zaloguj się   lub   załóż konto

"El Barça hace un fútbol excelente, pero podemos ganar."

Juande Ramos

 
Relacja ze zlotu Blaugrana.pl
23.01.2012r. 20:21 autor: snajper
RELACJA ZE ZLOTU BLAUGRANA.PL

Prolog

Zlot oficjalnie rozpoczynał się w piątek, około godziny 17:00, jednak już około godz. 10:00 w hostelu pojawiła się mocna grupa szczecińsko-warszawska. Po chłopakach widać było „zmęczenie” podróżą, nie od dziś wiadomo, że korzystanie z usług PKP do większych przyjemności nie należy. Tym niemniej część osób zdecydowała się nie korzystać ze zbawiennego wpływu snu na ludzki organizm, w zamian za to postanowili nieco odświeżyć znajomość ze mną przy wspólnej lekturze. Na stole szybko pojawiły się książki z biblioteki hostelowej. Do tego była też paczka paluszków i opakowanie delicji. Niestety jako, że wszyscy posiedli umiejętność bardzo szybkiego czytania, już wkrótce delegacja musiała udać się do księgarni celem zakupu nowych książek. Po ich powrocie ponownie zasiedliśmy do lektury i na tym oraz witaniu kolejnych osób upłynął nam czas do godz. 16.

Część I – oficjalna inauguracja zlotu

Około godziny 16, kiedy pojawiła się już większość przyjezdnych plus posiłki z Krakowa (Niemiec, Kuba, Biały Królik) postanowiłem rozpocząć pierwszy tego wieczora event. Po krótkim wstępie, każdy z uczestników otrzymał swój prywatny kieliszek z koszulką innego zawodnika Barcelony, wypełniony trunkami w kolorach blaugrana. Osoby, które były mi znane, kieliszek z numerem dostały z urzędu wraz z dedykacją. Pozostali mogli sobie wybrać kieliszek wedle własnego uznania. Radę drużyny utworzyli Wacha, Sobi i Nuanda, którzy otrzymali odpowiednio koszulki z numerami 5, 6, 1. Wacha jako kapitan drużyny dostał dodatkowo przywilej wyboru kieliszka dla kolegi Minka, który przybył na ten zlot wraz z nim. Pozostałym dobierałem numery na podstawie nicków, wydarzeń czy też cech charakteru. Zatem nikogo nie powinien dziwić fakt, że Agresor otrzymał koszulkę Mascherano. Ja oczywiście przyznałem sobie koszulkę Abidala, w związku z tym Niemiec musiał otrzymać koszulkę Alvesa, jako że ostatnio często uczestniczymy wspólnie w różnych imprezach taneczno-wokalnych. Kieliszki niestety miały jedną wadę, niektóre koszulki w kontakcie z alkoholem odklejały się, co jest zasadniczą wadą jeśli chodzi o kieliszek. Starałem się udoskonalić technologię, jednak nie we wszystkich przypadkach pomogło. O dziwo kieliszki niektórych osób trzymają się nadal, niektórym odkleiło się to praktycznie tego samego wieczora lub na następny dzień. Nieskromnie jednak stwierdzę, ze pomysł był znakomity, co zresztą orzekli przybyli.

Pewnie będzie nurtować niektórych skąd wziął się kieliszek Ronaldo w zestawie. Otóż na zlocie obecny był AI3, brat AI8, ludzi którzy może nie komentują zbyt wiele, natomiast w zamian wolą uczestniczyć w różnych eventach. Dlatego właśnie AI3, który jest kibicem Realu otrzymał specjalny kieliszek w zamian za to, że często uczestniczy w wydarzeniach związanych z Blaugraną. Wprawdzie złośliwie napełniłem mu go mlekiem, ale intencje miałem szczere.

