zaloguj się   lub   załóż konto

"El Barça juega de puta madre."

Alfredo Di Stefano

 
Wrzuta z autu
11.03.2010r. 00:06 autor: terroriser
Brawo Lyon, brawo! Nie mogło być piękniejszej informacji niż ta, która napłynęła z Santiago Bernabeu. Real remisuje z Lyonem 1:1 i odpada z Ligi Mistrzów. Brawo Lyon! Tego wieczora każdy z nas trzymal kciuki za, skazywanych na pożarcie, graczy francuskich. Ci pokazali hart ducha i odporność oraz konsekwencję i upór w dążeniu do wyznaczonego celu. Pokazali, że nie taki starszny Real jak go malują. Arogancja i buta madryckiego klubu została ukarana w sposób równie okrutny, co widowiskowy: oto bowiem kolejny raz nasi śnieżnobiali przyjaciele, nie dali rady awansować poza 1/8 fianłu Ligi Mistrzów. I bardzo dobrze!

Wdzięczny jestem piłkarzom z Francji za tą lekcję elementarnych prawideł futbolowych, jaką udzielili Realowi i nam przy tej okazji. Mecze takie jak ten pokazują co jest najważniejsze w piłce nożnej: determinacja, wola walki, drużyna. Gdyby o sile drużyny decydowały kwoty wydane na jej poszczególnych graczy z pewnością Real zostałby okrzyknięty megaturbogalaktycznym klubem wszechczasów. Ale drużyny nie da się kupić, drużynę się buduje. Jest to proces trudny i długotrwały, podczas którego można popełnić wiele błędów. Jednak największym błędem i jednoczśnie przejawem arogancji na madrycką skalę jest pomysł kupienia całej, gotowej drużyny. Bardzo się cieszę, że akurat Lyonowi, przypadł w udziale przywilej dania nauczki panu Perezowi. Gdybyśmy to my uczynili zaraz ktoś powiedziałby, że Barcelona to najlepsza drużyna świata, ma najlepszych piłkarzy świata… A tak “biedny” i mały klub (oczywiście w madryckiej skali postrzegania świata) przybywa do Twierdzy Bernabeu i nie pada na kolana przed Białymi Wojownikami tylko gra swoje. A po ostatnim gwizdku to własnie ci Biali Wojownicy klęczą i chowają twarze w dłoniach.

Dzisiaj cieszymy się z ogromnego blamażu i upokorzenia jakiego doznał tymczasowy lider PD. Jutro zaś powinniśmy zacząć myśleć o Valencii. W niedzielę zagramy bez Ibry i bez Pepa. Nie będę tu roztrząsał okoliczności ich wykluczenia, ale naprawdę zaczynam mieć wątpliwości co do arbitrów sędziujących w lidze hiszpańskiej. Cała ta sytuacja, zwłaszcza związana z Guardiolą, jest bardzo dziwna i tajemnicza. Niby nasz trener nawrzeszczał na liniowego a potem okazało się, że protokół sędziowski znacznie mija się z rzeczywistością. To w końcu jak było naprawdę? Mam nadzieję, że środowisko sędziowskie w Hiszpanii szybko się ogranie bo swym zachowaniem, a właściwie brakiem jakiegokolwiek działania przynosi sobie ujmę. Zaraz po konfrontacji z Valencią czeka nas rewanżowy mecz z VfB. To co mogliśmy oglądać dzisiaj w Madrycie powinniśmy potraktować jako ostrzeżenie. Niemcy przyjadą do nas z dokładnie takim samym nastawieniem jak gracze Lyonu. Bedą chcieli sprawić niespodziankę. Miejmy nadzieję, że nasi piłkarze staną na wysokości zadania. O jedno jestem spokojny: z całą pewnością nie zabraknie nam woli walki i determinacji do osiągnięcia sukcesu. Być może dzięki przymusowej pauzie w lidze, Szatan będzie mógł spokojnie popracować i przygotować się na występ w Lidze Mistrzów. Oby tak się stało.

