|
"El Barça hace un fútbol excelente, pero podemos ganar." Juande Ramos |
|
FC Barcelona - Getafe 2:1. Passa trwa 6.02.2010r. 23:01 autor: gelex Po golach Leo Messiego oraz Xaviego Barcelona odniosła 17 zwycięstwo w tym sezonie, przedłużając tym samym znakomitą passę spotkań bez porażki. W starciu na Camp Nou nie zabrakło niemal niczego i choć nie było to nad wyraz porywające widowisko, kibice obu ekip nie mogli narzekać na brak emocji. Ale po kolei.
Spotkanie zaczęło się dobrze dla podopiecznych Pepa Guardioli, jako że już w 7 minucie kibice zgromadzeni na Camp Nou zerwali się ze swych miejsc celebrując gola zdobytego przez Messiego. Argentyńczyk tym samym wykorzystał podanie Toure, który otrzymał futbolówkę po zagraniu z rzutu rożnego. Od tej pory piłkarze w bordowo granatowych trykotach zdawali się wciąż kontrolować przebieg spotkania, stwarzając sobie coraz to nowsze okazje do powiększenia zdobyczy bramkowej. Kiedy wydawało się, że ich wysiłki w końcu przyniosą efekt, nastąpiła 26 minuta spotkania. Gerard Pique próbując nie dopuścić do przejęcia piłki przez rywala zdecydował się na wślizg. Jako, że zagranie zostało odczytane przez arbitra jako spóźnione, było niemal pewne, że Pique ujrzy kartonik. Tak też się stało, choć ku zdziwieniu chociażby komentatorów sędzia sięgnął do kieszeni po kartkę koloru czerwonego kończąc tym samym występ defensora Barcelony. Osłabienie personalne gospodarzy wzmocniło ofensywne zapędy drużyny Getafe i piłkarze z przedmieść Madrytu stworzyli kilka okazji jeszcze przed gwizdkiem kończącym pierwszą połowę. Mimo to Duma Katalonii wciąż zdawała się kontrolować sytuację nie dopuszczając rywala zbyt często w pobliże własnej bramki. Druga połowa okazała się niewiele różnić od pierwszej. Wydarzenia na boisku wciąż kontrolowali piłkarze gospodarzy, padały bramki, a sędzia wciąż i wciąż sięgał do kieszeni po kartki, również te w kolorze czerwonym. Trzy minuty po wznowieniu gry dobre podanie otrzymał Soldado i mimo asysty dwóch obrońców zdołał oddać strzał z powietrza, lecz ten pewnie obronił Victor Valdes. Barcelona trzymając wciąż pieczę nad przebiegiem spotkania konstruowała kolejne akcje ofensywne wyprowadzając niekiedy groźne kontry. W 57 minucie aktywny tego wieczora Iniesta odważnie wbiegł między dwóch obrońców i oddał strzał, równie mocny, co niecelny. Po chwili groźną kontrą odgryźli się zawodnicy Getafe, przypominając tym samy o swej obecności obrońcom gospodarzy. Mimo osłabienia oraz mimo wyraźnej gry na pół gwizdka piłkarze Barcelony wciąż sprawiali wrażenie nieco uśpionego niedźwiedzia, który jakby nie chciał, bądź bał się pokazać pełnię swej mocy. Zawodnicy w bordowo granatowych trykotach pewnie i przede wszystkim dokładnie wymieniali między sobą kolejne podania, nie chcąc oddać piłki rywalowi. Przynosiło to oczywiście efekt w postaci kolejnych okazji bramkowych, jak chociażby ta, którą w 59 minucie zmarnował Keita. Nic to jednak, jako że sympatycy Blaugrany poderwali się ze swych miejsc 8 minut później, kiedy to Xavi pewnym strzałem zamienił na bramkę podanie Leo Messiego, który nim przekazał piłkę koledze, zdążył niemal wkręcić w ziemię czterech obrońców Getafe. Spotkanie wciąż przebiegało pod dyktando Barcelony i mimo, że goście wciąż próbowali stworzyć sobie dogodną okazję do zdobycia kontaktowego gola, mieli ogromny problem z przedostaniem się w pobliże bramki strzeżonej przez Valdesa. Tak też mijały kolejne minuty spotkania i po tym jak Keita zaprzepaścił kolejną dogodną okazję, pozostało nam jedynie wyczekiwać końcowego gwizdka. Podobne wrażenie sprawiali również sami zawodnicy i być może wynikiem tej chwilowej dekoncentracji, była sytuacja z doliczonego czasu gry. Piłkę spadającą w obrębie pola karnego Barcelony próbował przechwycić Kepa, którego skutecznie powstrzymał Marquez. Była to jednak połowiczna skuteczność, jako że nie dość, że sędzia wskazał na wapno, sugerując tym samym zagranie faul Meksykanina, to jeszcze ponownie sięgnął do kieszeni z odmętów, której wydobył krwistoczerwony kartonik. I tak oto zakończyło się spotkanie rozegrane w ramach 21 kolejki La Liga. Podsumowując pochwalić z pewnością należy zawodników drugiej linii, szczególnie Iniestę i Xaviego, którzy nie bali się podejmować ryzyka biorąc ciężar gry na siebie. W linii obrony nadzwyczaj skutecznie spisywał się Milito, raz po raz wytrącając z równowagi sposobiących się do ataku rywali. Udany mecz zaliczył także Leo Messi, autor gola i przedniej asysty. Niestety nie przełamał się Zlatan Ibrahimović, który boisko opuścił już w 51 minucie. Nic to jednak w obliczu kolejnego triumfu we własnej twierdzy. Dobrego humoru nie powinny zmącić powstałe w wyniku kartek osłabienia czy irytacja pracą sędziego. Oto bowiem Barcelona kroczy od zwycięstwa do zwycięstwa pozostawiając tym samym w tyle drużynę ścigającego ją Realu Madryt. FC Barcelona – Getafe 2:1 (1:0)Messi 7’, Xavi 67’ – Soldado 90+3’ Strzały: 18 - 13 Strzały celne: 8 - 6 Faule: 14 - 14 Rzuty rożne: 5 - 2 Spalone: 4 - 2 Posiadanie piłki: 50% - 50% Skomentuj ten wątek na Forum
Należy być zalogowanym, aby móc dodawać komentarze. Zobacz 50 ostatnich komentarzyJeżeli nie posiadasz jeszcze konta - zapraszamy do rejestracji. 7.02.2010r. 22:57 "Decos chyba ty mowiles ze arsenalk gra podobnie do Barcelony ? - obrazasz Barcelone."
leonidas Nie chce mi sie do tego wracac, bo i tak nie zrozumiesz o co mi chodzi, ale tak, to ja twierdzilem i sie tego nie wypieram.. Ja jeszcze wierze, ze Arsenal powalczy o mistrzostwo, ale bedzie to bardzo trudne bez egzekutora.. Robin wroc! 7.02.2010r. 18:02 ![]() ibra dopiero w ostatnim sezonie w interze przekroczyl 20 goli w lidze. czyli 8 goli po 16 meczach etoo wcale tak zle nie wyglada :) 7.02.2010r. 18:00 ![]() Panowie ogląda ktoś mecz Arsenalu z Chelseom bo jeżeli tak to mógłbym prosić o linka :) 7.02.2010r. 17:56 Tylko że Zlatan bardziej tam pasował. Szwed lubi sobie sam organizować grę, co widać także po grze u nas. Eto'o żyje z podań, a tam ma tego jak na lekarstwo. 7.02.2010r. 17:56 ![]() Muntari sie nie zalapal bo nie pojechal na towarzyski mecz wczesniej i go trener nie powolal.
