zaloguj się   lub   załóż konto

"El Barça hace un fútbol excelente, pero podemos ganar."

Juande Ramos

 
Alves: Real nie jest liderem
9.03.2010r. 16:11 autor: Lujan
Prawy obrońca FC Barcelony, Dani Alves twierdzi, że przed rewanżowym spotkaniem pomiędzy Realem Madryt a Dumą Katalonii na Santiago Bernabéu, nie można uznać madryckiego klubu za lidera rozgrywek Primera División. Dodał także, że to Barça jest faworytem do zgarnięcia tego trofeum.

Defensor stwierdził dziś, że nie uważa Królewskich za lidera, ponieważ "brak rozgranego rewanżowego spotkania na Santiago Bernabéu ma wielkie znaczenie". "Wygrana w Gran Derbi bardzo wzmocniłoby nasze morale, lecz nie jest to kluczowe spotkanie", dodał.

Po treningu, na którym zawodnik czuł się "bardzo źle" z powodu zimna, postanowił zanalizować grę Dumy Katalonii, odnosząc się do opinii Johana Cruyffa, który twierdzi, iż nie wszyscy zawodnicy dają z siebie wszystko. "To bardzo zacna opinia, wypowiedziana z ust osoby takiej jak on, ale zdaje mi się, że to nie jest prawda", powiedział.

Brazylijczyk nie chciał porównywać obecnego sezonu z ubiegłorocznym. "Nie można ich porównywać, gdyż patrząc na statystyki, obecny jest lepszy od poprzedniego. Musimy skoncentrować się na trwających rozgrywkach i unikać porównań", stwierdził.

Kim jest Barça w La Liga? I na to pytanie Dani zna odpowiedź: "Bez wątpienia jesteśmy faworytami do mistrzostwa. Trzeba pamiętać, że wszystko rozstrzygnie się w ostatnich kolejkach. Jeśli Real chce być mistrzem, będzie musiał się ciężko napracować, gdyż będziemy robić wszystko, by im się ta sztuka nie udała".

"Mimo wielu nieszczęść w postaci kartek i kontuzji nie wierzę, iż zespół jest słabszy niż rok temu", stwierdził wyrażając nadzieję, że wszyscy zawodnicy wytrwają przez "kluczowe miesiące sezonu".

Alves postanowił wyrazić również swoje zdanie nt. kartek dla Ibrahimovicia i Guardioli. "Najbardziej prawidłowym działaniem byłoby anulowanie obydwu kartek, jednak musimy czekać na werdykt. Miejmy nadzieje, że obaj będą z nami podczas meczu z Valencią".

Dani poprosił również o wsparcie i cierpliwość dla Ibry oraz Henry'ego, którzy starają się wrócić do optymalnej dyspozycji. "Musimy im pomóc, gdyż znajdują się w ciężkiej sytuacji. Pracują, by wrócić do formy. Jestem pewny, że już niedługo wskoczą na odpowiedni tor i będą grali tak, jak wcześniej".

Defensor jest pewien, iż zespół jest "świadom" tego, że "nie grają tak, jak dawniej". "Ustawiliśmy poprzeczkę bardzo wysoko i teraz jesteśmy niewolnikami tych wyników. Nigdy nie zrezygnujemy z naszego stylu, choć rywale są coraz silniejsi i do spotkania z nami podchodzą z większym szacunkiem oraz wolą zwycięstwa", stwierdził.

Na koniec główne przesłanie Daniego Alvesa z dzisiejszej konferencji. Trudno o bardziej bezpośrednie podsumowanie:

„Jeżeli nie gramy na pełnej kurwie, to nie wygrywamy” - zauważył.
Sport/ Elentornokomentarze (367)
Należy być zalogowanym, aby móc dodawać komentarze.
Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta - zapraszamy do rejestracji.
Zobacz wszystkie komentarze
14.03.2010r. 12:10
avatar
"Baardzo go lubię ale ostatnio zdecydowanie za dużo gada ;) Zobaczymy czy w następnym tygodniu też będzie taki rozmowny..."

