zaloguj się   lub   załóż konto
 
Laporta: Zawsze patrzyłem przed siebie
Poniedziałek 08 Lutego 2010 22:39 autor: ronaldinho92
Pierwszą część rozmowy przeprowadzonej z prezydentem Laportą przez kataloński Avui można przeczytać tu.

Przez lata presja z zewnątrz zawsze była duża, lecz po wotum nieufności położono nacisk na śledztwo dotyczące wiceprezydentów. Było to spowodowane przez problemy wewnątrz klubu...

Wypowiadałem się już na ten temat i nie zamierzam ponownie komentować tej sprawy. Wszystko zostało klarownie wyjaśnione i ja w pełni popieram to, co stało się wówczas w klubie. Wiem, jak ta sprawa się zaczęła i nie chcę teraz na nowo jej odgrzebywać.

Powiedziałeś „musiałem udawać martwego, by przetrwać”, czy też „osobiście, nie zostałem za to wszystko odpowiednio nagrodzony”.

Wypowiedzi tych nie należy brać dosłownie. Grupy, które atakowały mnie, były potężne, chciały mi zaszkodzić, zniszczyć, miały po prostu złe intencje. Tyczyło się to nie tylko sytuacji klubowej, ale także mnie personalnie. Ostatecznie wszystko to sprawiło, że jestem silniejszy i bardziej dojrzały. Zawsze patrzyłem przed siebie. Nie potrzebuję odczuwać pragnienia zemsty, by być zmotywowanym. Ideały, marzenia, to właśnie mnie motywuje, to powody, dla których chcę iść dalej. Nieszczęścia zostawiam za sobą.

Musiałeś bronić Txikiego Begiristaina i pozycji dyrektora sportowego. W zależności od twego możliwego następcy, sądzisz, że pewne aspekty obecnego projektu sportowego mogą być zagrożone?

Bronię części sportowej, wiceprezydenta do spraw sportowych, a także dyrektora sportowego i trenera. Głównie ostatnich dwóch. To wiceprezydent powinien wspierać i być w ciągłym kontakcie z dyrektorem sportowym, ponieważ jego rolą jest informowanie zarządu. Funkcjonowało to bardzo dobrze i sądzę, że nie powinno ulec zmianie.

Ważnym jest znalezienie odpowiednich ludzi, co często okazuje się niełatwe. Dyrektor musi znaleźć wspólny język z trenerem, umieć z nim rozmawiać. Jest to trudne, lecz nam się udało. Istotne także, iż funkcje te są wyraźnie określone w strukturze. Gdyby było inaczej, mogłoby doprowadzić to do sytuacji nieprzyjemnych dla klubu.


Sądzisz, że rozdział pomiędzy zarządem, a częścią sportową może być zagrożony po wyborach?

Na ten moment nie wiem, dotychczas nie słyszałem żadnych konkretnych propozycji w tym zakresie, oprócz Alfonsa Godalla, który pragnie kontynuować pracę w obecnym kształcie. Wymaga to dobrego wykonania, lecz patrząc obiektywnie, jest to dobry model. Błędem byłyby zmiany w tym zakresie, podczas gdy obecna struktura poprowadziła klub na sam szczyt.

Wielu przekonuje, że stało się to tylko przez przypadek, ale nic w życiu nie dzieje się przypadkiem. Oczywiście potrzebna jest odrobiny szczęścia, my ją mieliśmy, ale za tym wszystkim kryje się ogrom ciężkiej pracy. Reasumując, jeśli ciężko pracujesz, rezultaty na pewno przyjdą i warto to podkreślić. Obecny model jest wynikiem trafnych decyzji, a także odwagi ludzi w niego wierzących i podejmujących ryzyko.

Spędziliśmy wiele godzin pracując nad każdym aspektem, spędziliśmy najlepsze lata swego życia w Barcelonie i doprowadziliśmy ją do najwspanialszych momentów w jej historii. Obecny model funkcjonuje poprawnie i sądzę, że powinien zostać zachowany przez wszystkich kandydatów.


W pierwszych sondach internetowych Sandro Rosell miał sporą przewagę nad resztą stawki, ale Godall zdaje się do niego zbliżać. Czy coś to ci przypomina?

Okoliczności każdego procesu wyborczego są inne, w 2003 roku znajdowaliśmy się w trudnym momencie, w klubie panował chaos i zamęt. Elektorat zagłosował za zmianami, wybrali nas, a my zaczęliśmy rewolucję trwającą do dziś. Musimy być silni, nie okazywać słabości i dostosować się do projektu. Były to pracowite momenty.

Z drugiej strony, Barça odzyskała prestiż, na który w pełni zasługuje, a powodem były zarówno wyniki sportowe, jak i sposób zarządzania klubem. Potrzebujemy kandydata, który będzie reprezentował siłę spokoju. Taką osobą jest Alfons Godall.

