zaloguj się   lub   załóż konto
 
O krok do awansu. Bayer - Barca 1:3!
15.02.2012r. 10:37 autor: wilson44
Katalończycy w pierwszym meczu 1/8 Champions League pewnie pokonali Niemców z Leverkusen na ich terenie różnicą dwóch bramek i nieco poprawili humor całemu Barcelonismo po ubiegło weekendowej porażce w Pampelunie, przekreślającej praktycznie szansę na zdobycie mistrzostwa Hiszpanii. Ekipa gospodarzy przystępowała do spotkania na Bay Arena z pozycji Underdoga, na papierze ustępując Wielkiej Barcelonie pod każdym niemal względem. Praktyka również okazała się bezlitosna, Bayer został sprowadzony do parteru i realnie uświadomiony na jakim poziomie piłkarskim się znajduje.

Natychmiast po pierwszym gwizdku miejscowi przyjęli defensywną postawę, cofnęli się głęboko i oddali pole przyjezdnym, jakby słowo ofensywa nie istniało w słowniku piłkarskim Niemców. Ich posiadanie piłki ograniczało się do wybicia jej na aferę do przodu, okazyjne próby rozegrania szybko paliły na panewce wobec dobrego pressingu ze strony gwiazd z Katalonii. Nasi piłkarze momentalnie przejmowali okrągły obiekt i za grę błyskawicznym odbiorem należą im się słowa pochwały, jednak za to co wyczyniali po przejęciu futbolówki na brawa nie zasługują ni trochę, no odrobinę przesadzam, być może na wykonanie dwóch/trzech klaśnięć mógłbym się pofatygować. Konstrukcja ataku pozycyjnego stała jak na nasze standardy na słabym poziomie, akcje budowano w tempie ślimaczym, brakowało dobrej gry w trójkątach na małej przestrzeni i szybkiego przerzucania ciężaru rozegrania na przeciwległą flankę. W przerwie suszarką Guardiola powinien potraktować głównie swoich pomocników za irytujący brak posyłania diagonalnych podań do świetnie urywającego się niemieckiej linii oporu Alvesa. Dawno nie widziałem tak dobrze wychodzącego na pozycje Daniego, bardzo brakowało mi tego w tym sezonie i choć teraz w końcu pojawiły się okazje do skorzystania z tego wariantu to koledzy kompletnie ignorowali Tasmańskiego Diabła, jakby na oczach mieli klapki przysłaniające im widok uciekającego Brazylijczyka. Czas mijał, a na tablicy wyników wciąż widnial wynik 0-0. Dopiero w 41 minucie spotkania Barcelona wyszła na prowadzenie i co ciekawe bramkę zdobyła po… kontrze. Ten jeden jedyny raz goście mieli okazję do przeprowadzenia szybkiego ataku i od razu uszyli z niego gola. W środkowej strefie piłkę głową do Messiego zgrał Sanchez, a Argentyńczyk nagrodził Chilijczyka świetnie wyprowadzając go na sytuację 1 vs 1 z Leno. Alexis nie zawiódł i posyłając piłkę między nogami bramkarza umieścił ją w siatce. Wynik do pauzy nie uległ już zmianie. Gdyby ktoś prowadził ranking najciekawszych pierwszych połów 2012 roku na pewno tej nigdy nie umieściłby w swoim zestawieniu. Bramkarze nie mieli prawie nic do roboty, więc spokojnie mogli zgłosić się do urzędu pracy. Wiało nudą. Nawet mnie – gościa mającego obsesję na punkcie oglądania meczów Barcy, bardziej zaczęła interesować nowa kelnerka z warszawskiego lokalu The Legends niż obraz na Bay Arena.