Część II – Tańce, hulanki, swawole

Około godziny 20:00 uczestnicy zlotu udali się do jednego z krakowskich klubów (celowo pomijam nazwę), gdzie miałem zarezerwowane pół piętra na potrzeby zlotowiczów oraz dodatkowych ludzi przeze mnie zaproszonych. Niestety ochrona lokalu doszła do wniosku, że moje ustalenia z managerem nie są dla nich wiążące i postanowiła odmówić wstępu dwóm osobom. Sytuacja była dla mnie kompletnie niezrozumiała, gdyż niejednokrotnie organizowałem tam różne imprezy, przychodziło kilkadziesiąt osób i nie było żadnego problemu. Mało tego, nie dość, że rekomendowałem ten lokal swoim gościom w hostelu, to jeszcze chciałem nawiązać poważniejszą współpracę w organizacji imprez grupowych. W obecnej sytuacji nic takiego nie będzie już miało miejsca. Wracając do wydarzeń tamtego wieczoru: po krótkiej, acz ostrej rozmowie z managerem postanowiłem, że wszyscy solidarnie opuszczają klub i udają się w inne miejsce. Udaliśmy się do Szarej na ulicy Siennej (celowo wymieniam nazwę). Tam ochrona (po części znajoma) i obsługa nie robiła żadnych problemów. Hitem wieczoru okazało się Kamikadze, tacki z tym napojem były konsumowane w przerażających wręcz ilościach. Po zakończeniu imprezy złożyliśmy jeszcze wizytę w McDonaldzie w poszukiwaniu „zaginionych w akcji”, na szczęści wszyscy cali i zdrowi wrócili do hostelu, gdzie mieliśmy udać się na spoczynek. Niestety po powrocie do hostelu nie dane było mi położyć się do łóżka. Szybko zebrało się kilka osób, które nie miało ochoty na spoczynek, więc otworzono kolejne butelki i impreza rozpoczęła się na nowo. Chcieliśmy pograć w Drunken Tower, niestety z racji stanu większości osób więcej czasu zajmowało układanie wieży niż sama gra. Cztery kieliszki kary za rozwalenie konstrukcji ostatecznie pokonały Jakubo, pozostali natomiast postanowili pograć w kluby piłkarskie (prawa autorskie by Nuanda) . Skład osobowy przy stole stale się zmieniał, jedni dopiero szli spać, drudzy już wstawali. Ja sobie spokojnie siedziałem do momentu kiedy z przerażeniem zobaczyłem jak recepcjonistka zaczyna szykować śniadanie dla gości. A turniej był za trzy godziny !!!

Część III – Unreal Tournament

Po licznych perturbacjach w końcu dotarliśmy na turniej piłki halowej. O opis tego wydarzenia powinienem poprosić Rivaldofcb (który wyglądał w porównaniu z nami jak przybysz z obcej planety), bo chyba tylko on kontaktował o co chodzi, co było zresztą widać po jego grze. Ja osobiście z turnieju pamiętam tylko przystanek w monopolowym podczas drogi na turniej. Następne co kojarzę, to restauracja i placki ziemniaczane po węgiersku. Podobno też zdobyłem dwa gole po podaniach Nuandy, ale niestety pamiętam tylko jednego. W każdym razie w tym miejscu o wspominki z samego turnieju poproszę obecnych w komentarzach.

Część IV – Osasuna – Barcelona

Po turnieju piłkarskim nastąpił czas na małe odświeżenie, po czym powoli zaczęły się przygotowania do wyjścia na mecz. Wyszło z tym nieco zamieszania, gdyż dwukrotnie zmienialiśmy decyzję gdzie obejrzymy mecz, w końcu dotarliśmy w nieco okrojonym składzie do Sportbaru. Meczu opisywał nie będę, wszyscy widzieli. Jednak to co wyprawiała Barcelona w pierwszej połowie woła o pomstę do nieba. Pomijam już fakt, że znużyli mnie tak, że postanowiłem w końcu zdrzemnąć się 15 minut. Jestem przekonany, że niektórzy uczestnicy zlotu prezentowali się na boisku lepiej niż piłkarze Barcelony. Na drugą połowę dotarli już praktycznie wszyscy, dzięki temu w lokalu zrobiło się zdecydowanie głośniej i żywiej. Do tego piłkarze zaczęli w końcu coś grać, więc i nam lepiej się oglądało. Mnie osobiście wynik meczu nie obszedł zbytnio, bo ligę uważam za przegraną od grudnia, ale możliwe, że do niektórych dotarło to tego dnia. Po meczu wróciliśmy do hostelu, trochę jeszcze posiedzieliśmy przy kieliszku i nad ranem udaliśmy się na spoczynek.