Dzisiejsza dedykacja muzyczna musi byc adresowana do naszych śnieżnobiałych przyjaciół: zobacz link. Wy płaczecie a my się cieszymy…
komentarze (160)
Należy być zalogowanym, aby móc dodawać komentarze.
Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta - zapraszamy do rejestracji.
Zobacz wszystkie komentarze
13.03.2010r. 14:29
avatar
"Arogancja i buta madryckiego klubu została ukarana w sposób równie okrutny, co widowiskowy"... - co za cholerne bzdety, że już o pozostałej części tych dupereli nie wspomnę - a tak się chwalicie "niesamowicie wysokim poziomem dyskusji na BO" i wyższością intelektualną nad tymi sezonowymi dziećmi neo z rm.pl. Jeśli chodzi o arogancje to zauważam raczej jej lawinowy wzrost u kibiców Barcy, a nadęte dysputy zaczynają mi obrzydzać sam klub i odwiedzanie strony którą zawsze wysoko sobie ceniłem. Nochalami rysujecie chmury ale ta pozycja nie wpływa pozytywnie na poziom merytoryczny komentów.
p.s.
oczywiście rozumiem, że nie mam racji i jestem zwykłym prowokatorem ponieważ większość z Was jest osobiście poszkodowana przez nijakiego Franco i do dzisiaj nosi w sercu traumę tamtych okrutnych czasów ale mimo wszystko...
12.03.2010r. 14:01
avatar
zobacz link
Pol z Szadkowskim w podsumowaniu na schodach.
Studia pomeczowego nie mogę wciąż znaleźć ;/
11.03.2010r. 20:12
avatar
mi chodziło o ujęcie statystyczne czyli o to, że Zlatan w LM też strzela mało bramek. Wiem, że Ibra dysponuje o wiele większymi umiejętnościami od Argentyńczyka. To i tylko to miałem na myśli, a tu odrazu czerwoną łapką mnie poczęstowano;/
11.03.2010r. 20:00
avatar
NIektórzy ludzie nigdy nie zrozumieja i nie ogarna takich "drobnych" niuansów. Jedyne co mozna zrobic to starac sie wytlumaczyc, pokazac przekonac...Mozna tez zignorowac i ja tak czynie
11.03.2010r. 19:59
avatar
pierd*** zlatana. ja chce kubale!
11.03.2010r. 19:57
avatar
terror, już nawet nie chodzi o krytykę (zasłużoną), chodzi o to że ludzie są totalnie ślepi.

jak można będąc rzekomo kibicem Barcelony palnąć taką głupotę? no proszę Cię..
11.03.2010r. 19:56
avatar
to nie ma nic wspólnego z braniem czegokolwiek Klajw.

To zjawisko sezonowe, powtarzajace sie na wiosne kazdego roku. Mniej wiecej rok temu na swieczniku stawiany byl Sammu, ze knoci i nie strzela. Pól BO plakalo wtedy lub zgrzytalo zebami. Tylko, ze potem Sammu zajebal arcywaznego gola w Rzymie...
11.03.2010r. 19:55
avatar
ciekawe też jak zareaguje Krystyna, była przyzwyczajony do długich batali w LM a tymczasem koniec zabawy w marcu. Jeszcze jak zobaczy w jaki sposób poradził sobie Man Utd to chyba się obrazi.

A w lidze jakoś sobie poradzą.

Ważne, żeby Barca skupiła się na sobie i odbudowała wysoką formę bo inaczej w niedzielę albo środę sami wyciągniemy do Madrytu pomocną dłoń;P
11.03.2010r. 19:54
avatar
na fioletowej posypały się 15-letnie bany
ciekawe ile dostanie autor tego posta:

"2010.03.11, godz. 18:53, Kovi
zobacz link
nie zbyt mnie to bawi ale po wczorajszej "porażce" jestem lekko wku****ny :)"

:D
11.03.2010r. 19:53
avatar
"Higuain pewnie strzeli teraz dwie bramki z Valladolid to jest typowy zawodnik na mecze z takimi zespolami."

