zaloguj się   lub   załóż konto
 
Nasri porównuje Barçę i Arsenal
Poniedziałek 08 Lutego 2010 16:34 autor: skalik
Francuski zawodnik Arsenalu pokusił się o porównanie FC Barcelony i The Gunners. Zdaniem Samira najważniejsze w piłce nie są parametry fizyczne, a wyszkolenie techniczne.

„Oczywiście. Siła fizyczna jest ważna, ale my wszystkie nasze braki rekompensujemy wyśmienitym wyszkoleniem technicznym”- odpowiedział Nasri na pytanie dziennikarzy o słabą postawę Kanonierow w ataku, a także o wpływie na to niskich zawodników Arsenalu takich jak Cesc Fabregas, Arszawin, Theo Wallcott czy on.

„Wystarczy popatrzeć na Dumę Katalonii. W ich zespole dominują Messi, Xavi i Iniesta, a oni warunkami fizycznymi nie grzeszą”- zakomunikował Francuz na łamach brytyjskiego Daily Mail.
Sportkomentarze (182)
Należy być zalogowanym, aby móc dodawać komentarze.
Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta - zapraszamy do rejestracji.
Zobacz wszystkie komentarze
avatarWtorek 09 Lutego 2010 18:06
Nasri porównuje Barce i Arsenal to tak jak bym porownal Chelsea z Realem ....
avatarWtorek 09 Lutego 2010 16:10
zobacz link
Ciekawa informacja. :P
avatarWtorek 09 Lutego 2010 15:52
Zauwaz Kolja, ze to Klajwertt zaczal prowokacje. Ja jestem "spokojny" dopoki sie mnie nie sprowokuje.. ;)
avatarWtorek 09 Lutego 2010 15:51
Arsenal powalczy co najwyżej o Puchar ODESSY

dodam że nie chodzi o miasto na Ukrainie
avatarWtorek 09 Lutego 2010 15:49
Zakaz newsów o Arsenalu .Pierwszym który bedzie miał prawo sie pojawić to Jak Cesc podpisze z nami kontrakt;)
avatarWtorek 09 Lutego 2010 15:45
Ach zeby Arsenal w tym sezonie sprawil jeszcze niespodzianke i powalczyl do konca o mistrzostwo..
Ciekaw jestem co byscie wtedy mowili, bardzo ciekaw. :P


Dodam na koniec, ze nie ma tego zlego.. im dalej Arsenal od mistrzostwa tym blizej Cescowi do Barcy. :D

EOT, bo jestescie niereformowalni.. :P
avatarWtorek 09 Lutego 2010 15:43
I z mojej strony kończę Decos ponieważ wcześniej napisane zostało już wszystko :)

Możesz lubić sobie Arsenal, nic do tego klubu poza trenerem nie mam - jednak choćbyś stawał na rzęsach to nie zmienisz faktów. A te niestety dla fana Kanonierów są porażające:

Manchester, Chelsea i długo długo nic...

Eot. Pozdrawiam :)
avatarWtorek 09 Lutego 2010 15:40
"To juz przerabialismy.. jak w poprzednich sezonach Arsenal wygrywal (w lidze) z MU i Chelsea to byla inna spiewka. Zawsze sie cos dopasuje.."

Ale co tu dopasowywać. Decos - co z tego że w tamtych sezonach wyniki mieli lepsza w wielką 'czwórką' skoro i tak ostatecznie o triumf w lidze biła się Chelsea i Manchester - nie Arsenal który w od marca zaczynał wygrywać co 4 mecz.

Tak Decos - Arsenal jest lata świetlne za drużynami pokroju Manchester i Chelsea - we wszystkim :)

Dla mnie eot - podpiąłem się pod tę dyskusję bo zwyczajnie nie da się już Ciebie i Twoich "argumentów" czytać :)

Sprawa naprawdę wygląda prosto i czas się z tym pogodzić:

Arsenal jest lata świetlne za Diabłami i chłopcami Romka :)
avatarWtorek 09 Lutego 2010 15:35
"Dobrze że boisko zweryfikowało wszystko:

Z Chelsea 0:3, 0:2
Z MU 1:3"

To juz przerabialismy.. jak w poprzednich sezonach Arsenal wygrywal (w lidze) z MU i Chelsea to byla inna spiewka. Zawsze sie cos dopasuje..

