłym sezonie, wiadomo z jakich powodów

po Paryżu oczekiwaliśmy od R10 tego, co właśnie wyczynia Messi. jest w kosmicznej formie i póki reszta zespołu nie wróci do swojego optymalnego grania - jedyna nadzieja w Pchle
7.03.2010r. 11:14
avatar
Tylko dziwi mnie jedno, fenomen Barcy opiera się na tym, że mają swój niesamowity styl, kreowany już od dziecięcych szkól w La Masii, dlatego dzięki niemu nieważne kto gra , to i tak gra powinna wyglądać podobnie. W ostatnim meczu racja, głownie opiera się gra na Messim,lecz każda drużyna ma swoje słabości, to są tylko ludzie;) Gra wygląda dobrze, ale nie rewelacyjnie. Musi być tylko lepiej ;)
7.03.2010r. 11:14
avatar
wilson, iniesta i xavi sa w stanie zdominowac kazdy srodek i nie przesadzajmy, ze busi jest w kiepskiej formie. jechali w srode z francuzami az milo. poza tym opanowalismy srodek bez iby i leo w meczu z silnym interem

schodzacy messi zostawia korytarz daniemu, iniesta schodzi do boku i tworzy nam sie calkowicie nowa linia. messi blizej ibry ma wykorzystac atuty szweda, ktory potrafi sie zastawic i odegrac w gąszczu nog swietna klepke. rajdy leo maja zyskac dodatkowa jakosc. z tym ze rywale nie sa glupi. wystarczy zageszczenie i mamy problem bo nasz boki nie sa w stanie zdzialac nic konstruktywnego. oczywiscie zdarzy sie genialne podanie do alvesa jak za malaga, czy prostopadla pilka do pedro, ale ile takich sytuacji jest w meczu? nie podoba mi sie ten motyw, bo nie mamy problemow z wyprowadzaniem pilki, nie ma problemow z gra na polowie rywala. jest problem z ostatnim podaniem, zdecydowanie za rzadko uruchamiamy nasza '9'.

wracajac do braku ruchu. zwróćcie uwage, jak xavi czasami przymierza sie do prostopadlej pilki, ma miejsce czas i w ostatniej chwili musi krecic kółeczko, bo nie bylo kogo obsluzyc. pozniej klepie w szerz do iniesty, pozniej do alvesa, a im wiecej podan bez pomysl tym wiecej strat = wiecej kontr rywala = tracimy bramki, albo ratuje nas valdes
7.03.2010r. 11:11
avatar
leonidas
Może Eto'o pierwszy sezon nie miał tak wspaniały ale przynajmniej biegał, a z drugiej strony to mieliśmy o wiele słabszą drużynę niż tera wiec nie ma co porównywać start naszych 9
7.03.2010r. 11:04
avatar
owszem quaresma. sytuacja pedro powstala po tym jak messi ruszyl z pilka ze srodka i mu wylozyl ja jak na tacy. dlatego mowie, ze mimo wszystko z taka taktyka da sie wygrywac:)
7.03.2010r. 11:04
avatar
* wciaz
7.03.2010r. 11:03
avatar
Ktos tutaj napisal , ze przeciwnicy w meczach z nami jakby lepiej sie bronia niz np: z Realem , to prawda.
Ale to wynika z tego , ze Real i jego sposob gry to cos nowego a my zostalismy juz rozpracowani na milion roznych sposobow.Im tez z czasem bedzie coraz trudniej i przeciwnicy beda wiedziec jak grac z nimi zeby tak bylo.To jeszcze troche potrwa jednak.
Osobna sprawa to niska forma naszych napastnikow procz fenomenalnego Messiego , ktora dopelnia szali goryczy.Jakkolwiek , ta druzyna jak chce wziac byc najlepsza musi szukac roznych wariantow rozegrania pilki niezalenie od formy pojedynczych pilkarzy.
7.03.2010r. 11:03
avatar
kiko, ja nie musze wierzyc. wystarczy, ze widze co sie dzieje na boisku

przypadkowa glowka pique i jedno dlugie podanie rafy maja swiadczyc o naglej indolencji messiego, xaviego, iniesty i alvesa, czyli gosci, ktorzy dograli 99% bramek w zeszlym sezonie? naprawde w to wierzysz? problem jest oczywisty i nie chodzi tutaj jedynie o zlatana, ale wybacz nie bede wymagal wiecej od pedro
7.03.2010r. 11:02
avatar
to już właściwie nie ważne, ale za co wyleciał Zlatan?
W pierwszej chwili wyglądało to tak jakby mu odbiło, i wyciał obrońcę bez piłki, jednak gdy ochłonołem, to juz dla mnie przestępstowo Zlatano nie wygląda na bardzo cięzkie tzn zasługujące na czerwo

Przynajmniej tak to widzę
7.03.2010r. 11:01
avatar
b4e. krytowanie pepa za to, ze leo nie biega na prawej z alvesem jest dosc powszechne. tyle, ze ustawianie messiego w centrum ma swoj cel. z lepszymi rywalami nie przejmiemy inicjatywy w srodku boiska w formie jaka prezentuja nasi DMowie, nasza 9tka i lewy atak. stad w moim odczuciu decyzja by messi gral wiecej w srodku, a i stad moze czesto tez znajdowac sie w polu karnym. cos za cos.

the egg. nie tworzylismy sytuacji jaki zespol, tylko oddalismy inicjatywe messiemu. to jest chujowe, ze to on musi byc pomocnikiem, on musi byc mediapunta i to on musi do tego jeszcze byc 9tka:) mimo to uwazam, ze taka taktyka i tak mozna wszystko wygrac przy odrobinie szczescia.

7.03.2010r. 10:55
avatar
Niektórzy mówią, że brakuje ostatniego podania, może i to tak wyglądać na 1 rzut oka, ale przypomnijcie sobie gola z tamtego tygodnia z Malagą Messiego;)
7.03.2010r. 10:54
avatar
Wilson a sytuacja Pedro ?:) i popieram zdanie Kiko w 100 procentach .
7.03.2010r. 10:53
avatar
pilka przemieszcza sie za wolno, ale nie chodzi o ruch do przodu. jest duzo biegania, malo podawania, Messi w srodku mimo calej swojej boskosci mimo wszystko zaburza lekko rownowage, kiedy nie jest w idealnej formie. rozumiem - odciazal Xaviego, sciagal na siebie przeciwnikow, ale jednoczesnie zabieral pilke rozgrywajacym. wygladalo to lepiej po zejsciu Ibry, kiedy Andrzej wrocil do srodka i tutaj, a nie w samym Ibry zejsciu, nalezy sie dopatrywac czegokolwiek.
7.03.2010r. 10:48
avatar
wy naprawde wierzycie, ze brak stwarzanych sytuacji strzeleckich jest wina zlatana?

przeciez zlatan nie gral we wszystkich meczach, a bez niego na szpicy sytuacja rowniez wygladala fatalnie

oprocz zlatana w napadzie gra jeszcze 2 innych graczy, ile maja 100 w meczu?

kto asystowal w tym roku przy bramkach zlatana?
obroncy: marquez i pique

nie dziwie sie jego frustracji
7.03.2010r. 10:45
avatar
Nie bedziemy wygrywac dopoki bedziemy grac co mecz w 10-tkie.Zlatan snuje sie na boisku ze az slabo sie robi.Nie wie o co chodzi w grze Barcy do tego dochodzi wieczna frustracja.Moze powtarzam sie z krytyka Szweda ale naprawde jego gra dziala na mnie jak plachta na byka.
7.03.2010r. 10:43
avatar
znów nie jestem precyzyjny:/ z pike chodziło mi o rzut rożny, Toure/Busquets + Gerard na boisku to większy spokój przy rożnych
7.03.2010r. 10:40
avatar
Leonidas przecież praktycznie wszyscy popierdalają na boisku na 100%, a Ty mówisz że trzeba grać szybciej?

niech sztab trenerski zainstaluje im jakieś motorki między pośladkami, to może wtedy się jakoś da

i co, każdą piłkę obrońca ma ekspediować gdzieś na przód? nie na tym polega wyprowadzanie piłki przez obrońcę, zwłaszcza u nas gdzie linia obrony często znajduje się w okolicach środka boiska

mieliśmy wczoraj miliard okazji i problem tkwi w skuteczności naszych zawodników, ot co

a bramki jakie straciliśmy muszą się kiedyś zdarzyć, nie było wysokiego pike a samym maluchom jest wtedy ciężej

samobój - no cóż, kuriozum, pech i tyle

były okazje z naszej strony, tylko zawiodła cholerna skuteczność
7.03.2010r. 10:38
avatar
"Hidden , przyjdzie czas gdy opuścisz w dół głowę i będziesz przepraszał Wielkiego Szweda ;)"

bardzo bym sobie zyczyl takiego obrotu sprawy, a ze nie jestem osoba ktorej przyznanie sie do bledu sprawia problem, wiec...

na ten moment od dluzszego czasu gramy jak niegdys Real z Raulem - bez jednego gracza, bo Zlatan totalnie nie wie o co w naszej grze chodzi, a wysokiego pressingu od niego tez jakos nikt nie wymaga. Dlatego gramy jednym genialnym Messim i jednym zoltodziobem, bo kolejny gwiazdor z napadu leci w kulki i za kazdym razem kopie sie w czolo...

a naprawde nieduzo trzeba. Real mimo sredniego pomyslu na gre wystawil wlasnie silny atak i jada z tym koksem, a my przezywamy meki pod polem karnym rywali i to za kazdym razem niezaleznie z jakiej polki jest przeciwnik...
7.03.2010r. 10:32
avatar
po pierwsze co powinnismy zmienic to TEMPO GRY.

Szybciej pilka do przodu , najbardziej mnie wkurwia to ze taki Puyol jak ma pilke jedzie srodkiem to zaraz sie zatrzyma i wycofa. i tak wkolko.

niech Leo trenuje glowkowanie to bedzie na szpicy z bani gole wsadzal.

Umiemy tylko to co DA sie wymyslec to tez zalezy od ustawienia druzyny przeciwnej. Jezeli gramy wolno dosc to oni sie ustawiaja tak ze jedyny wariant to Messi bo ucieka obroncom.

Wiecej ruchu w srodku pola i szybciej pilka , nie mozemy dawac ani chwili do namyslu przeciwnikowi.
7.03.2010r. 10:23
avatar
jest zle taktycznie, bo queresma - nasze jedyne sytuacje wczoraj wynikaly z indywidualnych popisow messiego.

najsmieszniejsze jest to, ze to leo doszedl wczoraj do trzech dosrodkowan alvesa na glowke, a nie kto inny:) jakas paranoja.

najwiecej asyst w lidze ma messi, najwiecej bramek messi. wczoraj w dziesiatke kazda pilka szla na messiego. nie umiemy wymyslec nic innego?

7.03.2010r. 10:22
avatar
ale czy etoo w pierwszym sezonie tak wymiatal jak po wgraniu sie ?? ?;>
7.03.2010r. 10:19
avatar
Barca4rever , wg mnie aż tak dużych problemów taktycznych nie ma;) Było parę , dogodnych, wręcz 100% sytuacji dla Barcy, więc raczej nie nazwał bym tej sytuacji problemem taktycznym. Mecz Barca zagrała na prawdę dobry, były tylko te nieliczne ale jakże bolesne błędy w obronie. Barca miała ogromną przewagę, poczekajmy jeszcze 2 tygodnie a mistrzowska forma stanie się faktem ;)
7.03.2010r. 10:14
avatar
Hehe no musimy oddac:P ale spokojnie, mamy silniejszą drużynę , wczorajsza gra Messiego była czymś rewelacyjnym ;)
7.03.2010r. 10:14
avatar
mamy spore problemy taktyczne i to od dluzszego czasu. przepraszam, ale kopiac caly czas w szerz od alvesa do szeroko ustawionego iniesty gowno za przeproszeniem ugramy. nie moze byc tak majac za plecami daniego, andresa, xaviego i leo pan zlatan w kolejnym juz meczu nie dochodzi do ani jednej prostopadłej pilki! w pewnym momencie spotkania naliczyłem 4 wrzutki pod rząd! raz pedro, raz alves, pozniej iniesta i ktos jeszcze...to było załosne i niestety pokazuje istote problemu - brak zawodnika, ktory spożytkuje całą robote druzyny. klepiemy, wygrywamy pojedynki 1 na 1, kontrolujemy pilki i...i nic. brakuje ostatniego podania, stwarzamy bardzo malo sytuacji, bo nie ma ruchu z przodu. ibra za kazdym razem ustawia sie do gry tyłem do brami lub biernie spaceruje w towarzystwie obronców. xavi puszcza mu oczka, pokazuje kciukiem w ktora uliczke posle pilka, a ibra tymczasem woli skupic swoja uwage na twarzy defensora almerii...

w zeszlym sezonie - wiem, wiem byl genialny i nie musi sie powtorzyc, ale moze, bo brakuje niewiele - juz na poczatku szła prostopadła pila, za pare minut kolejna i obrona rywala miała nogi, jak z waty. nie mogli sie w tym połapać, bo skoro masz przed oczami xaviego i inieste, ktorzy juz mineli twoja linie pomocy kompletnie zapominasz o napastnikach. maluchy moga zrobic z pilka wszystko i obronca nie jest w takiej sytuacji w stanie przewidzic kierunku podania, tym bardziej, ze za plecami czyhający henry i etoo wykorzystywali kazdy wolny korytarz. obecnie miast kluczowego podania musimy dalej klepac wzdłuż boiska do alvesa, bądź pedro/iniesty i tak w kolo macieju. wiekszosc bramek dogrywamy wlasnie z bocznych sektorow boiska, lecz jest to trudne, dlatego tworzymy mało sytuacji podbramkowych. nie wiem czy pep kombinuje aż za bardzo, czy ibra po prostu nie ogarnia tematu. pierwszy raz pisalem o tym juz kilka miesiecy, a problem nadal od czasu do czasu daje o sobie znać. z taka gra bez pilki w ataku nie mamy zbyt duzej szansy na trofea, ten element musi ulec poprawie...henry wróóóć!
7.03.2010r. 10:11
avatar
'Real bądz co bądz pokazał wczoraj , że w końcu mają drużynę, poukładaną i niesamowicie ambitna, i to musimy im oddać ;)'

ale pierwszego miejsca w tabeli nie oddamy, nawet po wczorajszych wynikach:)

genzo, nie bulwersuj sie tak:)
7.03.2010r. 10:07
avatar
Hidden , przyjdzie czas gdy opuścisz w dół głowę i będziesz przepraszał Wielkiego Szweda ;)
7.03.2010r. 10:04
avatar
Real bądz co bądz pokazał wczoraj , że w końcu mają drużynę, poukładaną i niesamowicie ambitna, i to musimy im oddać ;)
7.03.2010r. 10:03
avatar
Weźcie to zmieńcie, bo raz, że juz nie pierwszy raz ktoś dokonuje takiego przekłamania, a dwa, ze nie chce mi sie czytać po sto razy jak ktoś się dopomina tego samego
7.03.2010r. 09:51
avatar
No i tak to bylo wlasnie podniecac sie boskim Zlatankiem i deprecjonowac na sile umiejetnosci Etoo.

Efekt jest taki ze poza pierwszymi 10-15 kolejkami (w ktorych i tak nie bylo szalu we wspolpracy z maluchami) gosc jest generalnie prawie bezuzyteczny i ostatecznie gramy praktycznie z 1 napastnikiem z prawdziwego zdarzenia.

Oddanie Samuela bylo zwyczajnie strzalem w stope... ale nie, przeciez nikt nie potrafi na takiej wysokosci zlapac noga pilki jak Szwed hehe ehhh szkoda gada ;]
7.03.2010r. 09:51
avatar
kolja moze i mowi dobrze, ale kolja nie zauwazyl jakby elementarje rzeczy, ktorej nie widzi tez kilka innych osob: z almeria to Barca powinna w 5 wygrac:D
7.03.2010r. 09:44
avatar
kolja, o co Ci chodzi chlopie?:D

nikt tu, a tym bardziej andrestio nie wyzywal naszych pilkarzy i nikt nie wyrokuje jeszcze o mistrzostwie(no moze pare pojedynczych osob). ja tu widze jedynie konstruktywna krytyke i wytykanie problemow z jakimi sie borykamy. a tych problemow pare jest, o czym wspomnial zreszta genzo.

nie moge tez tego zrozumiec, ze tak wolno przenosimy ciezar gry z linii obrony do linii ataku.

wczoraj tak naprawde jedyne grozne akcje, ktore stworzylismy byly wynikiem blyskow messiego, ktory swoimi rajdami przyspieszal gre, wypuscil pare razy pedro, probowal zlatana, sam doszedl do kilku groznych sytuacji strzeleckich. i nic poza tym nasza druzyna nie stworzyla z tak slabym zespolem jak almeria.

liga hiszpanska jest naprawde mega slaba i dlatego nie mozna gubic punktow z takimi przecinakami jak almeria.

jest ciezko. najlepiej zebysmy grali z valencia juz dzis, bo tydzien nosic na barkach brzemie porazki nie jest fajne:)

7.03.2010r. 09:43
avatar
Nie da sie zmienic czlowieka o 360*.


w zasadzie niczego się nie da o 360 stopni;)
7.03.2010r. 09:40
avatar
z taką grą*
7.03.2010r. 09:40
avatar
Niestety coś czuje że real z taką w środe rozgromi Lyon
7.03.2010r. 09:40
avatar
Możecie ograniczyć te 'sranie'? Wystarczy, że słucham tego w pracy jak mój przełożony mówi tak o awarii danej maszyny?
"Co, znowu się coś sra?" - jestem strasznie przewrażliwiony przez tego faceta na punkcie tego słowa :)
No i generalnie, jakoś tak mało estetycznie to wygląda, nawet bez mojego przewrażliwienia, chyba..
7.03.2010r. 09:36
avatar
Ja nie wymienilem konkretnych osob.I nie powiedzialem o Andre nic.Ale bylo juz sranie jak mielismy jeszcze przewage. O zlatanie mowilem od poczatku ze czasem jest boiskowym chamem:) ale ze kazdy mowil " a skad to wiesz? pep go ulozy bla bla". No widocznie mialem racje a to ze popieralem to argumentami ze mial dosc pokazna ilosc zoltych i czerwonych kartek w Serie A nikt tego nei bral pod uwage. Pewne rzeczy da sie zmienic ale pewne zostaja.Nie da sie zmienic czlowieka o 360*.