Po przerwie sytuacja na boisku się zmieniła i widowisko zyskało na atrakcyjności. Kopacze z Leverkusen wyszli odważniejsi, bardziej skorzy do ataku i niedługo wyrównali karząc Barcelonę za senną postawę na początku drugiej odsłony. Strzałem głową do remisu doprowadził Kadlec. Dużą winę za stratę bramki ponosi Abidal, niepotrzebnie odsuwając nogi przy dośrodkowaniu Corluki. Obudziło to piłkarzy Pepa i szybko, bo trzy minuty później znów objęli prowadzenie. Doskonałe prostopoadłe podanie Fabregasa na gola zamienił ponownie zwinny Chilijczyk - świetnie skleił dogranie Hiszpana, błyskawicznym ruchem ciała minął golkeepera i strzelił do pustej klatki. Mecz zrobił się jeszcze bardziej otwarty, Niemcy już nie grali tak spójnie i głęboko w destrukcji, starali się dogryzać Barcelonie i choć ich próby konstruowania akcji wydawały się prymitywne, to od czasu do czasu po kilku przypadkowych przebitkach i niepewnych interwencjach naszych defensorów zagrozili bramce Valdesa. Portero Blaugrany jak na najlepszego bramkarza na półwyspie Iberyjskim przystało spisywał się jednak bez zarzutów. Mimo sporadycznych natarć gospodarzy to goście mieli przewagę na placu gry i kreowali sobie więcej okazji. Ataki Katalończyków były płynniejsze, bardziej przemyślane i radowały oko kibica, lubującego się w uporządkowanej ofensywie. Znakomicie z redystrybucją futbolówki radził sobie Messi, fantastycznie dzieląc się nią z kolegami, odpowiednio kontrolując tempo gry. Znów urzekały wymiany piłek między nim, a Danim, czego zwieńczeniem była bramkowa akcja tej dwójki z 88 minuty. Wspaniały gol naszej dziesiątki był ostatnim w tym pojedynku i chyba na dobre zadecydował, która ekipa znajdzie się w ćwierćfinale Champions League. Statystyki są nieubłagane – z wyniku 1:3 w historii europejskich pucharów tylko trzykrotnie na 154 takie przypadki udało awansować się do kolejnej rundy drużynie przegrywającej pierwsze starcie.

Wyróżnienia indywidualne ode mnie dostają Messi z Alvesem za całokształt, a także Sanchez za zabójczą skuteczność. No i oczywiście wspomniana kelnerka za uatrakcyjnienie pierwszej połowy. Plusik również dla Craiga Thomsona za bardzo rozsądne sędziowanie. Trochę raziły proste straty piłek naszych idoli, brak czucia gry z piłką przy nodze u niektórych piłkarzy, parę błędów w destrukcji, czy słaba dyspozycja fizyczna głównie Iniesty, ale generalnie z poczuciem dobrze wykonanej pracy zespołowej możemy teraz spokojnie przygotowywać się do kolejnego starcia z Valencią, tym razem w ramach rozgrywek La Liga.

Bayer Leverkusen 1:3 FC Barcelona
: 0:1 Alexis 41', 1:1 Kadlec 52', 1:2 Alexis 55', 1:3 Messi 88'

Żółte kartki: Schwaab, Ćorluka, Castro – Thiago

Bayer Leverkusen: Leno; Ćorluka(90' Da Costa), Friedrich, Schwaab, Kadlec; Reinartz, Rolfes (77' Kießling); Schürrle (90' Bellarabi), Castro, Bender i Renato Augusto.