Czy ja pisze, ze Arsenal byl lepszy od MU i powinien wygrac? Pisze, ze mogl, powalczyl, zagral ladnie, nie udalo sie, ale to nie oznacza, ze Kanonierzy sa lata swietlne za United.

Naprawde, mozecie sie postarac zrozumiec o co mi chodzi..
avatarWtorek 09 Lutego 2010 15:32
"Chujowy trener" nie rowna sie "chujowy zespol"

Zawodnicy nie sa slabi, ale trzeba im pomoc uniknac kontuzji, jak to dziala teraz w Barcy.
avatarWtorek 09 Lutego 2010 15:31
Za przeproszeniem Decos - pierdolisz jak potłuczony. Naprawdę.

Dziwię się, że ta dyskusja jeszcze trwa bo wszyscy w niej biorący udział wyłożyli Ci fakty na stół i to bardzo czytelne.

Czas się z tym pogodzić - Arsenal to śmieszny klub który co najwyżej może walczyć z Chelsea i MU by strata do Nich na koniec sezonu nie wynosiła więcej niż 20pkt.

Na papierze biorąc pod uwagę obecny sezon stawiasz znak równości między Chelsea i chłopcami Wengera? Litości :D

Dobrze że boisko zweryfikowało wszystko:

Z Chelsea 0:3, 0:2
Z MU 1:3

Jeszcze raz powtórzę - Arsenal to śmieszny klub, ze śmiesznym trenerem i piłkarzami nie gwarantującymi sukcesów. Możesz dowodzić że jest inaczej ale będzie Ci ciężko - naprawdę. Chyba że ponownie będziesz rzucał argumenty:
"Alez Wam ciezko przyznac, ze przy lepszej skutecznosci Arszavina z MU byloby 2-0 dla Arsenalu i po meczu"

Gdybym postawił na Chelsea z Arsenalem 10.000zl zamiast 100zl dzisiaj świat byłby piękniejszy :)))

Bawimy się dalej?

Decos - skończ bo pieprzysz jak potłuczony.


avatarWtorek 09 Lutego 2010 15:27
Teraz czas na wniosek:

Chujowy trener - nie wyciągnął wniosków z poprzednich sezonów. Niestety z gówna szybowca nie zbudujesz.
avatarWtorek 09 Lutego 2010 15:25
"Skoro sędziowanie jest raz w jedną raz w drugą, to żaden argument. Jeden sędzia zabierze drugi odda"

Daltego wlasnie napisalem, ze ten punkt nie jest potrzebny..
avatarWtorek 09 Lutego 2010 15:24
Buul- masz konkrety, bez gdybania, sam sobie dopisz wniosek..
W poprzdnich sezonach juz po pierwszej czesci Arsenal mial kilka punktow straty, tracil punkty z lelakami. Tego nie bylo w tym sezonie, gdy grali w (prawie) pelnym skladzie robili ze slabiakami co chcieli. Jednak gdy przyszly mecze z najlepszymi, gdy trzeba bylo jak nigdy (w tym sezonie) tego pierwszego skladu okazalo sie, ze go nie ma, a przeciwnicy graja w niemalze najsilniejszych zestawieniach..

Teraz czas na wniosek: .................................
avatarWtorek 09 Lutego 2010 15:23
ja pisałem o tym 30 godzin temu ;d
avatarWtorek 09 Lutego 2010 15:22
Ja widzialem to juz wczesniej, ale niestety w klubie to bagatelizuja..
Decos20

To chyba tacy ludzie się nie nadają, silnoręki musi z nimi porozmawiać po swojemu
avatarWtorek 09 Lutego 2010 15:20
"zresztą sam się sobie dziwię, że z twoja herezją walczę na argumenty pomniejsze, gdy jeden podstawowy kończy dyskusję.

W Y N I K I :) "

proponuję skasować wszystko co nastąpi po tym komciu

bardziej konkretnym już nie da się być

:)
avatarWtorek 09 Lutego 2010 15:20
"5. Sedziowanie jaki jest kazdy wie, raz w jedna raz w druga.."