Część V – Ta ostatnia niedziela i Vodka Tasting

Po przebudzeniu i konsumpcji śniadania część ludzi zaczęła się powoli zbierać do powrotnej podróży. Nie przeszkodziło to jednak rozegrać kilka ciekawych partyjek w Mafię. Rozgrywka była o tyle ciekawa (z mojej perspektywy), że brali w niej udział ludzie, z którymi wcześniej nie grałem, więc nie wiedziałem czego się spodziewać. Argumenty padały różne: nie jestem w mafii, bo nie; może jestem w mafii, ale na pewno chcesz odstrzelić jedyną pozostałą dziewczynę w mieście?; przecież nie mogę być w mafii, bo kiedy oni zabijali zajmowałem się torbą; siądzie dwóch łysych osiłków i będą wam wszystkim mówić kto jest w mafii? i wiele innych. Wkrótce większość ludzi się udała na dworzec, pozostali zaś w skromnym gronie zasiedli po raz kolejny do stołu. Miało być delikatnie, kulturalnie, tak tylko żeby rozgonić chmury (kury?), skończyło się jak zawsze. Około 20, Enrique rozpoczął Vodka Tasting no i popłynęliśmy. Do towarzystwa Blaugrana dołączyło żeńskie towarzystwo z Rosji, para z Anglii oraz znajomi Enrique z Hiszpanii. Bariery językowe zniknęły w momencie, nagle okazało się, że wszyscy biegle mówią w każdym języku, zatem czas upływał miło. W końcu nad ranem udaliśmy się do łóżek.


Epilog

Mój udział w zlocie rozpoczął się już kilkanaście dni przed oficjalnym jego rozpoczęciem. Kiedy podjąłem decyzję o jego organizacji, za punkt honoru przyjąłem sobie, że pod względem organizacyjnym musi to być najlepszy zlot w historii BO. Dla mnie oznaczało to, że musi być zapewniona jak największa liczba atrakcji dla uczestników, a nie liczenie na to, że sami przybyli stworzą atmosferę, która uczyni to wydarzenie legendarnym już w trakcie jego trwania. W związku z tym zabrałem się za obmyślanie i realizacje poszczególnych elementów tego wydarzenia. Kosztowało mnie to sporo wysiłku podczas planowania oraz sporo nerwów, kiedy okazywało się, że nie wszystko idzie tak jak trzeba. Z perspektywy czasu nie żałuje jednak ani chwili, z tych które spędziłem zarówno przy organizacji, jak i podczas samego zlotu, a to już jest zasługa samych uczestników. Mówię tutaj zarówno o osobach już mi znanych, które dają gwarancję odpowiedniego poziomu zabawy, jak i o osobach, które pojawiły się po raz pierwszy. Tym ostatnim gratuluje odwagi, chęci i zdecydowania, kiedy podejmowaliście decyzję o pojawieniu się, a także aktywnego uczestnictwa w wydarzeniach już na samym zlocie. Nie chcę tutaj nikomu słodzić; gdyby moje wrażenia były inne na pewno dałbym komuś do zrozumienia, że jego zachowanie mi nie odpowiada, osoby które mnie znają wiedzą o tym. Okazało się, że nie ma takiej potrzeby. Dlatego chciałbym w imieniu swoim i pracowników Pink Panther's Hostel podziękować za przybycie i zachowanie na poziomie. Tydzień temu gościłem grupę z Irlandii. Różnicę widać gołym okiem, a to podobno Polacy nie umieją się zachować.