FC Barcelona: Valdés; Dani Alves, Mascherano, Puyol, Abidal; Cesc, Busquets; Iniesta (61' Thiago), Messi, Adriano (69' Pedro) i Alexis (86' Cuenca)
własne/fot.Sportkomentarze (319)
Należy być zalogowanym, aby móc dodawać komentarze.
Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta - zapraszamy do rejestracji.
Zobacz wszystkie komentarze
16.02.2012r. 17:49
avatar
Nie rozumiem czemu dzieciaki Arsena się frustrują przecież wytrwali w Lidze Mistrzów dłużej niż MU i MC...o całe 15 minut;)
16.02.2012r. 17:10
avatar
U creusa ona twitterze jest napisane że Xavi z valencia nie zagra
16.02.2012r. 17:08
avatar
oni juz nie czuja frustracji. w razie porazki po prostu przeskakuja do nastepnej rownoleglej rzeczywistosci i wszystko jest ok :D
16.02.2012r. 17:03
avatar
No nic, ta strona chyba nawet przewyzsza fioletowa poziomem frustracji...
16.02.2012r. 16:58
avatar
Dlatego napisalem że od wczoraj.
16.02.2012r. 16:56
avatar
K2 - wczoraj przed meczem mowili tak o LM.
16.02.2012r. 16:55
avatar
Po wczorajszym wpierdolu, wg k.com – "najstarsze i
najbardziej
prestiżowe
piłkarskie
rozgrywki na
świecie
wkraczają w
decydującą
fazę. W ten weekend rozegrane zostaną mecze
piątej rundy Pucharu Anglii,"


Normalnie jajcarze te dzieci Arsena..
16.02.2012r. 16:55
avatar
O tak KaDe ricardo to miał być przekot:-) pamiętam pierwszy raz widziałem go chyba w usa? Na presezonie
16.02.2012r. 16:52
avatar
Barcastuff
Xavi: "My leg injury is no big deal and I,m very optimistic about overcoming it." [Sport]

\o/ Dobrze wiedzieć że Xavi ma się dobrze
16.02.2012r. 16:39
avatar
Pamietam go jak szalal w Porto i z poczatku w Interze. Niektorzy nawet porownywali go do Ronaldo, a wyszlo z tego tyle, ze gra w Besiktasie.
16.02.2012r. 16:32
avatar
To przelej ten pkt na poczet pkt Barceolny w tabeli :D:D
Tak mi się nasunęła myśl odnośnie niespełnionych talentów, pamięta ktoś jeszcze tego dzika Quaresme?? Gdzieś się szlaja teraz po turcjach.
16.02.2012r. 16:27
avatar
no tak przeoczyłem ten fakt :)

punkt dla ciebie :P
16.02.2012r. 16:26
avatar
:D:D nie było to łatwe, ale jakieś przebłyski posiadania umysły pozwoliły mi na dojście do takich faktów.
16.02.2012r. 16:23
avatar
Oh Kade, jak zwykle domyslny...
16.02.2012r. 16:23
avatar
brudnemu chodzi raczej o to, że capello już nie jest selekcjonerem angoli.
16.02.2012r. 16:22
avatar
Bojan... to miał być nasz Raul. Niech go piorun trzaśnie, jak to się stało, że się nie przebił, to ja nigdy nie zrozumiem.
16.02.2012r. 16:21
avatar
Kade o Bojanie lepiej nie wspominać ;>
16.02.2012r. 16:20
avatar
brudasek, cieżko żeby był powoływany z kontuzją.
16.02.2012r. 16:18
avatar
uvZBR - był powoływany przez Capello :)
16.02.2012r. 16:18
avatar
Jeffren też miał papiery na światowy poziom, Gai assulin czy Dos Santos ta sama bajka, a gdzie są dzisiaj ??
16.02.2012r. 16:15
avatar
Odważna teza bulkowski, czas to zweryfikuje. W sumie popatrzcie co się dzieje z Mario Gotze, kontuzja, słabsza gra, kontuzja, marna gra, kontuzja obecna i podobno taki dół psychiczny i brak chęci do zycia, ze sam kloop boi sie o swojego podopiecznego.
Zbyt wiele czynników jest wpływających na rozwój piłkarza, by można było coś w 100% stwierdzić.
uvZBR w 100% Cię popieram.
16.02.2012r. 16:04
avatar
bulkowski a dlaczego uważasz ze taki Wilshere jak to określiłeś wyżej wała nie skoczy a taki Cuenca czy Tello już tak? Masz jakiś miernik rozwoju w oczach? Przecież na takie rzeczy mogą wpływać urazy, psychika, etc etc. Zaprzeczać że Jack nie ma talentu to trzeba być ślepym chyba, gość ma 19 lat i jest powoływany przez Capello, który nie jest trenerem co patrzy na nazwiska a umiejętności!
16.02.2012r. 15:30
avatar
schemat polega na tym ze robisz cos przez co stajesz sie przewidywalny dla rywala. przewidywalny, bo rywal przed meczem rozklada cie na czynniki pierwsze(jesli jestes uwazany za gracza powiedzmy kluczowego - a za takiego moze uchodzic teraz wilsher w arsenalu), wiec patrza na to w jakich sektorach boiska sie poruszasz, jak ukladasz noge do strzalu, gdzie najczesciej podajesz, ktora noga, jak dryblujesz, jak przyjmujesz pilke, i tak dalej i tak dalej. wilsher robi to tak, ze nie widze u niego czynnika swiezosci, gra ciagle tak samo - dopuki byl to "nowy pilkarz" to swoimi napewno jako takimi umiejetnosciami mogl zaskoczyc kilka razy, ale teraz bedzie juz coraz trudniej. i tu wchodzi moja opinia: bedzie coraz trudniej, bo nie widze u niego blysku ktory da mu to cos dzieki czemu stanie sie jeszcze lepszy, dla mnie dzis jest w swoim apogeum(i to umowmy sie nie jest zadna wybitna postac), wyzej wała juz nie skoczy - a skoro tak, to dla rywali bedzie coraz latwiejszy w rozpracowaniu. w przeciwienstwie do podanego nizej przykladu cleverleya, ktory potrafi zaatakowac z drugiej linii, umie swietnie schodzic na boki gdzie kompletnie gubi krycie, masa jest takich rzeczy.