Skoro sędziowanie jest raz w jedną raz w drugą, to żaden argument. Jeden sędzia zabierze drugi odda
avatarWtorek 09 Lutego 2010 15:19
"MU z jednym nominalnym obronca nie gral z nikim mocnym


To teraz zostaw jednego w Arsenalu i daj im gra z Huul,Stoke czy innymi tuzami tej ligi w 6 spotkaniach 4 porażki;)"

Niekoniecznie, przesuniecie Songa do obrony, dobranie bocznych z rezerw i daliby rade.. ;)

"Geniusz! Po tych 2-3 latach zauważył, że coś jest nie tak i zdefiniował problem - kontuzje!"

Ja widzialem to juz wczesniej, ale niestety w klubie to bagatelizuja..
avatarWtorek 09 Lutego 2010 15:18
Gdyby obrać argumenty Decosa z przypuszczeń (gdyby, byłby/byliby, jeśli) zostałyby(!) puste pola z podpisem ;]

Starczy tego - nie karmcie trolla z Londynu! :P
avatarWtorek 09 Lutego 2010 15:15
że też chce wam się drążyć ten temat z decosem...

podziwiam :)
avatarWtorek 09 Lutego 2010 15:15
Brig- Arsenal umie, ale tylo ze sredniakami. :P

Do walki o mistrzostwo wystarczylyby 2 pierwsze punkty, lub 3 w przypadku braku, ktoregos z dwoch poprzednich. Podkresle raz jeszcze, ze tylko w tym sezonie, w poprzednich trzeba by o wiele wiecej punktow.

4. Wenger musi na cos ponarzekac, wiec sie terminarza czepil. :P
5. Sedziowanie jaki jest kazdy wie, raz w jedna raz w druga..
avatarWtorek 09 Lutego 2010 15:14
Myślę, że łatwiej byłoby zdobyć LM z jakąś polską drużyną.

Wystarczyłby im tylko jeden warunek - wygrywać mecze :)
avatarWtorek 09 Lutego 2010 15:13
zresztą sam się sobie dziwię, że z twoja herezją walczę na argumenty pomniejsze, gdy jeden podstawowy kończy dyskusję.

W Y N I K I :)


avatarWtorek 09 Lutego 2010 15:13
rąk :)
avatarWtorek 09 Lutego 2010 15:13
Brigadierze zapomniałeś dodać:

6. Absolutny zakaz wyrzucania piłki z autu za pomocą nóg (no tak... wyrzut z nogi). Uzasadnienie - niektóre zespoły mają zawodników, którzy potrafią z dużą siłą rzucić piłkę - Arsenal takich nie posiada. To nie fair!
avatarWtorek 09 Lutego 2010 15:12
6. aha, i nikt nie popełni błędów jak w meczu z MU w lidze mistrzów, któryś z obrońców.

7. no i presję dzieci wytrzymają
avatarWtorek 09 Lutego 2010 15:11
"teraz gdy mlodzi obrosli w piorka sa juz na tyle mocni by przy omijaniu przez kontuzje walczyli o najwyzsze cele, jednak kontuzje sa, a wiec i Arsenal jest wciaz slabszy."

Geniusz! Po tych 2-3 latach zauważył, że coś jest nie tak i zdefiniował problem - kontuzje!
avatarWtorek 09 Lutego 2010 15:10
MU z jednym nominalnym obronca nie gral z nikim mocnym


To teraz zostaw jednego w Arsenalu i daj im gra z Huul,Stoke czy innymi tuzami tej ligi w 6 spotkaniach 4 porażki;)
avatarWtorek 09 Lutego 2010 15:10
decos - to, iż klub może bić się (na poważnie) o najwyższe cele wynika m. in. z tego, że potrafi wygrywać i zdobywać punkty mimo kontuzji.

Arsenal nie umie.

Rozumiem, że ewentualny sukces dzieci wengera byłby możliwy przy zsumowaniu poniższych warunków:

1. skład pozostanie nieosłabiony (bo dzieci musza mieć czas obrosnąć w piórka),
2. nie zdarzą się żadne kontuzje,
3. dopisze skuteczność i arszavin coś trafi,
4. będzie odpowiednio sprawiedliwy kalendarz PL (pamiętam, że to też wenger sugerował swego czasu)
5. sędziowie nie skrzywdzą arsenalu (jak wyżej)

tak?
avatarWtorek 09 Lutego 2010 15:09
Na zakończenie roku szkolnego (sezonu!) Biedny Arsen wraca do domu z płaczem odgrażając się - W przyszłym roku będę miał 20 nowych pokemonów! Teraz wygram!
avatarWtorek 09 Lutego 2010 15:05
"Na nastepny sezon nazbiera 20 napastnikow"