Muntari to drewno. Nie wspomne o Cambiasso gdzie on to jest wrecz dla mnie dnem. 7.02.2010r. 17:55 muntari nie zostal powolany z powodow dyscyplinarnych, poniewaz kiedys olal mecze towarzyskie i dostal kare od trenera reprezentacji. 7.02.2010r. 17:53 A z kim tam biedny Etogol ma grać?
Przecież tam wszyscy są drewniani... Może trochę Sneijder tam próbuje coś zdziałać, ale piłkarz pokroju Mountariego zasługują co najwyżej na na pierwszy skład w przeciętnym włoskim klubie. 7.02.2010r. 17:52 ![]() NO nie wiem czy tak z porto latwo bedzie :) Incredible Hulk stanie napewno na drodze Kanonierow :)
Decos chyba ty mowiles ze arsenalk gra podobnie do Barcelony ? - obrazasz Barcelone. 7.02.2010r. 17:51 razem z asystami rzecz jasna :P i biorac pod uwage ze juz zaczyna płonąć :PP 7.02.2010r. 17:49 eto 21 spotkan we wszystkich rozgrywkach i 10 goli. gdyby ibra miał takie statystyki w barcelonie to by spłonął na BO stosie. 7.02.2010r. 17:48 ![]() Proszę następny przeciwnik Realu w Lidze czyli Xerez wygrywa na wyjeździe z Bilbao 2-1 do przerwy.
Czy to dobry prognostyk? 7.02.2010r. 17:47 ![]() "Króliku,z gówna bata nie ukręcisz,z kim i do kogo Fabregas ma niby dogrywać?"
naprawde wielcy piłkarze z niejednego gówna, ukrecili niejeden piękny bat... 7.02.2010r. 17:46 Fabregas odejdzie po tym sezonie.
Nawet jeśli Arsenal przejdzie 1/8 LM(choć ciężko będą mieli z Porto) to odpadną w ćwierćfinale. O rozgrywkach ligowych nawet nie wspominam, bo tu wiadomo, że Arsenal nic nie ugra. Chociaż na najniższym stopniu podium powinni się Kanonierzy znaleźć. 7.02.2010r. 17:46 ![]() arsenal jest beznadziejny...
od 5 lat grają beznadziejnie w naprawdę ważnych momentach. a fabreagas w takich meczach, niewiele lepiej... 7.02.2010r. 17:44 venomie oby, jakoś strasznie szanuję ten klub:)
Nie że jestem jakimś fanem, po prostu przypada mi do gustu. 7.02.2010r. 17:42 Króliku,z gówna bata nie ukręcisz,z kim i do kogo Fabregas ma niby dogrywać? Umięjętności ma, ale dziw bierze że nie ma ambicji i jeśli przedłuży kontrakt to popadnie w marazm i przeciętność. Że sie jeszcze nie zniechęcił.. 7.02.2010r. 17:41 a tymczasem etoo nie strzela w interze po raz nasty. a przeciez z interem to nawet czołowy milan z przewaga graczy nie pogada. hmm. 7.02.2010r. 17:41 ![]() ja mam przeczucie że Fabregas tego nowego kontraktu nie przyjmie.
Jeżeli Arsenl dziś przegra i ewentualnie odpadnie w 1/8 Champions League to myślę że Fabregas odejdzie z Arsenalu. 7.02.2010r. 17:39 ""Co do Valdesa i Ikera w reprezentacji to jest ona za mała na nich dwóch. Valdes nie jest w niej właśnie dlatego, że ma poziom bardzo zbliżony do Ikera. Powinieneś wiedzieć, że drugi bramkarz musi być wyraźnie słabszy od pierwszego albo być typem który spokojnie usiądzie na ławce. Valdes by nie usiadł.""
valdes by usiadl mimo ze od jakiegos czasu broni lepiej niz swiety iker kominek jednak tego nie przyzna bo padlby ostatni romantyczny mit realu bo pan drewienko (uznawany z nieznanych mi przyczyn za wychowanka realu) kopie sie w czolo 7.02.2010r. 17:38 ciekawe czy fabregas zaakecepyuje nowy kontrakt, bo podobno taki jest juz sporzadzony 7.02.2010r. 17:37 kanonierzy to juz tak walcza od ładnych paru lat. i zawsze graja dobrze i zawsze popełniaja głupie błedy. i zawsze przegrywaja ;] 7.02.2010r. 17:37 arsenal zawsze jest biedy bo ma kontuzje, urok czy sraczke
a moze jednak w czym innym problem? moze wenger zajezdza jak co roku zbyt mlodych graczy i nie sa w stanie grac? 7.02.2010r. 17:36 ![]() To jak sie nie ma to sie bierze z druzyny b;]
2 gole padly po bledach w kryciu . chociaz przy drugim Dj machnal obronce jak dziecko ^^ 7.02.2010r. 17:36 Kroliku- rozmawalismy juz o tym, gdyby Arsenal wygral te mecze przy takiej samej grze Cesca to uznalbys, ze Fabregas poprowadzil Kanonierow do zwyciestwa. Wciaz twierdze, ze na gre poszczegolnych zawodnikow zbyt bardzo patrzysz przez pryzmat wyniku. 7.02.2010r. 17:34 Zjadacz- Arsenal ma 3 napastnikow na szpice, 2 jest kontuzjowanych, a 3 siedzi na lawce, bo nie jest jeszcze w formie po kontuzji.
Kanonierzy jeszcze dzis powalcza. Jak zwykle graja lepiej i popelniaja glupie bledy. Krycie Vermaelena przy 2 golu [*] 7.02.2010r. 17:33 'Zagranie Cesca genialne (informacja dla Bialego Krolika, ktory nie dostrzega tego typu zagran i twierdzi, ze Fabregas sie "spala" w wielkich meczach).'
bo istotnie, "spala" się w tych meczach. widziałem ich pierwszych mecz w sezonie z Chelsea i ostatnią potyczkę z Manchesterem. umiejętności dobrego podawania nie zatracił, ale i tak postawą przypominał zagubionego chłopczyka, więc ten... kto ma oczy, widzi:) 7.02.2010r. 17:31 Jeśli można w tej trójce wymienić ligę włoska, której poziom spada na łeb na szyję. Już lepsza jest chyba francuska.
Ale i tam Lyon rządzi(ł), ostatnio dopiero Bordowi przerwali passę Olympique. 7.02.2010r. 17:31 ![]() Ciekawe jak Cesc ustosunkuje sie do propozycji nowego kontraktu po dzisiejszym meczu :D 7.02.2010r. 17:31 ja nie wiem jak to mozliwe.
przeciez arsenal ma najlepsza szkolke na swiecie :P a nie maja napastnika przeciez ta mlodziez jest tak swietna ze powinna grac ;) 7.02.2010r. 17:30 ![]() Decos sie ludzil :D
arsenal jest rzadki jak sos do salatki :D Dj to kozak :D 7.02.2010r. 17:29 Barca i mierdy, Inter, Chelsea i ManU.
