|
"El Barça hace un fútbol excelente, pero podemos ganar." Juande Ramos |
|
Kosy bez kary - uzupełnienie mini SOS-u 9.02.2010r. 01:32 autor: creus Jedna kolejka mniej, ten sam dystans punktowy. Barça wciąż jest liderem, a w Madrycie w najlepsze trwa kampania „Villarato”.
Chwytamy regulamin i nikt nie powinien mieć już wątpliwości, że czerwone kartki dla Piqué i Márqueza były słuszne. Mimo że kataloński obrońca nie miał złych intencji, to jednak wejście w piłkarza Getafe jest dynamiczne, z wysoko uniesioną nogą – słuszna czerwona kartka. Podobnie sprawy maja się w przypadku Meksykanina. Márquez przewraca Kepę w polu karnym, w sytuacji podbramkowej: karny i wykluczenie. Do tego momentu do niczego nie można się przyczepić. Problem pojawia się w braku konsekwencji. W braku konsekwencji tak rygorystycznego stosowania regulaminu sędziowskiego. Pan Teixeira podejmuje słuszne decyzje w dwóch sytuacjach przeciwko Barcelonie, ale myli się w tych, których sprawcami są piłkarze Getafe. Zacznijmy od tego, że zanim Piqué musiał opuścić boisko, Rafa powinien być ukarany żółtym kartonikiem za twarde wejście w nogi Messiego w min. 9, co w konsekwencji mogło mieć wpływ na dalszą grę zawodnika madryckiej drużyny. W drugiej połowie, arbiter z Kantabrii daruje czerwoną kartkę Boatengowi w aż trzech sytuacjach, po tym jak zawodnik Getafe otrzymał już żółtą kartkę w min. 52 za pociągnięcie Iniesty. Boateng drugiej kartki nie zobaczył ani w min. 63 za przerwanie kontry Barcelony ręką, ani w min. 65 za atak z tyłu na Keicie, ani za brutalne wejście w nogi Messiego (fot.) w min. 70. To samo dotyczy Casquero. Na dodatek obrońcy „Villarato” reklamowali tuż po meczu pozycję spaloną Ibrahimovicia przy golu Messiego. Zgoda, Szwed na spalonym jest, ale w żadnym razie nie bierze udziału w akcji, dlatego gol jest legalny. Sam bramkarz Getafe, zapytany dzisiaj o tę sytuację nie ma wątpliwości: ”W żadnym razie Ibrahimović mi w tej sytuacji nie przeszkadzał. Byli tam też moi koledzy, a ja patrzyłem na piłkę, którą widziałem między nogami wielu piłkarzy. Nie wiem czy tam był Boateng czy Ibrahimović. Piłkę widziałem cały czas, zasłaniali mi tylko Messiego. Nie widziałem jak podbiegał do piłki i to mnie zaskoczyło. Dla mnie gol jest legalny, ja nie protestowałem” - powiedział Jordi Codina.
Należy być zalogowanym, aby móc dodawać komentarze. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta - zapraszamy do rejestracji. 9.02.2010r. 18:32 jeśli ten boatenga faulował Messiego, to Yaya podczas półfinału CL z Chelsea powinien chyba wylecieć z boiska, bo każdy jego wślizg tak wyglądał. 9.02.2010r. 18:29 Powiem tak, karny słuszny.
Gdyby nie było karnego też było by w myśl przepisów, bo prawda jest taka że był pretekst w postaci ręki Marqueza (swoją drogą doświadczony defensor, po co takie glupie zagrania w polu karnym?), który to piłkarz Getafe idealnie wykorzystał. Sędzia podyktował karny; i jak wiemy w tym momencie nie miał innego wyjścia jak posłać Azteka do szatni by ten mógł już puścić wodę pod prysznicem i wyjąc ręczniki. 9.02.2010r. 15:50 bylo bylo. niech ktos znajdzie jeszcze boatenga przerwyjacego kontre reka (pozdro buskets z madrytem) 9.02.2010r. 15:46 "ze wzgledu na spora dynamikę w pierwszym momencie mozna bylo odniesc mylne wrazenie, ze byl to ostry faul."