Na koniec jeszcze pochwalę się, że w poniedziałek rano dotarła do nas informacja, że Pink Panther’s Hostel otrzymał nagrodę od portalu Hostelbookers w kategorii „Najlepszy personel”. Szkoda, że nie wiedziałem o tym wcześniej byłaby kolejna dobra okazja do napicia się.

Na koniec chciałbym złożyć jedną deklarację: Jeśli jakimś cudem dotrzemy do finału Ligi Mistrzów, obiecuje, że jeśli ilość wolnych miejsc pozwoli zorganizuje powtórkę.


komentarze (485)
Należy być zalogowanym, aby móc dodawać komentarze.
Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta - zapraszamy do rejestracji.
Zobacz wszystkie komentarze
15.02.2012r. 22:23
avatar
Radek, Grani, MichałG, Bartoszfcb sprawdzcie maila
15.02.2012r. 16:42
avatar
co kierwa snajper se polal..... :P
15.02.2012r. 15:06
avatar
liczę, że snajper nie rzuca słów na wiatr i jak będzie finał LM to będzie kolejny 'zlot' :)
15.02.2012r. 15:03
avatar
Rivaldo, pamiętaj że my jesteśmy, jak bracia Brożkowie i przechodzimy do klubów tylko w "pakiecie";p
15.02.2012r. 14:41
avatar
Miło chłopaki, że chcecie mnie wziąć pod wasze (nie mylić z Wachą :D) skrzydła :)

Jestem w stanie rozważyć każdą przedstawioną mi ofertę, aczkolwiek oferta musi być satysfakcjonująca :D
15.02.2012r. 08:38
avatar
Sol nie popadał w syndrom Wojciecha a nawet jeśli to Jaruzelskiego ;) Ale jako głos z szatni powiem że powitamy cię z otwartymi ramionami.
15.02.2012r. 02:08
avatar
Marze o chwili kiedy wszyscy zawodnicy na zlocie wyjda na boisko trzezwi.

Jesli to za duzo, to moze chociaz w totka wygram
14.02.2012r. 23:14
avatar
Rivaldofcb razem z grajacym trenerem teamu "Niemcow z Mazur" uznalismy, ze musimy Ci zaproponowac lukratywny kontrakt, poniewaz nie da sie ukryc, iz wszyscy czlonkowie naszej druzyny nieuchronnie popadaja w syndrom Wojciecha Kowalczyka tzn. permanentnie wychodza na boisko w stanie upodlajacej wrecz nietrzezwosci.

Innymi slowy pomoz nam ciagnac ten wozek, bo sie starzejemy xD.
14.02.2012r. 23:08
avatar
a. do finalu LM nie dotrzemy cudem, tylko z reguly! (obowiazuje od 2009, dziedzina problemu nie obejmuje wybuchow wulkanu, dyskusji nt. regul prosze nie wznawiac :D)
14.02.2012r. 23:07
avatar
skoro zlot tym razem wyszedl, to chyba sie wybiore na nastepny jezeli bede przy kasie :P
14.02.2012r. 22:58
avatar
Poza tym, ze w 80% to tepe bydlo, ktore nie rozumie co sie do nich mowi, niszczy wszystko co popadnie oraz zalatwia swoje potrzeby fizjologiczne w spodnie to nic
14.02.2012r. 22:48
avatar
snajper

Masz coś do Irlandii? :P
14.02.2012r. 19:53
avatar
Kocham Cię Pyśku :)))))
14.02.2012r. 19:45
avatar
"Ileś bramek strzelił? ;>"

Przemku

W sumie to... nie liczyłem, ale trochę tego było :P
14.02.2012r. 19:43
avatar
Mentor dostal kieliszek Messiego w podziekowaniu za odstapienie mi swojego lozka na zlocie w Mikolajkach, kiedy zmeczony wrocilem do naszego osrodka i okazalo sie, ze nie moge dostac sie do swojego.