Przewidywalność w trzech najsilniejszych ligach jest przerażająca. 7.02.2010r. 17:27 w pore napisałem-mecz na dobre sie nie zaczął a już sie skończył. przepaśc jaka robi sie miedzy MU i Chelsea a pozostałymi zespołami analogicznie przypomina mi naszą sytuacja i Realu w lidze. 7.02.2010r. 17:26 Z menchesterem też grali lepiej przez pewien czas.
Mogli prowadzić nawet 2:0 a wszyscy wiedzą jak to się skończyło. 7.02.2010r. 17:26 W 18 minucie powinno byc 1-1. Arshavin na szpicy [*]
Zagranie Cesca genialne (informacja dla Bialego Krolika, ktory nie dostrzega tego typu zagran i twierdzi, ze Fabregas sie "spala" w wielkich meczach). Coraz bardfziej mi szkoda, ze Robin ma kontuzje. :/ 7.02.2010r. 17:19 Zjadacz- tak, bo Kiel przegrywala jak sprawdzalem 9 bramkami.. :P
Wynik Arsenalu trafie, ale na nic sie to zda. :/ 7.02.2010r. 16:53 Almunia- Sagna, Gallas, Vermaelen, Clichy, Song, Diaby, Fabregas, Nasri, Walcott, Arshavin
I JAZDA! :D Ktos pisal ostatnio, ze nie widzi Denilsona, no i jest Diaby. ;) 7.02.2010r. 16:01 ![]() Barcelona zdobyła wszystko, co tylko możliwe. Rozmawiacie w szatni na temat Barçy?
To chyba normalne, że czasami poruszamy ten temat, ale nie mamy na tym punkcie jakiejś obsesji. Prawda jest taka, że byli najlepszą drużyną. Musimy być szczerzy i trzeba to im przyznać. Nie bądźmy hipokrytami. Wszyscy o tym mówią. Nie da się tego ukryć, że zdobyli wszystko. wypowiedz CR9 7.02.2010r. 15:32 bardzo słuszny komentarz odnośnie valdesa i ikera, znajomi hiszpanie mowili, ze to wlasnie charakter sprawia, ze valdes nie dostaje powolan a ponadto jest jednym z bardziej nielubianych pilkarzy na ligowych boiskach 7.02.2010r. 15:30 pioteer, a komu chelsesa nie jest w stanie w Anglii pokazać miejsca w szeregu? :)
7.02.2010r. 15:27 "Co do Valdesa i Ikera w reprezentacji to jest ona za mała na nich dwóch. Valdes nie jest w niej właśnie dlatego, że ma poziom bardzo zbliżony do Ikera. Powinieneś wiedzieć, że drugi bramkarz musi być wyraźnie słabszy od pierwszego albo być typem który spokojnie usiądzie na ławce. Valdes by nie usiadł."
jezu:D 7.02.2010r. 15:25 tomero - wkleiłeś już drzewko na rm.pl? Dziś jest wasz dzień, chyba z dwudziestu cules się zebrało by prawic swoje mądrości. Dołącz do nich koniecznie. 7.02.2010r. 15:17 kominek mówi komuś, żeby się ogarnął i że jego komentarzy nie da się czytać, świat się kończy. Za mało "r" użyłeś w swojej "kurwie", myślałem, że to taka nowa moda na gg 7.02.2010r. 15:16 akurat pensje w city i chelsea stoją na glowie, wiec tym bym sie nie sugerowal :P
mam nadzieje, ze dzisiaj chelsea pokaze arsenalowi miejsce w szeregu 7.02.2010r. 15:12 pioteer - tak samo jak na poziomie Ballacka albo Kolo Toure.
zaznaczyłem przecież, że chodzi mi o angielską drużynę. ;] 7.02.2010r. 14:59 "Jego kontrakt opiewałby na bajońską sumę 30 milionów funtów."
gdy te 30 milionów podzieli się przez długość kontraktu, to nagle bajońska suma staje się ledwo 6 milionami. tyle ma zarabiać najlepszy piłkarz i lider czołowej angielskiej drużyny? 7.02.2010r. 14:52 tomero - za mało 'kurwa'. Ogarnij się chłopie, bo te twoje komentarze wyglądają z dnia na dzień coraz gorzej.
Obie kartki w 100% słuszne. 7.02.2010r. 14:45 Ale te młódki są dosyć dziwne, bo same się łaszą i to nie tylko na parkiecie w przeciwieństwie do starszych koleżanek.
Brak im chyba odpowiednich wzorców w domu :)) 7.02.2010r. 14:45 rkoemanie, wczoraj na FIWC grałeś czy byłeś tylko na chwilę?
bo zauważyłem Cie dopiero gdy wychodziłeś. 7.02.2010r. 14:38 Nie mówię że wszędzie, ale w wielu miejscach. Dziwne to, że tak trudno ochronie sprawdzić wiek takiej osoby, jeśli są wątpliwości do pełnoletności. 7.02.2010r. 14:37 ja nie szalałem przy sławnej "czwóreczce", ale numer bardzo zacny. Do Niemiec nie jadę, bo tam biją 7.02.2010r. 14:35 prasa madrycka jest już ta kurewsko żałosna w tym sezonie, że zastanawiam się czy są jeszcze w stanie sami siebie przebić. Nie potrafią wyprzedzić Barcelony grą na murawie, to chcą załatwiać sprawy przy/pod stolikiem, pierdoląc farmazony.
Zastanawiam się tylko czy warto prasie katalońskiej pojechać tym cwelom po ambicji i opisać takie wnioski na 1-szych stronach gazet, żeby unaocznić problem. Zwycięstwo w lidze w tym sezonie byłoby jeszcze smaczniejsze niż w ubiegłym. 7.02.2010r. 14:34 nie wszędzie, nie wszędzie rudix - ale tam się pozmieniało i teraz faktycznie tak jest. 7.02.2010r. 14:33 Niedziela 07 Lutego 2010 14:20
zobacz link pioteer jak to pieknie na takim filmiku wyglada :D haha 7.02.2010r. 14:32 Trzeba było spiryt pić:P
A tak poważnie to rzeczywiście grając w więcej niż 4 osoby strasznie dużo alko potrzeba. A dyskoteki? Hmmm "bramkarze" wpuszczają jak leci, nawet małe dzieci... 7.02.2010r. 14:27 kuba...a 'czwóreczka' w autobusie z kijowa? Szalałeś przy tym nieprawdopodobnie ;) A może to tylko ja i snajper? Mój krakowski kolega (a właściwie to przyjaciel, wszak zgłosił akces do świadkowania na ślubie) chyba nawet lekko popłakiwał :)
Jedziesz do niemiec? 7.02.2010r. 14:25 Nie, bo brakło prowiantu, trochę tego schodzi grając w 6 osób, za nim każdy zrobi swój ruch.