raczej popelni samobojstwo jak krystyna

wszak wygrana albo smierc
14.03.2010r. 12:07
avatar
jak się go pytają to odpowiada
14.03.2010r. 11:39
avatar
Baardzo go lubię ale ostatnio zdecydowanie za dużo gada ;) Zobaczymy czy w następnym tygodniu też będzie taki rozmowny...
10.03.2010r. 22:32
avatar
miało być 3 a nawet 4 do jaja dla realu
10.03.2010r. 22:30
avatar
jak tam jasnowidztwo na BO :)
10.03.2010r. 22:14
avatar
Real się otwiera a Pellegrini chodzi i myśli " Jak odpadnę to mogę szukać nowej roboty"
10.03.2010r. 20:53
avatar
dałem pół godziny-ale mam obawy że złudzenie sie skoncza po pietnastu minutach. kurwa ale oni są w gazie.
10.03.2010r. 20:43
avatar
na polsacie dostali zoltaczki ;]
10.03.2010r. 20:36
avatar
"Jezu tak sie boje ze szok. nie mam takiej tremy przed spr ! Hala Madrid!!"
10.03.2010r. 20:34
avatar
wierze w Lyon , są skazani na pożarcie więc myślę że ich determinacja będzie ogromna,większa niż Realu . To oni tak naprawdę moją coś do udowodnienia .
10.03.2010r. 20:28
avatar
jest jeszcze dodatkowy smaczek w tym meczu. Otóz kibice zapowiadaja protest przeciw wlascicielom. Podobno ma byc absolutna cisza przez 10 pierwszych minut meczu. Zobaczymy
10.03.2010r. 20:25
avatar
ja tam dzis kibicuje ronaldinho... co tam rooney robi, mial miec kontuzje :|
10.03.2010r. 20:06
avatar
Bo liga to nie to o co chodzi wujkowi Perezowi.


oj tak. Jesli, daj Boze, odpadna juz dzisiaj to Florek zdrowo sie wkurwi i posypia sie lby. Zaraz sciagnie Mou i zaczanie znowu szalec z zakupami
10.03.2010r. 20:03
avatar
6-0 jest to możliwe na tym etapie rozgrywek????
dla mnie nie .
BarcelonaFan

Przypomnij sobie wczorajszy mecz Arsenalu z Porto

Zreszta Real moze byc i bedzie tylko coraz grozniejszy. I zdeterminowany. Nie zapomnijmy ze finał u nich. Wiec im szybciej odpadna tym lepiej. Morale podupadną. Bo liga to nie to o co chodzi wujkowi Perezowi.
10.03.2010r. 19:58
avatar
"6-0 jest to możliwe na tym etapie rozgrywek????
dla mnie nie . "

wczoraj jakos bylo 5-0. impossible is nothing!
10.03.2010r. 19:41
avatar
Wtrącę się w waszą rozmowę.

Wszyscy wiemy że La Liga różni się z LM.
I w dzisiejszym meczu będzie to widać te zespoły nie graja że sobą po 3,4 razy w sezonie.

Kibice Realu wierzą tak w sukces swoich że typują wyniki nierealne wyobraźni.

6-0 jest to możliwe na tym etapie rozgrywek????
dla mnie nie .
10.03.2010r. 19:35
avatar
No ale za aksjomat ma słuzyć forma a nie niechęć do przeciwnika buul. Życzyć to ja im zycze 0-4 ale logika podpowiada mi zupełnie wynik w odwrotną strone. A rozważam ich szanse w kategoriach właśnie posiłkując sie ich walorami i dyspozycją. To nie zmienia postaci rzeczy że siąde jak Wy wszyscy i bede sie łudzic że lyon jednak sprawi nam wszyststkim radość. Póki co mamy dobre humory bo jest 0-0...;)
10.03.2010r. 19:25
avatar
"Tylko kto w to wierzy?"

Kibice Realu. Podobnie jak my wspieramy ich w dzisiejszym meczu i rozważamy ich szanse, tak oni zapewne zrobią nam to samo za tydzień.
10.03.2010r. 18:55
avatar
Jak moge znaleźć identyczny punkt odniesienia zachowując należyte proporcje podobienstwa tego Realu do tamtej Bacry? Ale jak juz musze- bo tamtej barcy to problemy ma zblizyc sie póki co "dzisiejsza" barca-abstrahuje całkowicie od wyników skupiawszy sie tylko na samej grze. A Real gra wystarczająco dobrze by spokojnie wymieść wszystkich w lidze hiszpanskiej, a i Lyon.który z roku na rok jest coraz słabszy,mimo że mają ich jakiś niezdefiniowany kompleks-dzis powinien w koncu zostać zamazany.

Skupiamy sie na Realu,i łudzimy sie ze zacznie w koncu przegrywać,ba-moze i na tym standardowym jak dla nich w ostatnich latach zakonczy swoj udział w LM. Byc może-to tylko sport. Ale posiłkujac sie tym sloganem mozna tak samo odnieść sie do tego że my w takiej formie zostaniemy wyeliminowani przez Stuttgart. Realne? Pewnie że tak. Tylko kto w to wierzy?