"coś jak Zlatan"

gościu, co bierzesz? też chcę taką banie :D
11.03.2010r. 19:50
avatar
poki co to zlatan trafil w 1/8 cdr, 1/8 lm i w meczu z realem, wiec raczej odwrotnie niz igla
11.03.2010r. 19:46
avatar
osobiscie nie osmiele sie prognozowac jak podpadniecie z LM wplynie na nedze z madrytu bo tego nie wie nikt. Nawet Pelle i jego sztab szkoleniowy.

Zobaczymy jak zagraja z Valladolid. Wlasciwie wiele bedzie zalezalo od tego spotkania. Jezeli mierdy nastrzelaja duzo bramek szybko zapomna o Lyonie, jesli zas pójdzie im po grudzie (co nie znaczy, ze nie wygraja) mozemy spodziewac sie interesujacej koncówki ligi
11.03.2010r. 19:16
avatar
statystycznie rzecz ujmując tak, jest jak Zlatan. Tyle, że wiemy jakie umiejętności mają obaj Panowie, więc liczymy na jakieś przebudzenie WJS-a.
11.03.2010r. 19:09
avatar
coś jak Zlatan,
11.03.2010r. 19:02
avatar
Higuain pewnie strzeli teraz dwie bramki z Valladolid to jest typowy zawodnik na mecze z takimi zespolami.
Prasa Madrycka pisze ze Higuain jest wielki ale nikt tego w europie nie widzi.Ale na lige hiszpanska jest zawodnikiem niebywale skutecznym.Potrafi powalic na kolana takie zespoly jak Xerez Tenerife czy Valladolid.
11.03.2010r. 18:50
avatar
Dokładnie b4e;) nie ma co liczyć na jakieś problemy Realu, oni potrafią grać w cyklu co tygodniowym.
11.03.2010r. 18:35
avatar
prawda jest taka, ze w madrycie ze wzgledu na imponującą serie zdarzyli zapewne stworzyć zastępczy plan treningowy. kto jak kto, ale oni mają ogromne doświadczenie w wiosennej walce na jednym froncie. organizmy pilkarzy sa przyzwyczajone, ze w marcu dochodzi do zmian w cyklu, wiec problemy moga dotyczyc jedynie nowych :))
11.03.2010r. 18:27
avatar
'Clan, Real nie ma 'szerszego skladu od lat', ostatnie dwa sezony to LEKKA przewaga Realu w tym elemencie.'

real ma szerszy sklad od dluzszego czasu. oni moga sobie na to pozwolic, my - nie. i potwierdzaja to takze zarzad czy sztab trenerski fcb. w tym sezonie mamy bardzo szeroka lawke w defensywie (glownie za sprawą transferu czyhry i powrotu milito), ale w pozostalych formacjach przewage ma real. nic to nam nie ujmuje, takie sa po prostu fakty.

'Rozumiem rowniez, ze wiesz jak przebiegaja treningi obu zespolow, skoro tak kategorycznie wypowiadasz sie o roznicach (co ciekawe, zadnej nie podajac).'

nie wiem i nie wypowiadam sie wcale kategorycznie. ale wychodze z zalozenia, ze skoro wysunales teorie negatywnego wplywu odpadniecia z LM na forme zespolu, to ty powinienes wykazac i udowodnic podobienstwa miedzy planami szkoleniowymi klubow, a nie ja roznice :)
11.03.2010r. 17:57
avatar
Komentarz skasowany - barca4ever
11.03.2010r. 17:27
avatar
Na rm nius ku pokrzepieniu serc: Lloris skapitulowal po 626 minutach :D

Pozwolę się podłaczyć do dyskusji:
Sewilla miał a szczęście, że zremisowała, my mogliśmy ze VFB przegrywać po pierwszej poł z 2:0 a Real wiadomo.