zobaczymy co przyniesie przyszlosc.
16.02.2012r. 15:29
avatar
przyjęcie - podanie ot i cała sztuka
16.02.2012r. 15:28
avatar
świetny mecz wilshere'a z nami na emirates to żadne kłamstwo. zagrał imponująco i nie trzeba być zapatrzonym kanonierem, aby to przyznać.
16.02.2012r. 15:20
avatar
rozegrać mecz 10 na 10 z barceloną w lidze mistrzów oraz świetny sezon w lidze angielskiej w wieku 19 lat to faktycznie nie jest powód by uważać danego zawodnika za świetnie zapowiadającego się piłkarza. wilsher nie jest typem młodej gwiazdki, to ciężko pracujący na boisku chłopak, do tego wykazuje się dużą boiskową inteligencją, jak na ten wiek. potrafi mądrze rozegrać piłkę, asekurować, włączyć się do ofensywy szybką klepką w zagęszczonym środku. bardzo dobrze zapowiadający się środkowy pomocnik, a nie przeciętniak.

walcott i sztuczki?:) biegł wzdłuż linii, czasami ścinając po skosie - byle tylko piłka była przy prawej nodze. każdy widział, że prócz szybkości nie miał nic.

bulkowski, możesz opisać krótko ten schemat wilshere'a?
16.02.2012r. 15:18
avatar
szkoda jeno ze nie wpuszczono tello na leverkusen gdzies w 70 minucie. na kadleca. i zdechlego juz wtedy czorluke. bylaby przednia zabawa.
16.02.2012r. 15:16
avatar
problemem jest natomiast jego schemat bo papier na gre to wlasnie on ma najwiekszy(na moje oko).
16.02.2012r. 15:12
avatar
jesli chodzi o tello to nieprawda jest ze go skreslam. ba, toz wlasnie bulkowski na poczatku sezonu(po tym jak zaczal wchodzic Cuenca) napisał ze jesli ktorys z mlodych napastnikow z B ma szanse na kariere swiatowa(!) jest nim tello - wtedy pies z kulawa noga o tello tu nie mowi....
16.02.2012r. 15:07
avatar
Buła. Nie skreślaj Tello. Overmars też miał jeden utarty schemat ( bardzo podobny do tego, który wykorzystuje Tello ).
Jeśli piłkarz ma odpowiednią szybkość i w 100 % opanuje ( polecę Szaranowiczem ) "tajming", czyli odpowiednie wystartowanie do sprintu, odpowiednie wejście w linię obronną przeciwnika plus jeśli do tego będzie bardzo dobrze rozumiał intencje kolegów ( i vice versa ) to jego droga do chwały jest otwarta.
Trzymam kciuki za Tello, chodź wiem, że za dwa lata może grać Granadzie.
16.02.2012r. 15:07
avatar
pytanie co on takiego pokazal z nami? ja pamietam ze na CN dotknal 4 razy pilke przez 90 minut. a na emirates w 1 polowie tez goscia nie bylo. w drugiej nasri odwalił mecz zycia. z tym wilsherem to kolejny mit jakoby z barceloną zaprezentował cos bajkowego. nic takiego nie mialo miejsca. klamstwo powtarzane 1000 razy staje sie prawdą.
16.02.2012r. 15:05
avatar
wiekszosc z was kojarzy wheelchaira po podarowanej przez sedziego wygranej z barcelona. komentatorzy malo sie wtedy nie posrali
16.02.2012r. 15:03
avatar