Potem poszedłem na miejscowy balet po chyba 2 latach - tragedia, kto te dzieci tam wpuszcza i kto im pozwala do 5 nad ranem być poza domem to nie pojmuje, gdzie są rodzice ja się pytam i gdzie ci bramkarze, którzy kiedyś tak skrupulatnie wiek klientów sprawdzali. 7.02.2010r. 14:22 ![]() lol
dzisiejsza Marca na okładce zadaje pytanie: "Faul Pique - ile meczów kary?" dość niedwuznaczna aluzja do sytuacji z Krystyną. mimo że nikomu pan Piquembauer nosa nie złamał. żenada. 7.02.2010r. 14:18 A rozważania tego typu są następstwem czytania ksiązki deavera o tym netowym mścicielu (ala niegdysiejszy cardiozibi z blaugrany- jakie on miał poczucie misji). Zamknał nastolatke (mogła go nie wyszydzac w komentarzach) w bagażniku samochodu i wjechał nim do morza, pomieszczenie stopniowo napełniało się woda, autor starał się wczuć czytelnika w jej sytuację. Udała mu się ta sztuka średnio, ale jak widac skłoniła mnie do przemyśleń :) 7.02.2010r. 14:15 Oto piosenka na niedzielę
zobacz link nuanda Wreszcie coś porządnego z Twoich głośników :P 7.02.2010r. 14:10 ja tylko chcialbym przypomniec, ze ktos tu pisal przed meczem niczym prorok: "Przez ta afere wywołana przez prasę madrycką, będziemy sponiewierani przez sędziów - zobaczycie!"(mniej więcej).
Czarne wizje proroka, którym był...(?), nas dopadły i bez skrupułów wykorzystały. Alkochińczyk ty ch*** :( 7.02.2010r. 14:08 zjadacz...wahałem się co do gabriela, możesz mieć rację.
Malijczyk natomiast dość chaotycznie wyprowadzał piłke, nie uważam też by pozytywnie wyrównił się na tle zespołu jesli ustawianie się w tych szykach obronnych. W jednej z sytuacji zerwał się na połowę rywali mając zdecydowanie za duża odległośc do pokonania by zablokowac ewentualne podanie. Tym niekontrolowanym zachowaniem wywabił sie z naszej połowy i sprokurował wyrwę w formacji, co skrzętnie wykorzystał posiadacz piłki. Getafe wyszło trzech na trzech, ale zwolnili akcję, ich nieudolnosc jednak nie rozgrzesza keity. Jednakże 6 to nota bez mała przyzwoita, ładnie oskrzydlał te ataki, był wszedobylski. Pokraczne strzały to inna historia i siłą rzeczy, noty podwyższyć nie mogły :P venom...spalenie średnio przyjemna sprawa, masz rację. Ale trwa stosunkowo krótko. Męczarnie w takiej trumnie mogą byc znacznie bardziej dokuczliwe, także, a może przede wszystkim w wymiarze psychicznym. 7.02.2010r. 14:05 Keirrison dostal powolanie na mecz Fiorentiny dzis ;)
Jest 3 mapastnikiem w kadrze wiec ma szanse zagrac :)"zjadacz i to jest najlepsza wiadomosc dzisiejszego dnia 7.02.2010r. 14:05 Z nieoficjalnych zrodel dowiedzialem sie ze nastapila drobna zmiana w rozkadzie LFP i juz za tydzien z Madrycie nasze spotkanie bedzie sedziowal ten oto jegomosc
zobacz link walterw Przypomniałeś mi pewnego pana, kiedyś już wrzucałem ten link, ale okazja znów się nadarza :) zobacz link 7.02.2010r. 14:00 misiek ale czerwo bylo nie za brutalnosc faulu ale miejsce i sytuacje w jakiej sie znajdowal getafianin :P 7.02.2010r. 14:00 nie widziałem akcji po których powinno być czerwo dla Getafe, ale co do Rafy pełne poparcie dla sędziego.
zawodnik wyszedł na czystą pozycję i od bramki dzielił go już tylko bramkarz. Cesarz go położył i na czerwoną kartkę zasłużył. to zupełnie normalne, że w takiej sytuacji pokazuje się czerwoną. 7.02.2010r. 14:00 Według mnie pogrzebanie żywcem w trumnie, obrzydliwie klaustrofobiczne.
nuanda dlatego chce ulec kremacji. choć spalenie zywcem też niemile widziane ;/ 7.02.2010r. 13:59 Keirrison dostal powolanie na mecz Fiorentiny dzis ;)
Jest 3 mapastnikiem w kadrze wiec ma szanse zagrac :) 7.02.2010r. 13:59 ![]() a co do sędziowania to pan Teixeira bardzo średnio
czerwo dla Marqueza jak dla mnie przesadzone, równie dobrze mógł wywalić dwóch wsiowych piłkarzy z reklamą burger kinga na koszulkach (na dupie powinni mieć logo Mc Donalda albo wizerunek Wieśmaca) za chamskie faule ale AS oczywiście twierdzi że gol Messiego niesłusznie uznany bo Ibra był na spalonym i powinien być jeszcze karny na Abidalu słowem Villarato w pełni, far$a kradnie, itp. 7.02.2010r. 13:54 ![]() bardzo dobrze Messi wczoraj zagrał. aktywny w ataku, walczył, odbierał piłki
Ibra znowu bez gola ;/ ile jeszcze? znakomicie zagrali też Xavi, Iniesta i Abidal szkoda że Keite nie wykorzystał swoich sytuacji mecz mieliśmy wygrany. kartka dla Pique zasłużona, mimo że większe pretensje mam do naszych obrońców którzy zamiast wybić piłkę daleko to bawili się nią i efektem tego było czerwo i tak jednak grając w 10 byliśmy lepsi od tych kmiotków którzy tradycyjnie kosili aż miło teraz czeka nas naprawdę trudny mecz z Atleti a Alves będzie pauzował 3 tygodnie 7.02.2010r. 13:50 keiteee za nisko, zagral wczoraj swietnie taktycznie, szczegolnie z przodu, jeden z lepszych meczow :) tylko te dwie setki :/
Milito +1 7.02.2010r. 13:45 zobacz link
Jak się zaczynają te dziwne dźwięki od 2:45 to skaczę po pokoju jak motyl. Cudownie jestem pojebany ;)) Widzę, że blady strach padł na niektórych i skończyły sie wypowiedzi o meczu. NIe ma nic gorszego niz posądzenie o to, że się nie zna na piłce :) A może jest? Np. najgorsza śmierć. Według mnie pogrzebanie żywcem w trumnie, obrzydliwie klaustrofobiczne. Wracając. NN: valdes 8 Maxwell 7 Piqué 3 Milito 7 Abidal 8 Touré Yayá 7 Xavi 8 Keita 6 Messi 9 Ibrahimovic 7 Iniesta 7 Tradycyjnie autor nie zgadza się z większościa ocen. 7.02.2010r. 12:42 sprokurowanie wczoraj zadymy by sie źle zakonczyła. ale dla mnie. irytacja jaka mnie ogarneła (wszak byli wśród nas politycy z lewicy między innymi J.W. i nijak nie mogłem sie powstrzymać od uszczypliwości i wycieczek,mimo że starano sie zachować powage i zrobić z tego temat tabu) mogła być znamionem ważącym o tym jak sie wieczór zakonczy. Ale że niejako dopracowałem sie stanu sędziego z linku walteraw resztka podświadomości powstrzymywała mnie przed zrobieniem czegoś nierozsądnego. już abstrahując od niemocy fizycznej jaką osiągnąłem. jestem z siebie dumny że dotarłem do domu w jednym kawałku, mimo że grawitacja i zmrożona nawierzchnia zrobiby swoje (zastanawiam sie czemu boli mnie to i owo) 7.02.2010r. 12:22 Zauważyłem wczoraj niepokojąca rzecz. Przeżywam cos na kształt urazu rocky'ego po walce z sowieckim cyborgiem (ivan drago)