Zlatan sie zachowal jak idiota , szczegolnie przed Valencia gdzie to bardzo silny rywal.
7.03.2010r. 09:33
avatar
To Real wczoraj nie wykazał się charakterem? A kto odrobił strate 2:0 i walczył do samego końca i komu to dało upragnionego gola w doliczanym juz czasie gry? Real wczoraj pokazał duża wole walki i silny charakter w tym meczu. Nie widzę powodu, dla którego trzeba by zaprzeczyć.
wakabayashi


Mieć charakter a pokazać go w jednym spotkaniu to wielka różnica;)

Charakter kolego to miał Widzew za czasów Franka Smudy lub Lech ze 2 lata temu;)
7.03.2010r. 09:31
avatar
Nie wiem jak wy ale ja po naszych ostatnich zwyciestwach nie tryskalem optymizmem.
I chyba nikt nie leje tu po gaciach bo jeszcze na to nie czas.
Ale ostatnimi czasy real sprawia wrazenie taranu (w lidze) a Barca, pomimo zwyciestw, wrecz przeciwnie.
7.03.2010r. 09:30
avatar
Ale kogo te osoby interesują? Andre raczej do tych osób nie należy, a zaczęliśmy dyskusję od jego opinii, którą wyraził poniżej.
A to, że Ibra zachowuje się jak kretyn było pisane już dużo wcześniej, również przed jego przyjściem, więc nie dziwcie się, że potem szczególnie się to uwidacznia w meczu, który nam spierdolił i osłabił nas przeciwko kolejnemu silnemu rywalowi. To bardzo normalne zjawisko.
7.03.2010r. 09:26
avatar
ale kolja dobrze mowi , spoko nie mamy takiej formy jak w ubieglym roku ale ludzie to jest troche smieszne jak wygrywamy kazdy " O zajebiscie,blabla" a jak przegramy lub zremisujemy to powaznie to widac jak sie pojawia dosc pokazna liczba osob ktore leja po kostkach przed realem i to widac golym okiem.
7.03.2010r. 09:25
avatar
kolja

???

To Real wczoraj nie wykazał się charakterem? A kto odrobił strate 2:0 i walczył do samego końca i komu to dało upragnionego gola w doliczanym juz czasie gry? Real wczoraj pokazał duża wole walki i silny charakter w tym meczu. Nie widzę powodu, dla którego trzeba by zaprzeczyć.
7.03.2010r. 09:22
avatar
Niestety grać nie będziemy tak jak w tamtym sezonie z kilku powodów, min.

1.Brak formy Toure, który w swojej optymalnej dyspozycji jest kluczowy dla tej drużyny

2.Brak lewego napastnika, Henry nie istnieje, Pedro jest słabszy od Bojana co będę uparcie powtarzał, bo ma chujowy drybling i wieczną blokadę w bezpośrednich pojedynkach 1v1, co go skreśla z tej pozycji z trudnymi przeciwnikami. Swoje braki jednak nadrabia umiejętnością odnalezienia się do sytuacji strzeleckiej oraz siłą i techniką strzału.

3.Brak klasowego środkowego napastnika w formie.

Mozna tak jeszcze spokojnie kilka punktów dodać, ale nie ma potrzeby, bo samo to juz wystarczy i obrazuje nam, że w ataku dysponujemy Messim + liczeniem na pojedyncze przebłyski zawodników, którzy grając w taki sposób w tamtym sezonie mogliby pomarzyć o częstych występach.
Generalnie teraz mamy do czynienia z: "Jak się nie ma co się lubi, to się lubi, to co się ma."

Czyli jaranie się Pedro, który nie ma pojęcia o byciu klasowym bocznym, a o czym pojęcie ma Thierry w formie, czy liczenie, że zlatan cos wkula, pomimo że przed przyjściem wyobrazano sobie jakies kosmiczne bramki w jego wykonaniu. Ale on akurat ma papiery, żeby nie być "jak sie nie ma co się lubi", bo akurat za jego grę w formie można go lubić, ale on i Francuz bez formy w jednym okresie czasu to niestety nic dobrego.
Wracając do Pedro, dla mnie jest to materiał na wiecznego, zajebistego rezerwowego w takiej drużynie jak Barcelona. Zajebistego, ale wciąż niestety rezerwowego.
Pomimo, że Gelex juz jakieś peany o cracku tworzy na jego cześć, a wyśmiewa młodszego od niego Aguero, który ma już na swoim koncie w La Liga 50 bramek.
7.03.2010r. 09:19
avatar
Po każdej porażce nagle na stronie pojawia się kilkunastu ludzi którzy ze strachu przed realem są obsrani na różowo i wylewają swoje gorzkie żale na BO...Nagle się okazuje że Real ma charakter, że Ibra to kretyn ,Pep coś pojebał w przygotowaniach a w ogóle to najlepiej żebyśmy lali wszystkich po 8:0!!

W łeb się wszyscy puknijcie;)
7.03.2010r. 09:15
avatar
Real wygrał zasłużenie bo jest zespołem z charakterem.

chodziło mi o ten konkretny akapit...
7.03.2010r. 09:03
avatar
kolja, albo ty jedno za mało :)

skoro na 12 możliwych punktów w 4 ostatnich meczach zdobywamy raptem 7, to komu bliżej do tracenia kolejnych punktów i roli drużyny, która będzie musiała gonić rywala? Nam czy Realowi. Andre dobrze napisał.

Jedno piwko za dużo to wypiło kilku zabawnych mentorów tej strony, którzy napinali swoje klatki piersiowe i pisali coś o nie traceniu nawet punktu do GD, podczas kiedy my straciliśmy w krótkim okresie czasu 5 punktową przewagę.
7.03.2010r. 08:57
avatar
Ale nie sadze ze to wynika z jakiegos "dołka" ze stracilismy wczoraj 2 punkty. Moim zdaniem to jest akurat najmniej wazne.
Juz od jakiegos czasu widac u nas niemoc w wyprowadzaniu pilki i stwarzaniu okazji. Zobacz ile czasu pilka krazy pomiedzy obroncami ktorzy nie maja pomyslu na zadne sensowne zagranie. Z taka gra smiem sadzic ze to my mamy duzo szczescia w tym sezonie. Wygrywamy ale ciezko powiedziec ze sa to zwyciestwa przekonujące.
Tymczasem gdyby real wczoraj przegral to mogliby z czystym sumieniem powiedziec ze byla to niesprawiedliwosc.
7.03.2010r. 08:50
avatar
sasin nie mam klapek na oczach ale wczoraj wyraziłem się mało precyzyjnie :P

jako fart rozumiem strzelenie bramki w doliczonym czasie meczu po raz 38,a co do piachu realu.. chodziło mi o to ze nawet jak będą mieli dołek formy tak jak Barcelona w Lutym to i tak będą wygrywać mecze z lelkami
7.03.2010r. 08:49
avatar
Real wygrał zasłużenie bo jest zespołem z charakterem. Całe spotkanie cisnęli niesamowicie i w końcu im się udało. Jeśli się nie ogarniemy to niebawem my będziemy gonić króliczka, a nie on nas. Dziękuje, dobranoc
Andresito10

Jedno piwko za dużo??
7.03.2010r. 08:34
avatar
Jak ktoś twierdzi ze real gra piach i tylko fart im pomaga to albo nie oglada ich spotkan albo ma klapki na oczach.
Stwarzaja w kazdym meczu bardzo duzo stuprocentowek, gorzej z ich wykorzystaniem, ale szybkoscia gry i tą wieloscią okazji zapewniaja sobie mozliwosc wyjscia z takiej sytuacji w jakiej znalezli sie np. wczoraj.

7.03.2010r. 07:56
avatar
Wątpię, że na Valencie Henry zagra na środku napadu. Pewnie Messi będzie w miejsce Ibry i na bokach Iniesta z Pedro.
7.03.2010r. 03:36
avatar
zobacz link

z protokolow sedziowskich wiadomo juz za co wyrzucony zostal guardiola: za opuszczanie wyznaczonego pola, podbieganie do sedziego asystenta i zblizanie sie do niego twarzą na odleglosc paru centymetrow oraz jednoczesne krzyczenie z podniesionymi rekoma "gwizdzesz wszystko na odwrot!" i "niczego nie ogarniasz!" :D
7.03.2010r. 03:26
avatar
Bo Zlatanowi nikt nie będzie podskakiwał. No niestety.
7.03.2010r. 03:14
avatar
Real wygrał zasłużenie bo jest zespołem z charakterem. Całe spotkanie cisnęli niesamowicie i w końcu im się udało. Jeśli się nie ogarniemy to niebawem my będziemy gonić króliczka, a nie on nas. Dziękuje, dobranoc
7.03.2010r. 02:38
avatar
Troche przyzwoitosci moglibysmy wykazac i umiescic Real na pierwszym miejscu w tabeli. Po co zaklamywac rzeczywistosc? Na koniec sezonu i tak bedziemy pierwsi. :P
7.03.2010r. 02:25
avatar
bartek7 obawiam się że Zlatan nie powędruje na ławkę nawet jeśli osłabia w głupi sposób zespół ...
7.03.2010r. 02:21
avatar
"real farci niemiłosiernie, szczerze powiedziawszy usra im się mistrz nawet jeśli grają kupsko w swoim stylu"

ja ogladalem tylko druga polowe realu, byli zdecydowanie lepsi, grali bardzo dobrze, higuain slupek i poprzeczka, guti poprzeczka... bramka na 2-0 sevilli to blad casillasa i to taki wielblad w sumie :) real dzisiaj wygral zasluzenie.

Zlatan lawka, i to na kilka spotkan, trzeba grac bojanem lub henrym dopuki szwed sie nie ogarnie.
7.03.2010r. 02:19
avatar
nadchodzi czas prawdy, po ostatnim sezonie powinni miec duze zaufanie, a nie non stop jakies placzki pisza.

real ostatnio naprawde gra blyskotliwie, widac ze sa w gazie. ale tez na pewno nie utrzymaja wysokiej formy przez 3 miesiace. wygrana z valencia i awans do cwiercfinalu lm bylyby pozytywnym kopem dla calej druzyny przed kluczowymi meczami.

brak ibry na pewno nie bedzie zadna wymowka, real 2 razy gral na trudnym terenie bez cr i sobie poradzili, mamy go kim zastapic.

niepotrzebnie sami nakrecami atmosfere grozy, juz madrycka prasa sie o to zatroszczy. teraz trzeba spokoju i maksymalnej koncentracji druzyny, wszelkie trofea sa sprawa otwarta i jesli tylko zalapiemy znowu dawna moc to bedzie dobrze :)
7.03.2010r. 02:16
avatar
real farci niemiłosiernie, szczerze powiedziawszy usra im się mistrz nawet jeśli grają kupsko w swoim stylu

a zlatanowi proponuje chwile ogarnięcia się bo miał wymiatać w co wierzyłem a okazuje się że ma problemy emocjonalne i jeszcze nie zrozumiał że to nie liga włoska tylko Barcelona a tu się kurwa oczekuje klasy od zawodników nawet jeśli się przegrywa a nie kopania innych, takie rzeczy są dozwolone i czasami chwalone tylko w realu...

hała bała i do przodu
7.03.2010r. 01:53
avatar
Nie takiego "feelingu" pomiędzy Guardiolą a Zlatanem się spodziewałam :P
Messi ma tylko 4 bramki mniej niż Eto'o rok temu i kroczy po Pichichi. To cieszy.
Staraliśmy się wygrać, mamy remis + Real wygrał = Rosell ma lekko zepsute urodziny ;)
Dodam, że Perez w swoje urodziny, w poniedziałek humor będzie miał, bądz co bądz lepszy. Myślę, że we wtorek niestety również...
7.03.2010r. 01:32
avatar
Komentarz skasowany - pioteer
7.03.2010r. 01:28
avatar
Komentarz skasowany - pioteer
7.03.2010r. 01:26
avatar
Komentarz skasowany - pioteer
7.03.2010r. 01:26
avatar
Komentarz skasowany - pioteer
7.03.2010r. 01:25
avatar
Komentarz skasowany - pioteer
7.03.2010r. 01:23
avatar
Komentarz skasowany - pioteer
7.03.2010r. 01:21
avatar
Komentarz skasowany - pioteer
7.03.2010r. 01:19
avatar
Komentarz skasowany - pioteer
7.03.2010r. 01:17
avatar
Komentarz skasowany - urgi
7.03.2010r. 01:16
avatar
No dziwne, ale co zrobić.
Niech się rajcują liderem, proszę bardzo.
I tak nic im nie daje ;)
7.03.2010r. 01:16
avatar
No to Barca, This Baby's Got A Temper:)
7.03.2010r. 01:14
avatar
Dziwne to. Jesli decyduja bezposrednie mecze to po rozegranym jednym powinno sie liczyc, ze Barca wygrala a w drugim jest jakby 0-0, tylko nikt nie dostal za to punktow.

Mniejsza o to, moralnie Barca jest liderem bo ma wygrany pierwszy mecz. :P
7.03.2010r. 01:12
avatar
niech sobie decyduja teraz bramki, a fakt jest taki ze wszystko w naszych rękach.
Choć gdybyśmy mieli nie liczyć na jakieś błędy mierd, to czeka nas tytaniczna praca...
7.03.2010r. 01:11
avatar
Komentarz skasowany - Xavi6
7.03.2010r. 01:07
avatar
decyduja
7.03.2010r. 01:06
avatar
szkoda.
7.03.2010r. 01:06
avatar
Nie decyduja Pioteer. Liczy sie ze wygralismy pierwszy mecz. :P
7.03.2010r. 01:05
avatar
a czy to ważne thm :)?

dopóki nie ma drugiego meczu decydują bramki
7.03.2010r. 01:04
avatar
jak wygląda sprawa lidera PD..
czy przy tej samej zdobyczy punktowej o wyższej pozycji w tabeli nie decydują bezpośrednie pojedynki?
7.03.2010r. 01:02
avatar
Wilson- jakby sie Sevilla zamurowala to Real musialby grac pozycyjnie, a skoro tego nie potrafi/nie lubi to tym lepiej dla Sevilli. Mozna sie zamknac od 60 minuty prowadzac 2-0, nie potrafic stworzyc sobie sytuacji z przodu, majac wysokiego napastnika z przodu potrafiacego zgrywac pilki wybijane przez murarzy z obrony, oraz 2 szybkich skrzydlowcy ktorzy pierwsi ruszaliby do kontry. Wtedy i predzej by cos Sevilla strzelila i napewno mniej stracila.
7.03.2010r. 00:59
avatar
Venom- my nie wygralismy bo nie potrafilismy wykorzystac stworzonych sytuacji. Zaraz po czerwie dla Ibry mielismy 5 (?) sytuacji bramkowych, Real wykorzystalby dzis co najmniej 3 z nich, my tylko 1 po bledzie przy wybiciu pilki po wrzutce Pedro.

U nas nie mial kto strzelac, Pedro nie dochodzil do sytuacji strzelecich, a sam Messi tez nie moze rozbic przeciwnikow. Ktos jeszcze musi strzelac. Ja nie mam watpliwosci, ze Cesc grajac dzis za Xaviego strzelilby 1-2 bramki.
Zdziwilo mnie, ze Pep nie chcial wpuscic Bojana czy Titiego, ja bym wpuscil obu (za Milito i Xaviego), przeciez im wiecej groznych zawodnikow z przodu tym wieksza szansa ze cos wpadnie. Mielismy olbrzymia przewage w posiadaniu pilki mimo gry w oslabieniu, Almeria nam nie zagrazala, trzeba bylo zaryzykowac, zagrac na 4 napastnikow, z Pedro na prawej, Titim na lewej, Bojanem na szpicy i Messim za nim, rozgrywajacym akcje z Iniesta. Maluchy potrafia rozklepac kazdego, tylko co z tego, ze mamy sytuacje jak nie ma komu strzelac?