Pozostali muszą przedstawić własne alternatywy sportowe i modele ekonomiczne, wyjaśnić swe zamiary odnośnie fundacji itd. Jedyne, co widzę na ten moment, to cisza. Nie wypowiadają się na żaden z tematów. Według mnie każda zmiana w obecnej strukturze niesie z sobą niepotrzebne ryzyko.
Barca Electionskomentarze (18)
Należy być zalogowanym, aby móc dodawać komentarze.
Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta - zapraszamy do rejestracji.
avatarWtorek 09 Lutego 2010 18:08
yeste nie będzie trzeciej części :(
avatarWtorek 09 Lutego 2010 13:57
A jeśli tak to spiskowa teoria ma się świetnie.
avatarWtorek 09 Lutego 2010 13:56
To wiem. Pytanie co było pierwsze zjadacz. Bo IMHO było tak chronologicznie.

1. Godall powiedział że będzie kandydował.
2. Laporta mówi że nic nie jest ustalone jeszcze w kontekście następcy i że dziwi go zachowanie Godalla.
3. Godall zostaje zaprezentowany jako "wspólny"

avatarWtorek 09 Lutego 2010 13:39
chyba Sobi cos przeoczyles.
To Lapcio i 11 czlonkow zarzadu zaprezentowalo Godalla jako kandydata na prezydenta :)
avatarWtorek 09 Lutego 2010 13:31
bedzie trzecia czesc?
avatarWtorek 09 Lutego 2010 12:17
Jeśli ktoś pamięta oba newsy to poproszę o taką mała analizę czasową. Bo wydaje mi się że jest jak piszę, ale pewny nie jestem.

A wydaje mi się że to może i powinno mieć duże znaczenie, bo jeśli tak jest jak myślę to tego typu brudy będą wypływały na światło dzienne im bliżej do wyborów.
avatarWtorek 09 Lutego 2010 12:14
Czy ja coś przeoczyłem czy jeszcze niedawno wg Laporty nie było ustalonego kandydata zarządu i rozmowy trwały? W tym samym czasie a nawet przed tą wypowiedzią Laporty, Godall sam się zgłosił wyskakując przed szereg?

Jeśli tak to oczywiście świetny ruch taktyczny bo zaszachował Laportę i jego potencjalnego kandydata. Jeśli nie postawią na niego to pokażą kolejny rozłam w zarządzie, problemy instytucjonalne i niemożność wystawienia jednego kandydata przez zarząd co jest wodą na młyn dla Sandro.

Natomiast ma to też drugie oblicze. Czy to jest prezydent którego wybrał by Laporta czy też po prostu go przechytrzył.

Wiem wiem że istnieje możliwość pośrednia, że zgodzili się na tą kandydaturę bo już była i przy okazji jest dobra i akceptowalna przez większość.

Tyle że to jest za duża sprawa IMHO by takie detale mogły być przypadkowe.
avatarWtorek 09 Lutego 2010 11:58
A mnie pioteer nie :)

a to dlatego, że jestem głęboko przekonany o tym, że człowiek pokroju Laporty zrobił już wystarczająco dużo by zapewnić drużynie kontynuację jego pracy. Nie dopuszczam do siebie myśli, że koniec prezydentury Laporty mógłby oznaczać koniec jego ery, jego niesamowitej pracy.

Chcę w to wierzyć :)
avatarWtorek 09 Lutego 2010 11:53
muszę się z wami podzielić czymś co mnie trapi od dłuższego czasu - stwierdziłem, że żaden z naszych rywali nie moze nawet myśleć o przyczynieniu się do upadku naszej obecnej druzyny (przynajmniej przez kilka najblizszych lat) i jedyne co może ją rozwalić to jakiś chujowy wybór prezydenta i zarzadu. strasznie mnie ta myśl martwi
avatarWtorek 09 Lutego 2010 11:50
te sondaże są dla mnie całkowicie niepojęte. powinno być tak - jeden przedstawiciel socios pyta sie laporty:

"joan, kto będzie twoim najlepszym następcą?"

"x...x"

poźniej: "pep, podoba ci sie ta kandydatura?" "tak"

"ok, idziemy glosowac". i załatwione
avatarWtorek 09 Lutego 2010 11:13
oh ale ja dzis pisze chaotycznie :P
avatarWtorek 09 Lutego 2010 11:12
oh nie, oh nie! nie sandro!

mam nadzieje ze jaume zrozumie ze rozdzielajac sie od alfiego i joana, nie ma zadnych szans...a gdyby polaczyli siły i przeprowadzili mocna i przekonywujaca kampanie to uda sie pokonać tego sandrodemona.

avatarWtorek 09 Lutego 2010 10:36
masz racje, ale mimo wszystko dlaczego sandro ma tak duze poparcie, skoro jest wrogiem numer jeden laporty - najlepszego prezeydenta w dziejach barcelony?

dalej jestem zaskoczony:)
avatarWtorek 09 Lutego 2010 10:17
Mowisz o notce na blogu ?