Na meczu piłkarskim, o którym poczyniłem wzmiankę zamiast prokuratorskiej ekipy, ktora zwyczajowo z nami gra pojawiła się zupełnie inna drużyna, znaaaaacznie silniejsza jak sie okazało. Wezwali posiłki :)) Zaskoczyli nas, szczególnie w pierwszej fazie meczu. A że kilku z nas średnio radzi sobie z przegrywaniem to coraz częściej ktos lądował na ziemi. Zrobiło się goraco jak o 12 w południe w maisteczku połozonym na odludnym dzikim zachodzie. I tu dochodze do sedna...trzymałem sie z pewną obawą na uboczu, to do mnie niepodobne, mam nadzieję, ze to tylko ostrożnosc przezd zerwaniem szwów. Bo choć rozsądek jest mile widziany, to jednak nie w nadmiarze ;) 7.02.2010r. 12:14 Dobrze, że nie sprowokowałeś zadymy tym lustrowaniem. Niektórzy są czuli na tym punkcie a jeśli wcześniej trochę zatankowałeś to wzrok staje się 'jeszcze bardziej lustrujący' ;))
Z tym nawaleniem to zbyt mocne słowo, deklaracja pojawienia się była warunkowa. Zbyt duzo 'jeśli' i 'w razie czego' :) Oto piosenka na niedzielę zobacz link 7.02.2010r. 12:10 nuanda,to ja lustrowałem i szukałem tego czy owego z pokiereszowaną wargą a Ty raczyłeś nawalić? nieładnie ;p 7.02.2010r. 12:01 Z nieoficjalnych zrodel dowiedzialem sie ze nastapila drobna zmiana w rozkadzie LFP i juz za tydzien z Madrycie nasze spotkanie bedzie sedziowal ten oto jegomosc
zobacz link 7.02.2010r. 11:50 nie widze nic kontrowersyjnego w czerwie dla pique. absolutnie zasluzyl, kompletnie nieopdowiedzialne zachowanie w zupelnie niegroznej sytuacji. w FMie udzielibym mu ostrzezenia:p
to nie byl faul abidala na anelce, gdzie trzeba bylo. 7.02.2010r. 11:50 Proszę bardzo jakie spolaryzowane opinie.
Czy to oznacza, że połowa osób się nie zna na piłce? Po tylu godzinach na BO? To się nadaje do komisji etyki. venom...stałem w deszczu przed szyba knajapy drżąc z zimna i obserwując Was z zazdroscią :) Przegrałem w nogę a potem w zakładach połozył mnie anderlecht i odechciało mi się wszystkiego poza jedną rzeczą :) 7.02.2010r. 11:49 oceniacie, krzyczycie, wyzywacie sedziego, spinacie sie, a nie znacie podstawowych zasad. ehhh 7.02.2010r. 11:41 czyli mecz z gówno grającym Getafe, rozpoczęty bramką w 7 minucie, kosztował nas
a) Pique- sadzę że dwa mecze bo mniej niz CR to byłoby Villarato b) Marquez- więcej niż jeden mecz to będzie granda c) kontuzję Yayi d) piątą kartkę Busiego Nie zgadzam się z tym, że dla Rafy musiała być czerwona. Mógł być karny i żółta. Napastnik w polu karnym jest nietykalny? 7.02.2010r. 11:40 b4e - Rafa zasluzyl bezdyskusyjnie, rozchodzi sie wlasnie o Pique. podstawy mial, obowiazek niekoniecznie, o zdrowym rozsadku tez mozna dyskutowac
czekamy na SOSa, ktory jak zwykle w najciekawszych momentach sie nie pojawi :P 7.02.2010r. 11:40 zobacz link
zobacz link zobacz link Skalik możesz to wrzucić na BO. Link pierwszy powinien zostać wiadomością dnia, a news o grillowaniu wywola gorącą dyskusje 7.02.2010r. 11:39 kompletnie nieodpowiedzialne lapanie kartek przez pique, busqetsa i marqueza. bylo wiadome, ze po kampanii villarliga sedziowie nie beda poblazliwi, jednak pretensje mozemy miec tylko do siebie, bo wszystkie kary dla nas jak najbardziej zasluzone, jedynie nie mam pewnosci co do koloru kartonika dla rafy.
najbardziej rozdraznil mnie piquenbauer, przez ktorego nasi napatnicy nie mogli sobie poprawic statystyk, ibra musial usiasc na lawie, przez co stracil bardzo wazne minuty, ktore sa mu potrzebne by zgrywal sie z zespolem. stracilismy okazje do solidnego treningu, a co najwazniejsze zespol z latwego meczu wychodzi ze strata kilku kluczowych zawodnikow, bo strata pique pociagnela za soba strate marqueza i busqetsa. juz co do samego spotkania: swietny mecz naszych maluchow w ofensywie! z wielkim podnieceniem ogladalem jak messi, xavi i iniesta sami potrafia osmieszac cala defensywe przeciwnika. niepotrzebne im wsparcie zadnego napastnika, a do tego wykonali jeszcze wielka prace w destrukcji. generalnie caly zespol zaprezentowal sie fantastycznie, kluczowe bylo wejscie busiego za niepotrzebnego w takiej sytuacji zlatana i zageszczenie srodka pola. dobrze bronilismy strefa 1-4-4 i dzieki wielu przechwytom sergio moglismy wyprowadzic mase groznych kontratakow. naprawde, kazdy indywidualnie pokazal sie z rewelacyjnej strony. brawa! maxwell swietnie wszedl w mecz i tym bardziej szkoda tej kartki piqueta, bo moglo to byc dla brazylijczyka spotkanie zycia. braki kadrowe jednak smuca, bo na mecz z patetico jedziemy bez swiatowej klasy DMow i alvesa, ktorego nie da sie zastapic bez spadku komfortu gry. z prostej przyczyny - koles gra za dwoch i do tego w defensywie zrobil kolosalne postepy. nie daje sie objezdzac nikomu, jednoczesnie moze sobie pozwolic na bycie koljenym napastnikiem, majac do dyspozycji tak niesamowity organizm, ktory jest nie do zajechania. VeB!:) 7.02.2010r. 11:39 ale sędzia wczoraj naprawdę nie zrobił nic złego. można dyskutować z czerwem dla pique, ale w sytuacji marqueza odgwizdując karnego musiał dać czerwona kartkę. ktoś ma wątpliwości, czy karny był słuszny? to proponuje wizytę u doktora youtuba :)) 7.02.2010r. 11:39 z patetico nie trzeba motywacji, oddadza nam 6 bramek, nastepnie Forlan strzeli hattricka z niczego i spokoj :) 7.02.2010r. 11:37 potok10 i kbones
Tłumaczycie wykluczenia Barcy, ale niby po co. Żeby oczerniać Madrytu (jak zresztą Ci robią z Barceloną). Jest po meczu i moim zdaniem ani żadna burza medialna, ani tez "polecenie z góry (co jest niedorzeczne)" nie miały miejsca. ------------ Teraz przed nami spotkanie z Atletico, trzeba się do niego normalnie przygotować, praktycznie będziemy mieli dwie zmiany w składzie Busquets pauzuje i zastapi do pedro (albo Henryk) i wówczas do linii pomocy wraca Andres Iniesta. I pauzującego za czerwien P 7.02.2010r. 11:36 ![]() no tak, w sumie keita moze zagrac na dmie:)
moim zdaniem obydwie kartki sluszne, pique zagral chamsko i byl spozniony, a rafa glupio, a szkoda bo aztek ostatnio zagral naprawde dobrze i myslalem, ze wchodzi powoli na swoj poziom. damy rade z patetico, bedzie motywacja, napewno. 7.02.2010r. 11:35 aa,posiadanie piłki: 50% - 50%
to trzeba gdzies zanotować. najlepiej oprawic w ramki i za szkło. bo nieprędko sie to zdarzy. 7.02.2010r. 11:34 najbardziej sensownym wytlumaczeniem pracy sedziego jest medialna burza wywolana przez mierdy.