Zaslugi wobec mojej osoby nie ida w zapomnienie
14.02.2012r. 19:41
avatar
"ale wygraliśmy 4:1 z drużyną braci AI8 i AI3, która wygrała cały turniej, więc to jednak o czymś świadczy :D"

To coś jak Madryt - przygrywa z Barceloną a ligę i tak najprawdopodobniej wygra. :P

Ileś bramek strzelił? ;>
14.02.2012r. 19:38
avatar
a kto był kieliszkowym Messim??
14.02.2012r. 19:37
avatar
Mialem tez zrobic taka akcje, zeby nadwyzka kasy z hali poszla na nagrody dla najlepszego strzelca i asystenta oraz dla wygranej druzyny. Mialem zorganizowac jakiegos statystyka do zapisywania wszystkiego, zrobic tabele, klasyfikacje itd.

Niestety alkohol wzial gore
14.02.2012r. 19:35
avatar
Nastepnym razem zalatwie kogos zeby taki turniej nagral. Ciekawe jak to bedzie wygladac :)
14.02.2012r. 19:29
avatar
". Natomiast na turnieju raczej jestesmy zgodni, ze mial sytuacje uprzywilejowana."

No właśnie, to mimo wszystko trzeba dodać, bo nie mam pojęcia co by było gdybym spędził z wami noc :)
14.02.2012r. 19:26
avatar
Roman

Jakie tam szczęście? Nawet 2 miejsca nie zajęliśmy...

ale wygraliśmy 4:1 z drużyną braci AI8 i AI3, która wygrała cały turniej, więc to jednak o czymś świadczy :D
14.02.2012r. 19:26
avatar
Rivaldofcb jest kozakiem, tego ukryc sie nie da. Natomiast na turnieju raczej jestesmy zgodni, ze mial sytuacje uprzywilejowana.
14.02.2012r. 19:23
avatar
Rivaldo takim przekozakiem jest? :)

Uwielbiam te relacje. ;)
14.02.2012r. 19:09
avatar
Ja miałem szczęście, że Rivaldo był w mojej drużynie, bo moja forma była, delikatnie mówiąc kiepska, ale i tak strzeliłem piękną bramkę, jak prawdziwy Roman :D sęk w tym, że jedyną...
14.02.2012r. 19:04
avatar
Pozwolenie na udzial w zlocie jesli ja go bede organizowal dostanie kazdy (z malymi wyjatkami)

"Nuanda nie wiem czemu chciał mi złamać nogę :(
rivaldofcb

Taktyka, kolego taktyka :) A tak na serio to juz pisalem, ze o turnieju to niech ktos inny mowi :)
14.02.2012r. 18:57
avatar
Snajperze

A ja dostane pozwolenie na kolejny zlot?

Bo niestety nie mogłem uczestniczyć w przeróżnych "zabawach %" ze względu na pracę :(

A tak serio, to miło było poznać ekipę BO, choć szkoda, że poznałem tylko na turnieju.

Ale wielkie gratki za organizację!

PS. Niemiec jest prze wariatem :) a Nuanda nie wiem czemu chciał mi złamać nogę :(
14.02.2012r. 18:44
avatar
Punish powtorka na pewno bedzie, choc nie ukrywam, ze duzo zalezy od rezerwacji. Zacznie sie sezon to juz nie bedzie tak latwo o miejsca, a final Ligi Mistrzów w maju.

Martwcie sie o pilkarzy, nie o mnie. Ja sobie jakos poradze
14.02.2012r. 18:41
avatar
to będzie jakaś powtóka snajper?

z opisów wnioskuje że warto taki zlot "zaliczyć";p
14.02.2012r. 18:32
avatar
no to widzę, że wszyscy zadowoloni. powtórkę postaram się zaliczyć osobiście chociaż liczę, że szczęście mi dopisze i będę w tym czasie w monachium. jeśli nie to wpadam na pewno!
14.02.2012r. 18:30
avatar
Minke juz mi swoje zdjecia podeslal, pytam pozostalych
14.02.2012r. 18:25
avatar
albo to był AI3 już trochę pamięć nie ta :D
14.02.2012r. 18:24
avatar
To był ktoś kto robił zdjęcia? ja kojarzę tylko bodajże Minka...
14.02.2012r. 18:23
avatar
Ludzie, ktorzy robili zdjecia proszeni sa o podeslanie mi ich na maila zlotblaugrana@gmail.com