kurwa, ale on w trzydziestoosobowej kadrze ma ze 25 ofensywnych graczy :)

i jeszcze mu mało?
avatarWtorek 09 Lutego 2010 15:03
buul- to co opisalem tyczy sie tego sezonu, przeciez pisalem juz kilka razy, ze w poprzednich nawet w pelnym skladzie Arsenal by nie wygral. Czytajcie dokladniej! ;)
2-3 ostatni lata to byla przebudowa skladu po odejsciu Ljungberga, Titiego, Piresa, etc. teraz gdy mlodzi obrosli w piorka sa juz na tyle mocni by przy omijaniu przez kontuzje walczyli o najwyzsze cele, jednak kontuzje sa, a wiec i Arsenal jest wciaz slabszy..



"więc co Decos, uważasz, że połowie piłkarzy Chelsea trzeba poucinać nogi, żeby Arsnela mógł liczyć się w walce o majstra?"
Nie, jesli zawodnicy Arsenalu tez beda mieli cale nogi. :P

"To Wenger nie wiedział, że ktoś mu może wypaść z powodu kartek/kontuzji? Dobry trener... lubię go."
Wiedzial, ze ktos mu moze wypasc, ale nie wiedzial, ze 4 z 5 najlepszych napastnikow w tym samym czasie.
Na nastepny sezon nazbiera 20 napastnikow, wtedy nie bede mowil, ze porazka to wynik kontuzji, a Wy uznacie, ze Arsenal ma szeroka kadre i jest dobrzez zabezpieczony na wypadek kontuzji..

avatarWtorek 09 Lutego 2010 14:56
"Jesli wypadal nam jeden zawodnik to przynajmniej mielismy go kim zastapic, bo ten pierwszy rezerwowy juz nie mial kontuzji."

To Wenger nie wiedział, że ktoś mu może wypaść z powodu kartek/kontuzji? Dobry trener... lubię go.
avatarWtorek 09 Lutego 2010 14:56
więc co Decos, uważasz, że połowie piłkarzy Chelsea trzeba poucinać nogi, żeby Arsnela mógł liczyć się w walce o majstra?

wierzę, że gdyby Wenger miał więcej rozumu to mógłby ustawić tę drużynę tak, by w marcu nie łamał się każdy zdolny do biegania, który zdołał wytrzymać maraton zwany sezonem

O dziwo z czołówki europejskiej Arsenal ma z tym największe problemy, nie mogąc im zaradzić od lat kilku.

Gdzie tu znak równości między Arsenalem a drużyną, która nie przegrywa mistrzostwa w połowie sezonu?
avatarWtorek 09 Lutego 2010 14:55
"Trzeba brac pod uwage okolicznosci, ja to robie i wychodzi mi co wychodzi"

Wiesz jak się nazywa osoba, która się zabawia z przeszłością (używa gdybania nad wydarzeniami, które już się wydarzyły)? Bajkopisarz.

Świetnie się sprawdzasz w tej roli - z tego co czytam rozbawiłeś już większość BO. Może teraz zamień bohaterów z Londynu na jakieś bardziej znane postacie... czerwony kapturek chociaż.
avatarWtorek 09 Lutego 2010 14:54
Klajwertt- pisze tu o kluczowych meczach LM.. Jesli wypadal nam jeden zawodnik to przynajmniej mielismy go kim zastapic, bo ten pierwszy rezerwowy juz nie mial kontuzji..
avatarWtorek 09 Lutego 2010 14:53
"MU z jednym nominalnym obronca nie gral z nikim mocnym, Chelsea z 1/4 (waska kadre maja skoro Drogba, Essien (podstawowi), Mikel i Kalou (rezerwowi) to 1/4 druzyny :P) tez miala tylko latwych rywali, my w najwazniejszych meczach mielsismy niemal pelny sklad."

Hmmm i co z tego?
Widzę, że starasz się udowodnić, że tylko Arsenal ma pod górkę i istnieje jakiś nadnaturalny spisek niepozwalający im na zdobycie sukcesu od 5 lat. Biedacy... Mają najlepszych zawodników (ale nigdy wszystkich na raz), najwięcej okazji (niestety - zmarnowanych), najlepiej grają (ale schodzą z boiska z bagażem goli) i... ktoś się na nich uwziął.