Mowiac o calym meczu: Ibra sie zacial, Pedro nie mial okazji do strzalow, sam stwarzal je innym, Messi robil co mogl, a jak jest z bramkostrzelnoscia reszty to wiadomo, jak sie uda to strzelaja, jak nie to nie..
7.03.2010r. 00:58
avatar
Terror, twojej zonie stan blogoslawiony nie sluzy przy przewidywaniu wynikow Barcy:( Niech juz urodzi zdrowego bobaska wroci do formy:)
7.03.2010r. 00:52
avatar
nie no, w koncowce sevilla sie skompromitowala.

ale nie mozna sie tak calkowicie zamknac od 60 minuty, bo to oznacza, ze mecz bedzie sie toczyl na dwudziestu metrach od bramki palopa. w takiej sytuacji real by wygral i tak.

niewazne juz teraz.

trzeba sie wkurwic i grac z takim podejsciem jak rok temu z bayernem (lubie przywoloywac to spotkanie, bo bylo idealne mentalnie, idealna otoczka, wszystko idealne:])
7.03.2010r. 00:52
avatar
kurwa, z realem nie robia murarki bo real nie umie grac pozycyjnie, oni graja na pelnej szybkosci, kontratakujac, tak samo ja sevilla, wiec byla wymiana, cios za cios. poza tym real gra duzo szybciej, graja na dzika, wszyscy do przodu, pozniej wszyscy sie wracaja, smieszne ale skuteczne...
7.03.2010r. 00:49
avatar
Decos, ja wiem dlaczego, bo to wszystko przez Florentinato!
7.03.2010r. 00:48
avatar
Wilson- jak by kto nie atakowal Sevilla majac 2-0 powinna zostawic jednego goscia z przodu i cofnac reszte, tak by nie byli dalej niz 5 metrow od wlasnego pola karnego. Wtedy nikt i nic by im nie bylo w stanie odebrac przynajmniej 1 punktu, a mysle, ze nawet i 3..

Tymczasem Real stwarzal sobie przewage liczebna, nie pojme zachowania Sevilli i brak powrotu pod wlasne pole karne. Liczyli na strzelenie kolejnych bramek? Przeciez Real dusil wiec trzeba bylo zapomniec o strzelaniu i sie obronic. Potrafia to, tylko dlaczego nie sprobowali?!
7.03.2010r. 00:47
avatar
zasadniczo zazwyczaj jest zabawa w statystyki. jak to dzi s wyglada? odpowiedzmy sobie na to szczerze? i niech estetow ruszy naasza gra. a to co dzis real robil z sevilla my w tym sezonie z zadnym rywalemm tego nie czynilismy
7.03.2010r. 00:46
avatar
Jak to bylo w pewnej reklamie: Impossible is nothing.
7.03.2010r. 00:45
avatar
To moze zacznijmy tak szybko grac jak oni:)
7.03.2010r. 00:42
avatar
decos. nasze rozbijanie autobusu jest inne, z tego wzgledu, ze gramy dosc wolno i schematycznie. nie, ze to zarzut w nasza strone, ale real jest szalony, gra szybko, pilka lata to tu, to tam, zawodnicy sa bardzo ruchliwi, czesto zmieniaja pozycje - sevilla sie gubila, bo nie wiedziala gdzie zawodnicy mierd sa, kto jest kim i po co:D

7.03.2010r. 00:42
avatar
TAK-jak pisze wilson. nikt nie lubi barcy,wszyscy k0chaja real.oni maja willa rato czy jak ta chujnia sie zwie oni maja karnez dupy a nie my ale to nam sie zarzuca tendencje we wszystkim. wychodzi na to ze powoli zaczynamy sie gubic. a co gorsza i ci ktorzy bronili pewne schematy gdzies poszli w pizdziet.
7.03.2010r. 00:37
avatar
Wiecie co jest najgorsze? Cos czego nigy nie pojme:
z nami nawet przegrywajaca Sevilla bronila sie glebiej, murowala, w pucharze jak tylko objeli prowadzenie (a w rewanzu jak mieli korzystny wynik) murowali sie na calego, tymczasem z Realem prowadzac 2-0 traci pierwsza bramke po tym jak Real ma w obrebie pola karnego tylu samo zawodnikow co Sevilla- siedmiu, w samym polu karnym zas po 5. Nosz kurwa, gdzie murarka?
2 bramka OK, rozny to inna bajka.

Za to w doliczonym czasie gry, gdy Real dusil non stop co robi Sevilla? Broni 8 zawodnikami z Navasem kryjacym powietrze podczas gdy Real atakuje 7, w samym zas polu bramkowym (przy dosrodkowaniu) Real ma przewage 3 na 2, dodatkowo Palop, ktory z nami mial dzien konia, z Realem popelnia blad i wyrzuca pilke pod nogi VdV w 92 minucie meczu..

Czy Sevilla jest az tak glupia? Dlaczego przy 2-0 sie nie zamurowala? Przeciez potrafia to robic i to jedyne co im zostalo bo z gry byli slabsi. Skoro wiec mieli dobry wynik to zamiast go bronic sami oddali mecz Realowi pozwalajac mu stwarzac przewage w ataku.

Ja tego kurwa nie zrozumiem nigdy w zyciu!

BObranoc.
7.03.2010r. 00:34
avatar
Azulgrana, zadne choragiewki, z Blaugrana na smierc i zycie, ale patrzac na nasza gre i na gre Realu w kilku ostatnich meczach, to widac roznice, nie wierze ze grajac dzis z Sevilla przy 0-2 dalibysmy im rade na 3-2 w pol godziny. W ubieglym sezonie owszem, ale nie dzis.
7.03.2010r. 00:33
avatar
suprise - wilson Ci po krótce wyjaśnił wątek. Raczej załapiesz ogół. ;)
Real mógłby tak szybko z LM nie odpadać. Wtedy by się tylko na lidze skoncentrowali i to znacznie utrudniłoby nam obronę tytułu. Się szykuje zażarta walka.
7.03.2010r. 00:30
avatar
wystarczy :)
7.03.2010r. 00:30
avatar
ale cos w tym jest, ze real ma taka ta 'swoja mentalnosc'. niesamowici sa czasami. czy to kiedy grali w dziwiatke przeciwko valencii, czy chociazby dzis.

nam zdecydowanie zabraklo takiej pasji dzis. tego ciagu, szybkosci, agresji. nie mozna bylo dzis powiedziec o zadnym z naszych graczy poza messim "ale urwał!"
7.03.2010r. 00:29
avatar
czyli juz odpadlismy z ligi mistrzow? pytam bo nie wiem czy jest sens sie emocjonowac.

wystarczy np ze ogramy valencie 3:0 a real potknie sie w lm i zaraz wiekszosc histerykow bedzie wniebowzieta, piszac o koncu realu i wielkim Pepie. choragiewki na wietrze..
7.03.2010r. 00:26
avatar
podobna sytuacje mieliśmy przed meczami z Interem i zaraz potem GD.
Skończyło się bossko.

Teraz już tak rózowo nie jest.

5 przewagi punktów miało nam rekompensować łatwiejszy kalendarz Realu.
Punkty uciekły a kalendarz został.

Dobrej formy nie widać. Gdyby nie indywidualna gra Messiego dziś, to lajtowo stracilibyśmy 3, a nie 2 punkty.

Na Stuttgart to nie wystarczy.
7.03.2010r. 00:25
avatar
na oficjalnej jest fragment z konferencji z Pepem w roli głównej
7.03.2010r. 00:24
avatar
Ale co to znaczy cecha krolewskich? Cecha klubu? Przychodzisz do Realu i dostajesz skilla "skok adrenaliny +10 do wszystkich umiejetnosci +10% do szczescia w meczu siebie, gdy przegrywasz"? Bo nie bardzo rozumiem stwierdzenia 'uaktywnia sie cecha krolewskich" szczegolnie w polaczeniu z "ktorej my nie mamy". Znaczy ze co? sa kluby ktore chca wygrywac i ktore nie chca/nie zalezy im?:-)
7.03.2010r. 00:24
avatar
buul - pep juz powiedzial. jest zadowolony bo przegrywalismy a zdolalismy zremisowac. tak to juz jest ze sie czasem remisuje a czasem przegrywa nawet.
7.03.2010r. 00:23
avatar
Z ofensywy to Real zawsze slynal, duzo gorzej grali w obronie, niestety w tym sezonie nauczyli sie tez gry w defensywie, a w ataku sa bardzo mocni. Bardzo duzo powie nam mecz OL.
7.03.2010r. 00:23
avatar
skonczcie juz wyrokowac o mistrzostwie. radze ochlonac. obie druzyny maja takie same szanse matematycznie. dalej jestesmy zalezni od siebie poki nie bedziemy mieli wiecej niz dwa punkty straty.

trzeba sie wziac do pracy. z takim skladem jakim dyposnuje pep nie wygrac ligi? to stawia naszego trenera w niekorzystnym swietle. dlatego teraz wielka odpowiedzialnosc na guardioli przede wszystkim. jak sobie poradzi? ma fantastyczny zespol. najlepszego zawodnika na swiecie - messiego. teraz na leo, na xavim, na iniescie - na naszych trzech wychowankach tez wielka odpowiedzialnosc. szczerze powiedziawszy na zlatana nie licze, znajac jego konstrukcje psychiczna. jak juz sie zablokuje to ciezko, naprawde ciezko mu sie pozbierac.

mordercza walka sie zapowiada. i to nie z realem, tylko z samymi soba.
7.03.2010r. 00:22
avatar
po co ten lament i histeria? ile to juz razy w tym sezonie nastroje w realu i u nas zmienialy sie gwaltownie? po klsesce w cdr niektorzy widzieli juz bankrutujacy real. nasza porazka z atletico takze miala zakonczyc sie dla nas tragicznie..

wg mnie jeszcze wiele wiele sie moze wydarzyc, a nuz valencia bedzie dla nas przelomowym meczem? czy real na pewno przejdzie lyon?

rozowo nie jest, to fakt, ale dopoki pilka w grze wszystko jest mozliwe. a wiemy ze naszych stac na wiele :)
7.03.2010r. 00:20
avatar
No dobra ,yeste, dobrze wiesz, ze gra sie tak jak przeciwnik pozwala i dzis Real na tyle pozwolil Sewilli, ktora zrobila jedna grozna akcje i strzelila, i druga po bledzie "San Ikera". Real cisnal przez caly mecz na bramke przeciwnika. To musialo sie tak skonczyc.
7.03.2010r. 00:20
avatar
przepraszam, clan..., uswiadomilem sobie ze nie powinienem sie tlumaczyc juz po wcisnieciu 'dodaj'.
7.03.2010r. 00:19
avatar
ojej straszne rzeczy się dzieją,walczymy dalej to nie koniec WOJNY :)
7.03.2010r. 00:19
avatar
pioteer - oczywiście, że było takowych wiele. Tyle, że w tych meczach uaktywnia się ta paskudnie skuteczna cecha królewskich, ich zwycięska mentalność. Mimo że grają suchy piach, to jednak momentami są w stanie wznieść się na wyżyny i wybić rywalowi z głowy jakiekolwiek nadzieje na korzystny rezultat. Do tego ułatwia im to szeroka kadra jaką niewątpliwie dysponują, no i... szczęście niekiedy również. Ale podobnoż szczęście sprzyja lepszym.
Nam jakby czegoś aktualnie brakowało. Tego głodu, pasji, zawzięcia (oczywiście pomijam tych, u których owe cechy widać gołym okiem nadal). No i mamy niestety znacznie węższą i jak widać po jej eksploatacji, słabszą jakościowo, ławkę. I to jest ogromny dylemat na przyszły sezon dla dyr. technicznego i Guardioli. Choć i przed tym sezonem było podobnie, a jednak nic z tym fantem działacze nie poczynili.
Wierzyć trzeba, ale ta melancholijna sobotnio-niedzielna noc daje nam do myślenia, nam kibicom. Łatwo to na pewno nie będzie.
7.03.2010r. 00:19
avatar
Ide poczytac przepowiednie Nostradamusa o Realu. Moze on przewidzial ich dolek, moze to mnie uspokoi?!
Nie ma co liczyc na Real, trzeba wziazc dupe w troki i zaczac grac... najlepiej bez Zlatana, albo go chociaz obudzic do ku... nedzy!
Dobranoc wszystkim, obysmy trochi jutro ochloneli.
7.03.2010r. 00:19
avatar
Co za nastrój. Przegraliśmy? Ktoś umarł? W tym sezonie zdobyliśmy już 3 puchary, jesteśmy jedną nogą w ćwierćfinale ligi mistrzów i mamy zamiar pozbawić Real złudzeń na SB tak jak rok temu :)

P.S. Dziś wróciło do mnie w pełni wspomnienie sezonu 2006/2007. Dla mnie osobiście największa trauma. Te wszystkie gole w doliczonym czasie :)
7.03.2010r. 00:19
avatar
majkel oni nie pokazują takiego wysokiego poziomu jak my w zeszlym sezonie, szczegolnie jesli chodzi o defensywe ktora naprawde nie jest zbyt mocna. Kazdy przeciwnik realu z pilka przy nodze staje sie dla nich duzym zagrozeniem. Inna sprawa ze ostatnio wymiataja w ofensywie. Ale nie sa nie do popchniecia, to pewne :)
7.03.2010r. 00:19
avatar
strzelil 24 gole? strzelil. wiec na sezon sie odnalazl :P
7.03.2010r. 00:17
avatar
venom, to ty chciałeś pożegnać mnie banem kiedy pisałem, że do GD pogubimy punkty...
7.03.2010r. 00:16
avatar
johny - jakie jak gdyby nigdy nic? przeciez sevilla nie istniaja, cisneli ich od straty pierwszego gola, stracili glupio 2 bramke i nie zmienili swojej postawy do konca za co zasluzenie dostali 3 pkt. jedynie co moze dziwic to fakt ze dostajesz 0-2 calkowicie z dupy i masz chec walczyc do konca. u nas widzialem to ostatnio z sevilla na sp ale tam byly inne liczby.
7.03.2010r. 00:16
avatar
dobra , trzeba iść spać bo tutaj jakiś lament i że tak się wyrażę - pierdolenie kocopołów:)
7.03.2010r. 00:16
avatar
ibra nie jest odpowiedzialny za gre pomocy, fakt nie jest w najwyzszej formie, ale obwinianie go za zle wyniki (tym bardziej gre) jest naduzyciem

transfery realu byly idealne i tylko zagorzaly fanatyk barcy tego nie widzial/widzi

zachowajmy spokoj, kluczowy okres sezonu przed nami
7.03.2010r. 00:15
avatar
gadajmy sobie o tym wyniku 6-2...mam pewne obawy jakby dzis nasz mecz sie z nimi zakonczyl
7.03.2010r. 00:15
avatar
yeste
No ale czemu gral w Hiszpanii jeden sezon? No dlaczemu sie pytam. ;)
7.03.2010r. 00:15
avatar
Buul, proszę, wyłącz komentarze, chociaż na kilka godzin! :)
7.03.2010r. 00:15
avatar
nie yeste, teraz nie waz sie nawet tak mowic! ;P
7.03.2010r. 00:14
avatar
Mamy nad czym myśleć.

Nie mamy co liczyć Lyon czy kogokolwiek.

Dobrej nocy.
7.03.2010r. 00:14
avatar
w tamtym sezonie real i jego kibice liczyli na nasz dolek formy i sie nie doczekali.. wiec taki pewien nie jestem czy realowi sie noga podwinie.. sevillla miala ich ograc.. a jesli nie sevilla to kto??? nie widzie fruzyny ktora ich pokona teraz..
7.03.2010r. 00:14
avatar
Ludzie ja pier..... Krytyka naszym się należy. Nasza forma jest bardzo średnia, ale do cholery mamy jeszcze 13 spotkań i dwa miesiące do końca sezonu.
Mamy tyle samo punktów co lider i bezpośredni mecz. Za tydzień możemy mieć z głowy jednego mocnego przeciwnika.
Real chociaż gra ładnie to w kratkę. Wszystko jeszcze zależy od nas więc nie płaczcie.
7.03.2010r. 00:14
avatar
ale jakie sromotnie? sromotnie to dostali chlopcy franka i on sam. no chyba ze odpadniemy ze szwabami :)
7.03.2010r. 00:13
avatar
ja tylko z jednym-gdzie ten ibra wygrywajacy nam mecze bez pomocy innych ;) jest mlody mamy czas hehe;(
7.03.2010r. 00:13
avatar
racja....tak...
juz rok... temu byli lepsi... 2-...6 na farcie bylo..
7.03.2010r. 00:13
avatar
Madryt mogl sobie wygrac, mogl przegrac, ale najgorsze jest to, ze przy wyniku 0-2 wala trzy bramki jak gdyby nigdy nic...
7.03.2010r. 00:13
avatar
Meizdi- juz wiesz o co mi chodzilo z Ibra? Mialem racje, nie?
7.03.2010r. 00:13
avatar
najgorsze to ze po suuper sezonie moze byc kicha.... wolalbym puchar co sezon i bez rekordow niz sezon chwaly a potem gowno...
7.03.2010r. 00:12
avatar
Bez przesady mistrzostwa jeszcze nie przegralismy. realowi tez powinien po drodze zdarzyc sie jakis dołek formy
7.03.2010r. 00:12
avatar
real by nas teraz zjadl... juz na camp nou mimo wygranej byli lepsi....
7.03.2010r. 00:12
avatar
Majkel no tak Real mistrza nie odda. Niech piłkarze Barcelony nie grają, nie męczą się bo po co.
7.03.2010r. 00:12
avatar
alez ja sie, clandestino, mam calkiem dobrze :) wiadomo ze wyniki niezbyt mnie ciesza, ale daleki jestem w tej chwili od znanego tu pesymizmu yestego :P
7.03.2010r. 00:11
avatar
Nie wierze że drużyna 6pucharów dostanie w czope tak sromotnie,co wygrać trzeba bo bedzie smród:/
7.03.2010r. 00:11
avatar
Tak sobie myślę, że mecz z Valencią przychodzi w najlepszym możliwym momencie. Koniec żartów na obu frontach i "obowiązek wygrywania" - przypomina wam to cos? :)

Pioteer ma świętą rację, już po północy, więc czas się przespać.
7.03.2010r. 00:11
avatar
Niestety widac w ostatnim czasie postep ofensywy realu (gl. Higuain + płaczek) a totalny regres naszego napadu (chociaz dzisiaj Messi zagral najlepszy mecz od bardzo dlugiego czasu).
Najwieksza roznica lezy w szybkosci akcji - i co najgorsze jest olbrzymia na korzysc realu :(
7.03.2010r. 00:11
avatar
misio1899
Larsson przyszedł z Celticu.
7.03.2010r. 00:10
avatar
nadal twierdze ze nie jestesmy niezalezni :P

zobacz link - ktos tam pytal o vieriego
7.03.2010r. 00:10
avatar
zgadzam sie z teoria ze kiedy Ibry nie ma gramy dobra pilke... Ale niestety Guardiola uparl sie na niego zamiast wystawiac np. bojana... Ibra do nas nie pasuje juz nie bede pisal jakie bledy w grze robi... A co ma pilke to ja ciagle traci, jest jak drewno wolny i ociezaly..ehhhhhhh.. co do realu to sadze ze mistrza nie odda.. przegrabilismy sobie....
7.03.2010r. 00:10
avatar
i co mozna po takiej patatajni napisac? real gra naprawde niezla pilke i skuteczna a my czekamy na wybory.; chyba juz wiem jak zakonczy sie ten sezon.
7.03.2010r. 00:09
avatar
K2, ja powiem tak: jak zdobedziemy La Liga i La Champions, to bedzie jak wesjcie na K2 zima:)
7.03.2010r. 00:09
avatar
Najgorsze w tym wszystkim jest to ze Real na to zwyciestwo zasłuzył z 120%
7.03.2010r. 00:09
avatar
nebros, nie pokazauj mi sie na oczy:P
7.03.2010r. 00:09
avatar
to niewiarygodne, ale w tej beznadziejnej sytuacji jedyne co mnie pociesza to pesymizm yeste :) jednak zawsze dobrze wiedziec, ze ktos ma gorzej :D

zapowiada sie bardzo ciekawa walka o mistrzostwo.
7.03.2010r. 00:08
avatar
czy mi na oczy padło, czy przed chwilą był komentarz majkela:)
7.03.2010r. 00:08
avatar
ale skad koriolanie pewnosc ze z ibra byloby wiecej szans na zwyciestwo? najpierw musialby zostac zmieniony przez kogos a ze zmianami wiadomo jak u nas jest :) bez niego zagralismy lepiej wiec nie zwalajmy winy za remis na niego ;p to tak samo cudowne zagranie sedziego jak czerwona dla abidala na stamford :D
7.03.2010r. 00:08
avatar
"Real cisnął cisnał aż ketchup wystrzelił- jak mówił Laskowski."