nawet jezeli sedzia nie sympatyzowal z Realem, presja mogla do niego dotrzec i w rezultacie otrzymalismy decyzje w stylu: "moge dac czerwo? to dam, nawet jak nieslusznie, to Barcelonie tez sie czasem nalezy" 7.02.2010r. 11:34 może tak być że sędziowie dostali z góry polecenie żeby utrudniać życie Barcy bo wiadomo że jak real dojdzie to liga będzie ciekawsza ;D 7.02.2010r. 11:33 xxv
Spisek. Czego jeszcze nie wymyslisz? Pique zasłuzona w pełni czerwona kartka, a u Marqueza jeżeli już gwizdnać faul (a mozna było puścić) to trzeba dać czerwień. A przed meczem o kontuzjach nie było mowy. Dani już miałbyć wyleczony, a Yaya doznał jej w meczu zGetafe. I naucz się ortografii:) Z Madrytu był? Nawet jak tak to co z tego? Jesli Realowi sędziują Katalończycy to tez coś można wykrywac... 7.02.2010r. 11:29 ![]() Ja tu widze jakis spisek?ten sedzia wykartkowal nas przed meczem z Atletico,w dodatku kontuzje sa a wiadomo Real liczy na to ze Barca polegnie i zmniejsza strate?ale damy rade-a co do tych czerwieni:to moim zdaniem sluszna dla Piqe ale dla Rafy to zolta co najwyrzej ale widocznie tak to mialo byc?panie sedziooooooooooo....z Madrytu... 7.02.2010r. 11:23 kuba;a - przecież to jasne jak słońce - Seydou Keita.
Dwoch zawodników z Barcy Atletic musi powołać Pep, będa to boczny obrońca i pomocnik, więc Andreu Fontas (Albert Dalmau) i ktoś z trójki Oriol Romeu, Jonathan Dos Santos i Thiago Alcantara. Pewnie i tak żaden z nich nie wjedzie, cociaż może... 7.02.2010r. 11:17 ![]() sergio nie zagra za kartki, yaya i alves kontuzjowani. ciekawe kto zagra na dmie - czygra ? ciekawe jak bedzie wygladalo nasze wyprowadzanie pilki z puyolem i milito na srodku.. 7.02.2010r. 11:11 Jestem zajebiście dumny! po takich meczach poznaje się mistrza. Takie mecze po prostu trzeba umieć wygrywać. Śmiem twierdzić, że tegoroczna Barca jest lepsza od drużyny z poprzedniego sezonu.
Pomijając już grę Andresa (choć na prawdę ciężko o niej nie wspomnieć), świetny mecz Milito, Maxwella, Yayazo! Nigdy bym się nie spodziewał, że Gabi tak szybko wróci do formy. Dla mnie to swego rodzaju fenomen. Nie grać tyle w piłkę i tak szybko wrócić do gry na najwyższym poziomie, niesamowite. Maxwell, Maxwell, Maxwell... Zagrał chyba najlepszy mecz w tym sezonie, w dodatku nie na swojej pozycji. Nie można byłoby o nim nie wspomnieć. Dobrze w defensywie, a i akcje z Leo do przodu były niczego sobie. Uspokoiłem się trochę, jeśli chodzi o niego :). Yaya! tego, co wczoraj zaprezentował często nam w tym sezonie brakowało. Świetnie asekurował poczynania ofensywne zarówno Maxwella, jak i Abidala. Miałem wrażenie, że odebrał każdą piłkę, którą mógł odebrać, a jeszcze kilka tych, których odebrać nie mógł. Na Patetico by się przydał, i to bardzo. Niech się szybko kuruje! Maluchy znów dały radę! Xavi z Iniestą zrobili w środku taką robotę, że starczyło by na kilka meczy. Praktycznie w dwójkę, a często w pojedynkę, opanowali środek. Dodatkowo w obronie zawsze byli świetnie ustawieni, po prostu 2 niby małe, a jakże wielkie skarby. Co mnie trochę zdziwiło, Xavi wczoraj po czerwie Pique grał zaskakująco ofensywnie, przyniosło efekt świetny! Osobnego akapitu dla Leo nie mogło zabraknąć. Zagrał, jak na najlepszego piłkarza globu przystało. Świetnie utrzymywał się przy piłce, będąc sam z przodu. No i wyprowadził decydującą akcję, którą zakończył Xavi. Również świetna robota. A co do Zlatana - zagrał dobry mecz. Szkoda, że się nie przełamał, ale nie mam do niego pretensji o tą zmarnowaną sytuację. Może zrobił to za wolno. Widać, że brakuje mu tej jednej bramki. Kolejne się posypią. 7.02.2010r. 11:10 ja krótko bo wiecej nie jestem w stanie-to co robiło to ścierwo uzurpując sobie uprawnienia sedziego to było złodziejstwo. już nawet nie skurwysyństwo. zazwyczaj jestem powściągliwy,ale akoro dzis mną jeszcze miotaja emocje tzn ze ta opinie jest jak najbardziej słuszna.