ta wypowiedz byla przed rewanzem zeszlej wiosny, moze i nawet na BO. ale spokojnie, pep powiedzial to w innym sensie :). zapytali go czy wilsher pasowalby do barcelony na co odparl, ze takich pilkarzy mamy w rezerwach(tu zapewne tez chodzilo o pozycję).
16.02.2012r. 15:01
avatar
nie doceniasz wilshere'a bulkowski. masz jakis link do tej wypowiedzi guardioli o nim, bo pierwsze slysze? gosc jest swietny, co pokazal nawet w meczach z nami. talent moze nawet porownywalny z thiago
16.02.2012r. 14:55
avatar
jest jeszcze cos jesli chodzi o "mlode talenty". wyskoczyc jest latwo, tak jak te cale arszenikowe czemberleijny czy walkoty. problem zaczyna sie gdy rywal zaczyna sie "czytac", uczyc sie grac "pod ciebie". zobaczymy jak wilsher, ktory wg mnie gra schemat, bedzie prezentowal sie w nastepnych sezonach. on juz zostal niemal rozpracowany przez rywali (to samo sie tyczy walcotta, tego walcotta sprzed 2 lat juz nie ma , czemu? bo jego sztuczki nikogo juz nie zaskoczą). to samo spotka czemberlejna, reasumujac nie jest wielka sztuka wejsc na top, sztuka jest tam zostac. ktoregos dnia napisalem odnosnie tello, ze ze wzgledu na schemat jakim gra moze byc latwy w rozszyfrowaniu, i nici z jego szybkosci beda.
natomiast wellbeck czy clever oni maja w grze nieszablonowosc, pomysl, potrafia zaskoczyc, dlatego im wroze wieksza kariere niz czemberlejnom i wilsherom.
16.02.2012r. 14:45
avatar
** nie johnsona tylko phila jonesa(z utd, podoba mi sie ten pilkarz, jest taki "europejski").
16.02.2012r. 14:43
avatar
Z pilkarzy ktorych wymienil Libri napewno warto zwroci uwage na cleverleya i johnsona. nie ma przypadku ze obaj sa w united. saf ma reke do mlodych pilkarzy. natomiast posostala czesc coz, wilshere to mocno rozdmuchany talent, pep o nim kiedys powiedzial: takich graczy mamy w druzynie rezerw :). ciekawe nazwisko napewno wellbeck, ale nie bedzie to napadzior ktory pojedzie do wloch i nastrzela tam grat goli. to typowy killer na boiska anglii, czy bedzie mozna go nazwa za 10 lat gwiazdą? mysle ze tak, ale nie tak wielka jak snajperzy z europy i am poludniowej.
16.02.2012r. 14:36
avatar
cesarz
Moneyball tez polecam,swietny dramat sportowy.Poza tym polecam inne nominowane do Oscara:Spadkobiercy,Służące.
16.02.2012r. 14:29
avatar
Od kiedy to zawodnika grającego na tej pozycji co Wilshere ocenia się po strzelonych bramkach bądź asystach? To tak jakbyś pod tym kątem oceniał Busquetsa bądź Keite. Widziałem Jacka kilka spotkań i zawsze wypadał bardzo dobrze na tle całego Arsenalu. To że ten klub ma tak żałosnych lekarzy może być jedynym powodem zmarnowania tego chłopaka.
16.02.2012r. 14:25
avatar
cesarz a widziałeś Moneyball ? jeśli nie to polecam :)
16.02.2012r. 14:19
avatar
Laszlo widzi rzeczy troche inaczej niż one faktycznie wyglądają (również w Barcelonie) więc bym się nie przejmował ;)