Nie Laskowski, a van Nistelrooy.
7.03.2010r. 00:08
avatar
nigdy wiecej takich spotkan
7.03.2010r. 00:07
avatar
Niektórzy chyba naprawdę myślą, że pisząc mają wpływ na grę zawodników, a "psiocząc" ich podbudowują (czy nie wiem co zrobią) ;)

Ciekawe co powie Pep (czy już powiedział?).
7.03.2010r. 00:07
avatar
o ile pico nie jebnal dzis na zawal.
7.03.2010r. 00:07
avatar
tak sobie myślę, że psychiatra Alfreda Picó będzie miał ręce pełne roboty :P
7.03.2010r. 00:06
avatar
ja pierdole, yeste. jak wychodzimy grac z realem na SB to jestesmy zalezni od siebie. przeciez nie bedziemy czekac na to co robi real. ola boga:)

caly czas jestesmy zalezni od siebie. wygrywamy wszystkie mecze, real wygrywa wszystkie mecze. remis na SB i jestesmy mistrzami. oczywiscie czysto teoretycznie, bo i tak cos jeszcze pogubimy zapewne. oby i real.
7.03.2010r. 00:06
avatar
chcialbym to zobaczyc teraz na justinie a nie na jutubie ;]
7.03.2010r. 00:05
avatar
Fatalny wieczór.
Straciliśmy błyskawicznie całą przewagę punktową.
Sevilla strzeliła dwa gole z niczego. Real cisnął cisnał aż ketchup wystrzelił- jak mówił Laskowski.

Zakupy Pereza zaczynają procentować. Mają bardzo długą ławkę. Pelle wpuścił Gutiego i VdV i odwrócił wynik meczu.
U nas- Ibrze obluzowała się klepka pod czachą, Henry bez formy, Xavi przecietnie i od razu jest kłopot.

Tym większe pretensje do Ibry. gdyby nie jego głupota, moglibylibyśmy wygrac mecz, który od początku ułożył nam się źle.

Końcówka sezonu będzie bardzo ciekawa. Oby w jakimś wątku nastąpił happy end.
7.03.2010r. 00:05
avatar
A swoją drogą Sevilla oddała 1 (?) strzał na bramkę Realu... I to nawet do końca strzał nie był.
7.03.2010r. 00:05
avatar
Emsi
No wlasnie cos w tym jest. Ale chlopcy-ibrowcy tego nie widza jeszcze.
7.03.2010r. 00:04
avatar
Komentarz skasowany - buul
7.03.2010r. 00:04
avatar
W GD możemy nawet zremisować, co przy takiej samej zdobyczy punktowej premiuje nas. Ważniejsza jest postawa w pozostałych 12 meczach, a dyspozycja najwyższa nie jest. Miejsca na błędy nie ma żadnego, W zeszłym sezonie Pep mówił, że 10 ostatnich spotkań będzie decydujących, w obecnym będzie to 13. Wyścig zaczyna się teraz.
7.03.2010r. 00:04
avatar
O boże myślałem że chodzi ci o Szweda sorry
7.03.2010r. 00:03
avatar
Emsi ale chodzi o to, że ileż to było takich spotkań, gdzie rywalom Realu należało się zwyciestwo i... lipa :) nie dałoby się raz na odwrót :)?

głos rozsądku: nie
7.03.2010r. 00:03
avatar
rozgrywki polityczne zasraly tak to wszystko ze real wygra mistrz i lm heeeja.
7.03.2010r. 00:03
avatar
Yeste, prosze bardzo zobacz link
7.03.2010r. 00:03
avatar
Czy ktoś wygra w tym sezonie z Realem na SB? Mówię o lidze...

A o czym to Iker myślał przy drugim golu dla Sevilli to tylko on sam wie...
7.03.2010r. 00:03
avatar
Komentarz skasowany - buul
7.03.2010r. 00:03
avatar
misio1899
No to mnie zaskoczyles chlopie. :)
7.03.2010r. 00:02
avatar
w jaki sposob jestesmy zalezni od siebie? zakladajac ze wygrywamy wszystko, real tez wygrywa wszystko, rozstrzyga mecz na bernabeu. tam nie gramy sami wiec zwyiestwo nie zalezy tylko od nas. tym bardziej w takiej formie, choc no estamos tan mal!
7.03.2010r. 00:01
avatar
To zwycięstwo się Realowi należało jak psu buda. Byli lepsi, tracili głupie bramki, a jak sami strzelili to ruszyli z impetem i pogrążyli rywala. Dobili tradycyjnie w 90 i po sprawie.
A ja sobie wciąż rozmyślam o tym szalonym remisie i stwierdzam, że Barcelona, gdy Ibrahimovica nie ma na boisku, oddycha futbolem. Cieszy się każdym dotknięciem futbolówki, ma polot, siłę. Gdy Szwed na nim jest, to się dusi i jest nijaka. Bo wiatru na środku przedniej formacji nie robi nikt.
P.S. Leo jest geniuszem.
7.03.2010r. 00:01
avatar
jest jakiś błąd na livescore. kiedy wychodziłem z domu zdążyłem obejrzeć jeszcze gola na 0-2. teraz patrzę a jest 3-2 dla Realu. to musi być jakiś srogi żart :>
7.03.2010r. 00:01
avatar
Nie chcę narzekać, ale trio Pep-Ibra-Messi, jako tako działało, Pep czasem za bardzo mąci.

Kazdy zauważył gdzie jest miejsce Iniesty, a gdzie nie. Tracimy prędkość w grze, ale co się dziwić.
Ten sezon to wielka niewiadoma.
7.03.2010r. 00:01
avatar
yeste
Bakteria w Atletico picziczi miala? No to cos mi z glowy wypadlo.
7.03.2010r. 00:00
avatar
Ja się nie sfrustrowałem. W zasadzie to Sevilla powinna się cieszyć, że nie dostała 5 bramek
7.03.2010r. 00:00
avatar
wszyscy sie frustrują, mialem przez chwile ochote coś napisac w bardzo złym tonie, ale proponuję jednak zarówno sobie jak i innym zawiesić klawiaturę na kołku i wrócić do pisania jutro rano :)
7.03.2010r. 00:00
avatar
czuje sie troche jak ten real, przegralem dzisiaj sporo kasy na normalnym obstawianiu ale zaczalem sie bawic w live podczas 2 meczow, Barcy i mierd i odrobilem z nawiazka

jednak wolalbym sie czuc jak zwycieska Barca :(
7.03.2010r. 00:00
avatar
Larsson przyszedl z Wloch?

nie wiedzialem
6.03.2010r. 23:59
avatar
ale się sfrustrowałem. i znowu nikt nie będzie pamietał o szmacie casillasa
6.03.2010r. 23:59
avatar
scala81
A Larsson się nazywa.
Tak ten co miał 2 asysty w finale lm z Arsenalem i ten co grał u nas na wysokim poziomie
6.03.2010r. 23:59
avatar
Komentarz skasowany - buul
6.03.2010r. 23:58
avatar
chcialbym kiedys obejrzec taka remontade w naszym wykonaniu :)
6.03.2010r. 23:58
avatar
misio1899
Henryk? A coz to byl za pilkarz bo nie za bardzo kojarze.
6.03.2010r. 23:58
avatar
Matki hala dzieci bedą miały jutro dużo pracy przy praniu poscieli :)
swoją droga obstawilem na rm.pl 3:2 i ostatnia bramka vdv ale zmienilem w ostatniej chwili na 2:2 :/ niech to szlag :/


Może nasi chłopcy się obudza, zaczną coś grać i pokażą klasę z Valencia...
6.03.2010r. 23:58
avatar
yeste. caly czas jestesmy zalezni od siebie.
6.03.2010r. 23:57
avatar
Aha jeszcze jedno.Jak bedzie manita w nastepnej kolejce bez Manity Realu fotel mozemy odzyskac.
6.03.2010r. 23:57
avatar
a tak poza tym to czego laskowski mowil ze barca zostaje liderem?

ja myslalem ze do rewanzu liczy sie bilans bramek?
6.03.2010r. 23:57
avatar
jednym slowem-masakra
6.03.2010r. 23:57
avatar
scala81 to ostatnie to akurat nie było do Ciebie, ale pasowało w sumie też. Masz szczęście, że się wytłumaczyłeś :P
6.03.2010r. 23:57
avatar
yeste - oczywiście że od siebie. wystarczy wygrać na SB. ale real ostatnio w formie (oprocz meczu z lyonem, juz sie nie moge doczekac rewanzu)
6.03.2010r. 23:56
avatar
"ja juz dawno przewidzialem losy samuela i zlatana. tylko nie pamietam jak to bylo z liczbami. ktos to mial zapisac: tomix? tomero? a moze ktos jeszcze inny?"

pisales cos o kilkunastu golach w sezonie (chyba)

obys sie mylil :))
6.03.2010r. 23:56
avatar
Wciaz zalezymy tylko od siebie : )
6.03.2010r. 23:56
avatar
no to tracimy fotel lidera... a real sie rozkreca... pozdro dla tych ktorzy twierdza ze nadal gramy dobrze...

majkel1987

Wielu tu taki, gramy tak "zajebiscie", ze ze sporej przewagi jaka jeszcze niedawno mielismy zostalo okragle 0 pkt.
6.03.2010r. 23:56
avatar
niestety absolutnie nie jestem zaskoczony ich zwycięstwem, to jest taki zespół po prostu i prawda jest taka że jeśli nie będziemy wygrywać co mecz to o mistrzostwo bedzie ciężko. Liga mistrzów nie ma tu nic do rzeczy bo to, że Real nie ma szans w CL jest oczywiste ale w lidze będzie ciężko jeśli nie będziemy wygrywać co mecz nawet wymęczając zwycięstwa.
6.03.2010r. 23:55
avatar
buul
Nie ciesze sie bo nie mam z czego. Skad taka mysl? Toz to Zlatan niczego zlego mi nie zrobil, nie czuje do niego tez urazy. Po prostu transfer okazuje sie byc bardzzzooo chybionym i tyle. Moze niektorzy przestana wierzyc w nieomylnosc Guardioli.
6.03.2010r. 23:55
avatar
,,no i przestalismy zalezec tylko od siebie ;(
''
yeste

w tym akurat to nic sie nie zmienilo yeste.

nadal zalezymy tylko i wylacznie od siebie!
6.03.2010r. 23:55
avatar
A już miałem napisać, że Real miał dzisiaj ogromnego pecha. W tej chwili są lepsi od nas i trzeba to uczciwie przyznać. Grają od nas 2 razy szybciej i co smutne także ciekawiej. Trzeba się szybko pozbierac i wrócić do swojej gry, co będzie ciężkie z Ibrahimovicem i Henrym bez formy.

6.03.2010r. 23:55
avatar
Nie bylbym taki pewny.Oczywiscie jest wielkim faworytem ale oni traca bardzo malo bramek i nie jest to przypadek.Dzisiejszy mecz "troche sil" Real kosztowal.Tak w ogole to i tak jestesmy w punkcie wyjscia.O wszystko gramy w Madrycie.
6.03.2010r. 23:54
avatar
Od dzisiaj nie myślę w czasie trwania meczu Realu.
6.03.2010r. 23:54
avatar
Ale i tak jako pierwsi zdobylismy 6 na 6, takze jestesmy od nich lepsi:)
6.03.2010r. 23:54
avatar
jakby nie bylo to real sobie zasluzyl, zagrali swietnie, az milo bylo patrzec

meczu Barcy (nie)stety dzis nie ogladalem
6.03.2010r. 23:54
avatar
Jak zawsze w obliczu porażki pojawiają się ci, którzy wiedzieli, że ona nastąpi i przewidzieli ją, a teraz cieszą się z tego.
Dziwne podejście do kibicowania, ale cóż można i tak.
6.03.2010r. 23:54
avatar
Takie soboty nie powinny sie zdarzac....
6.03.2010r. 23:54
avatar
maja mierdy te mentalnosc

jak juz strzela 1 to juz po meczu praktycznie (wyjatek to 2-6 :P)

aha

"Sobota 06 Marca 2010 23:17
teraz 2? moga strzelic, jak strzela jedna to juz jest tragedia
tomixx7"

:)
albo nie
:(
6.03.2010r. 23:54
avatar
a ja pomyslalem ze stracimy gola jak byl rozny ;p


no i przestalismy zalezec tylko od siebie ;(
6.03.2010r. 23:53
avatar
as i marca oszaleja:)

a ibrze sie dostanie mocno od prokatalonskiej prasy

co za dzien. uff...
6.03.2010r. 23:53
avatar
scala81
A o gościu o imieniu Henryk nie pamiętasz czy jeszcze wtedy nie byłeś kibicem
6.03.2010r. 23:53
avatar
Nie odpadna z Lyonem, nie z takim ciagiem na bramke, niestety. Wystarczylo 8 m-cy, a Pellegrini juz to poskladal do kupy, szkoda, ale teraz musimy pokazac charakter albo bedzie kwas.
6.03.2010r. 23:53
avatar
Komentarz skasowany - pioteer
6.03.2010r. 23:53
avatar
kiedys sie vieri dosc dobrze odnalazl i zostal picziczi nawet
6.03.2010r. 23:53
avatar
no to tracimy fotel lidera... a real sie rozkreca... pozdro dla tych ktorzy twierdza ze nadal gramy dobrze...
6.03.2010r. 23:52
avatar
lyon to połknie piątkę
6.03.2010r. 23:51
avatar
Odkad pamietam, ZADEN zawodnik przechodzac do La Liga w Krainy Tuczacego Makaronu nigdy sie na Iberyjskim nie odnalazl. I sadze. ze nasz Szwed podzieli ich los i nawet jego klasa nie ma tu nic to rzeczy.
6.03.2010r. 23:51
avatar
nikt juz nie wierzy w Seville :(
6.03.2010r. 23:51
avatar
scala81, nie spytam, skąd wiedziałem, że chodziło o Ciebie :)

Podałeś argumenty obrońców Szweda, gromiąc je stwierdzeniem "Gowno prawda!", gdzie tu rzeczowy i merytoryczny przekaz?
6.03.2010r. 23:50
avatar
matekfcb1 i po co myślałeś? To Twoja wina, że wygrali!
6.03.2010r. 23:50
avatar
shit, obstawialem raula :/
6.03.2010r. 23:50
avatar
Graja dobrze trzeba przyznac.Ale farta tez maja.Oby im sie ten mecz odbil czkawaka z Lyonem a istnieje duze pradopodobiesntwo.
6.03.2010r. 23:50
avatar
Kurwa. Włączyłem transmisję. Była 54 sekunda doliczonego czasu gry. Pomyślałem "pewnie zaraz strzelą". Minęło ok. 20 sekund i gol.
6.03.2010r. 23:50
avatar
Lider w Madrycie, albo bierzemy sie za gre albo mistrzostwo pojdzie sie jebac.
6.03.2010r. 23:50
avatar
Brawa dla Realu. Należało im się.
6.03.2010r. 23:50
avatar
Takimi meczami się ligę wygrywa i to jest gorzka prawda
6.03.2010r. 23:49
avatar
yeste przewidział bramkę ... ale czemu real
6.03.2010r. 23:49
avatar
no i niestety to musialo sie stac
6.03.2010r. 23:49
avatar
i wpadło, no ale jak sie gra tak jak Sevilla to trudno nie przegrać:)
6.03.2010r. 23:49
avatar
Palop!

konik
tomixx7

yhy :/
6.03.2010r. 23:49
avatar
to sie musiało tak skończyć ://
6.03.2010r. 23:49
avatar
eh :(
6.03.2010r. 23:49
avatar
i chuj, dobranoc
6.03.2010r. 23:48
avatar
"No jest tutaj grupa naprawde starych i zasluzonych kibicow, ktorzy za cholere nie przyjmuja do siebie faktow ze transfer Ibry (im blizej konca sezonu) moze sie okazac totalna klapa. Ciagle czytam te same argumenty: ze sie obudzi, ze musi sie przestawic na inny system, no i w koncu to ze Pep go chcial (a jak go chcial a teraz ma to nie mogl sie mylic). Gowno prawda!"