Zrobie paczke, która udostepnie. Oczywiscie tylko i wylacznie uczestnikom
14.02.2012r. 18:17
avatar
Zlot najlepszy zdecydowanie z tych na których uczestniczyłem. Wielkie brawa dla Wujka Snajpera za ogarnięcie organizacji. Moje szczególne podziękowania dla mojego sobowtóra zlotowego zwanego też Mentorem:-) Jeśli kiedyś los zagna mnie na wschód naszego kraju nie omieszkam odezwać się do ciebie:P

14.02.2012r. 17:32
avatar
Mleko jest z Makro akurat
14.02.2012r. 17:32
avatar
Ten "napój" w białym kielichu też?
14.02.2012r. 17:27
avatar
Trzeba sobie zrobić lenti :)

Wszystko robiłem ręcznie
14.02.2012r. 17:25
avatar
gdzie takie kieliszki moge kupić?? mam tylko trzy z logo, a chciałbym się z cała jedenastka napic:-P
14.02.2012r. 17:22
avatar
możliwe, w newsie jednak pojawiły się tańczące tacki z tym właśnie napojem :)
14.02.2012r. 17:16
avatar
Robson to nie kamikadze tylko curacao i zurawinowka
14.02.2012r. 17:13
avatar
kamikaze <patrzy niczym dziecko na zawiniątko znajdujące się pod drzewkiem 24 grudnia>- cudowny jest ten napój

Truskawkowe (bo takie jak widze tutaj jest) jest zajebiste ale nie ma szans z arbuzowym :)

Zlot jak mniemam udany.
Mam nadzieje, że na kolejny uda mi się wybrać choć na turnieju to mógłbym was kręcić już raczej tylko w myślach ;)

14.02.2012r. 17:06
avatar
Odezwij sie na maila zlotowego
14.02.2012r. 16:52
avatar
Ja się przyznam, że został mi przydzielony kieliszek Afellaya z racji tego że jestem nowy w drużynie oraz mojej pewnej bardzo dokuczliwej kontuzji :D
Zlot był zajebisty, oby powtórka jak najszybciej, znaczy się tuż po wyleczeniu mojej kontuzji :D
14.02.2012r. 16:45
avatar
Wujku Snajperze możesz napisać do mnie na maila mam sprawę :)
14.02.2012r. 16:38
avatar
Relacja pisana jest na bieżąco, za kilkanaście minut kolejna część
14.02.2012r. 08:22
avatar
AI8

Tak, tak to ja byłem z wami w zwycięskiej ekipie! Wspomnę o tym kiedyś wnukom:)

Co do Vodka Tasting to też trochę żałuje że mnie nie było, bo chętnie poduczyłbym się hiszpańskiego z tą ładną hiszpanką..., a nóż bym liznął trochę języka.;)
13.02.2012r. 20:45
avatar
Genialna fotka:)
13.02.2012r. 20:42
avatar
kto pil z krysi?
13.02.2012r. 20:10
avatar
hej hej "EjAjEjt", hej hej "EjAjEjt".

Mistrzowie Kraków KTC (KacTeamsCompetition) Vol. 1:

AI8
AI3
BialyKrolik
Klajwert
Radek?

Najlepszy duet:
Nuanda & Snajper

Najlepszy zawodnik:
Rivaldofcb? - człowiek, którego w zespole chciał każdy :).