niech któryś z przyjacół madrtowców cos jeszcze tu napisze o sedziowaniu...szczerze? boje sie naszych kolejnych meczy. i wcale nie chodzi tu o naszą forme. real MUSI za wszelką cene nas zdetronizować. Nuanda-i gdzieś Ty wczoraj był?? 7.02.2010r. 11:09 Wilson44
Pique i Marquez czerwone kartki, Yaya 10-15 dni out, Alves 3 tygodnie out, Busquets 5 żółta kartka. 7.02.2010r. 11:08 atak cały czas mozemy wystawic najsilniejszy (obojetnie czy ktos preferuje henryego czy pedro) w sórdku cały czas mamy dwa motorki w najwyższej formie. keiteee na def pomoc napewno nie bedzie wyraznie odstawał od yayi czy busiego. a w obronie mamy puyola i abidala w cudownej formie + max który pokazał ze nawet na prawej zagra solidnie i milito ktory wraca do formy. valdes w formie. nie ma co płakać. choć gdyby odwołali kartke cesarza to bym nie płakał. :P 7.02.2010r. 11:07 zaraz, zaraz. to kto ma nie grac z patetico i dlaczego? sergio? niech ktos mi konkretnie napisze jak wyglada nasza sytuacja kadrowa:) 7.02.2010r. 10:57 sklad wyjsciowy na patetico bedzie taki sam jak wczoraj z ta roznica, ze zamiast Pique-Puyol, Yaya-Sergio 7.02.2010r. 09:49 Z Sergio to juz pewne ze bedzie pauzowal.Bo jesli tak to jest nie za wseolo. 7.02.2010r. 09:45 krystianoo
Masz racje... Czyli mamy do dyspozycji 16 zawodników pierwszej drużyny - jesesmy w takiej sytuacji jak Real na Riazor. więc na rezerwie mamy bramkarza Pinto, tych co Pep im nie ufa - Jeffren, Bojan, bd w słabej dyspozycji Cyhre no, i Hernryka chyba, że znów na ławie bd Pedrito 7.02.2010r. 09:42 kowal30
Na pewno nie odstaje, aczkolwiek wydać u niego brak ogrania, jakby był 18 letnim chłopaczkiem, kilka błędó wtaktycznych. To wkrótce minie. 7.02.2010r. 09:37 Brawa za wczorajszy mecz dla wszystkich naszych zawodnikow.Szczegolnie jednak musze pochwalic Milito gra po tak powaznej kontuzji swietnie nawet szybkosciowa nie odstaje od przeciwnikow. 7.02.2010r. 09:27 Patologiczna akcja mediow Madryckich przeciwko Barcy zaczyna przynosic efekty.Chamstwo i frustracja w jednym zaczyna oddzialywac na towarzystwo sedziowskie.
Wczoraj zdobylismy wazne 3 pkt teraz jednak przed nami mecz z Atletico.Chlopaki sa jednak niesamowicie odpornii psychicznie. dadza rade nie tylko rywalowi na boisku ale takze patologicznej prasie z Madrytu na ktorej czele stoji Hiszpanski Lepper Roncero 7.02.2010r. 09:26 VV- Max, Puyi, Dima (ew. Milito), Abi - Sergio (Keita), Andres, Xavi - Leo, Ibra, Pedry
Ławka: Keita, Milito, Henry, Bojan, Pinto, Jeffren i Albert Dalamau (bądź Fontas) ------------- Dani opuści mecz z Atletioc i Racngiem oraz z VFB, Yaya może byc gotowy na Racing najszybxciej 7.02.2010r. 09:25 no to niestety jedyny wybór na patetico. i trzeba miec nadzieje ze juz nic do meczy atletico sie nie wydarzy. bo w obronie przeciwko atletycznym nie powinien zagrać czygr, bo aguero i forlan do powolnych napastników nie naleza. w pomocy busi, creus, andrzej...a atak: henry ibra messi 7.02.2010r. 09:12 Wraca Puyol. Gabi też da radę. Abidal i Max na bokach. xavi andres i Keita. Albo Leo w środku a blady Pedro i Ibra z przodu. 7.02.2010r. 09:10 Znam takich kilka ciekawych przypadków...
Real Madry był niepokonany w jednym sezonie, ale ze względu na 10 drużyn w La Liga jest passa trwała 18 kolejek. To samo z Athlerticiem Bilbao. A w lidze włoskiej Perugia na swoim koncie po 26 meczach (było 14 drużyn) byłan niepokonana, ale jedną trzecią z tych meczów były remisy. Dlatego Perugia zakończyła sezon dopiero na trzecim miejscu. -------------------- Wydaje mi Real Saragossa ma najdłuższą serie bez porazki. 7.02.2010r. 08:58 podobno dani alves pauzuje jeszcze 3 mecze a yaya 2mecze. to juz nie wyglada kolorowo. 7.02.2010r. 08:57 a mi wczoraj komentatorzy na C+ powiedzieli, ze 36 spotkan bez porazki ma na swoim koncie real Sociedad, mialo to miejsce pod koniec lat 70 7.02.2010r. 08:55 Najdłuższa seria bez porażki w La Liga - Real Saragossa 32
Najdłuższa seria Realu w La Liga 28 (bodajże) Najdłuzsza seria Barcy - 22 albo 24 7.02.2010r. 08:52 Wie ktoś może jaka jest najdłuższa seria bez porażki w lidze hiszpańskiej??? Pytam bo ta drużyna jest stworzona do bicia rekordów:)
wladeczek Wczoraj szanowne grono komentatorskie wspominało o tym jednak nie jestem pewien czy dobrze pamiętam. Wydaje mi się ze mówili o realu sociedad - 38 meczów. 7.02.2010r. 07:52 daj spokój Kuman. Nie nalezy zwracac uwagi na natreta to sobie pójdzie :) 7.02.2010r. 07:51 ja sie lapie czesto na tym ze dalbym sie nabierac na nurkowanie i dyktowal faule ale w tym wypadku (moim zdaniem) pilakrz getafe zanukrowal az nazbyt czytelnie:D
no ale jak juz mowilem nie znam sie:) 7.02.2010r. 06:33 "Niedziela 07 Lutego 2010 01:24
mam nadzieje ze jutro cracovia przygotuje jakiś syty skecz na temat wyczynów waszych środkowych obrońców. kominek" raczej na temat wyczynow zjebanego sedziego nachalna medialna akcja valdano i jego przydupasow odnosi skutek. zalosne to ze taki klub jak real madryt tak domaga sie karania pilkarzy barcelony szczegolnie ze getafe bylo tak zenujaco chujowe ze tylko sedzia mogl im pomoc zadna z kartek czerwonych nie powinna byc pokazana. czarnoskory pilkarz getafe powinien wyleciec z boiska po faulu na druga zolta kartke (sedzia nie pokazal faulu bo wtedy musialby pokazac zoltko). nie zostal ukarany madrycki przydupas michel po tym jak wtargnal na boiko bo jego pilkarz udawal ze urwalo mu noge przy samej szyi 7.02.2010r. 03:08 ![]() wiecie jak ominąć ograniczenia na justin.tv? a moze znacie stronke na ktorej mozna obejrzec gale boksu? :D 7.02.2010r. 03:01 ![]() Wie ktoś może jaka jest najdłuższa seria bez porażki w lidze hiszpańskiej??? Pytam bo ta drużyna jest stworzona do bicia rekordów:) 7.02.2010r. 02:58 ![]() Najwazniejsze ze mimo wszystko wygrali. Wlasnie dzieki takim zwyciestwom zdobywa sie mistrza 7.02.2010r. 02:39 Dla mnie odwrotnie - Marquez czerwo z kosmosu, karny jeszcze jeszcze, ale kartka... 7.02.2010r. 02:13 Pique nie dalbym czerwonej, faul byl ewidentny i spozniony ale level brutalnosci byl o wiele nizszy niz wskazywalaby na to reakcja pokrzywdzonego.