A Ty cieszysz się, że gra słabo. Fascynujące.
6.03.2010r. 23:48
avatar
Palop!

konik
6.03.2010r. 23:48
avatar
co za fart !!!!!!!!!!!!
6.03.2010r. 23:48
avatar
ronaldinho92
Glupiej krytyki? No wez sie nie wyglupiaj.
6.03.2010r. 23:47
avatar
parafrazujac: "You can't ban him, for he is neither living nor dead. How can you ban that which is unbanable?"

(kto kojarzy?:D)
6.03.2010r. 23:47
avatar
ja juz dawno przewidzialem losy samuela i zlatana. tylko nie pamietam jak to bylo z liczbami. ktos to mial zapisac: tomix? tomero? a moze ktos jeszcze inny?
6.03.2010r. 23:47
avatar
scala81 lepiej napisz ze chodzi Ci o Ibre bo zaraz poleca gromy że atakujesz Puyola:) Ibra rzeczywiscie gra słabo, bardzo słabo ale nie można zrobić nic wiecej jak tylko czekac aż zacznie grać dobrze narzekanie, gwizdanie czy wysmiewanie go na pewno w tym nie pomoże
6.03.2010r. 23:47
avatar
johny23
No jest tutaj grupa naprawde starych i zasluzonych kibicow, ktorzy za cholere nie przyjmuja do siebie faktow ze transfer Ibry (im blizej konca sezonu) moze sie okazac totalna klapa. Ciagle czytam te same argumenty: ze sie obudzi, ze musi sie przestawic na inny system, no i w koncu to ze Pep go chcial (a jak go chcial a teraz ma to nie mogl sie mylic). Gowno prawda!
6.03.2010r. 23:47
avatar
Plusem nieobecności Zlatana za tydzień będzie brak głupiej i niczym nie uargumentowanej krytyki jego osoby po meczu.
6.03.2010r. 23:46
avatar
nie przewiduje ci sie
6.03.2010r. 23:46
avatar
oba te mecze niezwykle mnie sfrustrowaly. pamietam jak dzis.

a co do dzis - jeszcze ktos strzeli gola, zobaczycie!
6.03.2010r. 23:45
avatar
RAFIK ma bana i cały czas pisze, czy mi się coś ciągle 'przewiduje'? :D
6.03.2010r. 23:45
avatar
Ja też mogę coś przewidzieć. Przewiduję ,że strzeli jeszcze nie jedną bramkę!!
6.03.2010r. 23:45
avatar
no tak pomylilo mi sie ;]
6.03.2010r. 23:44
avatar
"O slepej milosci czy paluchem wskazac i tak roslego bydlaka? :)"

Ale super, że Zlatan gra słabo - mogę się cieszyć, że to przewidziałem! Super!
6.03.2010r. 23:43
avatar
tak właśnie myślałem
6.03.2010r. 23:43
avatar
Komentarz skasowany - pioteer
6.03.2010r. 23:42
avatar
O slepej milosci czy paluchem wskazac i tak roslego bydlaka? :)
6.03.2010r. 23:42
avatar
to nie carlos to Higuain, Carlos strzelił w meczu z Recre(3:2)
6.03.2010r. 23:42
avatar
Scala, czyli?
6.03.2010r. 23:41
avatar
scala 81 podziel się swoją myślą
6.03.2010r. 23:41
avatar
6.03.2010r. 23:40
avatar
nie, to bylo z getafe

to ten mecz w ktorym carlos strzelil na 4-3

real przegrywal 0-2, potem 1-3, az w koncu wyciagnal na 4-3 w ostatniej minucie
6.03.2010r. 23:40
avatar
Ja mam tylko nadzieje, ze niektorzy z Was w koncu otworza oczy co do pewnego zawodnika w naszych szeregach. Slepa milosc jest tragedia. ;)
6.03.2010r. 23:36
avatar
Dziwna taktyka Realu. Wszyscy atakujemy, wszyscy cofamy. Mogą strzelić, ale mogą też stracić. Ryzyk fizyk.
6.03.2010r. 23:36
avatar
suprise to było Getafe
6.03.2010r. 23:35
avatar
Niestety sami im dajemy ostatnio tak duza motywacje zeby dazyc do zwyceistwa.
6.03.2010r. 23:35
avatar
Komentarz skasowany - ronaldinho92
6.03.2010r. 23:35
avatar
przeciez juz na CN niezle sobie poczynali na poczatku i moglismy zostac zmuszeni do remontady, ktora w naszym przypadku rzadko sie udaje, wiec czemu nagle komentarze pt. "nie chcialbym teraz gd"?
6.03.2010r. 23:34
avatar
czy to ten mecz w ktorym w 90 minucie (czy jakos tak) espanyol nie strzelil karnego zeby stracic kilka sekund pozniej gola?
6.03.2010r. 23:33
avatar
z relacji na marce:

Dato. La última vez que el Real Madrid remontó 2 goles en el Bernabéu fue en la temporada 2006-07 ante el Espanyol 4-3.

oj pamiętam :/
6.03.2010r. 23:33
avatar
Marcelo się Iversona naoglądał za dużo :D
6.03.2010r. 23:33
avatar
Ciezko mi to przyznac, ale podoba mi sie gra Realu, ciag na bramke jak cholera, strasznie latwo dochodza do sytuacji strzeleckich, przegrywaja 0-2, po czym jak gdyby nigdy nic laduja na 2-2, graja szybko, precyzyjnie. Co nie zmienia faktu, ze tego klubu nienawidze:)
6.03.2010r. 23:33
avatar
Bramka na "Kaźmierczaka":)
6.03.2010r. 23:32
avatar
real prawie strzelil 'przegola':D
6.03.2010r. 23:31
avatar
Nie chciał bym dzisiaj GD, oj nie.
Mam nadzieje ze do tego czasu poprawimy swoją gre i to bardzo.
6.03.2010r. 23:31
avatar
wchodzi raul, jest szansa ze sevilla uratuje remis:D
6.03.2010r. 23:30
avatar
nastepna akcja bedzie gol dla Realu.
6.03.2010r. 23:30
avatar
A tak z ciekawości w ile minut walnęli te 2 bramy?
misio1899

www.livescore.com
6.03.2010r. 23:29
avatar
W 3
6.03.2010r. 23:28
avatar
Proszę usunąć poprzedniego komcia (przypadkowy klik).
Real strasznie ciśnie za pare minutek sie posypią bramki.
A tak z ciekawości w ile minut walnęli te 2 bramy?
6.03.2010r. 23:27
avatar
Komentarz skasowany - buul
6.03.2010r. 23:27
avatar
Komentarz skasowany - Rudix90
6.03.2010r. 23:25
avatar
*rozwala mnie jak to czytam
6.03.2010r. 23:24
avatar
Lepiej zeby teraz strzelili na 3:2 a nie pod koniec.Grajacemu Realowi trojka z tylu Sevilla nie majac nic do stracenia moze cos ustrzelic.a tak bede bronic tego 2:2 i nie bedzie czasu odrobic.
6.03.2010r. 23:24
avatar
Sevilla przegra. Widzę po grze.
6.03.2010r. 23:24
avatar
Ja tam wierze w Seville. Mają jakieś 6% szans na zwycięstwo, a jakieś 20% na remis;)

Hmmm... podobno wiara czyni cuda
6.03.2010r. 23:24
avatar
kozlo dalej uważasz, że gadam bzdury?
Andresito10

3-3 jak malowane
6.03.2010r. 23:24
avatar
kozlo dalej uważasz, że gadam bzdury?
6.03.2010r. 23:24
avatar
rozwala mnie jak , co czytam " a nie mówiłem " itp. Ludzie do "buka" biegiem:)
6.03.2010r. 23:24
avatar
czy tam byl korner na pewno?

bo jak dla mnie to nikt nie dotknal pilki po strzale gutiego zanim ta wyszla po poprzeczce

??
6.03.2010r. 23:23
avatar
skad komentatorzy wiedza ze gd beda w sobote o 22 ?
pytam powaznie bo oficjalna na ten tema milczy (jeszcze nic nie zmienili) a i tutaj nie bylo chyba wzmianki o tym

6.03.2010r. 23:23
avatar
Mądra decyzja Pellegriniego. Wpuścił Gutiego i Van der Vaarta żeby mieć przewagę w pomocy grając trzema w obronie. Teraz tylko trzeci gol i pozamiatane:/
6.03.2010r. 23:23
avatar
Palop wytęż się plz jeszcze "marne" pół godzinki
6.03.2010r. 23:22
avatar
mają ponad 20 min na zwycięską bramke. ojejku;/
6.03.2010r. 23:22
avatar
(minimalizm)

Może być remis.
6.03.2010r. 23:22
avatar
Ronaldo, Higuain w swietnej formie, Guti ze swoimi przeblyskami, Kaka ktory gra piach jak na siebie, ale w kazdej chwili moze cos z niczego zrobic, i calkiem dobra reszta - niesadze zeby to co robia na boisku bylo ponad ich poziom:-)

madryt wygra
6.03.2010r. 23:21
avatar
I tak poleci do czterech
6.03.2010r. 23:21
avatar
Komentarz skasowany - pioteer
6.03.2010r. 23:21
avatar
jak pech to pech;/
6.03.2010r. 23:21
avatar
2- 2
6.03.2010r. 23:21
avatar
teraz juz gole sie posypia jeden za drugim az do piatego :)
6.03.2010r. 23:20
avatar
Koniec meczu.
6.03.2010r. 23:20
avatar
mowilem, kurwa...
6.03.2010r. 23:20
avatar
teraz bedzie ciezko sevilli. to jest ten moment gdy na SB zaczyna sie ostry doping, a gracze realu pokazuja swoj charakter niesieni jednym pozytywnym zdarzeniem, ktore w ich glowach wyrzadza cos takiego, ze graja ponad swoj poziom.
6.03.2010r. 23:20
avatar
La remontada misio:)
6.03.2010r. 23:19
avatar
Ohoho... El remontade (czy jakoś tak :P) się zaczyna
6.03.2010r. 23:19
avatar
Tyle pożytku z czerwonej kartki Ibry, że nie zagra w następnym meczu i szansę może otrzyma Bojan. O Szwedzie wolę się na gorąco nie wypowiadać bo musiałyby paść słowa niecenzuralne.
6.03.2010r. 23:19
avatar
Krystyna ma trzeba przyznac forme jeda z lepszych w karierze.Ten transfer to mimo ceny strzal w dyche u nich.
6.03.2010r. 23:18
avatar
wilson44- były sytuacje, jak Messi "łamał" do środka, to po lewej miał miał 2 grajków. Oglądałem uważnie. Pozdrawiam :)
6.03.2010r. 23:17
avatar
Komentarz skasowany - pioteer
6.03.2010r. 23:17
avatar
Komentarz skasowany - buul
6.03.2010r. 23:17
avatar
Coś czuje, że pellegrini nie doczeka rewanżu z nami, zwłaszcza, że klątwa 1/8 ciągle trwa
6.03.2010r. 23:17
avatar
criiiiiiiiiiiiiiiiiiiistiano ;*
6.03.2010r. 23:17
avatar
teraz 2? moga strzelic, jak strzela jedna to juz jest tragedia
6.03.2010r. 23:17
avatar
pękło
6.03.2010r. 23:17
avatar
zgadzam sie wilson, ze zdarza sie toure ostatnio grac slabo. ale dzis gral dobrze. i w trudnych sytuacjach nie zawiodl. zszedl nie dlatego, ze zle gral, a dlatego, ze potrzebna byla kreatywnosc busquetsa. tej niestety zabraklo. jednym slowem, uwazam ze sie czepiasz :)

a dla kazdego, komu kiedykolwiek przyjdzie na mysl uwazac yaye za wolnego pilkarza, polecam na przyklad sytuacje z meczu z almerią sprzed roku dokladnie.

toure w pojedynku z bezglowym pedziwiatrem crusatem: od 1:10 do 1:20 mniej wiecej - zobacz link

zwroccie uwage na to, jak ci dwaj odstawiaja marqueza :D
6.03.2010r. 23:17
avatar
2- 1
6.03.2010r. 23:17
avatar
Real nei strzeli 3 bramek, prawda?:)
6.03.2010r. 23:16
avatar
dwa razy kj28. dwa razy. pierwszy raz jak pedro wrzucal na ibre. w drugiej sytuacji pedro walil na bramke.
6.03.2010r. 23:16
avatar
już jest stół, wiec nie spamuj :)

ogarnijcie się też z tymi komentarzami co do wyniku, wystarczy chyba raz napisać, no nie? poza tym każdy ma www.livescore.com
6.03.2010r. 23:16
avatar
jak nie palop to ramos broni :P
6.03.2010r. 23:15
avatar
ej ciolki od mafii wejdzcie na forum i shout, bo nie wiem czy robicie tam cos czy nie.
6.03.2010r. 23:14
avatar
2:0 hahahaha
6.03.2010r. 23:14
avatar
Nie bedzie wymiany Torres- Zlatan, ani zadnej innej wymiany ze Zlatanem jako rozliczeniem.

Ibra zostanie i achów i ochów nad jego grą nie bedzie końca.

Ten płacz na gre Zlatana i płacz za Czarnuchem jest już powoli męczący- wszyscy wiemy ze Pep chciał Szweda, Eto mogłby odejsc za darmo a mimo to lamentów nie ma konca.

Zlatan mimo, ze zagrał słabo (ostatnio gra słabo) napewno się obudzi. Należy mu się czas na dojscie do perfekcji w zrozumieniu z maluchami.
Wiele osob obwinia Ibre i na piedestal wynosi Kameruńczyka nalezy jednak zauważyć ze naprawde dużo poszczegulnych funkcji nie działa tak jak za czasów Samu.
Dajmy mu czas i kiedy wszystkie tryby beda funkcjinować sprawnie zaczaniemy oceniać jego przydatność i porównywać z przydatnościa Kameruńczyka.

Oczywiście miał to być tyran na autobusy ale słabsza forma każdego dopadnie.

Zobaczycie jak wejdzie na pełnej kurwie i wszytsko bedzie funkcjonować sprawnie.
6.03.2010r. 23:14
avatar
Jest szansa na to aby ziemia w końcu ruszyła.
6.03.2010r. 23:14
avatar
wilson44 - świetnie to wypuścił Pedro , owszem - raz!
6.03.2010r. 23:14
avatar
Mogę zagrać, ale ktoś w tym czasie musi zagadywać moją kuzynkę.