Real zaskakuje nas wszystkich i grą a co gorsze-dobrą atmosferą. Nikt tam nikomu do oczu nie skacze,nikt-przynajmniej o tym nie słychac nie przegina z imprezami. I jeszcze nikt tam sie nie rozpłakał. Musimy chyba troche zweryfikować swoje podejscie do nich-wszak projekt Pereza miał pierdolnąć w zarodku. A jakos sie na to nie zanosi.
10.03.2010r. 18:36
avatar
venom - twierdzisz tym samym ze obecny real gra tak jak tamtoroczna Barca. sam gdybym miał stawiać hajs to postawiłbym na real, ale nie dlatego ze real gra super tylko ze druzyny przyjezdzajace na sb graja dokładnie odwrotnie niz powinny, a puel wirtuozem taktyki chyba nie jest...jednak pomimo wszystko chyba za wczesnie zniechecasz innych do tego meczu ;)
nawiązując do tego co napisał sobi o taktyce. wydaje mi sie ze złotym środkiem dla lyonu byłoby zagęszczenie środka, mocny pressing, dwóch szybkich flankowych i lisandro wbijaczw polu karnym. do tego jeden ze środka ( pijanic) poza zapierd****** jak jego dwóch kolegów w środku miałby zadania w uruchamianiu szybką piłka któregoś z flankowych przy kontrach...dodatkowo ważne żeby ten pressing zaczynał sie wyżej niż w przypadku sevilli a trójka śr pomoc ustawiała sie o wiele wyżej niż zokora i fazio bodajże. ustawienie siłochłonne ale zapewniające stosunkowy spokój z tyłu i nie wykluczające tworzenie agresywnych akcji kontrującyhc :D
10.03.2010r. 18:22
avatar
Lyon ma identyczne szanse teraz z nimi,jak z nami rok temu-iluzoryczne. Nie łudźmy sie-myśle że szybko odechce nam sie odladac tan pojedynek. Daje pół godziny. Real jest konsekwentny i skuteczny do buulu,pierwszy mecz pokpili ale tu są zdecydowanym i jedynym faworytem. I jestem przekonany że nie zawiodą

A awans MU,bo o tym meczu nic sie nie pisze jakoś nie uważałbym za taki pewny.
10.03.2010r. 16:42
avatar
"wszystko zalezy od lyonu."

No to już znamy zwycięzce - skoro wszystko zależy od nich, a oni na pewno chcą awansować, to ... :)
10.03.2010r. 16:26
avatar
Wiedzieć to wie każdy ale nie każdy potrafi wykonać. Real teraz to taka Chelsea za Mou. Niby nic sami nie grają, ale są śmiertelnie groźni w kontrach i stałych fragmentach. Taktyki dostępne przeciw nim są 2.

1. Można starać się im przeszkadzać pressingiem przez 90 min i liczyć że się nie popełni błędów samemu

2. Można również odpłacić im pięknym za nadobne i zagrać z kontry wykorzystując 100% tego co się ma wzorem ich samych.
10.03.2010r. 16:08
avatar
wszystko zalezy od lyonu. przekonamy sie jakim jest trenerem Puel. bo druzyny ktore grały na sb dotychczas zupełnie nie wiedziały jak się ustawić.
10.03.2010r. 16:05
avatar
to niech wilk wsadzi łapę w sidła i padnie z głodu
10.03.2010r. 16:01
avatar
Sobi , Ty to masz możliwości ... ;)
10.03.2010r. 16:00
avatar
Real wilkiem - bo wygrałby mecz. To, że nie dało by to im awansu to inna sprawa :P
Owcą byłby Lyon - przegrał, ale awansował. Drugą owieczką Barca. Nie musiałaby się stykać w kolejnych fazach (może nawet w finale) z białymi.
Wybrnąłem? ;]
10.03.2010r. 16:00
avatar
Pisząc "ciekawe" nie miałem na myśli finezyjnego pojedynku z dużą ilością bramek :)