Sondaż był chyba robiony tuz przed, lub tuż po oficjalnej prezentacji Godalla, jeszcze Sala i Martin przewijał sie jako kandydat.

Teraz odbędzie się kampania promocji Godalla, jeśli za powiedzmy dwa miechy Sandro też będzie miał taką przewagę, to można juz będzie mowić o pewnych trendach, ale teraz ?
Wybory są w czerwcu, teraz jest luty
avatarWtorek 09 Lutego 2010 10:09
ale bez przesady. w ankiecie telefonicznej dla tysiaca socios miec dwadziescia kilka procent przewagi nad godallem?
fakt, ze duza czesc osob jest jeszcze niezdecydowana, ale tak czy siak jestem zaskoczony.
avatarWtorek 09 Lutego 2010 09:59
Bo pierwszy zaczął kampanię,a inni którzy się zgłosili są mało poważni ?

Teraz "delfin Laporty" jest znany i zacznie sie prawdziwa walka.

A sondy internetowe, ilu soci(?) w nich głosuje, żeby były miarodajne ? Czy sondaże internetowe są miarodajne ?
avatarWtorek 09 Lutego 2010 09:52
dlaczego s.rosell prowadzi w sondazach?
avatarPoniedziałek 08 Lutego 2010 22:40
Byłoby wczoraj, gdyby nie kolejny brak internetu.
 
Podcast Sportowy
Subiektywne, cotygodniowe wynurzenia na temat sportu i nie tylko. Prowadzący - Suszi, Przemek i Marcin.
A co to jest Podcast?

Odcinek 98 - Rzadki raz na lodowisku
Reklama
Blog
FCBlog
Wyniki
26 kolejka Primera Division
2010-03-13
Barcelona3 : 0Valencia
Sevilla1 : 1Deportivo
Valladolid1 : 4Real Madryt
Sporting0 : 0Athletic
Getafe3 : 0Mallorca
Atlético : Osasuna
Racing0 : 0Real Saragossa
CD Tenerife4 : 1Espanyol
Villarreal2 : 0Xerez CD
Almería1 : 0Málaga
Następna kolejka
27 kolejka Primera Division
2010-03-20
Real Saragossa - Barcelona
Espanyol - Sevilla
Deportivo - Valladolid
Real Madryt - Sporting
Athletic - Getafe
Mallorca - Atlético
Osasuna - Racing
Valencia - Almería
Xerez CD - CD Tenerife
Málaga - Villarreal
Reklama
Tabela
PzDrużynaMPGole
1Real Madryt266571-21
2Barcelona266564-16
3Valencia264742-29
4Sevilla264439-29
5Mallorca264341-31
6Deportivo264230-28
7Athletic264144-30
8Getafe263634-32
9Villarreal263638-37
10Almería263330-34
11Sporting263228-32
12Atlético253138-38
13Osasuna253124-26
14Espanyol262819-36
15Málaga262731-34
16Racing262624-37
17Real Saragossa262630-48
18CD Tenerife262325-53
19Valladolid262028-48
20Xerez CD261518-48
Statystyki
newsów: 27745
newsów dziś: 0
komentarzy: 783007
komentarzy dziś: 29
użytkowników: 34095
 
Niedziela 14 Marca 2010 19:00
Primera División
Barcelona
FC Barcelona
3 : 0
(0 : 0)

Valencia
Camp Nou
Najczęściej komentowane
Ostatnie komentarze
Buttony
Manchester United   forum sportowe, forum piłkarskie, najlepsze forum, sport
Subiektywny Podcast Sportowy  
HSV   Borussia,Dortmund,Signal Iduna Park,BVB,09,Jakub Błaszczykowski,Ebi
Smolarek
Manchester
United   Sevilla, FC, CF, Sevillistas, Palanganas, Estadio Ramon Sanchez Pizjuan
F1zone   Chelsea Londyn
Najlepsza multimedialna strona o piłkarskich ligach świata   VCF.PL
Serwis Realu Saragossa, Real Zaragoza   Newcastle United, 
NUFC
Primera Division
 
Polityka prywatności  -   Pomoc  -   Redakcja  -   RSS  -   Mapa strony
barcelona on-line - serwis FC Barcelony jakiego jeszcze nigdy nie widzieliście!
Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Polityki Prywatności serwisu.
© 2004-2008 barcelona on-line