czy w sosie nie bylo takiej samej argumentacji co do czerwonej dla pique? 9.02.2010r. 13:44 ![]() Kartki dla Rafy i Gerarda były słuszne, nie ma co do tego wątpliwości.Liczą się 3 pkt i tyle. Dystans cały czas pozostaje i to jest najważniejsze. Będzie ciężko w niedzielę w Madrycie, ale od czego mamy Pepa, na pewno coś wymyśli:) 9.02.2010r. 13:26 Uważam że karnego chyba nie było, ale nie zdziwiłem się że był. Dostał pretekst w postaci ręki Marqueza, poczuł kontakt i wykorzystał go świetnie, karny -> kartka. Gdyby go nie wykorzystał czytaj nie wywalił się nie było by nic a on byłby cipą że się nie wywala jak go łapią w takiej sytuacji.
Co do Boatenga to dokładnie tak jak powiedział fcbe. To że wybił piłkę nie zmienia faktu że wślizg był z tyłu i wykosił zawodnika równo z trawą przy okazji. Śmiem wręcz twierdzić że najpierw udo Messiego jedną nogą a potem piłka drugą. 9.02.2010r. 13:16 ![]() kuman a juz myslalem ze tylko ja mysle podobnie
oczywistym jest ze marquez nie spowodowal upadku rywala, symulka na miare krystiano co do boatenga to jesli zaliczyc ten wslizg z fotki za udany (gdzie mimo ze trafil w pilke to ewidentnie wykosil messiego) wiec sorry ale nie byla to czysta interwencja niektorym sie chyba wydaje ze wystarczy wybic pilke jako 1 niewazne czy goscia przy okazji polamiemy zreszta boeteng druga zolta powinien dostac jak nie w tej sytuacji to mial 2 inne 9.02.2010r. 12:52 Boateng trafił idealnie w piłkę - nie wiem skąd pretensję do sędziego.
Kartki również słuszne - Marquez mimo, iż położył rękę na plecach gościa, to jeszcze zahaczył go nogami. Taka prawda, nie ma się czego czepiać. 9.02.2010r. 12:09 boateng trafil w pilke kuman. wslizg wykonal od tyłu, ale nie centralnie acz lekko z boku. wybil pilke messiemu i zahaczył go udem
ze wzgledu na spora dynamikę w pierwszym momencie mozna bylo odniesc mylne wrazenie, ze byl to ostry faul. powtorka natomiast sklania do przyznania racji sedziemu naprawde za bardzo przejales sie atakiem madryckiej prasy i valdano. schlebiasz im i zaraz mocno przeceniasz ich mozliwosci 9.02.2010r. 12:09 Pokazuj te faule na Messim bo Boateng czysciutko zagrał co było do obejrzenia już podczas meczu bo realizator ładną powtórkę puścił;) 9.02.2010r. 12:07 ale marquez nie przewraca nikogo bo pilkarz getafe sam pada jak sciety i biegnie tak by przypadkiem nie strzelic gola
jak kurwa nie przewraca jak przewraca...nie popycha go ale powoduje upadek..Kuman podobno grałeś w piłke a pierdoły takie wypisujesz jak byś nigdy obrońcy na plecach nie miał;) 9.02.2010r. 12:01 "mam wrazenie ze popierdolilo wam sie w glowach i teraz bedziecie usilnie dowodzic ze sedzia wszystko zrobil dobrze"
nieskromnie powiem, że wrażenie ze wszech mair słuszne przynajmniej w odniesieniu do mojej osoby :)) Wszelako nie doszukiwałbym sie związku między tym co wyżej przyznane a oceną rzeczonej sytuacji boiskowej. Istotnie, widziałem tylko jedna powtórke, ale...wystarczyła mi :) 9.02.2010r. 11:55 faktycznie! newsa spłodził creus. zobaczylem w tytule SOS i bylem pewien, ze to ty brig :) wybacz wspolniku ;)