Ciekawie to będzie jak Real rozegra ten jeden z dziesięciu meczów, który wtopi.
10.03.2010r. 15:59
avatar
wilkiem jesteś Ty :) a owca spie...
10.03.2010r. 15:58
avatar
Ja np byłbym syty jeszcze bardziej jeśli by Lyon wygrał po 3 kontach 3-0. Po chuj mi remontady Realu? Ja zawsze dobrze bawię się jeśli tylko przegrywają, z kim jak itp to już mam w dupie zazwyczaj.
10.03.2010r. 15:58
avatar
a kto niby jest tym wilkiem i dlaczego mamy mu życzyć najedzenia się do syta?
10.03.2010r. 15:57
avatar
ta Emsi, i inne jeszcze kulinarne sensacje jak dwie pieczenie ... :)
10.03.2010r. 15:56
avatar
Również mam w dupie ciekawe zawody. Awans OL mnie interesuje dużo bardziej.
10.03.2010r. 15:56
avatar
A co byś powiedział na fantastyczny mecz, pełen strzałów, sytuacji podbramkowych i zwrotów akcji, zakończony rezultatem 4-3 dla Realu? Zaliczyliby kolejną remontadę i bye bye z LM. Wtedy i wilk byłby syty i owca cała. :P
10.03.2010r. 15:56
avatar
co racja to racja pioteer
10.03.2010r. 15:55
avatar
Emsi - no w końcu, bo czułem się taki opuszczony przez wszystkich :) Real jest faworytem , ale spuszczanie Lyonu do kanalizy już przed meczem, to lekka przesada!
10.03.2010r. 15:52
avatar
mam gdzieś ciekawe zawody - w tym meczu może nawet nie być celnego strzału na bramkę. natomiast awans lyonu zrzuca z barcelony jakies 97% presji na ten sezon
10.03.2010r. 15:48
avatar
Oj Panowie, ja widzę przepotworny pesymizm co do szans Lyonu w dzisiejszym boju na Bernabeu i zastanawiający optymizm co do gry Realu. A jak wszyscy dobrze wiemy dwie bajki (Primera Division i Champions League) to zupełnie różne twory. W tej pierwszej Madryt ma zazwyczaj z górki, raz na miesiąc, góra dwa zachwycając swoim występem. Natomiast kiedy ostatnio zachwycił w Lidze Mistrzów? Uuu, i tu trzeba swoje szare komórki wytężyć, ponieważ takie spotkania nie wyłaniają się w pamięci tak hop siup.
Lyon może zbyt silną drużyną nie jest. Natomiast jedno jest pewne, będzie walczył z Realem jak nikt od ligowego boju ze śnieżnobiałymi na Camp Nou. A obecny sezon pokazał, że jak jakaś drużyna przeciwko Realowi walczy od 1 do 90 minuty i do tego gra mądrze taktycznie, to Real się pląsa i dąsa na murawie. Niech Bilbao czy Osasuna będą tego najlepszym przykładem. Tak więc spisywać na starty Olympique przed pierwszym gwizdkiem sędziego uważam za wielce niestosowne.
Ja na przekór wielu opiniom obstawiam, że Madryt wygra, ale się w końcowym rozrachunku potknie. Mój typ: 2-1. Ale liczę przede wszystkim na ciekawe zawody.
10.03.2010r. 15:45
avatar
Nie. Kj28. Ja po prostu twierdzę że te dwie ekipy piłkarsko dzieli przepaść. I 9-10 spotkań wygrał by na dziś Real. Jednak na szczęście dla nas real także ma swoje problemy i dziwne zagrywki więc istnieje tzw nadzieja.

Tyle że takie szczęśliwe zbiegi okoliczności owszem występują w przyrodzie ale niezmiernie rzadko. Dlatego liczenie że pojawią się właśnie dziś od 20:45 do 23 jest cokolwiek optymistyczne.

No ale nic to. Dla optymistów jest też nagroda. Więcej zarobicie u buka jeśli postawicie na wwans Lyonu
10.03.2010r. 15:44
avatar
terror- głodny chleb ma na myśli:)
10.03.2010r. 15:43
avatar
wkurzyliście mnie z tym cudem, gram na awans OL. Normalnie dwie dyszki wchodzę ! :)
10.03.2010r. 15:42
avatar
sie mi pomyliło no miałem napisać ASREnal...
10.03.2010r. 15:42
avatar
terror - nie ma znaczenia, chodzi tylko o kwestię wiary - będzie cud czy nie:)
10.03.2010r. 15:41
avatar
w czarnej dupie:)
10.03.2010r. 15:40
avatar
Ja nie chcę żebyśmy podążali drogą Porto :D
10.03.2010r. 15:40
avatar
Gdzie jest Porto?
10.03.2010r. 15:39
avatar
jakie to ma zanczenie dla nas? Odpowiedź brzmi dokładnie żadne. My musimy wygrać z VfB i dopiero wtedy zacząć się zastanawić jak gdzie i z kim. Porto i Bayern już TAM są a my jeszcze nie. Dzisiaj dołączą do nich ManU i mierdy.
10.03.2010r. 15:39
avatar
Nie są równe bo Lyon ma 1 bramkę zaliczki - przystępuje więc do meczu już wygrywając :)