Ona będzie wylewała żale, wystarczy pisać ok, dobrze, rozumiem itp. Jest ktoś chętny?
6.03.2010r. 23:13
avatar
@gero

spójrz na to od tej strony - gdyby nie iker, stracilibyśmy lidera ;) no ale poczekajmy do końca meczu
6.03.2010r. 23:13
avatar
Zszedł Arbeloa, mam nadzieję, że Navas pokarze Marcelo miejsce w szeregu ;]
6.03.2010r. 23:13
avatar
Drugi artysta pojawił się na boisku niejaki Guti.Haz
6.03.2010r. 23:13
avatar
"A to przepraszam - więc odpocznie 2 mecze :)"

To jednak nie przepraszam :P

"gdyby tej kartki nie dostal - a rzeczywiscie wydaje mi sie ze nie musial - opinie na temat jego gry pewnie nie bylyby tak radykalnie negatywne :)"

Bo nie widać było jaka jest różnica w grze po jego zejściu :P
6.03.2010r. 23:13
avatar
cicho, pim-pam wchodzi.
6.03.2010r. 23:12
avatar
no bedziemy mieli marcelo vs navas dwa
6.03.2010r. 23:12
avatar
nie licha historia;)
6.03.2010r. 23:12
avatar
2-0 :D

Lujan, ja nie dawno też grałem po raz pierwszy, po jednym, góra dwóch meczach szybko zrozumiesz o co chodzi :)

poczytaj sobie to- przyda Ci się:
zobacz link
6.03.2010r. 23:12
avatar
iker sprawi, ze napinka na zlatana w sporcie bedzie duzo lagodniejsza?:)
6.03.2010r. 23:11
avatar
dyby pisac relacje live byloby:

53 - Sevilla oddaje pierwszy strzał na bramkę z rzutu wolnego i kuriozalnym błędzie Cassillasa strzela bramkę na 2-0
6.03.2010r. 23:11
avatar
nie śmiejcie się boski Iker zrobił to specjalnie i w ogóle się poślizgnął a tamten to strzał życia i nic innego
6.03.2010r. 23:11
avatar
no to ma Iker swoj BLAD zycia:)
6.03.2010r. 23:11
avatar
ahahaha bramka i przepłacani są już 2-0 w plecy
6.03.2010r. 23:11
avatar
Nie trzeba było dzisiaj wygrac?
Jasna pała:/
6.03.2010r. 23:11
avatar
San Iker :DD
6.03.2010r. 23:10
avatar
pomiedzy*
6.03.2010r. 23:10
avatar
Hala Iker!!!!
6.03.2010r. 23:10
avatar
2-0 :)
6.03.2010r. 23:10
avatar
Sevilla !
6.03.2010r. 23:10
avatar
Hala Cassillas
6.03.2010r. 23:10
avatar
oj to bardzo w takim razie przepraszam za wprowadzenie w błąd
6.03.2010r. 23:10
avatar
jeszcze w live dla jaj obstawilem ze sevilla strzeli nastepnego gola i ze padnie on pomieczy 45 a 60 minuta tyle radosci :D
6.03.2010r. 23:10
avatar
Hala Iker xD
6.03.2010r. 23:10
avatar
jeeeeeeeeeeeeesttttttt ! 2;0 Drago!
6.03.2010r. 23:10
avatar
ja bym mu szybciej dal roje za faul z villarreal (?). w ogole bardzo ciekawie sie dzieje bo gdyby tej kartki nie dostal - a rzeczywiscie wydaje mi sie ze nie musial - opinie na temat jego gry pewnie nie bylyby tak radykalnie negatywne :) dlatego mysle ze gdy przyjdzie kuman, to okaze sie ze zlatan gral dobry mecz, w swoim stylu. co mnie zreszta nie zdziwi bo tak wlasnie szwed gra. kiedys tylko potrafil cos wrzucic do bramki a teraz gra wydaje sie nijaka bo nie ma goli.
6.03.2010r. 23:09
avatar
pierwsze słysze, ze bezposrednie czerwo to dwa mecze :D
6.03.2010r. 23:09
avatar
No to Ibra stawia kolacyjke graczom Sevilli ?
6.03.2010r. 23:09
avatar
hahahahaha 2-0:D
jakim cudem Cassilas jest 1 bramkarzem w reprezntacji?
6.03.2010r. 23:09
avatar
2- 0
6.03.2010r. 23:09
avatar
ale jaja!!

2-0
6.03.2010r. 23:09
avatar
leze i kwicze :D:D
6.03.2010r. 23:09
avatar
"Buul
to nie będzie jeden mecz. Za czerwo bezpośrednią minimum 2 spotkania przerwy"
misio1899

Skąd takie wieści? Na rm.pl coś takiego wymyślili, śmiałem się z tego ogromnie.

Za bezpośrednią czerwoną- tak samo jak za 2 żółte- jest jeden mecz kary. W specjalnych przypadkach dodaje się kolejne mecze zawieszenia.

Żebyś daleko nie szukał- niedawno Pique z Marquezem mieli po czerwonej kartce, nie zagrali w jednym meczu.
6.03.2010r. 23:09
avatar
Lujan, chodź, nauczysz się szybko :) Im nas więcej, tym lepiej
6.03.2010r. 23:09
avatar
Od kiedy więc taki przepis o co najmniej dwóch meczach przerwy za czerwo? :)
6.03.2010r. 23:09
avatar
kj28. messi kilka razy w tym meczu swietnie wypuscil pedro. w drugiej polowie podawac nie mial komu.

chyba niedokladnie obejrzales ten mecz.
6.03.2010r. 23:09
avatar
zlatan recydywa. 2 mecze raczej będą.
6.03.2010r. 23:08
avatar
E tam klasyczna. Pep nawet z takich robi zajefajnych lewo skrzydłowych (czyt. Henry) ;)
6.03.2010r. 23:08
avatar
dobre wybicie obroncy realu:D na 25metrze wybil pilke lecaca na wprost niego na rzut rozny LOL
6.03.2010r. 23:08
avatar
Tak od dawna a czemu pytasz ?
6.03.2010r. 23:08
avatar
Też bym zagrał w mafię, ale nie umiem :(
6.03.2010r. 23:08
avatar
A to przepraszam - więc odpocznie 2 mecze :)
6.03.2010r. 23:08
avatar
misio1899, od dawna śledzisz piłkę nożną?
6.03.2010r. 23:07
avatar
nawet boski Diego przybył
6.03.2010r. 23:07
avatar
Torres,Villa to jakby to powiedziec pilkarze pasujacy do Barcelony na pierwszy rzut oka.Ibra taki nie byl i niestety sie sprawdza.Smiesznie bedzie jak tenn co wszedl za Capela zawali bramke.
6.03.2010r. 23:07
avatar
@Bear05

klasyczna 9 na lewą? Na lewą idzie Ribery :P
6.03.2010r. 23:07
avatar
Buul
to nie będzie jeden mecz. Za czerwo bezpośrednią minimum 2 spotkania przerwy
6.03.2010r. 23:06
avatar
a ja nie będę nic do miodu dodawał, ino wrzucę kamyczek do ogródka Messiego - mógłby czasem podać jak już ściągnie na siebie cały zastęp obrońców :)
6.03.2010r. 23:06
avatar
Gecko też w to wchodze ! Tylko że Benitez nie jest taki głupi !
6.03.2010r. 23:06
avatar
Raczej atak łokciem Pioteer. Ale w walce tak jak piszesz więc chyba tylko 1 mecz.
6.03.2010r. 23:06
avatar
co sie dzieje z kanoute ze nie gral od poczatku? jakas choroba zlatanowa?
6.03.2010r. 23:05
avatar
"coraz bardziej marzy mi się taka wymiana:

Ibrahimović - Torres "
gecko

+ Villa na lewą ;)
6.03.2010r. 23:05
avatar
jimenez czyta moje komcie?:D
6.03.2010r. 23:04
avatar
waka - powoli zbiera się ekipa, pewnie po meczu realu start :)

jest już jakiś konsensus w sprawie kartki dla ibry? widziałem tylko jedną powtórkę z daleka, wyglądało na obustronną walkę o pozycję, było ewidentne kopnięcie?
6.03.2010r. 23:04
avatar
coraz bardziej marzy mi się taka wymiana:

Ibrahimović - Torres
6.03.2010r. 23:03
avatar
Wasze życzenie się spełniło ;) Kanoute za Capela
6.03.2010r. 23:03
avatar
aaha:D ale akcja sevilli bardzo ladna. typowa zreszta dla nich. navas zostawia obronce za soba, centruje, a tam juz para napastnikow czycha plus zamykajacy akcje skrzydlowy.

musza dalej to ogarniac.
6.03.2010r. 23:03
avatar
Chcieliście macie... Capel zszedł...
6.03.2010r. 23:03
avatar
"Real 12 strzałów i 8 celnych natomiast Sevilla 0 strzałów i wygrywa 1:0..."

Spokojnie - my się czujemy podobnie co mecz ostatnio :P
6.03.2010r. 23:03
avatar
swoja droga real gra naprawde ladnie, Milan zrobil zloty interes sprzedajac Kake
6.03.2010r. 23:02
avatar
w strzałach na bramkę Real prowadzi 6-1
6.03.2010r. 23:02
avatar
wilson, bramka zaliczona jako swojak Xabiego A.
6.03.2010r. 23:02
avatar
W kolejnym juz meczu Zlatan pokazuje ze jego dyspozycja to nie jakis przypadkowy dolek formy.Oczywiście nie tylko jemu "zawdzieczamy" ten remis ale nie znajduje juz innego slowa na okreslenie jego gry niz IRYTUJĄCA. Co wiecej jak dla mnie to po jego zejsciu gra Barcy sie ruszyła.

Pozostaje liczyc ze Palop zagra kolejny mecz zycia w tym sezonie i real wtopi (i zgadzam sie ze Capel jest do zmiany, jak najbardziej, bo sevilla śmiga w dziesiątke).

6.03.2010r. 23:02
avatar
Samu nie blyszczy w Interze a Ibra w Barcelonie.Moze poprostu jednak powinno zosatc tak jak bylo.Ale mleko sie wylalo i oby sie ... wlalo.
6.03.2010r. 23:01
avatar
ale fakt jest taki ze sevilla musi znowu zaczac grac w pilke bo oddajac pole realowi to sie bardzo zle dla nich skonczy
6.03.2010r. 23:01
avatar
Xabi samoboj
6.03.2010r. 23:01
avatar
wilsonie, bramke zaliczyli jako samobój Alonso bodajże
6.03.2010r. 23:01
avatar
wilsonie bramka zostala zapisana jako samobojcza xabiego
6.03.2010r. 23:00
avatar
h20. negredo strzelil bramke nie oddajac strzalu?
6.03.2010r. 23:00
avatar
Dlaczego mój komentarz został skasowany mogę wiedzieć ?
6.03.2010r. 23:00
avatar
pep natomiast jest ogolnie zadowolony z meczu. mowil tez ze zlatana chcieli zdjac wczesniej bo mial juz jedna "stłuczkę" z rywalem ale w koncu decyzje o zdjeciu podjal kto inny.
6.03.2010r. 23:00
avatar
Real 12 strzałów i 8 celnych natomiast Sevilla 0 strzałów i wygrywa 1:0...
6.03.2010r. 22:59
avatar
jak 30mln mozna bylo dac za Gomeza to i za Navasa by mozna:P ale fakt kontrakt ma do konca swiata, wiec gdyby mial odejsc za ~30,mln to tylko gdyby sam chcial, a na to juz na pewno bym nie liczyl. Bayern to raczej klub do ktorego sie idzie bo jest dobry i ma renome, ale nie taki o ktorym sie marzy i robi wszystko by do niego odejsc. Ehh.

Tyle ze nie chdozi mi juz nawet konkretnei o Navasa, ale graczy naprawde bardzo dobrych z takich klubow jak Sevill,a ktorzy sa do wyciagniecia (jak wlasnie Ribery). Szkoda ze Bayern woli sprowadzac wynalazki typu Sosa, Pranjic, itp. Na przestrzeni kilku lat kupa kasy zostala utopiona przez takie transfery ze witki opadaja.
6.03.2010r. 22:59
avatar
organizuj ktos gre w mafie. ja i kominek tez gramy.
6.03.2010r. 22:58
avatar
Czyli jakby nie patrzeć geniusz Messiego zremisował z frustracją Ibrahimovica.
6.03.2010r. 22:58
avatar
A na geniusz Mesiasza nie możemy liczyć bez końca bo za chwilę się okażę, że obudzimy się z ręką nocniku z całym szacunkiem do super cracka.
6.03.2010r. 22:58
avatar
Mierdy do straty bramki i następne 10 minut nie istniały. Potem zaczęła się obrona Częstochowy. Szkoda, że chłopaki z Sevilli wiedzą, że prowadzą bo mogliby z nimi dalej jechać. Jak w pierwszym meczu i jak na początku tego.

Dawno nie widziałem tak zapierdzielającego Xaviego. A to znaczy, że będzie coraz lepiej :)
6.03.2010r. 22:58
avatar
chyba nic tak wielkiego nie zrobil zeby go zawieszac na wiecej niz 1 mecz
6.03.2010r. 22:58
avatar
Eto'o nie chciał Guardiola - wolał Zlatana. A Samu też w tym sezonie nie błyszczy w Interze.
6.03.2010r. 22:57
avatar
Komentarz skasowany - buul
6.03.2010r. 22:57
avatar
Komentarz skasowany - buul
6.03.2010r. 22:57
avatar
clande. pamietam ta dyskusje i jako jeden z pierwszy zwrocilem uwage na to, ze yaya jest bardzo szybki. tyle, ze dzis jest nawet biegowo wolniejszy niz zwykle, opozniony start i refleks. regularnie ostatnio schodzi z boiska w drugich polowach, bo gra po prostu slabo.
6.03.2010r. 22:56
avatar
A teraz wracając do meczu z Almerią. Brakuje mi Eto jak diabli. Jak pisałem przed sezonem, że to głupota płacić tyle siana i dorzucać jednego z pięciu najlepszych napastników świata to większość mówiła co innego. Zrobiło się wokół niego szumu, że psuje atmosferę, że odejdzie za free itd.
Teraz okazuje się, że brakuje Eto, brakuje jego szybkości, wychodzenia na pozycję i zwyczajnie jego snajperskiego instynktu. W zamian mamy drewnianego Zlatana, który nijak przypomina tego gościa z Interu, który nie potrafi wyjść na pozycję, który nie stwarza przewagi 1 na 1 dysponując bajeczną technikę i nie ma tego czegoś czym błyszczał w Mediolanie. Mam tylko nadzieję ,że się obudzi z tego snu, bo to, że strzelał na początku sezonu guzik nam da jak się okaże, że w najważniejszych meczach zabraknie jego bramek.
6.03.2010r. 22:55
avatar
Komentarz skasowany - buul
6.03.2010r. 22:55
avatar
suprise przypomnij sobie kto rządzi w Sevilii i jakie ceny woła za swoje gwiazdy. To też na pewno jest bariera ciężka to przeskoczenia ;)
6.03.2010r. 22:54
avatar
Sevilla jedną akcją wygrywa także wielkich szans na wygraną nie widać.
U nas poza Messim praktycznie nic nie graliśmy ciekawego zero przyśpieszenia akcji poza tym kartka czerwona na pewno nam nie pomogła jak i pechowo stracona bramka.Almeria ustawiła potężny autobus i nie było pomysłu co z nim zrobić.Formy takiej jak w zeszłym sezonie trudno oczekiwać ale na pewno w meczu z Valencią potrzebna będzie o wiele lepsza gra

A Zlatanowi odpoczynek się przyda bo gorzej już w jego grze jak dzisiaj być już chyba nie może..
6.03.2010r. 22:54
avatar
"wolno reagowal na wydarzenia na boisku. czeseto za pozno wracal, nie zawsze byl tam gdzie trzeba."

moze po prostu chcesz powiedziec, ze zle sie ustawial? poznych powrotow u niego dzis nie zauwazylem.

no i zdajesz sobie sprawe z tego, ze yaya toure jest jednym z naszych najszybszych pilkarzy? bo mam wrazenie, ze spora liczba osob na tej stronie mysli, ze jest odwrotnie... nalezysz do nich?
6.03.2010r. 22:53
avatar
patrzac na ten Real to zapowiadaja sie bardzo ciekawe Gran Derbi:)
6.03.2010r. 22:53
avatar
buul*, wybacz:)
6.03.2010r. 22:51
avatar
Na dzień dzisiejszy to z Realem mielibyśmy niewesoło. Na szczęście mamy jeszcze miesiąc do meczu z nimi a do tego czasu musimy dotrzymać im kroku. W obecnej chwili są w formie od nas wyższej o przynajmniej jedno pięterko.
6.03.2010r. 22:51
avatar
Tylko teraz pytanie na ile meczy dostanie kare Ibra bo jak dla mnie to może być więcej niż 2 spotkania
6.03.2010r. 22:51
avatar
bull,

Nie wiem co sobie mysla pilkarze o Bundeslidze. Fakt moze malo tam gwiazd, ale mecze dobre, stadiony pelne, a Bayern to nie jest jakas popierdolka, tylko klub od Sevilli bardziej renomowany, walczacy o wyzsze cele, grajacy w LM nie tylko do 1/8:-) Wydaje mi sie ze bylby atrakcyjny dla takiego zawodnika jak Navas.
6.03.2010r. 22:51
avatar
"nie sugeruje tego transferu. chociaz?

ostatnimi czasy gramy w taki sposob, ze pedro gra na prawej, a messi ze zlatanem w srodku. gdyby taki kurs taktyczny chcialby utrzymac pep to kto wie:)"

otóż to ;)


Kurde, nad czym my się zastanawiamy w ogóle. Krzynówka na lewą i kłopot z głowy.
6.03.2010r. 22:50
avatar
jezeli diego capel nie zejdzie w przerwie to real bedzie mial bardzo latwa droge do tego, by byc liderem. koles nie wie co sie dzieje, gubi krycie, slizga sie, nie wie co ma grac. fakt, ze mial asyste, ale zapominajac o tym, jest najgorszym zawodnikiem na placu.
6.03.2010r. 22:50
avatar
Real do przerwy 0-1
6.03.2010r. 22:50
avatar
zlatan w wieku 29 lat uczy sie byc snajperem
a wszystko za 50 baniek.
mes que un club.
6.03.2010r. 22:48
avatar
W swoim profilu widzisz punktację (jeśli ktoś Ci da plus lub minus) - uzbieranie +30 pkt = avatar. Uzbieranie -30 to ban :)
buul

Mało,malutko -za 30 dni pojawia sie kolejne obrazki :)

Poza Messiaszem, Maxem i Gabim chyba reszta na minus.
Zlatan zaczyna irytować swoimi wejsciami choć pikseloza nie pozwoliła mi nawet ocenic co się naprawde wydarzyło.
Z poczatku myślałem, ze wyleciał bo jest duży.

Należy mieć nadzieje, ze bedzie to dla niego zimny prysznic i tylko mu pomoże.


Nie łudzcie się co do utrzymania lidera, bo jesli Sevilla bedzie grała tak dalej to przepierdoli ten mecz i to sporo.
6.03.2010r. 22:48
avatar
no niestety ale wyglada na to ze real zje seville w drugiej polowce
6.03.2010r. 22:48
avatar
Suprise:

He suffers from chronic homesickness, to the extent he walked out of training camps within Spain because they were too far away from Seville; he also suffers from anxiety attacks and seizures. Navas initially refused to travel with Sevilla during pre-season to the United States due to his acute homesickness, later deciding that he would travel in a bid to rid himself of this condition.