statystyki- jak wiele one mówią o grze piłkarza i o jego potencjale pokazuje wyraźnie np. taki Iniesta :)
16.02.2012r. 14:16
avatar
Wilshere niesteyty się połamał i po roku bez gry cały nastepny sezon może mu zająć dojście do rozsądnej formy , ale biorąc pod uwagę jego wiek też bym go nie skreślał , tym bardziej że w poprzednim sezonie miał wiele obiecujących meczów :)
16.02.2012r. 14:15
avatar
Slawek Wojciechowski i Maciek Terelecki tez mieli papiery:)))

Od taty czy menadzera?
16.02.2012r. 14:14
avatar
Kto to jest Arsenal? Pokazal to wczoraj Milan z , Emanuelsonem,Nocerino i Ambrosinim rzadzacymi srodkiem pola.
16.02.2012r. 14:14
avatar
akurat Cleverley ma papiery aby zostać zajebistym grajkiem...
16.02.2012r. 14:12
avatar
TAk Claverlej wielki talent:)))
16.02.2012r. 14:10
avatar
Laszlo - sorry, ale straszne bzdury gadasz. Cleverley dopóki nie odniósł kontuzji z miejsca się wbił do podstawy United i na początku sezonu kiedy jechali Arsenal po 8-2 czy Chelsea po 3-0 był podstawowym piłkarzem linii środka, na oficjalnej stronie United został uznany przez kibiców za największy talent zespołu przytłaczającą liczbą głosów (z tego co pamiętam, coś koło 80% a konkurencja jakaś marna nie jest; Chicharito, Welbeck, Jones, Smalling, Rafael itd). Gość ewidentnie ma wielki talent; teraz zresztą wraca po kontuzji, dzisiaj może wybiegnie na Ajax. Nie mówię, że to nowy Scholes czy Xavi, ale śmiejesz się z niego, a pewnie jedynym jego meczem jaki widziałeś był właśnie ów sparing z Barcą B...
16.02.2012r. 14:10
avatar
- Kac Vegas w Bangkoku to ja wam radzę omijać z daleka, byłem na tym w kinie i jedyny pozytyw z tej wyprawy był taki ze zjadłem trochę dobrego popcornu i zapiłem zimną colą :D
16.02.2012r. 14:07
avatar
Jack Wilshere - ŚO box to box, niektorzy widza w nim defensywnego pomocnika jescze inni bajkopisarze robia z niego kreatywnego pomocnika, ktorego powrot zbawi Arsenal, reprezentacje Anglii i inne tego typu bajki:)))


Anglia U-16 2 (0)gole
Anglia U-17 9 (0)
Anglia U-19 1 (0)
Anglia U-21 5 (0)
Anglia 5 (0)



Bolton W(wyp) 14 (1)

Arsenal 35 1gol 3asysty


Nie dorabiajcie do dupy geby bo to jest smieszne.