A te procenty czy "realne szanse" można sobie wsadzić w... Nie raz i nie dwa pewniacy zawodzili - w końcu to tylko sport - i za to go tak lubimy - nieprzewidywalność!
10.03.2010r. 15:37
avatar
myślę, iż stawianie obu tych drużyn na równi ( co do szans na awans ) to lekkie nadużycie, a zarazem idealny przykład w aferze "cudgate":) Jeśli komuś mają sprzyjać niebiosa, to jednak Milanowi są bardziej potrzebne!
10.03.2010r. 15:35
avatar
szanse dla lyonu widze w jednym. mieli 3 tygodnie na przygotowanie i mam nadzieje, ze tak jak ostatnio urzadzili sobie specjalne zgrupowanie bo przyznam szczerze bylem zaskoczony, ze byli w stanie biegać w tę i z powrotem przez pełne 90 minut. o ich psychikę się raczej nie martwię bo to na szczescie nie jest o wielki real padnijcie na kolana tylko banda gwiazdeczek, której już raz dokopaliśmy w lutym
 
Podcast Sportowy
Subiektywne, cotygodniowe wynurzenia na temat sportu i nie tylko. Prowadzący - Suszi, Przemek i Marcin.
A co to jest Podcast?

Odcinek 147 - Syrenka z wuwuzelą
Wyniki
22 kolejka Primera Division
2012-02-04
Barcelona : Real Sociedad
Atlético : Valencia
Sporting : Osasuna
Sevilla : Villarreal
Granada : Málaga
Mallorca : Betis
Athletic : Espanyol
Real Saragossa : Rayo Vallecano
Levante : Racing
Getafe : Real Madryt
Primera Division
PzDrużynaMPGole
1Real Madryt205270-19
2Barcelona204559-12
3Valencia203631-22
4Levante203126-24
5Espanyol203122-21
6Athletic202926-19
7Atlético202931-27
8Málaga202824-29
9Getafe202722-26
10Osasuna202722-32
11Sevilla202621-22
12Real Sociedad202422-28
13Betis202323-29
14Rayo Vallecano202223-31
15Mallorca202217-25
16Granada202214-27
17Racing202117-25
18Villarreal202018-28
19Sporting201819-38
20Real Saragossa201215-36
Segunda Division
PzDrużynaMPGole
1Deportivo214234-23
2Valladolid213933-17
3Hércules CF213924-16
4Elche CF213737-21
5Celta Vigo213735-19
6Almería213634-21
7Córdoba CF213421-15
8Real Murcia213327-25
9Numancia213026-23
10UD Las Palmas212827-26
11AD Alcorcón212823-23
12FC Barcelona B212732-30
13Recreativo212626-25
14CD Guadalajara212622-35
15CE Sabadell FC212525-39
16Xerez CD212322-28
17CD Alcoyano212323-32
18FC Cartagena212014-24
19Villarreal CF B211927-36
20SD Huesca211822-34
21Girona FC211723-35
22Nàstic211617-27
Statystyki
newsów: 31847
newsów dziś: 4
komentarzy: 1094902
komentarzy dziś: 449
użytkowników: 37340
 
4.02.2012r. 22:00
Primera División
Barcelona
FC Barcelona
2 : 1
(1 : 0)

Real Sociedad
Camp Nou
Blaugrana.pl on Facebook
Najczęściej komentowane
Ostatnie komentarze
Buttony
Ajax Amsterdam - AjaxPoland.com   forum sportowe, forum piłkarskie, najlepsze forum, sport
Subiektywny Podcast Sportowy  
HSV   Borussia,Dortmund,Signal Iduna Park,BVB,09,Jakub Błaszczykowski,Ebi
Smolarek
Manchester
United   Sevilla, FC, CF, Sevillistas, Palanganas, Estadio Ramon Sanchez Pizjuan
eGoals.pl   Chelsea Londyn
Najlepsza multimedialna strona o piłkarskich ligach świata   VCF.PL
Serwis Realu Saragossa, Real Zaragoza   Newcastle United, 
NUFC
Primera Division  
Zakłady Bukmacherskie   Polski Związek Piłkarzy
primeradivision.info   Polskie centrum Portowców!
  F1zone
ac milan, milan   Manchester United
 
Polityka prywatności  -   Pomoc  -   Redakcja  -   RSS  -   Mapa strony
barcelona on-line - serwis FC Barcelony jakiego jeszcze nigdy nie widzieliście!
Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Polityki Prywatności serwisu.
© 2004-2008 barcelona on-line