Po odjęciu meczu Realu z moich rozważań(oni są inni :P) to obie dryzyny przywiozły bardzo pozytwne wyniki w kontekście rewanżu. Zobaczymy jak zagraja u siebie.

Z wyjątkiem Niemiec we Włoszech, Angli i u nas są miniejsze lub większe kominy.We Francji na drugim miejscu, jest dryżyna, której celem strategicznym jest utrzymanie w lidze. Pewna fluktacja formy jest rzeczą normalną
11.03.2010r. 17:06
avatar
CO Zrobi Ronaldo z faktem, że drugi raz nie zdobędzie złotej piłki???
11.03.2010r. 17:02
avatar
ja tez pozostane przy swoim, a jako kolejny przyklad podam mecz bordeaux w pireusie gdzie francuzi mieli mase szczescia, ze wyjechali z tak korzystnym rezultatem
11.03.2010r. 16:40
avatar
pozniej jak cos jeszcze wroce do tematu. musze spadac, ale z checia poczytam co nieco jeszce jak ktos cos skrobnie o poziomie sportowym roznych lig.

choc ja tam tymczasem zdania nie zmieniam. ba, jeszcze bardziej zostaje utwierdzony w nim widzac problemy realu, czy to z milanem, czy z lyonem. sevilla nawet z zaslosnym CSKA miala cholerne szczescie remisujac 1-1. ruscy przewazali i tylko swojej indolencji strzeleckiej i palopowi zawdzieczaja tak niekorzystny wynik.
11.03.2010r. 16:26
avatar
my tez musielismy pocic sie w zeszlym sezonie w santander, pampelunie, na espanyolu itd.

po prostu real trafil na silnego rywala (ktory dodatkowo jest w bardzo dobrej formie w porownaniu z pierwsza polowa sezonu), nie wykrzystal szans z pierwszej polowy rewanzu, zaplacil za gonienie w sobote sevilli i odpadl, tyle i az tyle.
11.03.2010r. 16:22
avatar
wilson, jestem przekonany, ze gdyby realowi czy barcelonie przyszlo grac z udinese, genua, montpellier czy evertonem to rezultaty bylyby podobne do konfrontacji z zenujaco slabymi taktycznie druzynami z la liga

nie ma co demonizowac poziomu taktycznego druzyn hiszpanskich, bo i w serie a udinese potrafi frajersko przegrac w ostatnich sekundach z interem

nie ma w tym nic dziwnego ze lyon ktory od lat regularnie (w przeciwienstwie do valencii czy sevilli) gra w fazie pucharowej lm potrafi spiac posaldy i zagrac powazny taktycznie futbol.

w pierwszej polowie mieli po prostu mase szczescia. podejrzewam ze gdyby wymienic zespoly z miejsc 4-20. miedzy la liga i premiership czy serie a, to evertony i genuy wychodzilyby rownie zesrane na sb czy camp nou co racing lub sporting gijon
11.03.2010r. 16:12
avatar
w serie a naprawde liderzy musza sie mocno napocic by wygrac wyjazdy z genua, udinesie, lazio, czy fiorentina. w premiership pokonanie takiego evertonu, fulhamu, czy aston villi tez nie przychodzi latwo. to zespoly z jakas tam wizja gry, bardzo konsekwentne i zdysyplinowane taktycznie wiedzace po co wychodza na boisko.
11.03.2010r. 16:03
avatar
rownie 'zalosny' poziom taktyczny jest w pl, ligue 1, czy serie a od 4-5 miejsca w dol, wiec nie ma co tragizowac
11.03.2010r. 15:59
avatar
Wilsonie44 ,,na jak zalosnym poziomie sa teamy w lidze hiszpanskiej, zwlaszcza pod wzgledem organizacji gry" to pokazala ostatnio Almeria.
11.03.2010r. 15:52
avatar
najsmieszniejsze w tym wszystkim to to, ze realowi w tym meczu zabraklo xabiego alonso i... marcelo.