Arsenal "CHYBA" Londyn - świetne podsumowanie :)
avatarWtorek 09 Lutego 2010 14:52
Gelex- obecnie Chelsea jest lepsza od Arsenalu (czego i tak mocno nie bylo widac w ostatnim meczu), ale porownujac te druzyny przed sezonem, nalezaloby postawic znak chociazby rownosci miedzy nimi..
Sezon ulozyl sie tak a nie inaczej, rownie dobrze Drogba mogl wypasc na ponad pol sezonu, a Lampard lapac kontuzje co 3-4 mecze, a do tego Cech i Hilario(dalej on jest rezerwowym?) w tym samym czasie na prawie miesiac i jeszcze kilku pierwszych zmiennikow..
Wierzysz, ze wtedy Chelsea bylaby liderem i wygralaby w niedziele z Arsenalem w pelnym skladzie?

Trzeba brac pod uwage okolicznosci, ja to robie i wychodzi mi co wychodzi, wiec sie nie czepiajcie, tylko zrozumiejcie o co mi chodzi..
avatarWtorek 09 Lutego 2010 14:50
jeżeli my w najważniejszych meczach mieliśmy prawie pełen skład to ja kończę dyskusję.

kibic Barcelony broni Arsenalu kosztem rzekomo swojego ulubionego klubu.
avatarWtorek 09 Lutego 2010 14:46
MU z jednym nominalnym obronca nie gral z nikim mocnym, Chelsea z 1/4 (waska kadre maja skoro Drogba, Essien (podstawowi), Mikel i Kalou (rezerwowi) to 1/4 druzyny :P) tez miala tylko latwych rywali, my w najwazniejszych meczach mielsismy niemal pelny sklad.

Arsenal bez polowy swojego pierwszego skladu tez wygrywal z lelakami, jednak z 1 z 5 najlepszych napastnikow, przy grze 3 z przodu ciezko jest wygrac z MU czy Chelsea, ktore graly juz w niemal pelnych skladach..
avatarWtorek 09 Lutego 2010 14:42
twierdzic, że Arsenal jest conajmniej tak mocny jak Chelsea może tylko człowiek, który nie zna się na piłce

wybacz Decos

Chelsea bije kanonierów pod niemal każdym względem - tak fizycznym jak i taktycznym, czego dowiódł ostatni mecz tych drużyn
avatarWtorek 09 Lutego 2010 14:40
zobacz link
To skoro w temacie ligi angielskiej jesteśmy.
avatarWtorek 09 Lutego 2010 14:39
Klajwertt- ale czy ja pisze, ze Arsenal byl lepszy w poprzednim sezonie od MU czy Chelsea bo mial lepszy bilans w lidze? Nie!
Chce tylko pokazac, ze to nie jest miarodajne, jak Wy sadzicie w stosunku do obecnego sezonu.. kiedy to Kanonierzy ten bilans maja juz slabszy.
avatarWtorek 09 Lutego 2010 14:38
"potrzebuje (na ten moment) braku kontuzji kluczowych graczy by odnosic sukcesy.."

otóż to, "Wielkie Drużyny" radzą sobie i z tym. przykład? MU z jednym nominalnym obrońcą, 1/4 Chelsea na PNA czy my z końcówki zeszłego sezonu.
avatarWtorek 09 Lutego 2010 14:37
Tak Grzegorzu, bo malolaty sie starzeja, nabieraja umiejetnosci i doswiadczenia.

kolo zastapil Vermaelen, Adebayora na szpicy Robin, tego zas na skrzydle Arshavin, ktory w poprzednim sezonie dopiero wchodzil do druzyny.
avatarWtorek 09 Lutego 2010 14:36
liga też się rządzi innymi prawami. liczmy więc tylko LM i Puchar Anglii bo to one są miarodajne. w końcu z pojedynku może wyjść górą tylko jeden zespół
avatarWtorek 09 Lutego 2010 14:36
"Ty Decos-a takie dane statystytczne odnośnie Barcy tak samo dobrze znasz jak Arsenalu?:P

Ty masz jakąś slepą obsejse-tylko już nie wiem na jakim tle-sympatii do tego klubu czy niemożności pojęcia jak chujowo jest on zarządzany."
Venom

Wiedzialem, ze Arsenal mial lepszy bilans niz Chelsea czy MU, teraz podliczylem, na pamiec tego nie znam. :P