Wilshere to na razie junior z kilkoma przeblyskami, ze reprezentacja Anglii jest smieszna i w niej zadebiutowal to inna sprawa.
Walcott okrzykniety zostal jest przyszloscia a chlopak potrafi tylko biegac, robiac to w dodatku w wyjatkowo glupi sposob.

16.02.2012r. 13:54
avatar
Raz jeszcze wielkie dzięki Robson :)

Już zasysam, tj wypożyczam :D
 
Podcast Sportowy
Subiektywne, cotygodniowe wynurzenia na temat sportu i nie tylko. Prowadzący - Suszi, Przemek i Marcin.
A co to jest Podcast?

Odcinek 152 - Siedmiomilowa mila morska
Wyniki
38 kolejka Primera Division
2012-05-12
Betis2 : 2Barcelona
Getafe0 : 2Real Saragossa
Levante3 : 0Athletic
Rayo Vallecano1 : 0Granada
Espanyol1 : 1Sevilla
Málaga1 : 0Sporting
Villarreal0 : 1Atlético
Real Sociedad1 : 0Valencia
Racing2 : 4Osasuna
Real Madryt4 : 1Mallorca
Primera Division
PzDrużynaMPGole
1Real Madryt38100121-32
2Barcelona3891114-29
3Valencia386159-44
4Málaga385854-53
5Atlético385653-46
6Levante385554-50
7Osasuna385444-61
8Mallorca385242-46
9Sevilla385048-47
10Athletic384949-53
11Real Sociedad384746-52
12Betis384747-56
13Getafe384740-51
14Espanyol384646-56
15Rayo Vallecano384353-73
16Real Saragossa384336-58
17Granada384235-56
18Villarreal384139-53
19Sporting383742-69
20Racing382728-61
Segunda Division
PzDrużynaMPGole
1Deportivo347562-36
2Valladolid346757-28
3Celta Vigo336260-32
4Hércules CF346048-34
5AD Alcorcón345948-34
6Almería345453-39
7Córdoba CF345436-32
8FC Barcelona B345051-40
9Elche CF345049-42
10Numancia344844-41
11UD Las Palmas344644-45
12CE Sabadell FC344238-50
13Recreativo344243-41
14Xerez CD344240-48
15Villarreal CF B344042-49
16SD Huesca343938-51
17CD Guadalajara343937-59
18Real Murcia343939-54
19CD Alcoyano343337-55
20Girona FC343141-55
21FC Cartagena332623-47
22Nàstic342526-44
Statystyki
newsów: 32452
newsów dziś: 0
komentarzy: 1148554
komentarzy dziś: 9
użytkowników: 37708
 
25.05.2012r. 22:00
Copa del Rey

Athletic
 : 
( : )
Barcelona
FC Barcelona
Vicente Calderón
Do meczu dni: 7
Blaugrana.pl on Facebook
Najczęściej komentowane
Ostatnie komentarze
Buttony
Ajax Amsterdam - AjaxPoland.com   forum sportowe, forum piłkarskie, najlepsze forum, sport
Subiektywny Podcast Sportowy  
HSV   Borussia,Dortmund,Signal Iduna Park,BVB,09,Jakub Błaszczykowski,Ebi
Smolarek
Manchester
United   Sevilla, FC, CF, Sevillistas, Palanganas, Estadio Ramon Sanchez Pizjuan
eGoals.pl   Chelsea Londyn
Najlepsza multimedialna strona o piłkarskich ligach świata   VCF.PL
Serwis Realu Saragossa, Real Zaragoza   Newcastle United, 
NUFC
Primera Division  
Zakłady Bukmacherskie   Polski Związek Piłkarzy
primeradivision.info   Polskie centrum Portowców!
  F1zone
ac milan, milan   Manchester United
 
Polityka prywatności  -   Pomoc  -   Redakcja  -   RSS  -   Mapa strony
barcelona on-line - serwis FC Barcelony jakiego jeszcze nigdy nie widzieliście!
Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Polityki Prywatności serwisu.
© 2004-2008 barcelona on-line