hiszpan na pewno madrzej by zagral w srodku pola niz tragiczni tego wieczoruy guti i lass, ktorzy w drugiej polowie kompletnie oddali miejsce graczom w lyonu.

no i ten marcelo. trzeba przyznac, ze koles na pewno zaprezentowalby sie trzy razy lepiej na lewej obronie niz mizerny arbeloa, czy dwa razy lepiej niz kaka w pomocy. whatever. pajac w tym sezonie niezle smiga po lewej flance.

porazka realu cieszy cale barcelonismo. jednak zeby nasi pilkarze nie koncentrowali sie na tym, tylko na wlasnej dyspozyjci. trzeba z wielka pokora, koncentracja i agresja podejsc do kazdego spotkania. nic nam latwo nie przyjdzie. musimy to wyrwac, wyszarpac. nie zapominajmy, ze tez jeszcze mozemy odpasc w 1/8.

odpadniecie realu pokazuje tez na jak zalosnym poziomie sa teamy w lidze hiszpanskiej, zwlaszcza pod wzgledem organizacji gry. lyon po strzeleniu bramki bronil sie kapitalnie, i co wazne nie zaryglowal sie w polu karnym tylko zaczynal kryc wyzej. zreszta w drugiej polowie podobalo mi sie to, ze wlasnie przesuneli do przodu wszystkie formacje.

dlatego wstydem bedzie zgubienie w LFP do konca sezony jakichkolwiek punktow wylaczajac GD, czy wyjazd do sevilli(chociaz i tu glupio bedzie cokolwiek stracic).
11.03.2010r. 15:50
avatar
zobacz link jest sukces!!!!
11.03.2010r. 15:39
avatar
karol11 - nie było warto się tak męczyć:) Luca w połowie czytania Twego komcia, przypomni sobie, że dwa lata temu zdobyli majstra i nie doczyta do końca :)
11.03.2010r. 15:34
avatar
"ile Ty masz lat, że dwa sezony wstecz to dla ciebie historia? :)"

Przecież myślenie nie boli, koleżko, więc pomyśl zanim cokolwiek napiszesz.

Bo w tak krótkim czasie napisałeś już dwie bzdury:
1. Co ma wiek do tego?
2. Jeśli dla Ciebie 2 lata to nie historia, to nie mamy o czym rozmawiać. Ja słyszałem o tym, że wczorajszy dzień to już historia, widać się myliłem ;)

W Piłce nożnej różnie z tym wszystkim bywa. Ja jednak odnoszę się zazwyczaj do obecnego sezony, co najwyżej do poprzedniego. Ty widać wolisz wciąż żyć tym, co się wydarzyło 2 lata temu. Nic tylko pogratulować.

"Jak tylko o coś się zapytałem buula, bo mówi że co roku macie prawo do takich zachowań jak teraz, a Ty nazywasz to frustracją? Współczuję. Dla Ciebie każda odpowiedź to frustracja."

Buul napisał tylko w jakich sytuacjach kibice mogą się nabijać z innej drużyny bez żadnych argumentów. A Ty wyskakujesz tutaj z czymś, co się wydarzyło 2 lata temu- przejaw frustracji, inaczej tego nazwać nie mogę.