Najlepsze wrażenia artystyczne:
Niemiec & Pawljuczenko (Damianosp)

Pozdrawiam
13.02.2012r. 13:24
avatar
ogromnie zaluje, ze nie bylo mnie ostatniego dnia. niestety bylem uczestnikiem niegroznego na szczescie wypadku na hucie, zanim dotarlem do domu byla juz polnoc praktycznie.

ale ogolnie zlot oceniam zajebiscie. jak zwykle okazuje sie, ze wyobrazenie o kims w internecie jest mylne :)

p.s. moj Fabregas sie trzyma zajebiscie:)
 
Podcast Sportowy
Subiektywne, cotygodniowe wynurzenia na temat sportu i nie tylko. Prowadzący - Suszi, Przemek i Marcin.
A co to jest Podcast?

Odcinek 148 - 200 metrów… i tak co tydzień
Wyniki
24 kolejka Primera Division
2012-02-18
Barcelona5 : 1Valencia
Sporting1 : 1Atlético
Sevilla2 : 0Osasuna
Granada4 : 1Real Sociedad
Mallorca4 : 0Villarreal
Athletic3 : 0Málaga
Real Saragossa0 : 2Betis
Getafe1 : 1Espanyol
Levante3 : 5Rayo Vallecano
Real Madryt4 : 0Racing
Primera Division
PzDrużynaMPGole
1Real Madryt236179-21
2Barcelona235168-17
3Valencia234036-27
4Athletic233337-30
5Espanyol233326-27
6Levante233232-34
7Atlético233232-28
8Rayo Vallecano233132-35
9Málaga233128-35
10Osasuna233126-37
11Betis232927-31
12Sevilla232924-26
13Getafe232823-30
14Mallorca232823-28
15Granada232821-32
16Real Sociedad232726-34
17Villarreal232623-34
18Racing232318-30
19Sporting232021-44
20Real Saragossa231518-40
Segunda Division
PzDrużynaMPGole
1Deportivo255443-26
2Celta Vigo254943-20
3Almería254843-25
4Valladolid254839-20
5Elche CF254340-25
6Hércules CF254228-23
7Córdoba CF254026-22
8AD Alcorcón253833-26
9Numancia253734-25
10FC Barcelona B253441-34
11UD Las Palmas253432-33
12Real Murcia253330-35
13CE Sabadell FC253230-41
14Recreativo253231-30
15Xerez CD253027-33
16CD Guadalajara252927-42
17CD Alcoyano252625-36
18FC Cartagena252316-33
19Villarreal CF B252330-42
20SD Huesca252226-41
21Nàstic251719-35
22Girona FC251723-39
Statystyki
newsów: 31935
newsów dziś: 4
komentarzy: 1102483
komentarzy dziś: 159
użytkowników: 37404
 
26.02.2012r. 20:00
Primera División

Atlético
 : 
( : )
Barcelona
FC Barcelona
Vicente Calderón
Do meczu dni: 4
Blaugrana.pl on Facebook
Najczęściej komentowane
Ostatnie komentarze
Buttony
Ajax Amsterdam - AjaxPoland.com   forum sportowe, forum piłkarskie, najlepsze forum, sport
Subiektywny Podcast Sportowy  
HSV   Borussia,Dortmund,Signal Iduna Park,BVB,09,Jakub Błaszczykowski,Ebi
Smolarek
Manchester
United   Sevilla, FC, CF, Sevillistas, Palanganas, Estadio Ramon Sanchez Pizjuan
eGoals.pl   Chelsea Londyn
Najlepsza multimedialna strona o piłkarskich ligach świata   VCF.PL
Serwis Realu Saragossa, Real Zaragoza   Newcastle United, 
NUFC
Primera Division  
Zakłady Bukmacherskie   Polski Związek Piłkarzy
primeradivision.info   Polskie centrum Portowców!
  F1zone
ac milan, milan   Manchester United
 
Polityka prywatności  -   Pomoc  -   Redakcja  -   RSS  -   Mapa strony
barcelona on-line - serwis FC Barcelony jakiego jeszcze nigdy nie widzieliście!
Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Polityki Prywatności serwisu.
© 2004-2008 barcelona on-line