O Navasie.
6.03.2010r. 22:48
avatar
nie sugeruje tego transferu. chociaz?

ostatnimi czasy gramy w taki sposob, ze pedro gra na prawej, a messi ze zlatanem w srodku. gdyby taki kurs taktyczny chcialby utrzymac pep to kto wie:)

co do zlatana jeszcze. w pierwszej czesci sezonu, kiedy ocenialismy go pozytywnie, gral w inny sposob. wychodzil glebiej do pilke, wyciagal obrone. teraz ewidentnie tego nie robi. zupelnie zmienil swoj styl. jest uczony grac rowno na linii z obroncami. uczy sie byc snajperem. stad moze taka tragiczna dyspozycja?
6.03.2010r. 22:47
avatar
A czy dla Navasa gra w Bayernie to coś interesującego?

Real gra dziś 2 razy szybciej niż my. Oby skutecznością też nas przypominali :P
6.03.2010r. 22:47
avatar
Nie jestem, bo rozni sa ludzie, ale to ciekawe:p
6.03.2010r. 22:46
avatar
Real fajnie sobie poczyna. Mam nadzieje, że trafił im się dzień dobrej gry bez gola. Palop daje rade, ale dużo strzałów w środek, oby tak do końca, a najlepiej jak by Sevilli udała się jeszcze jakaś kontra na początku drugiej połowy.
6.03.2010r. 22:46
avatar
Navas to nie lewoskrzydkłowy, tyle się już o tym przecież mówiło.
6.03.2010r. 22:46
avatar
suprise - może będziesz zaskoczony, ale Navas ma jakąś fobię i boi się przebywać poza swoją dzielnicą.
6.03.2010r. 22:46
avatar
Sevilla nie da rady, Palop to cudotwórca, ale wszędzie nie da rady być:)
6.03.2010r. 22:44
avatar
ja bym chcial Navasa za Riberyego w FCB. Nie rozumiem czemu Bayern nie interesuje sie tkaimi pilkarzami. Transfer z Sevilli do Monachium bylby mozliwy.
6.03.2010r. 22:44
avatar
co do tematu glownego - zeby sie reaktywowac to trzeba byc najpierw aktywnym :)
6.03.2010r. 22:43
avatar
wilsonie czyżbyś sugerował transfer??? ;)
6.03.2010r. 22:43
avatar
To będzie trudne, ponieważ nie ukrywam jestem fanem talentu Zlatana, oczywiście nie fanem samego piłkarza ale nigdy nie zgodzę się z tezą, że Villa jest lepszy od Ibrahimovica co nie znaczy, że nie zauważam obecnej gry Zlatana ale skreślanie go na podstawie 2 miesięcy gry jest co najmniej nie mądre moim zdaniem.
6.03.2010r. 22:43
avatar
czy palop się w końcu obsra? czytam marcę to niby wyprawia cuda na razie.
6.03.2010r. 22:43
avatar
dotrzymaja do przerwy, a po niej moze zagraja z wiekszym spokojem
6.03.2010r. 22:43
avatar
Real widac ze troche w pilke zaczal juz grac, jak tak beda cisnac to wygraja.
6.03.2010r. 22:43
avatar
wolno reagowal na wydarzenia na boisku. czeseto za pozno wracal, nie zawsze byl tam gdzie trzeba.

a navas to przechuj. zawsze jak wlacza seville, gra kosmos. arbeloa nie wie co sie dzieje.
6.03.2010r. 22:42
avatar
te samobóje nam się mogą (odpukać) potem odbić. to jak by nie patrzeć 4 pkt a to jest sporo
6.03.2010r. 22:42
avatar
Real przycisnął ale bramki jak nie było tka nie ma :)
6.03.2010r. 22:42
avatar
byly lapki, nie bylo lapek, sa lapki, na BO jak z kobieta, ciagla zmiennosc:)
6.03.2010r. 22:41
avatar
Sevilla tego nie dotrzyma.
6.03.2010r. 22:41
avatar
clandestino - powstają dziury w murawie po jego przejściu :)
6.03.2010r. 22:39
avatar
Navas ma mine typu: jestem kozakiem, przejde kazdego:D
6.03.2010r. 22:39
avatar
"Ale jak Ibra ma sie reaktywowac jak teraz nawet murawy nie powacha.Jak dla mnie to reaktywuje sie,jezeli w ogole, to tak naprawde od nastepnego sezonu."

a) ma czas żeby sobie wszystko przemyśleć
b) ma chwile odpoczynku
c) do końca sezonu jeszcze prawie 20 meczy więc czas jest
6.03.2010r. 22:39
avatar
Alves znowu dzisiaj umarl po dotkenięciu
6.03.2010r. 22:39
avatar
Iniesta mnie osobiście irytował.

Jakby chciał trafić na okładkę Fifa 11 a nie wygrać mecz.
6.03.2010r. 22:39
avatar
az ciekaw jestem: w jakim sensie yaya jest wolny jak slon?

w rozgrywaniu akcji? ma slabe przyspieszenie? a moze po prostu biega wolno?

6.03.2010r. 22:39
avatar
"aha czyli trzeba mieć odpowiedni staż jak rozumiem i odpowiednią ilość komentarzy? Czy są jakiekolwiek zsady odnośnie avataru?"

W swoim profilu widzisz punktację (jeśli ktoś Ci da plus lub minus) - uzbieranie +30 pkt = avatar. Uzbieranie -30 to ban :)
6.03.2010r. 22:38
avatar
squead89 - musisz zebrać 30 "zielonych łapek" za sensowne, najlepiej bogate merytorycznie komentarze. Łapki przyznają użytkownicy z awatarami.
6.03.2010r. 22:38
avatar
villa>>>ibra
trzeba bylo dolozyc te pare baniek i go kupic, kurde, juz nie tylko dla Barcy byloby lepiej ale jakzebym chcial Davida zobaczyc w lepszym klubie, juz chocby w realu jesli nie Barcy
6.03.2010r. 22:37
avatar
Przy pierwszej bramce która straciliśmy przed rogiem któryś z naszych beznadziejnie wyprowadził piłkę z obrony i przez jego niecelne podanie Almeria później zdobyła rożny. Kto tak niefortunnie podawał z naszych?
6.03.2010r. 22:37
avatar
Chciałbym zobaczyć staty Ibry,przebiegniętye km,podania celne-niecelne,faule spalone itd...
Mam wrażenie że to byłby pogrom:/
6.03.2010r. 22:37
avatar
aha czyli trzeba mieć odpowiedni staż jak rozumiem i odpowiednią ilość komentarzy? Czy są jakiekolwiek zsady odnośnie avataru?
6.03.2010r. 22:36
avatar
W ogóle dziś to obok Messiego dorbze zagrał Milito, Xavi i Maxwell.

Alves jakoś tak niepewnie, Iniesta dużo strat, Yaya - to nie to, Puyol słabo, Pedro zaginiony w akcji.
No i na koniec Zlatan - nie wiadomo z kim grał ;P
6.03.2010r. 22:36
avatar
Squead, nie może

Żeby mieć av, musisz być elitą BO :d
6.03.2010r. 22:35
avatar
Ale Yaya nie zagrał dziś źle wilsonie. Nie było to nic ponad przeciętną, ale także nie żadna tragedia.

Może się budzi powoli?
buul

Niech zgadnę: oj misiu misiu? :)
Może po prostu im człowiek większy, tym dłużej się budzi? To by wiele wyjaśniało.
6.03.2010r. 22:34
avatar
Ale jak Ibra ma sie reaktywowac jak teraz nawet murawy nie powacha.Jak dla mnie to reaktywuje sie,jezeli w ogole, to tak naprawde od nastepnego sezonu.
6.03.2010r. 22:34
avatar
Krytyka Zlatana moim zdaniem jest przedwczesna. Obserwuje tego zawodnika od czasów Ajaxu i jestem przekonany,że jest to zawodnik, który nieraz dostarczy nam wiele radości. Osobom, które uważają że Eto'o jest lepszy od Zlatana gratuluję poczucia humoru.

P.S. Czy nowy użytkownik może ustawić sobie avatar
i jak to ewentualnie zrobić?
6.03.2010r. 22:33
avatar
Wchodzimy powoli w kluczowy moment sezonu. Już czas najwyższy łapać formę. Messi zagrał najlepszy mecz od dawna, chwała mu za to i ukłony. Nie mamy wyjścia tylko czekać na reaktywacje Ibry
6.03.2010r. 22:32
avatar
Najbardziej bolesne jest to, że Zlatan gra słabo a do tego nie wytrzymuje pyschicznie, nie radzi sobie z presją, co doskonale obrazują jego zagrania względem przecwiników. Dla mnie jest to tym bardziej smutne, że Ibra jest jednym z moich ulubieńców.
Co do meczu - graliśmy słabo ze słabą Alemrią. Nie jest to zbyt pocieszające. Tak słabego Puyola jak dzisiaj to już dawno nie widziałem. Oby tylko na Mierdabeu padł odpowiedni wynik.
6.03.2010r. 22:32
avatar
ALe widać że pan z mikrofonem jest na bieżąco ze wszystkimi ciekawostkami,+ dla niego:)
6.03.2010r. 22:32
avatar
W Madrycie raczej ktos wyleci : )
6.03.2010r. 22:32
avatar
Nie tylko Zlatan zagrał dziś słabo. Fakt, że od początku roku strzela mniej i nie wygląda tak dobrze, jak na początku, ale nie on jeden. Bojan też miał słabszy okres, a teraz pewnie większość już widzi go dającego nam 3 punkty na CN z Valencią.

Czerwo powinno być dla Zlatana wystarczająco zimnym prysznicem, nie odkręcajcie kurka bardziej, bo się nam Szwed na dobre przeziębi. Pep wspierał Henryka i widać u niego poprawę, u Szweda takowa również przyjdzie i pewnie szybciej niż u Francuza.
6.03.2010r. 22:31
avatar
"1000:)"

W mur wpadły potrójnie :P
6.03.2010r. 22:31
avatar
a to nie powinna byc czerwien dla arbeoli??

skoro ibra dostal czerwien...:P
6.03.2010r. 22:30
avatar
"Ibra został ściągnięty także dlatego żeby pomagać nam w tych trudnych momentach"

Przypomnij sobie początek sezonu. Ja wiem, że nie ma co stawiać mu ołtarzyka za to, ale pamiętać o tym można.

Jest w dołku - strasznym. Każdego piłkarza to spotyka. Szkoda, że akurat teraz przytrafiło się to jemu, ale przejdzie, zobaczysz ;)
6.03.2010r. 22:29
avatar
yaya czesto gubil krycie, nie nadazal za kontrami. moze i przecietnie wypadl. ale to malo jak na jego mozliwosci.

na poczatku stycznia stracilismy punkty z villareal i stracilibysmy lidera, na szczecie real tez wtedy wtopil. oby dzisiaj bylo de ja vu :)
6.03.2010r. 22:28
avatar
1000:)
6.03.2010r. 22:28
avatar
3000 brzuszków zderzyło się ze ścianą :)
6.03.2010r. 22:27
avatar
przyznam ze przed meczem bylem troche zly ze messi znowu gra... ale co by bylo jakby go nie bylo.. :)
6.03.2010r. 22:27
avatar
Jedna najważniejsza rzecz - Ibra został ściągnięty także dlatego żeby pomagać nam w tych trudnych momentach. Właśnie w takich momentach jak dzisiejszy mecz z Almeria gdzie pomimo naszej przewagi gra się nie układała. Powinien wziąć na swoje barki część ciężaru i udźwignąć go. Skoro sam jeden Messi dźwiga to wszystko i nie ma jeszcze garba to czemu Ibra nie daje rady? Za to on łapie głupie faule, a dzisiaj to nawet z boiska go wyrzucili. Wspaniała robota...
6.03.2010r. 22:27
avatar
zdecydowanie zgadzam się z the8one
6.03.2010r. 22:27
avatar
Trzeba tez sobie uczciwie powiedziec , ze biorac pod uwage okres barcelonski , ze tak powiem to Ibra nie moze nawet stanac obok Eto'o na ta chwile.Prawda jest taka , ze jestesmy w tym sezonie zajebiscie oslabieni w porownaniu z poprzednim.To samo minus Eto'o,Titi.Poprostu nie mozemy grac zgodnie z oczekiwaniami.Ne da sie.
6.03.2010r. 22:26
avatar
Ale Yaya nie zagrał dziś źle wilsonie. Nie było to nic ponad przeciętną, ale także nie żadna tragedia.

Może się budzi powoli?
6.03.2010r. 22:25
avatar
chyba troche przesadzasz bo od przyjscia na pewno tych dobrych meczow bylo wiecej niz tych zlych.

a na pewno wplyw na twoje spostrzezenia ma to ze ostatnio to tylko te slabe zalicza i one utrwalaja sie w naszej pamiecie.

dobrych meczow bylo sporo i mam nadzieje ze jeszcze wiecej takowych przed nami!

6.03.2010r. 22:25
avatar
Też liczę na Bojana.
Swoją drogą, Ibra niejako pokazuje czemu nie powinno się kupować piłkarza za tak ogromne pieniądze (i nawet nie chodzi mi teraz stricte o zlatana, choc tez, ale o tego typu przypadek). Zeby odsunąć grajka za powiedzmy 60mln od skladu trzeba mieć niezle jaja.
U nas co zagra Bojan, o ile zagra bo gra strasznie żadko, to błyszczy.
Zlatan gra co mecz, prawie zawsze jest, niestety, jak dziecko we mgle. Zlatan gra, a Bojan siedzi.

Jest to poniedąd zrozumiałe, bo w interesie klubu jest by taka inwestycja (w naszym przypadku Ibra) się opłaciła.
Jednak pokazauje to, jak bardzo może to zaszkodzić aspektowi sportowemu.
Gdyby Ibra kosztował kilkanaście milionów euro, nikt nie miał by skrupułów by odsunąć go od składu.
Tak jak Caseresa.

Niestety, Ibra wręcz musi grać, choćby słabo. Bo gdyby nie grał, mógłby zechcieć odejść. Za nie grającego Ibre dostalibyśmy dużo mniej niż za grającego, więc musi grać.

Mówię to może i pod wpływem "sytuacji Ibra" w FCB, ale odnoszę do wszelkich podobnych przypadów.
dziękuję za uwagę
6.03.2010r. 22:25
avatar
Puyol zawalił dziś dwa gole - też bym go nie pogłaskał ;)
6.03.2010r. 22:24
avatar
ze zlatana juz zejdzcie:D serio:D

nasza druzyna juz w tym sezonie pokazala, ze bez niego w dziesiatke gramy tak samo jak z nim w jedenastu. naprawde ten mecz mozna bylo wygrac, ale zabraklo kurwy, zabraklo ikry, zabraklo werwy, zabraklo wielkiej ambicji, zabraklo koncentracji.

a yaya jest wolny jak slon. przykto mi to mowic, bo to byl tak wspanialy zawodnik w tamtym sezonie, ze ja oczy przecieram ze zdumienia.
6.03.2010r. 22:24
avatar
Swoją droga Puyol ostatnoo chyba nie ma najlepszej passy, bramka z niemcami i dzis z rogu też jego i swojak:/
6.03.2010r. 22:24
avatar
""ale można sobie oszczędzić "debili" i "idiotów".
tgo nie doczytalem ;]
6.03.2010r. 22:23
avatar
zagral pare dobrych meczy na poczatku sezonu, ale jak na kogos kto nas kosztowal 40 mln + eto powinien chyba grac na poziomie caly sezon, a nie wyzywac sie na przeciwnikach (dzis nie byl to pierwszy raz)

to ze zagral PARE dobrych meczow nie oznacza ze jest nietykalny!, nietykalni to sa messi, iniesta, puyol...

wierze jednak ze w koncu ibra sie obudzi i zacznie grac z glowa
6.03.2010r. 22:22
avatar
"buul nie gra za dobrze?? A ile razy tam grał 1, 2??"

Dlatego nie gra. On chce tam grać tyłem do bramki a tak nie dostaje podań.

A może jednak Bojan :)

"bez przesady z ta cenzura, krytyka dla ibry w 200% zasluzona. co mecz ludzicie sie ze "to bedzie koncert ibry""

Pewnie, że należy mu się krytyka, ale można sobie oszczędzić "debili" i "idiotów".
6.03.2010r. 22:22
avatar
brakowało mi zmiany Pedro na Bojana albo Titiego własnie
6.03.2010r. 22:22
avatar
Nie wiem, może to czerwo będzie dla niego( albo jeszcze dla kogoś) wstrząsem moralnym, bo niby tydzień temu było lepiej, a teraz klops.

6.03.2010r. 22:22
avatar
ja pierdole.

gdzie jest kuman ?

moze byc tez klajw.
6.03.2010r. 22:22
avatar
Buul, znasz Pepa jak nie znasz? :) Wiesz, co mu do głowy wpadnie przy ustalaniu składu?

Tym bardziej, że inną rzeczą jest przecież ustawienie na papierze, a inną granie (jak Andres grający niby na lewym, a tak naprawdę schodzący do środka do rozegrania)
6.03.2010r. 22:21
avatar
gdzie są te strzały Zlatana z których go pamiętam? miał w tym meczu przynajmniej dwie sytuacje gdy mógł się pokusić o strzał z okolicy 25 metra, niestety tego nie zrobił...
6.03.2010r. 22:20
avatar
mikid moze dlatego ze wszyscy wiemy ze stac go na bardzo dobra gre u nas co pokazal w pierwszej czesci sezonu!

przeciez to nie moglo odejsc tak po prostu!