Wątpię by jakikolwiek kibic Barcelony potrzebował Twojego współczucia po tak genialny sezonie, jakim zapewne był ten sprzed roku, w wykonaniu naszych ulubieńców, plus oczywiście obecny, gdzie wciąż liczymy się w walce o 2 trofea ;)

"Zmartwię Cię... mam w życiu poważniejsze problemy niż frustrowanie się z powodu wyników mojej drużyny, bo to tylko sport, a nie sens życia :)"

Na prawdę? Dlatego od rana, dzień po meczu w którym Real Madryt odpadł 6 rok z rzędu z 1/8 LM, napinasz, frustrujesz, rzucasz dziwnymi teoriami. Jakoś wcześniej tak aktywnego Cie nie widziałem, dziwnie stało się to dopiero po takim blamanżu ;)

"Bardziej frustrujące od wyników mojej ulubionej piłkarskiej drużyny są komentarze takich typów jak Ty i K2, bo akurat mieścicie się obaj w tym "NIEKTÓRZY", o których wcześniej pisałem ;)"

Kolejny pokaz ignorancji, szczerzę współczuję, jeśli frustruje Cie to, że ktoś kogo nigdy na oczy nie widziałeś za pośrednictwem komputera- jak Ty to ująłeś- "pieprzy jak popaprany".

Oczywiście abstrahując już od tego, że wątpię, by do Twojej określenia "NIEKTÓRZY" pasował Koriolan i ja

"Chciałem jedynie pokazać, że niektórzy, powtórzę NIEKTÓRZY z Was pieprzą jak popaprani na tej stronie bez jakiegokolwiek uzasadnienia swoich racji. Tylko tyle :)"

Jeśli ja pieprzę jak popaprany i to bez uzasadnienia swoich racji(!) to ja nie wiem co można napisać o Tobie, brak słów w naszym języku.

Proponuję poczytać swoje komentarze Luka, zobaczysz jak bardzo były one nasiąknięte frustracją. Potem wróć i posyp głowę popiołem.
11.03.2010r. 15:34
avatar
jowunia - przestań kopać leżącego !:) zachowuj się ładnie! trochę empatii :)
11.03.2010r. 15:31
avatar
i tak jak napisał gelex.
i tak to wy zwyciezycie. wydacie znowu setki milionów i przyćmiecie wyniki sportowe każdej drużyny. przeciez chyba o tym w tym chodzi, tak?
11.03.2010r. 15:25
avatar
wy nie rozumiecie w ogóle kibiców Barcy :)

wasza wczorajsza przegrana to kontynuacja nadziei że swiat moze byc piekny, ze moga licza sie prawdziwe wartości, a nie tylko pienieądze, marketining, medialność. to wszystko zostało rozbudzone po 6 koronie, a teraz dalej sie to tli :)
11.03.2010r. 15:24
avatar
no i muszę wspomnieć o pstryczku, pewnie pozytywnym dla wielu naszych kochanych przyjaciół z BO, którzy też obwieszczali wielką vendettę realu na OL:)
11.03.2010r. 15:20
avatar
u mnie radość jest ogromna, ponieważ polityka "kupiecka" ( kolejny raz ) nie odniosła wymiernego efektu sportowego. Jest to dowód, że w sporcie nie wszystko da się kupić, teza wyświechtana ale jakże prawdziwa! Drużynę trzeba opierać na chłopakach, co koło stadionu o mur piłką kopali.
Jednak najważniejsze jest to, iż madrycka buta znowu została zgładzona. Te wypowiedzi przed meczem, nie kibiców ale co gorsza piłkarzy, były najnormalniej w świecie żenujące, aż się prosiło o "pstryczka w nos" ( cyt. klasyka ) :)
11.03.2010r. 15:18
avatar
najlepszym podsumowaniem realu jest sonda na rm.pl. w połowie sezonu najciekawszym tematem do rozwazan jest kto przyjdzie na flanke w letnim okienku :)


dzisiaj tak sobie przemyślałem wszystko i uświadomiłem jak żałosny jest ten klub fioletowy :)
11.03.2010r. 15:18
avatar
to była iluminacja chłopie.