Rafa ewidentne idiotyczne czerwo. No nie tak zachowuje sie obronca z jego doswiadczeniem. 7.02.2010r. 01:33 zejscie to mial dzisiaj senor arbitro
iniesta wymiotl. peeero, me quedo con messi 7.02.2010r. 01:31 Milito owszem, zagrał dzisiaj, ale na drugim planie... nikt nie był w stanie przyćmić magicznego dzisiaj Andrzeja:) grał tak bosko, że nawet Guardiola dał mu prezent w postaci zejścia w 89 minucie, coby mógł zebrać, jakże zasłużone, owacje na stojąco;)) 7.02.2010r. 01:24 mam nadzieje ze jutro cracovia przygotuje jakiś syty skecz na temat wyczynów waszych środkowych obrońców. 7.02.2010r. 01:19 na rafie nie ma szans raczej, predzej na Pike. ale nie wydaje mi sie aby sie odwolali :) 7.02.2010r. 01:17 ![]() na moje to zarząd odwoła sie co do tych kartek i czerwona na Rafie spokojnie by mogła pojść w zapomnienie :) 7.02.2010r. 00:12 "Jedyną wadą jest to, że gra nie jest oryginalna, lecz to nie przeszkadza w grze."
Te zdanie naprawdę zniszczyło system:D Pink-Punk! 7.02.2010r. 00:08 Tak tak, to wszystko to jest racja, ja jednak swojego zdania nie zmienię.
Zastanawiam się również którego z tej piątki Pep miałby odstrzelić, np. teraz. Chyba że do skutku nie doszedłby transfer Czimmy-Czurry, wtedy nie byłoby mowy o jakiejś nadwyżce środkowych obrońców:) Pink-Punk! 7.02.2010r. 00:05 mateo za takie cos na tej stronie prosisz sie o banika
lepiej jak bys na 1 stronie A4 opisal gre zawodnikow milo by sie czytalo :) 7.02.2010r. 00:03 Rudix poza 5 nominalnymi środkowymi obrońcami na środku może zagrać : yaya i abidal do tego dopisz sobie Fontas i Muniese :) a i Sergio B pewnie dałby sobie rade :) 7.02.2010r. 00:02 Jeśli sędzi w jednym meczu dyktuje dwie baaaaardzo wątpliwe kartki, jednej i tej samej drużynie, nie dając choćby kilku należnych żółtych przeciwnej... to to jest wielce podejrzane. W Madrycie mają rację. Arbitrzy inaczej traktują FCB... 7.02.2010r. 00:00 krystianoo
A ja bym tak nie mówił, nawet gdyby czerwo obejrzał "tylko" Pique:) Jakaś kontuzja, jakieś zawieszenia, kombinacja z obsadą DM i zaraz to wcale nie jest tak dużo. 6.02.2010r. 23:54 "Gdzie są Ci co mówili, że 5 stoperów w zespole to za dużo?"
ja, to ja byłem. niestety nieszczęścia chodzą parami. sędzia kalosz to było za mało 6.02.2010r. 23:51 Gdzie są Ci co mówili, że 5 stoperów w zespole to za dużo?
Rudix90 ja mogę to powiedzieć nawet teraz :) wszak rzadko się zdarza że sędzia odpierdala taki bandycki numer jak dziś :) 6.02.2010r. 23:51 Czimiego nie widze w meczu z atleti. juz pokazal swoje atuty w pierwszym meczu z nimi:( 6.02.2010r. 23:45 Po dłuższym zastanowieniu jednak chciałbym zobaczyć Dmytro na DM. W końcu to jego kolej na grę :D
Pierw Marquez, teraz Milito, więc za tydzień Ukrainiec. Jeśli zagrałby na pozycji DM, to za sobą miałby dwóch zwinnych i dość szybkich obrońców- Puyol i Milito. Jak dla mnie dobry to układ. Ale to tylko moje gdybanie, i tak Pep prędzej na tej pozycji postawi Keitee, tak jak to było w meczu z Valladolid(?) kiedy Malijczyk wrócił z PNA, a Sergio miał kontuzję. 6.02.2010r. 23:44 Od przybytku głowa nie boli, dlatego mnie nie frapowało, że mamy 5 środkowych obrońców,ani nie będzie mnie frapowało prawdopodobnie obecność Xaviego, Andrzeja i Fabregasa w pomocy. 6.02.2010r. 23:39 i tak nas czyms guardiola zaskoczy. jakims fontasem na dm-ie badz dalmau
albo jeffrenem :P 6.02.2010r. 23:36 Ja by wolał znowu Maxa na prawej, i Puyola z Gabim w środku, para Gabi-Czygrynski doprowadziła by mnie do stanu przedzawałowego 6.02.2010r. 23:35 No to jest 3 zajebistych pomocników na 3 pozycje w pomocy. Dalej nie dostrzegam problemu. Henry czy Pedro spokojnie mogą zagrać lewy atak, nie musi tam biegać Iniesta. W dodatku można dołączyć jeszcze JdS czy Thiago 6.02.2010r. 23:31 z atleti na dm-ie moze zagrac keita. dobrze ze dzisiaj wypalil eksperyment z maxwellem, bo brazylijczyk nabral pewnosci siebie i zawsze to jakas alternatywa
montoya chyba spelni swoje marzenie o powolaniu na mecz pierwszej druzyny :p 6.02.2010r. 23:31 No chyba że Max znowu na prawej, zapomniałem o tej opcji
Sergio pauzuje za kartki podobnież 6.02.2010r. 23:31 Busi, Xavi, Iniesta, Keita. 4 solidnych pomocników na 3 pozycje. Więc o co ten płacz, że Ukrainiec musi grać na DMie? 6.02.2010r. 23:30 Valdes, Puyol, Puyol, Puyol, Puyol, Keita, Xavi, Iniesta, Henry, Ibra, Messi.
Nie widzę tragedii :) 6.02.2010r. 23:30 No to Dmytro na DM przeciwko Atletico ;/
I chyba najlepiej by dwójkę stoperów tworzyli Milito z Abidalem Cholera ciężko się robi... 6.02.2010r. 23:29 Max na prawej :P
Wydawało mi się, że Yaya jak schodził, to trzymał się za pachwinę Yyy, Busi może grać ? |
Podcast Sportowy Subiektywne, cotygodniowe wynurzenia na temat sportu i nie tylko. Prowadzący - Suszi, Przemek i Marcin. A co to jest Podcast? Odcinek 147 - Syrenka z wuwuzelą Wyniki
Primera Division
Segunda Division
Statystyki newsów: 31847 newsów dziś: 4 komentarzy: 1094903 komentarzy dziś: 450 użytkowników: 37340 |
4.02.2012r. 22:00 Primera División
Camp Nou Blaugrana.pl on Facebook
Najczęściej komentowane STO LAT (238) Ostatnie komentarze zupaogorkowa: bardzo pozytywny wystep Tello.
jak ktos slusznie zauwazyl, Cuenca zatracil gdzies swoja przebojowosc... mejdzor: Van Persi kolejna 9, ktora trzeba by ogrywac na boku, nie dziekuje. I jeszcze pewnie by tone kasy kosztowal.
... krauf: Druga sprawa , ze Van Persi w przyszlym roku skonczy 30 lat a jak niestety wiemy tacy pilkarze jakos... krauf: Nasze potrzeby transferowe sa niestety dosc spore.
To Van Persie/Neymar , Thiago Silva , Bale... Sonda Buttony |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||