kuman, jak marquez nie przewraca, jak przewraca? w ostatniej dyskusji dostarczylem ci genialna powtorke, gdzie widac to wyraznie. nie ustosunkowales sie, dlaczegóż? 9.02.2010r. 11:53 "Wtorek 09 Lutego 2010 11:10
ma ktos powtorke wejscia boatenga z fotki? bardzo poproszę barca4ever" mam wrazenie ze popierdolilo wam sie w glowach i teraz bedziecie usilnie dowodzic ze sedzia wszystko zrobil dobrze boateng nie trafil w pilke tylko skosil messiego. widac to na powtorkach i bylo widac podczas meczu jakas choroba nowa czy co? 9.02.2010r. 11:51 ale marquez nie przewraca nikogo bo pilkarz getafe sam pada jak sciety i biegnie tak by przypadkiem nie strzelic gola
w tym jest zasadniczy problem. drugim problemem jest ze skoro sedzia daje pique kartke za to wejscie a nie daje czerwonych za podobne wejscia pilkarzy getafe to nie mozna miec zludzen co to intencji sedziego 9.02.2010r. 11:24 nuando to samo pisalem po meczu :) powtorka miala mi sluzyc jako dodatkowy argument w walce z brigiem...po przeczytaniu teksty odnioslem wrazenia, ze dopatrzyl sie tam faulu. na szczescie rozwial moje watpliwosci :)) 9.02.2010r. 11:08 "Chwytamy regulamin i nikt nie powinien mieć już wątpliwości, że czerwone kartki dla Piqué i Márqueza były słuszne. Mimo że kataloński obrońca nie miał złych intencji, to jednak wejście w piłkarza Getafe jest dynamiczne, z wysoko uniesioną nogą – słuszna czerwona kartka. Podobnie sprawy maja się w przypadku Meksykanina. Márquez przewraca Kepę w polu karnym, w sytuacji podbramkowej: karny i wykluczenie. Do tego momentu do niczego nie można się przyczepić."
podoba mi się nastawienie katalońskiej prasy :) 9.02.2010r. 10:18 ![]() frustracja za czerwone kartki dalej nie minela :) zrobmy sonde moze co ?
to juz jest smieszne. 9.02.2010r. 10:14 ![]() Skonczmy juz z tymi sedziami i nie robmy z siebie sierotki marysii. Ten klub potrafi wygrac mimo wielu niesprzyjajacych okolicznosci i to jest naprawde godne uwagi. 9.02.2010r. 08:19 ![]() creus daj sobie już siana, padłeś ofiara villarto i próbujesz na siłe udowadniac ze to barcelone krzywdzą sędziowie. było minęło, sedzia rewelacyjny nie był ale po co to drążyć? przyzwyczaj sie bo taki wysoki jest poziom sędziowania w Hiszpanii,lepiej nie bedzie. 9.02.2010r. 01:34 po tym meczu na BO pojawil sie nawet komentarz ze byl to jeden z lepiej sedziowanych meczow Barcelony w tym sezonie ;] |
Podcast Sportowy Subiektywne, cotygodniowe wynurzenia na temat sportu i nie tylko. Prowadzący - Suszi, Przemek i Marcin. A co to jest Podcast? Odcinek 115 - Konstantynopolitanka Reklama Wyniki
Tabela
Statystyki newsów: 28725 newsów dziś: 0 komentarzy: 865457 komentarzy dziś: 13 użytkowników: 35096 |
11.09.2010r. 18:00 Primera División
Camp Nou Do meczu dni: 8 Blaugrana.pl on Facebook
Najczęściej komentowane Ostatnie komentarze rkoeman: dzizus. ludzie. wygra ktorys z mistrzow swiata i moge sie zalozyc o dowolny alkohol ze tak bedzie creus: korupcja, szef entorno cruyff, CR7 nie nurkuje tak jak inni... zaczelo sie, caly sezon taki bedzie. bedzie... paqo: A ja jestem ciekawy, który będzie CR69. Jesli bedzie w piewszej 5, to juz bedzie calkowita kompromitacja... Sonda Jak oceniasz pierwsze miesiące prezydentury Sandro Rosella: Buttony |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||