11.03.2010r. 15:16
avatar
mi jest nawet przykro, bo przez pół roku musiałem wyczytwać takie kocopały, że głowa bolała

a wszystko po to, żeby zasiąść przed telewizorem wczorajszego wieczora i być świadkiem nagłego olśnienia całego madridismo
11.03.2010r. 15:12
avatar
ciekawe bo to właśnie madryt propagował dalece pozasportowe argumenty siląc się na udowodnienie, że juz przed startem ligi był drużyną lepszą niźli ta, która wygrała 6 pucharów, a każdy z jego transferów jest bardziej wartościowy niż pojedynczo wznoszone przez Barcelonę trofea, jedno po drugim

los jednak okazał się tak złośliwy, że nakazał Madrytowi zakończyć te rozgrywki na 1/8... już szósty raz z rzędu

ale to my jesteśmy podli bo mamy czelnośc o tym pisać
11.03.2010r. 15:11
avatar
wniosek jest taki ze kazdy normalny kibic cieszy sie jak najwiekszy rywal jego druzyny przegrywa. niezaleznie czy jest to hiszpania, polska czy armenia czy brazylia. (celowo nie wymieniłem USA :))
11.03.2010r. 15:10
avatar
urwał, od rana jadę na agregacie -co powoduje konieczność wycieczek na tanksztele i dolewania benzyny-bo energetyka siedzi na słupie od 8 rani.
Mój kluczowy dostawca włąsnie powiedział, zę kolejna dostawa będzie opóxniona o dwa tygodnie.. a ja będe świecił oczami

to chociaż na takim luce się wyładuje i pocieszę z klęski Realu
11.03.2010r. 15:10
avatar
nagle po meczu nie dośc, że niektórzy starali się udowodnić jak wybitny mecz zagrał Real i jak to stłamszony był Lyon to jeszcze okazuje się, że przypowieści o herosach udzielają się kibicom, którzy postanowili dosiąść białego rumaka by z jego pomocą bronić uciśnionego i besztanego Realu, z którego o dziwo śmieje się niemal cały piłkarski świat

ale o tym to już nawt pisać nie wolno, co by nie obnażyć swej nieludzkiej natury...
11.03.2010r. 15:08
avatar
Bo to właśnie wielu kibiców Realu charakteryzuje. Ich nie boli klęska klubu tylko to co muszą wysłuchiwać na drugi dzień...oni zapomną o wynikach(badz ich braku) szybciutko...tak szybciutko jak Perez kolejną gwiazdę sciągnie;)

Ciekawe co Ronaldo myśli patrząc na kolegów z Manchesteru;)
11.03.2010r. 15:07
avatar
luca - ponadto, chyba nie próbujesz się pocieszać naszymi niepowodzeniami ( historycznymi ), aczkolwiek życie historią to wasza domena, tyle że cudzą, to nie śmiałem przypuszczać. Wiesz co najbardziej mnie osobiście cieszy w waszej porażce?
11.03.2010r. 15:06
avatar
ojej, nie dość, że w tym kraju nie wolno ciezyć się z cudzego niepowodzenia, co w życiu prywatnym zapewne czyni zdecydowana część tak mocno obruszonych na takie zachowanie, to jeszcze zabrania się tego na łamach forum internetowego

biada nam
11.03.2010r. 15:05
avatar
LoPutoCrack- ja cię proszę, przestań. Jakie nieszczęście? Umarł ktoś?
Ktoś stracił zdrowie? Jesli któryś kibic dostał zawału to przykro mi.

SPORT zawodowy ma to do siebie, że jest grą o sumie zerowej. Ktoś wygrywa ktoś przegrywa.
11.03.2010r. 15:03
avatar
luca - bicie piany i nic poza tym! Wczoraj spotkała was sromotna porażka! Tyle i aż tyle. Pewnie, iż okoliczności jakie miały miejsce w wymienionych przez Ciebie sezonach nie były łatwe do zaakceptowania - prawda objawiona. Różnica jest taka, że my z nawiązką odrobiliśmy te "straty", więc nawet jak ktoś zaczął kibicować FCB od tamtych sezonów, to nie możesz mieć pretensji, iż woli upijać się świeżym napojem niż eksperymentować ze starym i co gorsza obrzydliwym we smaku!
11.03.2010r. 15:03
avatar
po przeczytaniu kilkunastu komentarzy nasuwa się wniosek: Każdy Polak(czytaj:kibic Barcy) ine cieszy się ze swoich powodzeń, ale z cudzych nieszczęść. ;PP takie po części pasujące, a po części nie ;DD
 