NIE
6.03.2010r. 22:20
avatar
Pep też dostał czerwoną, a jakoś po nim nie jedziecie ? ;) trener też powinien trzymać nerwy na wodzy bo z trybun raczej drużyny nie da się prowadzić :)
6.03.2010r. 22:20
avatar
".Ja bym sie powoli zastanawial czy nie warto sie przyznac do bledu i ulokowac go gdzies co sprawi , ze bedzie i mu i nam lepiej"

Nie licz na to. Z resztą to dopiero pierwszy sezon i pierwszy dołek formy (głęboki).
6.03.2010r. 22:20
avatar
Jeden wilson mądrze prawi. Mi w przeciwieństwie do Yody nasz mecz wcale się nie podobał. Ataki nie były składne, gra z przodu nie była poukładana. Gdyby nie geniusz i instynkt Messiego to nawet tego marnego punkcika byśmy nie wywieźli
6.03.2010r. 22:19
avatar
A ja Ibre i tak kocham i on i tak bedzie ejszcze błyszczał:D! O:P
6.03.2010r. 22:19
avatar
buul nie gra za dobrze?? A ile razy tam grał 1, 2??

Jak z graliśmy Valencią na CN to ukuł hattricka
6.03.2010r. 22:19
avatar
bez przesady z ta cenzura, krytyka dla ibry w 200% zasluzona. co mecz ludzicie sie ze "to bedzie koncert ibry"
6.03.2010r. 22:19
avatar
Ciekawe czy Toure był zmęczony ze wszedł Sergio, który miał niestety dwie straty. Szkoda też ze Bojan nie wszedł za Pedro w końcówce, przydałoby się wtedy para świeżych nózek..
6.03.2010r. 22:18
avatar
Siema wszystkim. Jestem nowym uzytkownikiem ;) Szkoda tego meczu,zachowanie Ibry skandaliczne,ale lepszy remis niz porazka.Nic no...trzeba obserwowac wynik na Santiago Bernabeu...
6.03.2010r. 22:18
avatar
Cóz można powiedzieć po tym meczu forma jak 1 marca miała przyjśc nie przyszła Ibra chłopak zachował się jak gwiazka jak CR1500 jak mu nie idzie to sie wkurza wyżywa na wszystkich i osłabia drużynę. Titi powinien miejsce zając Ibry na spzicy może sie odrodzi w końcu instynktu sie nie wyzbywa ot tak (Sebilla własnie prowadzi) a na boku wiadome ze trudniej o bramki przy jego stylu (moim zdaniem nie ma dryblingu jak Messi a tylko instynkt jak np Villa). Sergio B szkoda gadać ale Yay fakt nadawał się do zmiany brakuje Keity :( Puyol miłą dzisiaj pecha (udział przy obu bramkach)ale walczył jak zawsze Gabi koles mnie zadziwia obecnie jestem po podobnej konzyuzji jak on i chciałbym takim stylu wrócić do gry...Messi starał sie strzelił ale cos mi brakowało, ale pewnie gdyby podanie Xaviego trafiło do Daniego w 90 minucie i byłaby kopia sytuacji z Malagi to pewnie byłoby to to coś czyli zwycięstwo. Cóż wierze ze forma nadejdzie przed kwietniem VeB!!!
p.s po wirusie FIFA zawsze cięzko sie grao Real ma dziś gorszego przeciwnika...
6.03.2010r. 22:18
avatar
To nie są różki, to jest debilizm. Jest wielu krnąbrnych piłkarzy, którzy są niezłymi ziółkami, ale na boisku robią swoje. Zlatan za to jest niezłym ziółkiem, ale na boisku. Ktoś mu powinien wytłumaczyć, że to gra zespołowa i przez jego zagrania cierpi cały zespół
6.03.2010r. 22:18
avatar
Niestety Zlatan coraz bardziej udowadnia iz mimo , ze pilkarz z niego nietuzinkowy raczej nie powinien u nas grac.Nie mam na mysli kartki bynajmniej.Ja bym sie powoli zastanawial czy nie warto sie przyznac do bledu i ulokowac go gdzies co sprawi , ze bedzie i mu i nam lepiej.Jest opcja pewna , Villa na to miejsce.Bladzic jest rzecza ludzka : )
6.03.2010r. 22:18
avatar
"z valencia na szpicy na CN Henry ukuł hattricka ;P"

tylko że to było prawie półtora roku temu
6.03.2010r. 22:18
avatar
Przestańcie z tym obrażaniem zawodnika. Źle się zachował, ale to wciąż nasz podstawowy napastnik. Oby się ogarnął bo drużyna bez niego gra lepiej niż z nim :|

Callitus - Henry nie zagra na środku ;)
6.03.2010r. 22:17
avatar
nie usprawiedliwia nas to, ze gralismy w 10, bo czy z ibra, czy bez ibry nie robi to wiekszej roznicy w konstrukcji naszej gry. szczerze powiedziawszy to juz od ladnych dwoch miesiecy gramu w 10tke i trzeba przyznac, ze idzie nam calkiem dobrze:)

minus dla pepa rzeczywiscie. bo jak mowie, odpowiednie nastawienie i koncentracja i w niepelnym skladzie powinnismy rozbic almerie, ktora grala tragicznie. z przodu poza messim nikt nie z naszych nie istnial i tu trzeba miec pretensje do guardioli za bardzo zachowawcza gre. mozna bylo zaryzykowac. z drugiej strony nikt dzisiaj poza argentynczykiem nie mogl zrobic roznicy. iniesta mnie negatywnie zaskakuje, bo jego gra na poziomie z wiosny ubieglego roku by wystarczyla by we dwojke z leo rozbic beznadziejna druzyne gospodarzy. nie bylo szukania gry, nie bylo wejsc z drugiej linii. klapa!
6.03.2010r. 22:16
avatar
Mam juz dosc ibry powoli. porownujemy go z e2. a kiedy e2 dostal taka debilna kartke jak dzis ibra? ibra zaczyna pokazywac rozdzki i tego nie zdzierze. dziekuje.
6.03.2010r. 22:16
avatar
Czemu mój wpis został usunięty?
6.03.2010r. 22:15
avatar
Panowie nie cieszcie się zbytnio bo Real to wygra
Andresito10


smieszne rzeczy opowiadasz
6.03.2010r. 22:14
avatar
na prawdę cieszę się że Ibra odpocznie, może szaman odda nam prawdziwego Szweda a nie jego podróbkę i to tandetną

bez niego Barca grała lepiej bo na siłę nie szukała dryblasa ale dała więcej szaleć maluchom i tyle
6.03.2010r. 22:14
avatar
'Chyba jedynym pozytywnym aspektem wyrzucenie Szweda jest to że szanse dostanie Bojan'

oraz to ze nie bedzie kalecyl z valencia
6.03.2010r. 22:14
avatar
z valencia na szpicy na CN Henry ukuł hattricka ;P
6.03.2010r. 22:14
avatar
Komentarz skasowany - buul
6.03.2010r. 22:14
avatar
Sevilla 1-0 !!
6.03.2010r. 22:14
avatar
'Chyba jedynym pozytywnym aspektem wyrzucenie Szweda jest to że szanse dostanie Bojan'

Mimo mojej przeogromnej sympatii do Bojana nawet nie łudzę się :). Bardziej prawdopodobny dla mnie jest atak Pedro - Henry - Messi. A szkoda, bo chętnie zobaczyłabym Bozię na boisku
6.03.2010r. 22:13
avatar
"Marzy mi się w meczu z valencią Henry na szpicy :)"

Obudź się więc. On tam nie gra u nas za dorbze.
6.03.2010r. 22:13
avatar
Henry gra na tym samym poziomie co Ibra, ja licze na Bojana z VCF
6.03.2010r. 22:13
avatar
Teraz piszecie "jeeest 1:0 dla Sevili" a jak Real wygra bedzie milczenie.Poczekajcie na koniec meczu bo dziecinada niestety.Niepokojaca jest nasza ilosc wpadek z przecietnymi druzynami.Nie bedzie mistrza w ten sposob.
6.03.2010r. 22:13
avatar
A, sory, Negredo... livesports szwankuje...
6.03.2010r. 22:12
avatar
Marzy mi się w meczu z valencią Henry na szpicy :)
6.03.2010r. 22:12
avatar
Panowie nie cieszcie się zbytnio bo Real to wygra
6.03.2010r. 22:12
avatar
Gra w 10 na 11 bez Zlatana wyglądała lepiej niż z nim. Smutne...
6.03.2010r. 22:12
avatar
Żeby bilansu samobójczego stało się zadość - Xabi o to zadbał:D
6.03.2010r. 22:11
avatar
Sevilla prowadzi, trzeba być optymistą :D
A co do Ibry, to nie wiem czy to nawet nie lepiej. Na środku może zagra Henry? Bojan też pewnie dostanie swoją szansę. Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło
6.03.2010r. 22:10
avatar
Messi pokazał, że jest wielki, i... chyba tyle pozytywów
Co ciekawe mecz był do wygrania do 80 minuty, bo wtedy jeszcze Barca miala siły. bo czerwonej kartce dla tego, ktorego imienia nie chce juz dziś wymieniać, graliśmy ze wściekłością dzieki ktorej trz punkty niomal trafiły na Camp Nou.

Zły jestem.
Mierdy nie ogladam, może stracą punkty
6.03.2010r. 22:10
avatar
Jest, jeden zero dla Sevilli :)
6.03.2010r. 22:10
avatar
sevila gol ;)
6.03.2010r. 22:10
avatar
liczyłem na 5 pkt przewagi po tej kolejce... trudno będą 3. nie ma co narzekać
6.03.2010r. 22:10
avatar
1:0 dla Sevilli nie płaczcie :D
6.03.2010r. 22:09
avatar
yeste-chodzi mi o kolejne mecze
6.03.2010r. 22:09
avatar
mierda w dupe :D
6.03.2010r. 22:09
avatar
Negredo, 1-0,oby tak dalej
6.03.2010r. 22:09
avatar
zlatan recydywa, czyli pewnie 3 mecze dostanie jak nic
6.03.2010r. 22:09
avatar
Chyba jedynym pozytywnym aspektem wyrzucenie Szweda jest to że szanse dostanie Bojan
6.03.2010r. 22:09
avatar
sevilla 1-0
6.03.2010r. 22:09
avatar
dgbarcaf - nie boj sie, nawet na lawie go zabraknie :)
6.03.2010r. 22:09
avatar
jeesstt!!

1-0 sevilla
6.03.2010r. 22:09
avatar
A co do tabeli; mimo wszystko chyba będziemy liderami? Czy liczy się różnica bramek?
gennaro


wydaje mi sie ze przed rozegranym rewanzem będa liczyć się bramki
6.03.2010r. 22:09
avatar
Niestety nie dane mi bylo zobaczyc calej drugiej połowy przez kłopoty techniczne. Ale z tego co widziałem zdołałem odnotować brak odpowiedniej woli zwycięstwa.

Chciałbym jeszcze raz zobaczyć czerwo Ibry bo oczywiście wtedy sopcast nawalił.
Jestem zły, pewnie podobnie jak Messi. Bo chyba on jeden starał sie do końca wygrać ten mecz.

Jakbym miał wskazać jedną osobę, której zabrakło, wskazałbym trenera.
Zagotował się przy mało znaczącej, wątpliwej sytuacji, i utrudnił grę swojemu zespołowi. Szkoda.
Pep, masz u mnie minusa ;(
6.03.2010r. 22:08
avatar
Coraz bardziej żałuję że nie udało się zakontraktować w poprzednim okienku Villi... Z Ibrą dzieje sie coś okropnego i nikt nie potrafi powiedzieć dlaczego. Jest cieniem swojego cienia
6.03.2010r. 22:08
avatar
gennaro, różnica bramek, ale w bezpośrednich starciach.
6.03.2010r. 22:08
avatar
Nie panikujcie, bez Ibry zagramy lepiej.
6.03.2010r. 22:08
avatar
trzymamy kciuki za seville
6.03.2010r. 22:08
avatar
real bedzie liderem bo ma lepszy bilans bramek
6.03.2010r. 22:08
avatar
Do drugiego meczu zdaje się, że liczy się różnica bramek.

Możemy mieć nadzieję na dobrą grę Sevilli.

Podobała mi się dzisiaj nasza gra. Mimo straty dwu bramek, widzę progres. Pedro i Messi kozaki.

Ale cóż zrobił Ibra? Dlaczego? Zachowanie kompletnie bez sensu :/
6.03.2010r. 22:08
avatar
Straciliśmy dwa punkty. Od tej chwili musimy liczyć na innych.

Do dziś nie krytykowałem Ibry. Za dzisiejszy "występ" należy się mu ława. Chciałbym zobaczyć Bojana z Valencią, ale pewnie będzie Henry
6.03.2010r. 22:08
avatar
Rożnicę bramek chyba bierze sie pod uwage, jak już zostana rozegrane oba mecze pomiedzy zainteresowanymi druzynami.
6.03.2010r. 22:08
avatar
as z marca pisza ze czerwona to za duzo wiec moze mu cofna ;p

szkoda remisu, zaraz pewnie real powtorzy manite.
6.03.2010r. 22:07
avatar
Panowie wybaczcie, że dzisiaj przerywałem relację live, ale mój internet odmawiał ciągle posłuszeństwa.

A co do tabeli; mimo wszystko chyba będziemy liderami? Czy liczy się różnica bramek?
6.03.2010r. 22:06
avatar
A ja mam nadzieje że wiecej niż z Valencią, w 10 było lepiej niz w 11:/
6.03.2010r. 22:06
avatar
K2 tak samo jak w poprzedniej rundzie jesli mnie pamiec nie myli
6.03.2010r. 22:06
avatar
()+4 - Koniec meczu! Niestety, Barca traci punkty w tym meczu, dzięki czemu możemy wkrótce stracić przodownictwo w lidze (gnegneri)
6.03.2010r. 22:06
avatar
Ibra nie tylko nie przypomina Ibry z Mediolanu, Ibra nie tylko nie przypomina Ibry z początków w Barcy, Ibra się pogubił i już chyba sam nie wie, co tak naprawdę robi.
6.03.2010r. 22:06
avatar
Szkoda, że minuta z doliczonego czasu zeszła na leżakowaniu grajka z Almerii...
6.03.2010r. 22:06
avatar
90+4 - Koniec meczu. Tracimy punkty, tracimy na pewnie więcej niż jeden mecz Zlatan, a za około 2 godziny pewnie stracimy pozycję lidera.
6.03.2010r. 22:05
avatar
90 - Koniec meczu, Barcelona remisuje w Almerii 2:2.
6.03.2010r. 22:01
avatar
90 - Doliczone 4 minuty, nadal jest nadzieja na gola dla Barcelony. W międzyczasie mamy zmianę, za Piattiego wchodzi Ortiz. (gennaro)
6.03.2010r. 22:01
avatar
90 - Mecz zbliża się ku koncowi, zanosi sie na podział punktów (gnegneri)
6.03.2010r. 22:01
avatar
90 sędzia dolicza 4 minuty i zmiana w druzynia gospodarzy piatti za ortiza
6.03.2010r. 22:00
avatar
88 - Potężny strzał Uche mija bramkę Valdesa, Barcelona szybko rozpoczyna akcje. (gennaro)
6.03.2010r. 21:59
avatar
89 - Posiadanie piłki 30% - 70% na korzyść Barcy.
6.03.2010r. 21:55
avatar
Komentarz skasowany - ronaldinho92
6.03.2010r. 21:55
avatar
84 niecałe 6 minut do konca spotkania, miejmy nadzieje, ze sedzia przedluzy widowisko o 2,3 minuty a Barca strzeli gola na wage 3 ptk
6.03.2010r. 21:54
avatar
83 - Świetny strzał Messiego zza pola karnego końcem palców broni bramkarz Almerii.
6.03.2010r. 21:54
avatar
83 ajjj wspaniały strzał messiego zza pola karnego, niestety diego broni ponownie
6.03.2010r. 21:51
avatar
80 - Iniesta pięknie zabrał się z piłką, wycofał do Xaviego, a pomocnik z Terrasy zdecydował się na strzał, lecz niestety zablokowany. (gennaro)
6.03.2010r. 21:51
avatar
79 - Kalu Uche okiwał na lewym skrzydle Puyola, pięknie wykłada piłkę do tyłu... piłkarz Almeria musi strzelić na bramkę... ale pudłuje (maruti)

A okazjonalna bramka główką Messiego nie zmienia faktu, że słaba gra głową najlepszego piłkarza świata jest znane powszechnie.
6.03.2010r. 21:50
avatar
80 - Diego Alves broni kolejny już strzał bardzo aktywnego dzisiaj Messiego (gnegneri)
6.03.2010r. 21:49
avatar
78 - Uff. Znowu było groźnie pod naszą bramką, na szczęscie zawodnik Almerii przestrzelił w dogodnej sytuacji.
6.03.2010r. 21:49
avatar
78 uff bylo gorąco, puyol został ograny przez gracza almerii ten odgrywa do lepiej ustawionego kolegi z zespołu naszczescie strzał nad poprzeczką
6.03.2010r. 21:49
avatar
78 - Nieco ponad 10 minut do końca, szczęśliwy koniec wciąż możliwy (gnegneri)
6.03.2010r. 21:46
avatar
74 - Zmiania na pozycji defensywnego pomocnika, na ostatnie piętnaście minut Busquets zastępuje Toure. (r92)
6.03.2010r. 21:46
avatar
74 - Wreszcie zmiana. Schodzi słabiutki dziś Yaya, wchodzi Sergio. (Malaz)