Ze Arsenal jest zle zarzadzany to wiem, ale mimo tego jest coraz lepsza druzyna, ktora jednak potrzebuje (na ten moment) braku kontuzji kluczowych graczy by odnosic sukcesy..
avatarWtorek 09 Lutego 2010 14:34
Chwila moment, Arsenal bez Adebayora i Kolo jest mocniejszy niż rok temu ?
avatarWtorek 09 Lutego 2010 14:32
Klajwertt- mowie o samej lidze, LM czy puchar rzadza sie swoimi prawami. Jesli np. taki Lyon wygra z Mu to znaczy, ze jest mocarny a United cienkie?



Natomiast co do podsumowan mojego "dialogu". Po porazce czy remisie Barcy mowicie, spokojnie, nic sie nie stalo, gralismy dobrze, nie ma co rozpaczac, wroci xx, poprawimy skutecznosc i bedziemy dalej wygrywac.
Dlaczego w stosunku do Arsenalu ma byc inaczej?

Podkresle po raz kolejny, w poprzednich sezonach Arsenal w pelnym skladzie i tak by nie wygral PL bo byl zwyczajnie slabszy (nie slaby) od MU i Chelsea, moze tez Liverpoolu, ale teraz juz nie jest slabszy, moze ma mniej szczescia, moze cos innego, ale jest co najmniej porownywalny..

 
Podcast Sportowy
Subiektywne, cotygodniowe wynurzenia na temat sportu i nie tylko. Prowadzący - Suszi, Przemek i Marcin.
A co to jest Podcast?

Odcinek 98 - Rzadki raz na lodowisku
Reklama
Blog
FCBlog
Wyniki
26 kolejka Primera Division
2010-03-13
Barcelona3 : 0Valencia
Sevilla1 : 1Deportivo
Valladolid1 : 4Real Madryt
Sporting0 : 0Athletic
Getafe3 : 0Mallorca
Atlético : Osasuna
Racing0 : 0Real Saragossa
CD Tenerife4 : 1Espanyol
Villarreal2 : 0Xerez CD
Almería1 : 0Málaga
Następna kolejka
27 kolejka Primera Division
2010-03-20
Real Saragossa - Barcelona
Espanyol - Sevilla
Deportivo - Valladolid
Real Madryt - Sporting
Athletic - Getafe
Mallorca - Atlético
Osasuna - Racing
Valencia - Almería
Xerez CD - CD Tenerife
Málaga - Villarreal
Reklama
Tabela
PzDrużynaMPGole
1Real Madryt266571-21
2Barcelona266564-16
3Valencia264742-29
4Sevilla264439-29
5Mallorca264341-31
6Deportivo264230-28
7Athletic264144-30
8Getafe263634-32
9Villarreal263638-37
10Almería263330-34
11Sporting263228-32
12Atlético253138-38
13Osasuna253124-26
14Espanyol262819-36
15Málaga262731-34
16Racing262624-37
17Real Saragossa262630-48
18CD Tenerife262325-53
19Valladolid262028-48
20Xerez CD261518-48
Statystyki
newsów: 27745
newsów dziś: 0
komentarzy: 783007
komentarzy dziś: 29
użytkowników: 34095
 
Niedziela 14 Marca 2010 19:00
Primera División
Barcelona
FC Barcelona
3 : 0
(0 : 0)

Valencia
Camp Nou
Najczęściej komentowane
Ostatnie komentarze
Buttony
Manchester United   forum sportowe, forum piłkarskie, najlepsze forum, sport
Subiektywny Podcast Sportowy  
HSV   Borussia,Dortmund,Signal Iduna Park,BVB,09,Jakub Błaszczykowski,Ebi
Smolarek
Manchester
United   Sevilla, FC, CF, Sevillistas, Palanganas, Estadio Ramon Sanchez Pizjuan
F1zone   Chelsea Londyn
Najlepsza multimedialna strona o piłkarskich ligach świata   VCF.PL
Serwis Realu Saragossa, Real Zaragoza   Newcastle United, 
NUFC
Primera Division
 
Polityka prywatności  -   Pomoc  -   Redakcja  -   RSS  -   Mapa strony
barcelona on-line - serwis FC Barcelony jakiego jeszcze nigdy nie widzieliście!
Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Polityki Prywatności serwisu.
© 2004-2008 barcelona on-line