Podcast Sportowy
Subiektywne, cotygodniowe wynurzenia na temat sportu i nie tylko. Prowadzący - Suszi, Przemek i Marcin.
A co to jest Podcast?

Odcinek 147 - Syrenka z wuwuzelą
Wyniki
22 kolejka Primera Division
2012-02-04
Barcelona : Real Sociedad
Atlético : Valencia
Sporting : Osasuna
Sevilla : Villarreal
Granada : Málaga
Mallorca : Betis
Athletic : Espanyol
Real Saragossa : Rayo Vallecano
Levante : Racing
Getafe : Real Madryt
Primera Division
PzDrużynaMPGole
1Real Madryt205270-19
2Barcelona204559-12
3Valencia203631-22
4Levante203126-24
5Espanyol203122-21
6Athletic202926-19
7Atlético202931-27
8Málaga202824-29
9Getafe202722-26
10Osasuna202722-32
11Sevilla202621-22
12Real Sociedad202422-28
13Betis202323-29
14Rayo Vallecano202223-31
15Mallorca202217-25
16Granada202214-27
17Racing202117-25
18Villarreal202018-28
19Sporting201819-38
20Real Saragossa201215-36
Segunda Division
PzDrużynaMPGole
1Deportivo214234-23
2Valladolid213933-17
3Hércules CF213924-16
4Elche CF213737-21
5Celta Vigo213735-19
6Almería213634-21
7Córdoba CF213421-15
8Real Murcia213327-25
9Numancia213026-23
10UD Las Palmas212827-26
11AD Alcorcón212823-23
12FC Barcelona B212732-30
13Recreativo212626-25
14CD Guadalajara212622-35
15CE Sabadell FC212525-39
16Xerez CD212322-28
17CD Alcoyano212323-32
18FC Cartagena212014-24
19Villarreal CF B211927-36
20SD Huesca211822-34
21Girona FC211723-35
22Nàstic211617-27
Statystyki
newsów: 31847
newsów dziś: 4
komentarzy: 1094901
komentarzy dziś: 448
użytkowników: 37340
 
4.02.2012r. 22:00
Primera División
Barcelona
FC Barcelona
2 : 1
(1 : 0)

Real Sociedad
Camp Nou
Blaugrana.pl on Facebook
Najczęściej komentowane
Ostatnie komentarze
Buttony
Ajax Amsterdam - AjaxPoland.com   forum sportowe, forum piłkarskie, najlepsze forum, sport
Subiektywny Podcast Sportowy  
HSV   Borussia,Dortmund,Signal Iduna Park,BVB,09,Jakub Błaszczykowski,Ebi
Smolarek
Manchester
United   Sevilla, FC, CF, Sevillistas, Palanganas, Estadio Ramon Sanchez Pizjuan
eGoals.pl   Chelsea Londyn
Najlepsza multimedialna strona o piłkarskich ligach świata   VCF.PL
Serwis Realu Saragossa, Real Zaragoza   Newcastle United, 
NUFC
Primera Division  
Zakłady Bukmacherskie   Polski Związek Piłkarzy
primeradivision.info   Polskie centrum Portowców!
  F1zone
ac milan, milan   Manchester United
 
Polityka prywatności  -   Pomoc  -   Redakcja  -   RSS  -   Mapa strony
barcelona on-line - serwis FC Barcelony jakiego jeszcze nigdy nie widzieliście!
Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Polityki Prywatności serwisu.
© 2004-2008 barcelona on-line